POLSKA
Like

Wojskowi prokuratorzy ukrywają przestępców ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego

19/07/2013
640 Wyświetlenia
7 Komentarze
10 minut czytania
no-cover

Szanowni Czytelnicy, przed wojskowymi organami ścigania toczę wyjątkowo nierówny bój o ujawnienie przestępstw oficera Służby Kontrwywiadu Wojskowego płk. Krzysztofa Badei, który dopuszcza się ich od 2005 r., pozostając – w dobrym samopoczuciu – pod pełną ochroną Naczelnego Prokuratora Wojskowego i Szefa SKW. Jakie są szanse na ujawnienie ostatniego przestępstwa, polegającego na wykonywaniu – z użyciem mojego telefonu – połączeń na alarmowy numer 997 w dniu 11 listopada 2012 r., skoro oficer ten ma za sobą nie tylko zdemoralizowanych kolegów z SKW, ale także prokuratorów wojskowych, których sędzia Mariusz Lewiński nazywa wprost: zorganizowaną grupą przestępczą? Czy w dojściu do prawdy pomoże analiza danych teleinformatycznych, którą wczoraj sporządziłam? – wszak prokurator kpt. Wojciech Skrzypek nie uznał za stosowne powołać biegłego z dziedziny […]

0


Szanowni Czytelnicy, przed wojskowymi organami ścigania toczę wyjątkowo nierówny bój o ujawnienie przestępstw oficera Służby Kontrwywiadu Wojskowego płk. Krzysztofa Badei, który dopuszcza się ich od 2005 r., pozostając – w dobrym samopoczuciu – pod pełną ochroną Naczelnego Prokuratora Wojskowego i Szefa SKW.

Jakie są szanse na ujawnienie ostatniego przestępstwa, polegającego na wykonywaniu – z użyciem mojego telefonu – połączeń na alarmowy numer 997 w dniu 11 listopada 2012 r., skoro oficer ten ma za sobą nie tylko zdemoralizowanych kolegów z SKW, ale także prokuratorów wojskowych, których sędzia Mariusz Lewiński nazywa wprost: zorganizowaną grupą przestępczą?

Czy w dojściu do prawdy pomoże analiza danych teleinformatycznych, którą wczoraj sporządziłam? – wszak prokurator kpt. Wojciech Skrzypek nie uznał za stosowne powołać biegłego z dziedziny teleinformatyki !!!

Pismo skierowałam do Ireneusza Szeląga, Wojskowego Prokuratora Okręgowego w Warszawie. O jego treści powiadomiłam Tomasza Siemoniaka,Ministra Obrony Narodowej, dając po raz kolejny dowód, że w sprawie sygn. akt PG.Śl. 45/13 dzieje się bardzo źle.

Czy Prokuratorzy i Minister pochylą się nad moimi ustaleniami?
Poniżej przywołuję treść pisma:

“W dniu dzisiejszym otrzymałam od mec. Anny S., którą ustanowiłam pełnomocnikiem w sprawie sygn. akt Pg.Śl, 45/13, wykazy połączeń według MSISDN dla numeru abonenckiego: 518 169 798. Jak Panu wiadomo, z numeru tego w dniu 11 listopada 2012 r. z były zdalnie wykonywane połączenia na numer alarmowy 997.

Połączenia, o których zawiadomiłam organy ścigania, nie zostały zarejestrowane na wykazie połączeń pozyskanym w oparciu o Postanowienie prokuratora PR w Legionowie z dnia 19.04.2013 r.
Ponieważ jednak połączenia te pozostawiły ślad w folderze „wysłane” mojego aparatu komórkowego, co następnego dnia utrwaliłam w postaci fotografii, a ponadto widziałam, jak połączenia na numer 997 pojawiły się na ekranie mojego telefonu w dniu 11.11.2012 r., przeprowadziłam szczegółową analizę pozyskanych przez operatora sieci Orange danych identyfikujących anteny stacji BTS, podanych na stronie 2 wykazu. Chodzi o stacje zlokalizowane w miejscowościach: Michałów Reginów (ul. Nowodworska), Legionowo (ul. Olszankowa i Parkowa).

Wyniki mojej analizy wskazują na to, że niektóre parametry anteny dwóch stacji bazowych (BTS Michałów Reginów, ul. Nowodworska i BTS Legionowo, ul. Parkowa) zostały zmienione.
Jak wynika z podręczników, które załączyłam do akt przedmiotowej sprawy, parametry stacji bazowej można zmienić w dowolny niemal sposób za pomocą komórkowego pośredniczącego.

Komórkowe urządzenie pośredniczące pozwala zmieniać parametry rzeczywistej stacji bazowej po to, aby imitowało (udawało) stację rzeczywistą i nie było widoczne dla komercyjnej sieci komórkowej – czytaj; aby niekoniecznie były widoczne w sieci połączenia wykonywane za pośrednictwem wirtualnej stacji bazowej, powstałej po zmianie co najmniej dwóch parametrów anteny rzeczywistej stacji BTS.

Kiedy już nastąpi zmiana parametrów LAC lub CID rzeczywistej stacji BTS – to nowe, zmienione parametry będą określały tylko i wyłącznie wirtualną stację bazową, niekoniecznie widoczną dla komercyjnego rejestru. Za jej pośrednictwem możliwe jest wykonywanie połączeń z dowolnego numeru abonenckiego na dowolny numer, na przykład na 997.

Taka właśnie sytuacja miała miejsce w dniu 11.11.2012 r., o czym przekonują dowody znajdujące się w aktach sprawy w postaci:
– wykazów połączeń wg. MSISDN dla numeru 518 169 798,
– fotografii wykonanej w dniu 12.11.2012 r. moim aparatem fotograficznym,
– treści wiadomości mailowej do p. Małgorzaty Pietkun, którą przysłał KG Policji przy piśmie z dnia 22 kwietnia 2013 r. (znak: L.dz. KR – WWZC – 36/13),
– treści moich zeznań.

Poniżej znajduje się wytłumaczenie sytuacji zaistniałej w godzinach wieczornych w dniu 11.11.2012 r.

Osoba obsługująca komórkowe urządzenie pośredniczące zmieniła:
1. jeden element parametru CID anteny stacji bazowej położonej w miejscowości Michałów Reginów przy ul. Nowodworskiej (por. strona 2 wykazu) .
Prawidłowa lokalizacja tej stacji według wskazań GPS wygląda następująco:
GPS: 52.421684725502246 i 20.96144199371338. Dane te, które pozyskałam z oficjalnej strony UKE, są zgodne z podanymi w wykazie, jeśli przeliczymy je z systemu dziesiątkowego na miarę w stopniach geograficznych.
Zaś prawidłowa lokalizacja sektora 025C: 0BA9:G tej stacji powinna – według wskazań GPS – wyglądać następująco:
GPS: 24 9998 2536 17 301, 10000 1335 144043.
Tymczasem w sektorze 025C: 0BA9 nie można zlokalizować za pomocą odczytu GPS członu: 00001335144043, co w połączeniu z danymi z pozostałych stacji bazowych (str. 2 wykazu) może oznaczać, że zmiany dokonano w parametrze CID (0BA9).

2. dwa elementy parametru CID anteny stacji bazowej położonej w Legionowie przy ul. Parkowej.

Prawidłowa lokalizacja tej stacji według wskazań GPS wygląda następująco:
GPS: 52.402 49668 154939 i 20. 914192 199 70703. Dane te, które pozyskałam z oficjalnej strony UKE, są zgodne z podanymi w wykazie, jeśli przeliczymy je z systemu dziesiątkowego na miarę w stopniach geograficznych.
Jednak system GPS nie znajduje żadnej lokalizacji dla sektora 025C:23EA:G przy tej samej skali mapy.
Wobec faktu, że lokalizacje dla sektorów stacji bazowych w Legionowie przy ul. Olszankowej są prawidłowe przy zastosowaniu takiej samej skali mapy geograficznej, z dużą dozą prawdopodobieństwa można uznać, że w stacji bazowej położonej w Legionowie przy ul. Parkowej został zmieniony parametr CID : 23EA.

Powyższe, jeśli zostałoby potwierdzone przez biegłego z dziedziny teleinformatyki, pokazywałoby, że w dniu 11.11.2012 r. doszło do zmiany parametrów dwóch z trzech stacji bazowych, do których logował się aparat marki Samsung o IMEI 35509201035524, w którym była zainstalowana karta SIM o numerze abonenckim 518 169 798.

Operator nie przekazał jednak Prokuraturze wszystkich danych, które zostały wymienione w moim wniosku z dnia 28 marca 2013 r. i częściowo powtórzone w Postanowieniu z dnia 19.04.2013 r., co uniemożliwia jednoznaczne zdefiniowanie urządzenia pośredniczącego, które dokonało wskazanych zmian parametrów CID stacji bazowych.

W związku z powyższym uprzejmie proszę Wojskowego Prokuratora Okręgowego w Warszawie, który objął nadzór nad postępowaniem syg. akt j.w., o zarządzenie wydania postanowienia o żądaniu danych teleinformatycznych z dnia 11.11.2012 r. umożliwiających zidentyfikowanie urządzenia pośredniczącego oraz numeru karty SIM w nim zainstalowanej, które pozwoliło na zdalne wywołanie połączeń na numer 997 z numeru 518 169 798.
Brak wiedzy teleinformatycznej Prokuratora nie może stanowić bariery w pozyskaniu brakujących danych.

Warto też zapytać operatora lub UKE, jakie czynniki zdecydowały o tym, że anteny stacji bazowych podanych na str. 2 wykazu połączeń zostały uruchomione w dniu 12.10.2012 r., a wyłączone już w dniu 08.02. 2013 r.? Jakiego typu były to anteny (czyżby typu Bi-Di)?

Warto też pozyskać dane z BTS –ów, do których logował się numer 792 422 972, należący do p. Małgorzaty P.

Zdaję sobie sprawę z tego, że zawiadomienie organów ścigania o naruszeniu mojej autonomii informacyjnej w dniu 11 listopada 2012 r. niesie za sobą skutki w postaci kolejnych, brutalnych prób ośmieszenia mnie i pozbawienia wiarygodności.
Proszę jednak przyjąć do wiadomości, że moim celem jest zatrzymanie bezprawnego i trudno wykrywalnego procederu.
Ufam, ze tym razem zyskam zrozumienie i należną mi pomoc od organów ścigania.
W przeciwnym razie nie można wykluczyć kolejnych ekscesów z udziałem zdemoralizowanych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego”.

Z poważaniem

dr Grażyna Niegowska

Inne zapisy autora:

0

Avatar
NN 533763214

73 publikacje
64 komentarze
 

  1. Kłopot w tym, że dla nieprofesjonalistów jest to naprawdę skomplikowane.

    Oczywiście, trzymam kciuki za wyjaśnienie sprawy.

    0
  2. Nikt nie oczekuje, że Prokurator RP będzie się znał na teleinformatyce; od tego są biegli z tej dziedziny Jednak w tej sprawie prokurator WPG w Warszawie kpt. Wojciech Skrzypek zabawia się w biegłego, nie potrafiąc nawet zinterpretować wykazów połączeń. Operator wykorzystuje luki w wiedzy prokuratorów – i z premedytacją daje im minimum danych, które to minimum i tak jest dla Skrzypka czarną magią. Na tej właśnie podstawie, że to jest dla prokuratora czarna magia, dąży on do umorzenia śledztwa. Natomiast ja występuję o opinię biegłego, wiedząc, że sprawę można jednoznacznie wyjaśnić. Rzecz zatem rozbija się o poziom wiedzy – a przy okazji o poziom intelektu wojskowych prokuratorów.

    0
  3. Cały świat został postawiony na nogi, bezprawnie zatrzymywane są i przeszukiwane samoloty na lotniskach z naruszaniem zasad dyplomatycznych, a wszystko z powodu ujawnienia nielegalnych podsłuchów jakich dopuszcza się CIA wobec innych. My natomiast jesteśmy świadkami informowania o nielegalnym wykorzystywaniu przez służby państwowe, określonych technik wobec obywateli do prywatnych celów i zalega grobowa cisza. Państwo polskie nie jest zainteresowane wypełnianiem swoich obowiązków. Odpowiedzialne osoby, minister obrony, prokurator generalny i inni nabrali wody w usta i zdają się śpiewać znaną z trybun boiskowych piosenkę – „ nic się nie stało”
    Pan prokurator i pan minister mogą mówić, że nic się nie stało, ale gdy w grę wchodzi oskarżenie oficera SKW o popełnienie przestępstw, to ci panowie i wojskowe sadownictwo nie może mieć ciągle dobrego samopoczucia i kierować sprawę do zamiecenia pod dywan.
    Musi kolejny raz budzić podejrzenie, ze prokurator Szeląg nie odnosi się do sprawy z należytą troską, a można odnieść wrażenie, że w swoim działaniu zmierza do szybkiego zamknięcia sprawy, bez uszczerbku dla oskarżonego oficera SKW.
    Sprawa już dawno przestała być osobista sprawą autorki, bowiem zarzuty dotykaj naszej praworządności i zasadnie podważają uczciwość prokuratorów wojskowych, którzy w podobny sposób podchodzą do sprawy smoleńskiej.
    Trudno przejść obojętnie wobec faktu, że oficer WP wykorzystując służbowe techniczne urządzenia wchodzi do prywatnej komórki i podszywając się pod posiadacza tego urządzenia wysyła do innych osób obraźliwe wypowiedzi, co skutkuje utratą pracy i innymi dolegliwościami dla właścicielki komórki. A to oznacza również, że dochodzić musiało do bezprawnego podsłuchu, co jest ścigane z urzędu, a jedynie dziwnym trafem ciągle nie jest zauważane przez odpowiedzialne osoby i instytucje.
    I tylko chociażby dlatego, trzeba zakończyć panowanie takiego układu.

    TP

    0
  4. Na podstawie tekstu Autorki, komentarzy do tematu i wielu innych spraw dotyczących “wymiaru bezprawia”, nie tylko na tym portalu, można dojść do wniosku, że w skali statystycznej, wśród ludzi stanowiących tzw. wymiar sprawiedliwości, jest wielokrotnie więcej ludzi, którzy łamią prawo, a wręcz przestępców, niż wśród zwykłych ludzi. Więc tu nasuwa się fundamentalne pytanie: kto właściwie ma moralne prawo do sądzenia, czy zwykli ludzie czy ludzie z tzw. “majestatu bezprawia” polskiego wymiaru sprawiedliwości ?
    Na podsumowanie mądra myśl Henry L. Menckena:
    „Najniebezpieczniejszym dla każdego rządu człowiekiem jest ten, który zdolny jest do samodzielnego myślenia i nie kieruje się dominującymi przesądami i zakazami. Człowiek taki nieuchronnie dochodzi do wniosku, że rząd sprawujący władze w jego własnym kraju jest nieuczciwy, obłąkany i nietolerancyjny”

    0
    • Avatar maruder

      Do Votan9.
      Otóż słuszne spostrzeżenie. Jaki jest stosunek “tych prawych” do “zgniłych”. W moim mniemaniu gros stanowisk kluczowych jak Prezesi Sądów i Prokuratur obsadzone są osobami z czasów PRLu, nadto część jest ich wychowankami (kłania się nepotyzm). Niemniej jednak nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. Jest zapewne część “z powołania”, którzy znają prawo i je stosują natomiast są oni niestety pod wpływem patrz podległością zgnilizny i czynów bohaterskich nie zwojują.
      Potrzeba jest gruntownego zlustrowania towarzystwa, przykładnego i surowego ukarania przestępców (albowiem mówimy tu o osobach na których spoczywa szczególny obowiązek przestrzegania prawa) i zastąpienia ich “niezainfekowanym narybkiem”.

      0
  5. Pingback: Umorzyć, niech nie śmierdzi | Małgorzata Pietkun

  6. Pingback: SPRAWIEDLIWOŚĆ W WOJSKU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816