BIZNES
Like

Wygódkowy standard G-20

31/01/2014
1377 Wyświetlenia
1 Komentarze
2 minut czytania
no-cover

Tak, słyszeliśmy ostatnie enuncjacje rządowe na temat naszego rychłego awansu do G-20 (dwadzieścia największych gospodarek świata). Ponoć już tam byliśmy, ale droga nasza do dostatku jest wyboista i kręta, więc i nie dziwota żeśmy nieco zboczyli, a nawet się cofnęli. Byliśmy i nie zauważyliśmy tego, co chyba najwięcej mówi, jak materializuje się ten dostatek, i jak my obywatele go odczuwamy. Odczuwamy po staremu wg zasady, którą nazwaliśmy sobie „byle do”. Byle do pierwszego, byle do ostatniego, byle do jutra, czy byle do przodu. Po prostu „byle do” i przy okazji byle jak. Taka nasza narodowa karma. Ci, którzy chcieli jej zaprzeczyć „byle do” zamienili na „dobrze jest” na wyspach i wszędzie tam gdzie dobrze jest, a chociażby tylko trochę lepiej. […]

0


G20

Tak, słyszeliśmy ostatnie enuncjacje rządowe na temat naszego rychłego awansu do G-20 (dwadzieścia największych gospodarek świata). Ponoć już tam byliśmy, ale droga nasza do dostatku jest wyboista i kręta, więc i nie dziwota żeśmy nieco zboczyli, a nawet się cofnęli. Byliśmy i nie zauważyliśmy tego, co chyba najwięcej mówi, jak materializuje się ten dostatek, i jak my obywatele go odczuwamy. Odczuwamy po staremu wg zasady, którą nazwaliśmy sobie „byle do”. Byle do pierwszego, byle do ostatniego, byle do jutra, czy byle do przodu. Po prostu „byle do” i przy okazji byle jak. Taka nasza narodowa karma. Ci, którzy chcieli jej zaprzeczyć „byle do” zamienili na „dobrze jest” na wyspach i wszędzie tam gdzie dobrze jest, a chociażby tylko trochę lepiej. I okolicznościowy kuplet:

Ta historia tak się streszcza:

Państw gdzieś chyba ze dwadzieścia

Jest zasobnych i bogatych

Mają zyski, lecz nie straty.

 

No a nawet, jeśli mają

Sprytnie wtedy ukrywają

Że im coś bokiem ucieka

Chwaląc się krzyczą eureka!

 

Więc wychodzi premier kraju

Który pędzi, jak na haju

I dobrobyt tak buduje

Że już ludzi mu brakuje.

 

Po czym stwierdza mocnym głosem

Że gdzieś tak za kilka wiosen

W tej dwudziestce kraj ten będzie

Zamożności w nim przybędzie

 

Nie wierz temu zbyt pochopnie

Bo gdy premier tego dopnie

Bliski będziesz setki może

Albo nawet jeszcze gorzej.

 

Gdy kraj taki, jak ten właśnie

W którym wszystko idzie przaśnie

Do rankingu awansuje

Wszystko zaraz w nim zepsuje

 

I dlatego tak rzec można

Nawet całkiem nie z ostrożna

Nie jest to wartość dodana

Raczej wartość to G-ówniana.

 

Która się dwadzieścia razy

Mnoży, ale bez obrazy

Bo to przyszłość jest ładniutka

Chociaż w treści to wygódka

 

A ją mierzy statystyka

Która równie szybko znika

Jak dobrobyt w takim kraju

Który żyje w euroraju!

 

Z pozdrowieniami Liber

Inne zapisy autora:

0

Liber
Liber http://www.galerialiber.pl

rysownik, satyryk. Z wykształcenia socjolog. Ciągle zachowuje nadzieję

422 publikacje
6 komentarze
 

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816