POLSKA
Like

WOLNY CZYN: Armia Krajowa rusza wyzwalać Gliwice?

05/07/2014
927 Wyświetlenia
9 Komentarze
7 minut czytania
WOLNY CZYN: Armia Krajowa rusza wyzwalać Gliwice?

W roku 1989 myśleliśmy, w kategoriach sprzed 1939, lub nawet z XIX wieku, że wystarczy by Rosja zabrała stąd swe dywizje – a wtedy my, jak to Polak z Polakiem, wolni z wolnymi, równi z równymi itd. odzyskamy „swoje” państwo – innymi słowy, że będzie niepodległość „od 1-go”. Okazało się, że to nie wystarczy. Dywizje ruscy zabrali, ale ich wywiad „ustawił” system władzy w Polsce – dokładniej: zmodyfikował poprzedni – i ten zmodyfikowany system trwa już 25 lat.

0


20140414 AK-banderowcy

 

 

A my? Przecież nie wiemy nawet, jak to zmienić.

 

Bo co?

 

Popędzić PO i SLD? To będzie jakaś następna agentura. W najlepszym razie – PIS, przepraszam – skrzyżowanie tragikomedii z kabaretem. Z natkanymi jak rodzynki w wielkanocną babę agentami-śpiochami. Zresztą… problem PIS jest poważniejszy i sprowadza się do osobistych ambicji. Jeśli „normalna” partia polityczna, to i normalne są w niej ambicje, a ambicjonerów można kupić. W okopach nie są wskazane kółka różańcowe, a w każdym razie – nie wyłącznie. Nie można – lub trudniej – kupić tylko kogoś, czyje motywacje są inne. Zasadnicze. Ideowe. Żołnierskie.

 

To może wrócić do Konstytucji 1935 roku? Taką konieczność głosi pan Andrzej Owsiński, zasłużony wielce żołnierz Polski Niepodległej, publikujący również w NaszychBlogach (tutaj: http://naszeblogi.pl/blog/58 ). Całym sercem popieram. Z całym szacunkiem sądzę, że to też nie rozwiąże naszego głównego problemu. Nasi okupanci dostosują się do nowej sytuacji i po pewnym okresie zamieszania i roszad personalnych znów, jak w roku 1989, narzucą nam swoich agentów wpływu; dadzą nam za króla – „króla z trupią głową”.

 

To może zmienić sposób wyłaniania władzy? Wprowadzić JOW (Jednomandatowe Okręgi Wyborcze)? Postuluje to wiele środowisk i nawet dziś czytam (tu: http://wpolityce.pl/polityka/203411-kukiz-pisze-do-prezydenta-nie-zyjemy-w-demokratycznym-panstwie-prawa-po-aferze-tasmowej-domaga-sie-zmiany-ordynacji-wyborczej ) o liście Pawła Kukiza, dla którego JOW byłyby „prawdziwym uzdrowieniem mechanizmów wyłaniania elit”, a zmiana ordynacji „będzie mogła w przyszłości być świętowana jako dzień odzyskania wolności.” I znów, jak w przypadku przywrócenia naszej prawdziwej Konstytucji: całym sercem popieram. Bilans zmian wynikających z JOW nie będzie tak jednoznacznie pozytywny jak tego chce Kukiz, ale owszem: mimo wszystko dodatni a zmiany bardzo poważne, daleko idące. Tyle że… W roku 1920 omal nie skapitulowaliśmy przed bolszewikami. Zapomnieliśmy też, że w XVIII wieku kolejne rozbiory Polski zatwierdzały polskie sejmy. Jedno i drugie „zawdzięczamy” reprezentacji narodowej wyłanianej przy ordynacji niezrównanie uczciwszej od obecnej. Dlatego, nawet tak poważne zmiany, jak JOW, niestety też nie rozwiążą nam problemu głównego.

 

Dziś odzyskanie niepodległości musi rozpocząć się od wynalezienia sposobu, by rząd realizował interesy polskie, a nie rosyjskie, niemieckie, amerykańskie itd. Jak to zrobić? – I to jest pytanie dla nas. Które nas przerasta niestety. Nasza główna bolączka. Przerasta koncepcyjnie, intelektualnie. Bez odpowiedzi nie ruszymy, albo dalej, jak potępieńcy, będziemy imać się rozwiązań albo drugorzędnych, albo nawet zupełnie pozornych.

 

 

Gdyby nie zamach majowy w 1926, w Polsce rządziłaby jakaś kombinacja Stronnictwa Narodowego i francuskiej agentury – masonów Frontu Morges, Stronnictwa Pracy i podobnych „wynalazków”. Wobec groźby wojny, w negocjacjach z Sowietami o ewentualny sojusz w roku 1939 tacy ludzie zgodziliby się na pierwszą sugestię anglo-francuską by „przepuścić” wojska sowieckie przez terytorium RP, czyli poddać się Rosji bez strzału – w zamian za poklepanie po pleckach i jurgielt po cichu pod stołem w stylu niewiele lepszym od PO. Ostatnie z górą 200 lat niepodległość mieliśmy przez lat 20, i to tylko dlatego, że ją odzyskaliśmy z bronią w ręku – a kilka lat potem ci, którym to zawdzięczamy, dokonali zbrojnego przewrotu i nie oddali rządów agentom i głupcom.

 

I to, proszę państwa, jest jedyna znana w historii/wypróbowana w praktyce odpowiedź na pytanie „jak to zrobić”: wyłącznie przez zbrojny przewrót ideowej mniejszości. Tyle że ta jedyna odpowiedź jakby nie pasuje do dzisiejszego świata.

 

A może właśnie do dzisiejszego świata pasuje bardziej?

 

Nie wolno działać lekkomyślnie ani ryzykować bez potrzeby. Ale i warto pamiętać, że by wyzwolić na przykład Gliwice potrzebny jest najwyżej pluton AK (ale mobilny!) Trzeba zająć lub izolować jeden-dwa budynki. Gorzej z utrzymaniem wyzwolonego terenu. Trzecia Rzesza Pospolita walczyć nie będzie, ich państwo nie ma żadnych perspektyw, żadnej przyszłości. Żadnego prawa do istnienia. Ich państwo może tylko dalej gnić. Wystarczy więc zawiesić kłódki na drzwiach kilku urzędów i rozplakatować rozkaz wznowienia „Burzy”. Ogłosić przejęcie władzy przez Rząd RP na miejscu reprezentowany przez Komendę Miasta AK. Władze samorządowe i służby miejskie są względnie autentyczne, wystarczy więc zarządzić wymóg tymczasowej kontrasygnaty ich decyzji przez Komendę Miasta. Określić i uprzedzić o odpowiedzialności za niewykonanie przez kogokolwiek – własnych żołnierzy, urzędników lub cywili – odpowiednio rozkazów lub poleceń dowódców AK do stopnia dowódcy drużyny. Jak najszybciej – najlepiej w ciągu godzin – przeprowadzić nabór ochotników, a w razie potrzeby – częściową mobilizację. Targowica miałaby przeciwdziałać temu wszystkiemu? Ale jak, posłać na nas czołgi, samoloty? Przecież wszystkie już sprzedali. Miasto nie będzie walczyć samotnie; stłumienie powstania w jednym miejscu Polski nic więc okupantom nie da. Po zorganizowaniu obrony i obsadzeniu barykad jesteśmy niepokonani.

 

Mówiłem że jeden pluton AK na Gliwice?

 

Dobra. Może dwa.

 

Mariusz Cysewski

 

Kontakt: tel. 511 060 559

ppraworzadnosc@gmail.com

https://sites.google.com/site/wolnyczyn

http://www.youtube.com/user/WolnyCzyn

http://mariuszcysewski.blogspot.com

http://www.facebook.com/cysewski1

Inne zapisy autora:

0

Wolny Czyn
Wolny Czyn https://sites.google.com/site/wolnyczyn/

W matriksie ""3 RP""... https://sites.google.com/site/wolnyczyn/

644 publikacje
103 komentarze
 

  1. Avatar opeka

    skonczyloby sie jak na wschodniej ukrainie
    czy w 1956 w poznaniu

    pamietajmy ze pilsudski mial niemieckie poparcie
    i byl ich agentem

    ze potrafil sie oderwac od mocodawcow
    to tylko mu chwala

    albo szarym polakom ktorzy wzniesli tsunami niepodleglosci
    ktore pozamiatalo zabory

    niestety tylko na 20 lat

    patrzac na to co sie stalo po ostanich 25 latach

    przypomina sie okres przedrozbiorowy
    a europa swoja mapa polityczna przypomina nazistowski pangermanizm
    nie mowiac o niemieckiej ekspansji finansowej i gospodarczej ktorej
    jak na razie opiera sie skutecznie tylko islandia

    0
    • Piłudski miał poparcie Niemców do czasu, gdy się okazało, że nie był i nie będzie ich “agentem” – czyli bodajże do rozmowy z Beselerem w 1917 lub nawet 1916 r., a w każdym razie do internowania żołnierzy Legionów (1917 r.) Ale ja nie o tym, bo nie to najważniejsze.
      skonczyloby sie jak na wschodniej ukrainie czy w 1956 w poznaniu – czasy się zmieniły. Poznania i Ukrainy też się nie da porównać. Nie da się na polskich powstańców rzucić czołgów jak w 1956 w Poznaniu, choćby tylko dlatego, że zwyczajnie nie ma już czołgów. (Prawie). Poza tym nie da się (też prawie) nikogo przekonać, jak na Wybrzeżu w 1970 r., że powstanie zorganizowali “niemieccy dywersanci”. A co do Ukrainy Wschodniej to pozwolę sobie wkleić komentarz “mtmc2” do tego samego artykułu na Naszych Blogach:
      Wbrew pozorom nie jest to wcale takie głupie. Wręcz przeciwnie – bardzo realne.Trochę pofantazjujmy. Może ktoś to udoskonali. Spójrzmy na to co się działo na Ukrainie. Tam nagle pojawiało się, nie wiadomo skąd, kilku ” zielonych ludzików” i opanowywało lotnisko,jednostkę wojskową okręty, a nawet miasto. Później przyłączali się następni. To jest właśnie scenariusz nowej wojny. Nikt nie bronił Janukowycza. Nawet milicja się poddawała i przyłączała. Radni oddawali klucze i na wezwanie wszyscy urzędnicy opuszczali ratusz, albo dowolny inny urząd. Bez żadnego oporu. Kto będzie bronił naszych koszar? Chyba nie żołnierze, skoro nie pełnią już służby wartowniczej. Robią to za nich jacyś emeryci i renciści z 2 grupą, bo teraz tylko takich przyjmują do ochrony – za cenę 4,50zł za godzinę. Polskiej armii nie ma. Szeregowych żołnierzy w służbie czynnej jest około 20 tys. Prawdopodobnie oni też by się przyłączyli i to z bronią. Kto będzie chciał umierać za tupska i komaruska? Ta cała administracja jest bezbronna i przerażona jak dzieci. Dla garstko dobrze zorganizowanych i umundurowanych ludzi z prawdziwa bronią, zrobią wszystko co im się każe. Takie są skutki degeneracji państwa, które wszak “istnieje tylko teoretycznie”.

      0
      • Avatar opeka

        tyle ze tam rosjanie sa zwiazani z rosja

        podobne cele to realizuja “slazacy” z berlina finansowani pod wodza ukrainca
        i z poparciem slaskiej zydobolszewi

        ale szanse maja na majdan kijowski
        jak polacy na slasku beda sie ogladac na warszawe
        albo na piwo i berlinki z grila

        0
  2. Nic z tych rzeczy, skończyłoby się zastosowaniem w praktyce ustawy 1066 ! No i te dwa plutony już by nie starczyły !

    0
    • Tak, ryzyko tak czy siak jest ogromne. Ale najmniejsze w historii Polski ostatnich ponad 200 lat. A “ustawa 1066″… kto miałby tu wejść, Niemcy? Albo Holendrzy czy Francuzi? 😉 Gorzej że Trzecia Rzesza Pospolita wie to co my i najprędzej zaprosi Rosję. Rosja owszem wejść może, pod warunkiem że uzna że się da i że się opłaca.

      0
      • Avatar opeka

        niemcy z mila checia wejda i zostana

        wszak kolonia w europie wschodniej to ich
        stare mazenia o III rzeszy

        wlasnie na naszych oczach je spelniaja

        a beda chronic swoje inwestycje gospodarcze i POlityczne

        wszak trzeba splacic z lichwa berlinskie pozyczki
        i zapewnic surowce dla stolicy europejskiej gospodarki

        0
  3. podziwiam pana madrosc.gratuluje tematu

    0
  4. Nie będzie tu Twoich rzygowin, esbecki śmieciu. Będą kasowane, nic na to nie poradzisz. Ciulu pięciominutowy… Gdyby mamusia nie piła denaturatu, miałbyś na tyle mózgu, by to zrozumieć. Jesteś deficytowy z przyczyn genetycznych. Boli opis w filmie? Wiesz już co zapowiada opublikowanie twojej facjaty? 😉 Fajnie że nabiłeś mi odsłon 😉

    0
  5. Armia regularna nie jest slaba i bezbronna. to po 1. Jest w miare karna i zdyscyplinowana. Za zold i odpowiednio przekazane propagandowe wiesci stlumii powstanie w 3 sekundy.
    Po 2 : skad bron? Po 3 : zapomniales o ustawie 1066. Po 4 zapomniales i abw, bor, kontrwywiadzie i wywiadzie oraz setkach innych sluzb, ktore potencjalnych powstancow rozpracuja w 3 minuty, nim Ci zaczna myslec o kolejnym spotkaniu. badz powazny. i nie nawoluj do zbrojnego powstania. bo to glupota i zaraz podejrzewam ze za berlinskie srebrniki lub kremlowskie tu siedzisz. tylko armia ma mozliwosc oddania Narodowi wladzy i skutecznego i szybkiego oczyszczenia najwazniejszych urzedow z owczesnych ‘elyt’. i nie mysle tu wcale o obozach i egzekucjach. wiezienie. prokuratorskie sledzctwo. ewentualne zarzuty i sad…. tylko armia regularna, a nie zadna krajowa.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816