24012017Nowości:
   |    Rejestracja

Szokujące wyznanie: Izraelska gazeta donosi, jak Żydzi mordowali Polaków


Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. Wydra powiedział izraelskiej gazecie „Maariv” jak trzech sowiecko-żydowskich oficerów, którzy też byli świadkami zabójstw, powiedziało mu o mordowaniu. Zaznaczył, że dochowa tajemnicy przez cały czas, ale teraz chce ją wyjawić, nim umrze. Nazwał swojego informatora sowieckim majorem Joshua Sorokin, który przyznał się, […]


Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry.

Wydra powiedział izraelskiej gazecie „Maariv” jak trzech sowiecko-żydowskich oficerów, którzy też byli świadkami zabójstw, powiedziało mu o mordowaniu. Zaznaczył, że dochowa tajemnicy przez cały czas, ale teraz chce ją wyjawić, nim umrze.

Nazwał swojego informatora sowieckim majorem Joshua Sorokin, który przyznał się, że brał udział w masowych egzekucjach na początku wojny. Gazeta przytoczyła wypowiedź Vidry: „Żydowski major w tajnej sowieckiej służbie i inni oficerowie przyznali mi się, że okrutnie zamordowali 12 tys. polskich oficerów w lesie katyńskim po wybuchu II wojny światowej”.

W drugim obozie pracy dwa lata później dwóch innych oficerów powiedziało, że brali udział w mordach. Wydra powiedział, że wierzyli w niego, ponieważ był Żydem.

Jeden z oficerów, utożsamiany jako porucznik Aleksander Susłow, powiedział mu: „Chcę ci opowiedzieć historię mojego życia”. Tichonow (drugi oficer) i ja jesteśmy dwoma najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na całym świecie. Mordowałem »polaczków« moimi własnymi rękami. Zastrzeliłem ich.”

 

dr Ed Fields

Stalin wybrał Żydów do mordowania Polaków w Katyniu

Zgodnie z paktem Ribbentrop-Mołotow, w 1939 r. Sowietom przypadła wschodnia część Polski, a Niemcom zachodnia. Tajna policja Stalina NKWD (dziś KGB) systematycznie ujarzmiała miasta pod jego kontrolę. Mieli rozkaz zgarniać wszystkich, którzy mogliby stanowić w przyszłości potencjalne zagrożenie dla komunizmu. Aresztowano więc około 15 tys. Polaków. 10 tys. stanowili oficerowie Wojska Polskiego, 5 tys. to cywile, wśród nich lekarze, prawnicy, dziennikarze, pisarze, przemysłowcy, biznesmeni, profesorowie uniwersytetów i nauczyciele szkół średnich. Wszyscy byli odtransportowani do trzech obozów koncentracyjnych w Rosji. My wiemy tylko o losie więźniów z obozu Kozielsk, ponieważ ich ciała zostały odkryte w Katyniu przez Niemców w 1943 r. Sowieci po 46 latach (wreszcie) przyznali się do odpowiedzialności za zbrodnię, którą zrzucili na Niemców. Stalin wierzył, że wykształceni polscy dowódcy mogą któregoś dnia unicestwić jego plany skomunizowania okupowanego kraju. Oni byli utalentowaną elitą narodu. To automatycznie czyniło ich niebezpiecznymi wobec planu Stalina podboju drugich narodów.

Kto mógł mordować Polaków?
Zamordować 15 tys. niewinnych to potworne zadanie, nawet dla najbardziej zatwardziałych oprawców. Stalin zwrócił się do szefa Sowieckiej Tajnej Policji, Żyda Ławrientija Berii. Oni dyskutowali o masowym mordzie i zdecydowali, że to zadanie wykona dominująca grupa żydowskiego aparatu bezpieczeństwa. Dawna nienawiść do Polaków katolików była notorycznie wiadoma.

Polakom w Kozielsku powiedziano, że jako wolni ludzie wrócą do domów. Pozwolono im uroczyście świętować noc przed załadowaniem na pociągi. Uściski i okrzyki „do zobaczenia w Warszawie!” wypełniały powietrze. Uciecha i radość wkrótce wygasły, kiedy odkryli, że pociągi jechały nie na zachód, ale na wschód, i były obstawione podwójną strażą.

Gdy pociąg wjechał i zatrzymał się na stacji Gniezdowo w pobliżu lasu katyńskiego, polskich jeńców ogarnęło przerażenie. Zaczęło się wyładowanie, bagaże rzucano na ciężarówkę, a jeńców zamykano w zakratowanych przyczepach ciężarówek. Stąd byli zawożeni do baraków robotników leśnych. Skazańców brano po trzech do baraków. Tam ograbiono ich z reszty posiadanych rzeczy, takich jak zegarki, pierścionki itp. Wreszcie zagnano ich nad ogromne doły i to, co zobaczyli, było horrorem nad horrory: na dnie tych dołów zobaczyli ciała swoich kolegów, którzy odjechali pociągiem przed nimi. Ciała były ułożone jedno na drugim, jak sardynki – wspak. Układała je grupa Żydów brodzących w głębokich kałużach krwi, czekając na nowe porcje zwłok walących się w głęboką otchłań dołów, które miały spocząć na innych ciałach, żeby było miejsce na ściśnięcie więcej i więcej. Rzędy były wysokie na 12 ciał.
Niektórzy jeńcy stawiali opór Żydom wiążącym im ręce z tyłu. Wówczas ci zarzucali im płaszcze na głowy i wiązali ręce z przodu. Niektórym jeńcom pchano w usta trociny, co NKWD uznało za właściwy środek na uspokojenie. Obawiali się, że krzyki mogą wywołać opór czekających na swoją kolej w więźniarkach. Wielu było zabitych jednym strzałem w tył głowy i szyję, wielu kilkoma strzałami, wielu było przebitych bagnetem w plecy, piersi, co oznaczało, że jeńcy stawiali opór. 4253 było pochowanych w Katyniu. Dziś Polacy domagają się poinformowania, gdzie pochowane są ciała pozostałych 10 tysięcy jeńców. Ostatni rozdział tego straszliwego epizodu jeszcze będzie opowiedziany.

Żydzi, którzy mordowali Polaków w Katyniu
Dziennik Izraela „Maariv” ogłosił światu imiona sowieckich oficerów NKWD uczestniczących w mordzie katyńskim. Polski Żyd Abraham Vidro (Wydra), który mieszka teraz w Tel Awiwie, 21 lipca 1971 r. poprosił pismo o wywiad, bo chciałby, zanim umrze, wyjawić sekret o Katyniu. On opisał spotkanie z trzema Żydami, oficerami NKWD, w wojskowym obozie wypoczynkowym Rosji. Oni powiedzieli mu, jak uczestniczyli w mordzie Polaków w Katyniu.

Byli to: sowiecki mjr Joshua Sorokin, por. Aleksander Susłow, por. Samyun Tichonow. Susłow zażądał od Vidro zapewnienia, że nie wyjawi tego sekretu do 30 lat po jego śmierci, ale Vidro obawiając się, że tak długo nie pożyje, zdecydował się wyjawić go wcześniej. Mjr Sorokin, ufając Vidro, powiedział: „świat nie uwierzy czego ja byłem świadkiem”. Vidro mówił dziennikowi „Maariv”:

Żydowski mjr w sowieckiej tajnej służbie (NKWD) i dwóch innych oficerów bezpieczeństwa przyznali mi się, jak okrutnie mordowali tysiące polskich oficerów w lesie katyńskim. Susłow mówi do Vidro: „Chcę ci opowiedzieć o moim życiu. Tylko tobie, ponieważ jesteś Żydem, czy możemy mówić o wszystkim? To nie robi żadnej różnicy dla nas… Mordowałem polaczków własnymi rękami! I do nich sam strzelałem.”

Część tych opowieści jest reprodukowana na tej samej stronie wraz ze zdjęciem Vidro. Jest również interesujące, że w Katyniu było również mordowanych trochę Żydów. NKWD była ostrożna, selektywnie wybierała kogo „aresztować” spośród 15 tysięcy ofiar. Dziś wiadomo, że 80% polskich Żydów popierało żydowski Bund, który stał się komunistyczną partią Polski. 20% tych, którzy nie popierali Bundu, było traktowanych jak reszta Polaków. Polityką Stalina było: „śmierć wszystkim, którzy mogliby sprzeciwiać się komunizmowi”.
Stalin mianował Żydów komendantami gułagów
Aleksander Sołżenicyn, światowej sławy rosyjski autor 712-stronicowej książki „Archipelag Gułag”, na 79 stronie zamieścił 6 zdjęć ludzi, którzy zarządzali najbardziej morderczymi obozami więziennymi w Rosji. Wszyscy byli Żydami: Aron Solts, Naftaly Frenkel, Yakow Rappoport, Matvei Berman, Lazar Kogan i Genrikh Yagoda.
Sołżenicyn opisuje jak Frenkel najbardziej pasował do wszystkich profesjonalnych mordów: „Frenkel ma oczy badacza i prześladowcy, z wargami sceptyka… człowiek z niezwykłą miłością władzy, nieograniczonej władzy, pragnący, by się go bano!” Jest to opis Khazara żydowskiej rasy, który dziś jest komendantem (zarządcą obozów koncentracyjnych, w których trzyma się tysiące Palestyńczyków). Módlmy się za te biedne ofiary.

Więcej szokujących wieści

Katyńska masakra w Trzebusce
Została odkryta nowa, nieznana masakra Polaków przez Sowietów. Organizacja „Wiejska Solidarność” doniosła, że sowiecka tajna policja zamordowała 600 Polaków między 24 sierpnia a listopadem 1944 roku w lesie w Trzebusce, w pobliżu miasta Rzeszów. Zamordowani byli znów członkami inteligencji polskiej, włącznie z oficerami AK, przywódcami organizacji i księżmi. Wszystkie ofiary miały podcięte gardła od ucha do ucha. Ich groby odkryto w 1980 r., ale rząd komunistyczny PRL zdławił wiadomość o tym „Drugim Katyniu”. W 1945 r. polski oficer napisał raport o powyższej masakrze, ale został aresztowany przez bezpiekę i ślad po nim zaginął.
Polski tygodnik wychodzący w Londynie donosił, że masową masakrę zarządził dowódca I Armii marszałek Iwan Koniew. Tygodnik londyński miał naocznego świadka, który zeznał, że więźniowie byli trzymani w sowieckich obozach koncentracyjnych w brutalnych i nieludzkich warunkach zanim zostali zamordowani.
Ta sprawa jest szczególnie bolesna, ponieważ mordu dokonali ci, którzy głosili (w tym czasie), że są „wyzwolicielami Polski”.

 

Tłumaczył W.N.
Wreszcie Prawda
Czasopismo USA „The truth at last” nr 336/1989
źródło: http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=993&Itemid=46

Napisane przez:


Napisz do nas jeśli w Twoim otoczeniu dzieje się coś, co wymaga interwencji dziennikarskiej redakcja@3obieg.pl lub malgorzata.pietkun@3obieg.pl

loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 12 dla artykułu "Szokujące wyznanie: Izraelska gazeta donosi, jak Żydzi mordowali Polaków"

  1. mosiek49 pisze:

    Bardzo dobry artykuł trzeba przypominać ludziom i uświadamiać, że holokaust owszem był, ale na ludności polskiej.
    „Żydowscy mordercy Polaków „ http://youtu.be/5ns4nlIoxEc

  2. Rusticulus Rusticulus pisze:

    Apiać parchy zwalają winę na figuranta Stalina. Prawda była inna. Po zwycięstwie żydowskiej awantury nazywanej rewolucją październikową, Żydzi przejęli władzę absolutną nad Rosją. Żydzi zamordowali rodzinę carską, zagłodzili miliony chłopów ukraińskich, zamordowali miliony Rosjan. W celu panowania nad Rosją utworzyli milionową armię NKWD z wojskami pancernymi i lotnictwem, NKWD wyłącznie z żydowską kadrą oficerską. W cieniu marionetki Stalina (dawny agent carskiej ochrany na krótkiej smyczy NKWD) rządził prawdziwy władca ZSRR sekretarz KCKPZR Żyd Kaganowicz. To żydowska NKWD wymordowała w latach 1936 – 1938 CZTERDZIEŚCI TYSIĘCY oficerów Rosjan i ta sama żydowska NKWD bez mrugnięcia okiem wymordowała polskich oficerów. Zatem wzmiankowany artykuł to żadna sensacja.

    • mosiek49 pisze:

      Podsumowując napisałeś „Zatem wzmiankowany artykuł to żadna sensacja.”
      W dobie papki podawanej w reżimowych mediach trzeba na necie dublować takie artykuły, aby przedstawiać prawdę jak największej grupie ludzi. Nie wszyscy mają czas i umiejętność jak Ty czy ja, aby wyszukiwać ciekawe artykuły przestawiające prawdę.
      @Rusticulus dysponujesz wiedzą, którą nie wszyscy znają, ale nie zawsze jesteś wstanie ją się podzielić poprzez artykuł czy odnosząc się do niego jako komentarz, więc niema, co krytykować autora notki a zachęcać, aby rozszerzył ją w następnym :)
      Pozdr

  3. indris indris pisze:

    Nie należy wykorzystywać ludzkich tragedii do siania antysemityzmu.

  4. Krzywousty pisze:

    Dla mnie ten jeden artykuł to trochę za mało. Dla mnie jest to podstawa do porządnego śledztwa w celu uwiarygodnienia lub obalenia opisanych tu stwierdzeń. Nie powinno to być zbyt trudne ponieważ użyte są konkretne nazwiska. Zbyt wiele widziałem bezpodstawnych oskarżeń i wyssanych z palca artykułów by wierzyć jak w Biblię we wszystko co przeczytam.
    Szkoda że minęło już ponad 40 lat od ukazania się powyższego artykułu. Nie wierzę by którakolwiek z osób wymienionych w nim jeszcze żyły. A szkoda. Wielka szkoda.
    .
    Artykuł ten powinien być podstawą do wszęcia polskiego śledztwa. Zbrodnie hitlerowskie i komunistyczne nie ulegają przedawnieniu. W przypadku uwiarygodnienia, osoby wymienione w artykule powinny stanąć przed polskim sądem, nawet jeśli mieszkają w Telaviwie.
    Jeśli nie żyją, śledztwa umażać sie nie powinno, a wyroki powinny być wydane pośmiertnie i opublikowane na cały świat.
    Zacząć jednak należy od uwiarygodnienia tego artykułu.

  5. Betard pisze:

    Kto ma dbac o pokazanie historii jak nie my – polacy. Jak damy to robic innym to wyjdziemy na tym zle. Jak najbardziej jestem za opublikowaniem prawdy. Mało jest opisu sytuacyjnego. Sprzeciwiam sie twierdzeniu ze Zydzi sa (wtedy, teraz, w przyszlosci) z natury zli.
    Dlaczego mieliby chciec sie mscic. Co zlego spotkalo ich od polakow.

    Sa bardziej naglace sprawy o ktorych nikt nie mowi, zamiast szukaniem Zydow zajmijmy sie obaleniem rzadowo-finansowej mafii robiacej z polakow niewolnikow.

    Polacy, zamiast skakac jeden drugiemu do oczu, powinnismy zmienic powiazany z miedzynarodowa finansjera i wyniszczajaca narod marionetkowy rzad.
    (To nie tylko Goldman, ale i Czarnecki)
    Rzady w innych krajach gwarantuja przetrwanie poprzez zapewniwnie mieszkania zastepczego, posilki (Tak Tak nawet w Grecji zwolnieni bezrobotni dostaja godziwe pieniadze z tytulu przydzielenia do zasobow sily rezerwowej pracy (pracy nie wykonujac)).
    POLSKIE PRAWO SLUZY INTERESOM BANKIEROW I ELIT FINANSOWYCH
    trzeba je zmienic.
    Nie utozsamialbym chciwych podlych bankierow wylacznie z Zydami, a nazistowscy bankierzy szwajcarscy to co, a u nas jest taki Czarnecki?

    98 procent spoleczenstwa dala sie zniewolic wazkiej grupie banksterow, ktorzy w polsce tworza powiazania finansowe z wladza PO.

    Damy rade zlokalizowac i zniszczyc.

    Tylko trzeba sie zorganizowac – chetnych nie zabraknie …

    Taki rzad jak nasz w innym kraju juz dawno zostalby obalony.

  6. Roman pisze:

    Sam się ten (nie)rząd nie obali-został w końcu namaszczony przez najgorsze szare eminencje tego świata. Społeczeństwo jest zmanipulowane, zarobione by zarobić na spłatę kredycików.

  7. Stańczyk pisze:

    Przekręt stulecia !!!
    Kto doprowadził do wygnania po II W.Ś Żydów z Polski i Rosji ( ZSSR ) ?

    1. Powstające państwo Izrael potrzebowało Żydów by wyrównali a przyszłości przekroczyli
    liczebnością ludność tubylczą ( Palestyńczyków – Arabów ).
    2. Pytanie jakie się nasuwało to: gdzie są podatni Żydzi na sugestie przyjazdu i jak ich do tego
    nakłonić.
    3. Po przeanalizowaniu pytania odpowiedź była tylko jedna.
    Są w Polsce i w Rosji ( ZSSR ).
    4. Dlaczego tylko z tych krajów ?
    5. Odpowiedź : Który Żyd przy zdrowych zmysłach by zechciał wyjechać do kraju pustynnego
    i ogarniętego zamieszkami na tle etnicznym. Gdy w krajach które zamieszkiwał były one
    ozami spokoju i dobrobytu.
    6. Pozostał tylko problem jak nakłonić Żydów pozostających w tych krajach do wyjazdu.
    7. Potrzebna by iskra od której zaczęła by się nagonka na Żydów.
    Nagonka w prasie – zakładach pracy – uczelniach – w wojsku .
    8. To się udało bo w Żydach pozostało świeże wspomnienie tego co sami przeszli i ich bliscy.
    Pragnęli o tym koszmarze wszelkimi siłami zapomnieć. Co była nie do zrealizowania gdyż
    codziennie kroczyli po ścieżce swojej Golgoty.
    Myśl że gdzieś tam jest lepsze życie ( zaopatrzenie i brak mieszkań w kraju gdzie obecnie
    przebywali ) mogli żyć spokojnie i normalnie oraz zapomnieć o przebytych czepieniach.
    9. Mając takie rozeznanie kierownictwo powstałego państwa Izrael polecili swoim służbą
    przygotować plan skłonienia swoich ziomków ( Żydów ) do porzucenie ojczystych stron.
    10. Służby porozumiały się ze swoimi agentami i sympatykami ( Żydami ) którzy byli na wysokich
    szczeblach władzy. Tak powstał plan wysłania tysięcy Żydów do Izraela.
    11. Oczywiście nie wszyscy wyjechali. Pozostali tu ci którzy pozmieniali nazwiska i ci
    którzy mieli pilnować żydowskich interesów. ( gazety – media – urzędy – firmy- banki )
    12. Plan się całkowicie powiódł. Tysiące Żydów wyjechało a byli to większości ci co mieli
    średnie i wyższe wykształcenie. Tysiące zasiliło armie Izraela. ( mieli za sobą przeszkolenie
    wojskowe i Akademie Wojskowe.
    13. Wniosek:
    To nie komuniści ich wysłali do Izraela tylko ICH RODACY.

  8. Marko pisze:

    Mocarstwa terroryzujące terrorystów są zagrożone.Interpol ostrzega kraje członkowskie po serii ucieczek z więzień
    Wiel­ka Bry­ta­nia, Niem­cy i Fran­cja za­my­ka­ją na dwa dni swoje am­ba­sa­dy w Je­me­nie. Po­wo­dem tej de­cy­zji jest wzrost za­gro­że­nia ata­ka­mi ter­ro­ry­stycz­ny­mi. Wcze­śniej znacz­nie dalej idące kroki za­po­bie­gaw­cze pod­ję­li Ame­ry­ka­nie. Przed za­gro­że­niem ter­ro­ry­stycz­nym ostrze­ga też In­ter­pol. Krok mo­carstw okre­śla­ny jest jako bez­pre­ce­den­so­wy.
    tany Zjed­no­czo­ne za­mknę­ły nie tylko swoją am­ba­sa­dę w sto­li­cy Je­me­nu – Sanie, ale rów­nież 21 in­nych pla­có­wek dy­plo­ma­tycz­nych w 17 kra­jach Bli­skie­go Wscho­du i pół­noc­nej Afry­ki.

    Po­su­nię­cie to jest bez­pre­ce­den­so­we. Do­świad­czo­ny ame­ry­kań­ski dy­plo­ma­ta Chri­sto­pher Hill po­wie­dział te­le­wi­zji CNN, że w całej swo­jej ka­rie­rze nie spo­tkał się z za­mknię­ciem tylu am­ba­sad jed­no­cze­śnie. Przed­sta­wi­cie­le władz USA mówią, że or­ga­ni­za­to­rem po­ten­cjal­ne­go za­ma­chu mia­ła­by być Al-Ka­ida Pół­wy­spu Arab­skie­go i współ­pra­cu­ją­ce z nią or­ga­ni­za­cje. Media zwra­ca­ją uwagę, że ostrze­że­nie zbie­ga się w cza­sie z koń­cem Ra­ma­da­nu.

    W aler­cie wy­sto­so­wa­nym przez sku­pia­ją­cy 190 kra­jów świa­ta In­ter­pol jest mowa o za­gro­że­niu ata­ka­mi ter­ro­ry­stycz­ny­mi na Bli­skim Wscho­dzie i pół­noc­nej Afry­ce do końca sierp­nia. In­ter­pol ape­lu­je o za­cho­wa­nie szcze­gól­nej czuj­no­ści i przy­po­mi­na, że w ostat­nim cza­sie z wię­zień w Libii, Iraku i Pa­ki­sta­nie ucie­kły setki osób po­dej­rza­nych o dzia­łal­ność ter­ro­ry­stycz­ną, w tym człon­ków Al-Ka­idy.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

117589