Jak widzę, wielu nie dostrzega prostej zasady, obowiązującej także w sądach i w stosowaniu prawa: dlaczego ktoś tak postępuje a nie inaczej? – Bo może. Przypomnijmy sobie jak postępował prof. Rzepliński, jego składy orzekające w TK, które wg jednych były tylko opiniami przy kawie, a według drugich wyrokami...