POLSKA
Like

WOLNY CZYN: Górzyński oskarża mafię sędziów i prokuratorów

20/11/2013
1079 Wyświetlenia
12 Komentarze
1 minut czytania
WOLNY CZYN: Górzyński oskarża mafię sędziów i prokuratorów

W 2006 r. Janusz Górzyński został uwięziony w akcie zemsty wielkopolskich sędziów i prokuratorów za ujawnienie ich przestępstw. Po uwolnieniu wystąpił o zadośćuczynienie za „oczywiście bezprawne pozbawienie wolności”. Proces ten (sygn. V Ko 19/13, V Ko 20/12) trwa już dłuższy czas; latem tego roku Sąd Apelacyjny w Katowicach zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Katowicach. Ten ostatni – w składzie: Jacek Krawczyk (Przewodniczący), Joanna Lorens, Marcin Walkiewicz – rozprawę w tej sprawie wyznaczył na 14 listopada b.r. Mariusz Cysewski   Kontakt: tel. 511 060 559 ppraworzadnosc@gmail.com https://sites.google.com/site/wolnyczyn http://www.youtube.com/user/WolnyCzyn http://mariuszcysewski.blogspot.com Inne zapisy autora: WOLNY CZYN: Polaczek-cwaniaczekWOLNY CZYN: Okiem sceptyka: Kto (nie) zamordował generała Sikorskiego?WOLNY CZYN: Okiem sceptyka. Kto (nie) zamordował księdza?WOLNY CZYN: Zamach w Smoleńsku, Leszek Misiak, i masoneriaWOLNY CZYN: […]

0


W 2006 r. Janusz Górzyński został uwięziony w akcie zemsty wielkopolskich sędziów i prokuratorów za ujawnienie ich przestępstw. Po uwolnieniu wystąpił o zadośćuczynienie za „oczywiście bezprawne pozbawienie wolności”. Proces ten (sygn. V Ko 19/13, V Ko 20/12) trwa już dłuższy czas; latem tego roku Sąd Apelacyjny w Katowicach zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Katowicach. Ten ostatni – w składzie: Jacek Krawczyk (Przewodniczący), Joanna Lorens, Marcin Walkiewicz – rozprawę w tej sprawie wyznaczył na 14 listopada b.r.

Mariusz Cysewski

 

Kontakt: tel. 511 060 559

ppraworzadnosc@gmail.com

https://sites.google.com/site/wolnyczyn

http://www.youtube.com/user/WolnyCzyn

http://mariuszcysewski.blogspot.com

Inne zapisy autora:

0

Wolny Czyn
Wolny Czyn https://sites.google.com/site/wolnyczyn/

W matriksie ""3 RP""... https://sites.google.com/site/wolnyczyn/

644 publikacje
103 komentarze
 

  1. Konieczne do obejrzenia przez idealistów, mających jeszcze złudzenia.

    0
  2. Avatar Filip

    Ten człowiek chyba jest niespełna rozumu… awanturuje się, sędzia bardzo spokojny i wyrozumiały.

    0
    • Dziwnie oceniasz sytuację. To jest człowiek drastycznie pobity przez policję (kilka razy, ewidentnie na zamówienie), nie mogący od lat dojść sprawiedliwości, któremu sędzia nie pozwala dojść do głosu.
      Chyba nigdy nie byłeś w sądzie i nie znasz sędziowskich sztuczek.

      0
  3. Avatar Filip

    Jak dla mnie dochodzi tu do głosu. Sedzia mu w zasadzie nie przerywa. Sąd to nie miejsce na wylewanie żali ogólnie przeciw państwu ale miejsce na wymierzenie sprawiedliwości. To nie Hyde Park by głosić poglądy. Dlatego zupełnie nie rozumiem tekstów o tym, ze w areszcie karmili go “plugastwami”. Nie znam sprawy Pana Gorzyńskiego, nie jestem więc w stanie ocenić zasadności jego żądania. Mogę jedynie ocenić zachowanie Sądu oraz Pana Gorzeńskiego. Nie ma żadnych sędziowskich sztuczek, czy adwokackich. Sądu nie interesują pewne aspekty wydarzeń ale tylko te mające wpływ na rozstrzygnięcie tej konkretnej sprawy i w tym zakresie winień uciszać podsądnego i kierować go na interesującą sąd materię. To chyba oczywiste, że jeżeli dana osoba dochodzi odszkodowania za niesłuszne aresztowanie to sądu nie interesują przyczyny tego aresztowania ( pozbawienia wolności) tylko wysokość wyrządzonej tym działaniem szkody oraz ewentualnie krzywdy. Poza tym Przewodniczący musi dbać o powagę na sali i nie może pozwalać na krzyki czy obrażanie np. strazników nazywając ich “zboczeńcami” czy zwyrodnialcami już nie pamiętam jak to było na filmie.

    0
    • //ewentualnie krzywdy// ??????

      W tej sprawie ma miejsce nie “ewentualna” krzywda, tylko krzywda wołająca o pomste do Nieba, wynikająca z bezczelnego łamania prawa przez funkcjonaruszy prokuratury i skumplowanych z nimi sędziów..

      W tej sprawie miało miejsce oczywiste, bezczelne oskarżanie osób, pokrzywdzonych przez oszustów, kolegów brata prokuratora okręgowego z Poznania.

      Aby nie ścigac tych oszustów w belkotliwy sposób oskarżono osoby pokrzywdzone, że to niby one miały być inicjatywodawcami oszustwa.

      Sąd – mimo że dysponował wszystkimi dowodami o trzema odpowiedziami na akt oskarzenia (około 200 stron, ujawniajacymi wszystkie kłamstwa i naruszenia prawa procesowego – potrzebował 6 lat, aby zająć stanowisko w sprawie.

      W wyroku uniewinniajacym mamy następujące sformułowania:

      Str. 7 „Sąd nie cytuje w tym miejscu wprost zarzutu aktu oskarżenia (odsyłając zainteresowanych do lektury tego dokumentu na k. 218-220 akt), gdyż jest on niezrozumiały i niepoprawny nie tylko w sensie prawnym (redakcja aktu oskarżenia pod kątem art. 332 § 1 punkt 2 kpk), ale już nawet w sensie językowym. Tak sformułowany akt oskarżenia winien podlegać reasumpcji i to w trybie art. 337 kpk lub nawet art. 345 kpk i wymagał ponowienia czynności procesowych postawienia zarzutów. Skoro bowiem Sąd orzekający nie jest w stanie objąć merytorycznie aktu oskarżenia, tym bardziej ma z tym problem zwykły obywatel”.

      Str. 8 „Z uwagi na fakt, że zarzut aktu oskarżenia zbudowany jest z jednego zdania, zebranego w 45 liniach trudno wydedukować, co tak naprawdę zarzuca się oskarżonym w świetle faktów wynikających ze zgromadzonych w sprawie dokumentów.”

      Przypomnijmy, o co chodziło w akcie oskarżenia.

      W 1999 r. małżonka Janusza Górzyńskiego Wiesława została oszukana przez właściciela sklepu, u którego chciała zakupić komputer dla syna finansowany przy pomocy tzw. kredytu bezgotówkowego. Dostarczyła stosowne dokumenty i podpisała umowę kredytową. Komputera jednak nigdy nie otrzymała, a bank zaczął domagać się spłaty zaciągniętego kredytu. Zawiadomiono o oszustwie organa ścigania. Po dwóch latach organa zaczęły prowadzić śledztwo, w trakcie którego ustalono, że oszukańczy dostawca sfałszował umowę kredytową, m.in. potwierdzając na niej, że dostarczył towar oraz że umowę podpisał – jako gwarant – Janusz Górzyński. Dzięki temu dostawca otrzymał z banku pieniądze. Analiza grafologiczna jednoznacznie potwierdziła jednak, że Janusz Górzyński umowy nie podpisywał. Stwierdzono też, że dostawca nie mógł dostarczyć Wiesławie Górzyńskiej żadnego komputera, gdyż nie posiadał dowodu jego zakupu.

      Mimo to czterokrotnie umarzano śledztwo, twierdząc, że nie można ustalić, czy towar został dostarczony, ponieważ nieuczciwy dostawca (Zenon Biela i jego współpracownik Ferdynand Górny) bronili się w ten sposób, że prawdą jest, że nie dostarczyli zamówionego komputera, ale rzekomo zmodernizowali jakiś stary. Nie posiadali wprawdzie żadnych dowodów tej modernizacji, ani nawet nie potrafili nawet powiedzieć, na czym ona polegała, ale prokuratura „dała im wiarę”. Następnie oskarżono Górzyńskich, że wyłudzili oni kredyt z banku, gdyż rzekomo zaciągnęli pozornie kredyt w banku na nowy komputer, a tymczasem chcieli mieć modernizację starego.

      Sąd Rejonowy w Gostyniu odrzucił oskarżenie prokuratury dobitnie stwierdzając, że (str. 5):

      „Wersja sprawy przedstawiona przez świadków: Górnego i Bielę nie ma pokrycia w dokumentach i jako taka nie zasługuje na aprobatę Sądu”.

      I to jest clou sprawy. Państwo Janusz i Wiesława Górzyńscy byli w rzeczywistości pokrzywdzonymi przez oszustów Zenona Bielę i Ferdynanda Górnego, wprowadzających w błąd Bank PKO BP. Gdy Górzyńscy zawiadomili organa ścigania o przestępstwie, Policja wespół z prokuraturą oskarżyła o oszustwo zawiadamiających-pokrzywdzonych, wyłącznie na podstawie zeznań kanciarzy Bieli i Górnego. pomijając w ogóle dowody z dokumentów oraz logikę, cel i sens zdarzeń gospodarczych.

      Sąd Rejonowy w Gostyniu w wyroku uniewinniającym zwrócił uwagę na liczne „błędy” Prokuratury Rejonowej w Środzie Wlkp. i dobitnie zrekapitulował.:

      a/ Prokuratura. pomijała dowody z dokumentów oraz wykazała się brakiem znajomości logiki, celu i sensu zdarzeń gospodarczych,

      b/ zeznania oskarżonych Górzyńskich były zbieżne z treścią dokumentów, a zeznania świadków Bieli i Górnego nie znajdowały pokrycia w dokumentach,

      c/ prokuratura formułowała akt oskarżenia wbrew doświadczeniu życiowemu i zasadom obrotu gospodarczego w Polsce.

      Jeszcze bardziej dobitnie wyraził to Sąd Okręgowy w Poznaniu, stwierdzając w wyroku podtrzymującym wyrok uniewinniający Sądu Rejonowego w Gostyniu, że: „zarzuty aktu oskarżenia były sformułowane w sposób całkowicie niezrozumiały i wręcz kuriozalny, czyniąc niemożliwym zrozumienie na czym miałoby polegać przestępcze działanie oskarżonych”.

      Pytanie brzmi, na co Sądowi było potrzebne 6 lat do rozstrzygnęcia tej sprawy i aresztowanie Janusza Górzyńskiego, skoro wystarczało przeczytać idiotyczny akt oskarzenia, nie spełniajacy nawet wymagań formalnych.

      Emocje J. Górzyńskiego są usprawiedliwione.

      Nie może być zgody na takie funkcjonowanie prokuratury i sądownictwa. Oprócz należnej rekompensaty za krzywdę, niezbędne jest wsadzenie winnych tej sytuacji do pudła. Tak! Do więzienia!!!

      0
      • Avatar Filip

        Bardzo możliwe, że tak było. Nie wiem. I nie będę zapewne wiedział, bo nie znam akt sprawy. Skoro uniewinniono Pana Gorzyńskiego to należy mu się bez wątpienia odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za oczywiście niesłuszne pozbawienie wolności.

        6 lat to dość długo na tak prostą sprawę choć jeśli liczyć apelacje ( jeśli było post. drugiej instancji) to nie jest to długość z tych rekordowych spraw. Niemniej jednak postepowanie powinno toczyć się szybciej.

        Niemniej jednak emocje są nieusprawiedliwione. Pan Gorzynski nie jest jedynym pokrzywdzonym przez aparat przymusu, a ludzie kulturalni bardziej skrzywdzeni zachowywali się kulturalniej. ( z mojego doświadczenia wiem to) Nie potrzeba wyzywać strażników wiezięnnych od zboczeńców ani wykrzykiwać do sądu wymachując gazetami by dojść sprawiedliwości.

        0
        • Proszę Pana, ludzie po takich doświadczeniach (kilkunastoletnich) chorują na zespół stresu pourazowego. Jest to naprawdę ciężka choroba. Poza tym, gdzie Pan widział brak kultury?

          0
  4. Droga pani Krysiu,z kim Pani wdaje sie w dyskusje?.Szkoda czasu i klawiatury. Srdecznie pozdrawiam cala rodzine,a mamusi zycze dlugich lat w zdrowiu i powodzeniu.

    0
  5. Avatar Jan Kochanowski (Can.)

    Odezwa do tak zwanych Polakow w kraju nad Wisla:

    90 % z was odstrzelic, a z pozostalym przy zyciu 10 % zaczac budowac od nowa.

    P.S.
    Polacy nad Wisla to sowieckie pustaki w Europie.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816