bananowa młodzież
21/07/2011
525 Wyświetlenia
0 Komentarze
1 minut czytania
satyra historyczna
BANANOWA MŁODZIEŻ
W czasach smutnych PRL-u
Radosnych było nie wielu;
Byli nimi słudzy Moskwy,
Tylko tych był los radosny.
Szczęśliwi w tej zła koterii
Byli zaś wysłańcy Berii;
Chociaż Ruscy go „rąbnęli”,
Jego ród pozostawili!
Rządził nadal w Rosji, Polsce,
Życie w Polsce miał radosne.
Jego liczni potomkowie
Nie nosili trosk w swej głowie;
Bawili się w Grand Hotelu,
Z dziewczynami z top burdelu;
Jedną z piętra wyrzucili…
Śledztwo trwa wciąż; Do tej chwili
Ktoś nazwał ich „bananowcy”,
Niby nasi, chociaż obcy.
Rodziła się nowo –mowa,
Wraz z nią „młodzież bananowa”.
Ta przeżywszy kraju wstrząsy,
(wielu z niej nosi już wąsy),
Zajęła miejsce na szczycie;
Jak rządzi – sami widzicie.
Jest to solidarne bractwo;
Łączy go jedno: – BOGACTWO.
Rozkradają nasz majątek
Tworząc końca nas początek.
Płacą dobrze swoim sługom,
Bogacą się dzięki długom,
A że długi spłacać trzeba,
(Bo nuż się wierzyciel zgniewa),
Spłacają je kosztem pracy
Której źródłem są Polacy
Ci zaś tych olbrzymich długów,
Wbrew oczekiwanych „cudów”
Obiecanych przez Donalda
Nie spłacą.
Nie pomoże przemoc żadna.
Ich wnuki również nie spłacą!
Wyjadą tam, gdzie więcej płacą.