SPOŁECZEŃSTWO
1

Zabijano ich masowo za marzenia o wolnej Polsce

12/11/2020
213 Wyświetlenia
0 Komentarze
10 minut czytania
no-cover

1 marca br. obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowionego Ustawą z dnia 3 lutego 2011 r. Sejm RP ustanowił Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych (Dz.U.Nr 32 poz. 160 z 2011)

0


1 marca br. obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowionego Ustawą z dnia       3 lutego 2011 r. Sejm RP ustanowił Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych (Dz.U.Nr 32 poz. 160 z 2011).

Komuniści i kolaboranci z NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego zabijali Żołnierzy Wyklętych w okrutny sposób za to, że mieli marzenia i pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej. Wiele materiałów związanych z tymi wydarzeniami można otrzymać z Instytutu Pamięci Narodowej. Poszukując materiałów związanych z walką podziemia niepodległościowego uzyskałem nw. materiały (https://poznan.ipn.gov.pl/pl7/archiwa/archiwalia/47713,Wielkopolscy-Zolnierze-Wykleci.html )

Rys historyczny walki Żołnierzy Wyklętych ( wybrane przykłady).

Od roku 1943 Dowództwo AK obawiając się wejścia wojsk sowieckich na teren Polski rozpoczęło organizowanie struktur wojskowo–cywilnych mających za zadanie samoobronę i podtrzymanie morale społeczeństwa polskiego w przypadku okupacji przez kolejnego okupanta -ZSRR.

Organizacja przygotowania walki z komunistami opierała się głównie o ugrupowania partyzanckie wywodzące się z AK działające pod szyldem „Wolności i Niezawisłości„ zwanej potocznie WiN.Do 1945 r. oddziały zbrojne bardzo dobrze zakonspirowane liczyły już około 25-30 tys. żołnierzy.

NKWD i UB  wkraczające na tereny Polskie w raz z Armią Czerwoną na rozkaz Stalina i Berii walczyły zbrojnie z tymi jednostkami od samego początku zajęcia terenów Polski przez Armię Czerwoną. Pod pozorem ujawnienia działalności konspiracyjnej i zdania broni oraz amnestii w 1945 r. aresztowano łącznie około 50 tys. żołnierzy podziemia głównie AK i WiN. Taktykę masowych aresztowań powtórzono w 1947 r. aresztując w kazamatach kolejnych 76.774 żołnierzy podziemia.

W wyniku wielu aresztowań wielokrotnie spowodowanych podstępami  i zdradą komunistów z UB i NKWD wymordowało od razu 20 tys. żołnierzy niepodległościowego podziemia. Wielu też wywieziono na wschód ZSRR do łagrów  usytuowanych głównie w Syberii

Żołnierze wyklęci w Wielkopolsce. Materiały IPN.

Po zakończeniu II wojny światowej partyzanci WiN i AK działający na terenie Wielkopolski przeprowadzili ponad 20 udanych akcji bojowych wymierzonych w NKWD oraz żołnierzy Urzędu Bezpieczeństwa. Na terenie Wielkopolski po 1945 r. istniały zorganizowane zbrojnie 64 oddział ykilkunasto – lub kilkudziesięcioosobowe. Największa organizacja zbrojna na terenie Wielkopolski liczyła wówczas około 6 tys. żołnierzy.

Była to zorganizowana pod nazwą „Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza Warta” zwana potocznie WSGO. Grupa bojowa posiadała w swoich strukturach organizacyjnych siedem iinspektoratów terytorialnych i podległych im oddziałów bojowych.

Oddziały wchodzące w skład WSGO były dobrze zorganizowane i uzbrojone. W czasie działań bojowych na terenie Wielkopolski „Żołnierze Wyklęci” rozbili ponad 160 posterunków milicji,przeprowadzili ataki na siedziby NKWD i Powiatowych Urzędów Bezpieczeństwa między innymi w m. Kępnowakcji UB wspieranego przez żołnierzy NKWD oraz Armii Czerwonej. Atakowano też więzienia w Szamotułach i Kożminie. W trakcie akcji bojowych doszło to 40 potyczek i 2 bitew z jednostkami UB i KBW.

Działalność antykomunistyczna w Wielkopolsce opierała się nie tylko o walkę zbrojną, ale i o uświadomienie ludności Wielkopolski o zamiarach ZSRR wobec zaanektowanych krajów. Były to pogadanki, wykłady,pisano i kolportowano ulotki i gazetki. Spotykano się i tłumaczono, pokazywano przykłady zbrodniczej działalności NKWD na ziemiach polskich itp.

W składzie jednostek bojowych jak i strukturach cywilnych pełniły służbę także kobiety – partyzantki.Były łączniczkami, sanitariuszkami walcząc o Polskę wolną. Chciały żyć w wolnym demokratycznym ukochanym przez siebie kraju.

Należały do nich m in : Helena Motykówna ps. „Dziunia”, Irena Tomaszkiewicz ps. „Danka”, Janina Bodnar ps. „Wanda Zduńska” oraz wiele innych katowanych, bitych i torturowanych w kazamatach NKWD czy UB na terenie Wielkopolski.

Wiele z nich zakatowano na śmierć, wiele rozstrzelano jak np. 20-letnią ciężarną Helenę Motyllkównę ps. „Dziuńka”, która w chwili śmierci, jak relacjonował świadek tego wydarzenia ks. Jan Skiba, wydała okrzyk: mamo!!!

Członkowie plutonu egzekucyjnego byli pijani, nie zabili Dziuni tylko ją zranili. Ta ciężarna i ranna partyzantka z bólu prosiła o dobicie !

Niemniej okrutny okazał się los dowódców i żołnierzy organizacji zbrojnych działających na terenie Wielkopolski. Oto kilka przykładów zamordowanych żołnierzy bez osądzenia i prawomocnego wyroku sądu:

ppor. Zygmunt Borostowski ps. Bora- dowódca oddziału działającego w ramach WSGO w powiecie krotoszyńskim i jarocińskim. Zabity po zatrzymaniu przez UB w 1946 r.

por. Jan Kempiński ps. Błysk- dowódca Ostrowskiego Inspektoratu WSGO najaktywniejszego oddziału partyzanckiego w Wielkopolsce. Rozstrzelany w 1946 r.

ppłk Andrzej Rzewuski ps. Hańcza- ostatni dowódca Okręgu Poznań AK, później Szef Wielkopolskiej Samodzielnej Grupy Ochotniczej „Warta”, bestialsko torturowany wielokrotnie postrzelony w czasie przesłuchań przez NKWD i UB, popełnił samobójstwo w celi więziennej.

kpt. Czesław Macek ps. Spirytus-dowódca oddziału w powiecie ostrowskim, zamordowany przez funkcjonariuszy UB w celi więziennej.

Ginęli torturowani i mordowani w kazamatach NKWD czy UB żołnierze starsi i młodzież – 15-17latkowie, którzy mieli wówczas marzenia o wolnej Polsce. Ginęli od ran, tortur i kul swoich oprawców.Oddali swoje młode życie dla ukochanej ojczyzny. Niejednokrotnie do chwili obecnej nieznane sąmiejsca ich pochówku.

Osobista dygresja.

Przez wiele lat „wyklęci” żołnierze swej ojczyzny byli zapomniani przez wielu, pamiętani tylko przez nielicznych. W Polsce wolnej i demokratycznej po całkowitym zwycięstwie młodego pokolenia Polaków nad ideałami komunistycznymi -doczekali się dopiero należnej im czci i pamięci.

Polacy walczyli na wielu frontach przelewając swoją krew za ukochaną ojczyznę.Walczyli na wszystkich frontach II wojny światowej, na morzu, powietrzu i lądzie, w mundurach i bez mundurów, walczyli mając głęboko w pamięci dwie daty swoich krzywd tj. napadu Niemców i ZSRR na swój kraj ojczysty w 1939 r. Walczyli i ginęli, by Polska była wielka dumna i demokratyczna. Ich walka i marzenia nie zakończyły się w 1945 roku. Walczyli przez wiele lat później zbrojnie, walczyli słowem i bronią w 1956 r w Poznaniu, w 1970 i 1980 r na wybrzeżu aż do całkowitego wyzwolenia i demokratyzacji ojczyzny.

Po 1945 r aż do obecnej chwili wielu komunistów oraz ich potomków nie mogąc pogodzić się z faktem rodzącego się w Polsce głównie wśród młodego pokolenia – patriotyzmu zaczęło walczyć z ideałami Polskiej wolności .To na stadionach piłkarskich, zaczęto polakom przypominać o chwale i walce Żołnierzy Wyklętych. To ci Żołnierze jak min. Rotmistrz Witold Pilecki, major „Łukaszka” , „ Inka „ i wielu innych stali się narodowymi bohaterami.

To głównie patriotycznie nastawiona młodzież powiedziała wreszcie „NIE” postkomunie i lewicowym ruchom powiedziała i poszła do urn wyborczych i czas komuny definitywnie się wówczas zakończył.

Nie mogąc pogodzić się z tą całkowitą całkowitą swoich wpływów, materialnych dóbr ( dużej kasy) pod płaszczykiem ideałów komunistycznych – tak wrogich Polsce i Polakom tzw. „ niedobitki” komunistyczne próbują co pewien czas szkalować na forach internetowych narodowych bohaterów – Żołnierzy Wyklętych co podkreślają i pokazują młodzi patrioci (wkrótce opiszę dokładnie te przypadki).

Latem 1938 r. Rotmistrz Witold Pilecki zapytany o patriotyzm odpowiedział cytat : ” Patriotą się jest lub się bywa. Bywają ci dla których własny interes jest ważniejszy od ojczyzny “

Jak te słowa nie straciły na wartości.

Za bohaterstwo, ogromny patriotyzm i przelaną krew Żołnierzom Wyklętym – narodowym bohaterom.

Cześć ich pamięci, Chwała bohaterom !

Inne zapisy autora:

0

Tezeusz
Tezeusz

" Patriotą się jest lub się bywa, bywają ci dla których interes własny jest ważniejszy od ojczyzny" - Rotmistrz Witold Pilecki. Patriotyzm to nie słowo, to godność bycia Polakiem.

117 publikacje
1 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816