Okolice chrześcijaństwa
Autor „Biblii Szatana” na początku swej działalności mieszkał, jak twierdził, w jakiejś suterenie. Tam też próbował, w towarzystwie znajomych, dokonywać tzw. aportów.
Kiedyś zimą, przeprowadzili ceremonię, która miała wywołać pojawienie się bukietu pięknych, czerwonych i pachnących róż.
Wszystko szło dobrze, tyle, że w ostatnim stadium, zamiast róż, pękła rura kanalizacyjne przechodząca przez suterenę i uczestnicy spektaklu zostali zalani kloaką.
Można domniemywać, że jakiś większy kawałek g… trafił w głowę wspomnianego, co spowodowało napisanie inkryminowanego „dzieła”.
Tak mniej więcej oceniam działalność circ; podpinanie się pod różne idee wskazuje, że źródłem jej inspiracji nie jest Prawda, Dobro i Piękno, a popłuczyny tych wartości. Skutek zaś może być stosowny temu, gdzie małpa bawi się brzytwą.
A Nergal niszczący Biblię? To ten sam typ. Zadziwiające jest jedno, że człowiek sięgający inspiracji satanistycznych nie zdaje sobie sprawy z tego, że Biblia (a widać to szczególnie w Księdze Rodzaju – trzeba tylko umieć czytać ze zrozumieniem), jest kontynuatorką teorii dualistycznych będących inspiracją powstania satanizmu.
Zatem ten debil niszczył święte podstawy swojej wiary.
I tu mamy „akolitów” debilizmu – rzekomych katolików, którzy walczą w obronie świętej księgi judaizmu. Uzupełnieniem jest już tylko, że żydzi ostatnio stali się obrońcami krzyża w Sejmie (było kilka wystąpień).
Się porobiło.
„Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni” – a gawiedź zachwycona.
PS. Notka circ na temat Rosji – interesująca. Tyle, że w świetle idei nie dostrzega się wyraźnej drogi.
Zarówno Rosja, jak i KRK nie dadzą sobie rady z problemami obecnych czasów. Polska nie ma być pośrednikiem, a inspiratorem wskazującym drogę. Początkiem zaś byłaby Intronizacja Chrystusa na Króla Polski.
Precyzyjniej o tym – w Cywilizacji Polskiej. Już niedługo.
Zainteresowania z róznych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalic wartosci, jakimi warto sie kierowac w wyborach.