Bez kategorii
Like

Zanim nastąpi GAME OVER

13/04/2011
232 Wyświetlenia
0 Komentarze
3 minut czytania
no-cover

Czyli o tym, jak logicznie wnioskować o grawitacji w kontekście swobodnego spadania.

0


Już dwie notki poświęcił niejaki Pinopa teorii prof. Bazijewa i … mojej skromnej osobie. Ten wybitny diagnosta, posiadający zdolność prześwietlania teorii bez ich czytania, oraz diagnozowania stanów chorobowych pacjentów na podstawie ich poglądów, doszedł do wniosku, że waldemar.m niewątpliwie zachorował na głowę, gdyż, cytuję:

 

Przypadek waldemara.m ma związek z tym, że w treści artykułu spotkał argumenty, które godziły w jego „ukochaną teorię o elektrino”. Jego ogarnięty przez „ukochana teorię” umysł nie mógł z czymś takim się pogodzić

 

A co, zły argument? Dobry chyba, a może i więcej … taki sobie.

 

Cóż to za argumenty i jak one mogły wpłynąć na moje logiczne wnioskowanie? Nie ma wyjścia, trzeba przeanalizować teksty, które mi niejaki Pinopa poświęcił.

 

Przyczepił się facet do metodyki przeprowadzenia eksperymentów, które miały potwierdzić istnienie nowej cząstki elementarnej, nośnika ładunku dodatniego – elektrino, oraz wniosków, jakie prof. Bazijew wyciągnął z otrzymanych danych.

 

Myślicie, że dokonał tego przeprowadzając swoje eksperymenty? Jeśli tak myślicie, to się grubo mylicie. Pinopa, to dobra komunistyczno-naukowa szkoła. On obrzuci błotem bez faktów, rozumiejąc, że nawet odmyte błoto pozostawia ślad.

 

On użył jakiegoś komputerowego programu, napisanego na bazie jakiejś innej teorii, i przy pomocy tego programu sprawdza ""kody" teorii Bazijewa.

 

Niczego głupszego nie można było wymyśleć!!! Ale co tam. Jest w jego dwóch notkach jedna ciekawa informacja i dlatego na niej skoncentruję uwagę swojej chorej głowy. Informacja dotyczy eksperymentu Galileusza ze swobodnie spadającymi ciałami.

 

Eksperymentu, który dokazał (i do dzisiaj dokazuje), że prędkość swobodnego spadania obiektów o dowolnej masie w próżni, w warunkach ziemskich, jest taka sama.

 

A teraz ja, chory na głowę człowiek pytam was, zdrowych czytelników:

 

Jak ciała mogą spadać z tą samą prędkością, jeżeli grawitacja według was zależy od wzajemnego oddziaływania MAS???

 

Oczywiście, możecie się zwracać o pomoc do Pinopy.

 

P.S.: Głupio wam? Minęło 407 lat od słynnego eksperymentu Galileusza, a wy do dzisiaj nie wiecie, dlaczego ciała o różniej masie spadają na Ziemie z taką samą prędkością!!!

 

GAME OVER

Inne zapisy autora:

0

waldemar.m http:/electrino.pl

Fizyka dla tych, którzy chca zrozumiec! Polityka dla tych, którzy zrozumieli!

356 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758