O Polsce mówi się w UE pobłażliwie, e, Europa wschodnia. To prawda – Polska to na razie jeszcze Unia B. Rezerwuar taniej siły roboczej. A konkretnie: wycieraczka w korytarzu z Berlina do Moskwy. Niech nikogo nie myli fakt, że dzisiaj tandem Sarkozy-Merkel bawi w Warszawie. Nie, to nie jest wyraz uznania dla osiągnięć rządu Tuska.To jest próba udzielenia mu poparcia w roku wyborczym. Lepiej mieć w Warszawie pokornego Tuska. Ten Kaczyński to płachta na byka. Pan prezes Tusk, mimo spolegliwości, nie jest dopuszczany do ważnych rozmów dorosłych. Jego marzenia wejścia do „rdzenia Europy” okazały się płonne, tak, jak i inne. Frankonia narzuca UE wolę i najpóźniej teraz szef PO, Tusk widzi fiasko swej polityki. To […]
O Polsce mówi się w UE pobłażliwie, e, Europa wschodnia. To prawda – Polska to na razie jeszcze Unia B. Rezerwuar taniej siły roboczej. A konkretnie: wycieraczka w korytarzu z Berlina do Moskwy.
Niech nikogo nie myli fakt, że dzisiaj tandem Sarkozy-Merkel bawi w Warszawie. Nie, to nie jest wyraz uznania dla osiągnięć rządu Tuska.To jest próba udzielenia mu poparcia w roku wyborczym. Lepiej mieć w Warszawie pokornego Tuska. Ten
Kaczyński
to płachta na byka. Pan prezes Tusk, mimo spolegliwości, nie jest dopuszczany do ważnych rozmów dorosłych. Jego marzenia wejścia do „rdzenia Europy” okazały się płonne, tak, jak i inne. Frankonia narzuca UE wolę i najpóźniej teraz szef PO,
Tusk
widzi fiasko swej polityki. To tłumaczy jego nerwowość. A sytuacja jest dobra (nie dla Tuska, lecz dla Polski). Nie będziemy płacić za walutowe euromrzonki prawnuków Charlemagne, pogromcy Słowian. Pora zejść ze sceny, panie prezesie!
Post scriptum: oficjalna propaganda podniesie spotkanie nic nie znaczącego Trójkąta Weimarskiego do rangi wielkiego wydarzenia politycznego, mimo, że na szopkę noworoczną już ciut za późno. No business like show business, ot to.
Ma rację Kuchciński, kiedy tłumaczy „fachowcom“ z PO, że polityka zagraniczna i dyplomacja nie polega na poklepywaniu po ramieniu i piciu szampana. Gowin też przyznaje, że Europa dwu prędkości jest niekorzystna dla Polski.
PO przegrało nie tylko w polityce wewnętrznej, ale i europejskiej.
Tym paniom i panom dziękujemy!