Poprawność polityczna i ludzie rozumni w natarciu. W dalszym ciągu pałka poprawności politycznej wali po łbach , tym razem padło na katolickiego publicystę Tomasza Terlikowskiego. Zdaniem ludzi rozumnych katolicyzm ma okazje by siedziec cicho.
Nagonka trwa. Każdy sposób , żeby zamknąć usta niepoprawnie myślącym jest dobry. Ponieważ , Adam Michnik dał przykład jak to robić, w jego ślady idą inni. Nie polemika ale sąd i to najlepiej rozgrzany powinien decydować o winie czy niewinie. Określenie cham, faszysta, oszołom , ciemnogród, bydło, frustraci , nekrofile , itd., to tylko kilka przykładów określenia katolików i prawej strony są zdaniem ludzi rozumnych dopuszczalne, natomiast niedopuszczalne jest nazwanie współpracownika UB konfidentem , pederasty pedałem , zdrajcy zdrajcą czy potępienie moralne zwolenniczek aborcji.
Nie ma przypadków , po ogromnym sukcesie katolików i opozycji których kilkadziesiąt tysięcy pojawiło się w Warszawie w obronie wolności słowa i TV TRWAM , do boju ruszyli propagandowi harcownicy.
T. Lis przedstawił Macierewicza jako Bin – Ladena, Olejnik , mówiła coś o pisuarowskiej telewizji , Rucińska z IAR Radio Maryja i TVP Trwam porównała do kiły i rzeżączki , Orłoś w TVP manipuluje słowami E.Stankiewicz z jej przemówienia z 21 kwietnia, itd.
Salon , instrumentalnie traktuje swoich wyznawców , tak jest z Bolkiem i tak jest z panią Tysiąc.
Zastanawiam się czy ta pani spojrzy w oczy swojemu dziecku , dziecku , które miało być wyskrobane. Teraz pani Tysiąc służy jako pałka do walenia katolickiego publicysty T.Terlikowskiego.
Pani Tysiąc chce 130 tys. zł od publicysty , za porównanie jej do Eichmana. Terlikowski temu zaprzecza , mówiąc ,że czyn ten a i owszem potępił jako „moralne obrzydliwy” i to podtrzymuje , ale stanowczo odżegnuje się od tego , żeby porównywać panią Tysiąc do Eichmana. Pni Tysiąc chce 100 tys zł zadośćuczynienia dla siebie i 30tys. na fundację. Zastanawiam sie czy załozenie kolejnego knebla katolikom się uda ?
http://wpolityce.pl/wydarzenia/27375-alicja-tysiac-pozwala-tomasza-terlikowskiego-zada-przeprosin