Artykuły redakcyjne
Like

Pikieta w obronie uwięzionego dziennikarza – Tarnowskie Góry

22/09/2015
439 Wyświetlenia
3 Komentarze
2 minut czytania
Pikieta w obronie uwięzionego dziennikarza – Tarnowskie Góry

W Bytomiu od lat funkcjonuje proceder znęcania się nad niepełnosprawnymi dziećmi i rabunku środków publicznych przeznaczonych na ich rehabilitację. Rodzice zgłaszali przestępstwa. Ale złoczyńców chroni sitwa w lokalnym sądzie. Decyzje o ochronie przestępców w Polsce podejmują właśnie sądy. Na jednej z rozpraw w 2014 r. był Mariusz Cysewski – dziennikarz z dawnej KPN. Chcąc kolejny raz zataić aferę, sędzia Joanna Pląder poleciła mu wyłączyć kamerę i wyjść.  Redaktor grzecznie odmówił. Poprosił o reasumpcję (zmianę) decyzji przez interes społeczny, prawo Polaków do informacji (Art. 11 EKPC) i zasadę jawności procesu (Art. 6 EKPC). Na mocy traktatów międzynarodowych, prawa te przysługują wszystkim mieszkańcom Europy.

0



Krzysztof Bzdyl (Związek Konfederatów Polski Niepodległej Kraków) rozmawia z przedstawicielem AS Tarnowskie Góry. 12 września 2015 r. Fot. Wolny Czyn

 

Ale traktaty są w Polsce powszechnie łamane, mimo że obowiązują sędziów-nazistów. Polaków traktują oni jak podludzi.

Sędzia kazała wspólnikom z policji siłą wywlec dziennikarza z sali. Naziści zniszczyli przy tym statyw kamery. Sąd ukarał też dziennikarza grzywną (film 2). Ten odmówił zapłaty w przekonaniu, że „nigdy przed mocą nie ugniemy szyi”. Nie wolno więc płacić haraczu przestępcom.

By się zemścić, sędziowie-naziści postanowili uwięzić niepokornego dziennikarza (Sąd Rejonowy w Bytomiu, 2 września 2015; pani sędzia Katarzyna Kuzara-Mach; sygnatury: Ko 3467/15, VIII Kp 463/13; film 3).

Przestępstwa władz, w tym represje wobec dziennikarzy są dziś w Polsce bez porównania częstsze niż w Rosji.

12 września 2015 r. pod aresztem śledczym w Tarnowskich Górach odbyła się pikieta środowisk niepodległościowych w obronie uwięzionego dziennikarza. Interweniowała policja. Bezskutecznie – większość pikietujących ma doświadczenia w zakresie interwencji policji (zob. film 1)

Zob. też:
http://naszeblogi.pl/57201-wlasnie-wyszedlem-z-wiezienia-kilka-uwag
http://wpolityce.pl/polityka/265272-dziennikarze-do-wiezien
http://naszeblogi.pl/57075-cykl-sprawny-sad-blizej-obywatela-ide-siedziec-czesc-3
http://naszeblogi.pl/57075-cykl-sprawny-sad-blizej-obywatela-ide-siedziec-czesc-2
http://naszeblogi.pl/55988-cykl-sprawny-sad-blizej-obywatela-ide-siedziec

Kontakt: tel. 511 060 559
ppraworzadnosc@gmail.com
https://www.facebook.com/groups/517163485099279
https://twitter.com/MariuszCysewsk
https://sites.google.com/site/wolnyczyn
http://www.youtube.com/user/WolnyCzyn
http://mariuszcysewski.blogspot.com
http://www.facebook.com/cysewski1


Inne zapisy autora:

0

Wolny Czyn
Wolny Czyn https://sites.google.com/site/wolnyczyn/

W matriksie ""3 RP""... https://sites.google.com/site/wolnyczyn/

644 publikacje
103 komentarze
 

3 komentarz

  1. Avatar Jerzy

    Nie miał prawa odmówić wykonania polecenia sądu. Grzecznie czy niegrzecznie ale prawa nie miał.
    Złamał więc prawo dwukrotnie: gdy odmówił i gdy nie zapłacił kary.

    Czy w Polsce nikt nigdy nie nauczy się wykorzystywać prawa jak narzędzia?
    Dlaczego nie oddał Joanny Pląder do… sądu?
    Dlaczego nie złożył doniesienia o popełnieniu przestępostwa przez Joannę Pąder?
    Dlaczego nie zaskarżył naczelnika sądu w którym pracuje Joanna Pląder jeśli ten wiedział o postanowieniu wydanym przez Joannę Pląder?
    Dlaczego nie złożył doniesienia do Rzecznika Praw Obywatelskich?
    Dlaczego nie oddał sprawy do Trybunału Miedzynarodowego?
    Dlaczego nie nagłośnił sprawy i nie zebrał funduszy na walkę z praktykami Joanny Pląder w tym na przejęcie tej sprawy przez kancelarię prawną?
    —-
    Myślicie że pani Pląder, jej koledzy a zwłaszcza przełożeni chcieli by nagłośnienia i wywleczenia ich praktyk na światło dzienne?
    Istnieją sposoby na walkę zgodną z prawem. Pozwolenie by cię legalnie zapudłowali jest głuptą. Od tej chwili facet jest notowany, być może nawet recydywą w świetle prawa. Jego możliwości zostały mocno ograniczone i to na jego własne życzenie.
    Nie można z bezprawiem walczyć za pomocą łamania prawa… No chyba że chcemy Polski w której każdy kto czuje się pokrzywdzony nigdy nie będzie stosował się do poleceń i wyroków sądów. Nawet znam taki kraj. Nazywał sie Rzeczpospolita – pierwsza Rzeczpospolita.

    0
    • Pan oszalał proszę pana. To naziści złamali prawo. A więzienie jest środkiem nagłośnienia, miernie skutecznym, ale dość skutecznym.
      Natomiast kompletnie nieskuteczne są wszystkie wyliczone przez pana przedsięwzięcia pieniackie. Były one testowane – a i są nadal, do dziś – przez pieniaczy właśnie, którzy nieustannie piszą jakieś sążniste pisma do Seremeta, albo Trybunału w Strasburgu. Nikt tego nie czyta, bo spory rozstrzyga się w Polsce wyłącznie siłą.

      0
    • Niektóre z wyliczonych przez pana przedsięwzięć pieniackich już zostały albo zostaną wykonane. Ich celem nie jest jednak spowodowanie doraźnego skutku, a zbieranie podkładek do aktów oskarżenia w Norymberdze II, itp. Są one jednak tak nudne, że nie warto o nich właściwie pisać – bo pouciekają z tego bloga czytelnicy. Nie tylko Seremet ani RPO nie czytają sążnistych i najeżonych paragrafami opisów na kilkanaście lub kilkadziesiąt stron; bo czytał tego nie będzie nikt. Na jakim świecie w ogóle pan żyje? LOL. Myśli pan, że sprawy sądowe kogoś obchodzą? Porównał pan statystyki odsłon filmów z rozpraw trwających 15 minut, a tych co trwają 2 godziny? :-))) Mała podpowiedź: te co mają po 2 godziny nie interesują nikogo, niezależnie od tematu. Mogę panu polecić parę portali pieniackich, gdzie takie pisma-gnioty wiszą – i oczywiście nikt ich nie czyta. I trudno się dziwić. Jeśli nie ma przesłania ogólnoludzkiego, albo ogólnonarodowego, to jest to jakieś gówno. :p

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217