SPOŁECZEŃSTWO
Like

Wciąż aktualne wciąż na czasie.„Resortowe dzieci – Służby” to bestseller na rynku wydawniczym

02/03/2021
189 Wyświetlenia
0 Komentarze
13 minut czytania
no-cover

Książka “Resortowe Dzieci – Służby” nie tylko okazała się bestsellerem na rynku wydawniczym ale wzbudza także ogromne, społeczne emocje.

0


Dlaczego sięgnąłem po tę książkę?

Powodem, który skłonił mnie do przeczytania książki “Resortowe dzieci – Służby”, był niewątpliwie fakt, że stała się ona szlagierem rynku wydawniczego i bije w ostatnim okresie czasu wszelkie rekordy popularności, np. w empiku trzeba na nią długo czekać, oraz niewątpliwie z uwagi na jej treść związaną z bujnymi życiorysami znanych nam obecnie celebrytów, ludzi mediów i służb. Pierwszy nakład tej książki rozszedł się w ciągu 48 godzin. Nowe nakłady znikają błyskawicznie z półek w księgarniach w całym kraju.

Kim są autorzy tej książki?

Dorota Kania, dziennikarka, absolwentka wydziału filozofii Akademii Teologii Katolickiej, pracowała w Super Expressie, Życiu Warszawy, Radiu Plus, TVP, Wprost, Gazecie Polskiej. Autorka książki “Cień tajnych służb” wydanej w 2013 r., która ukazuje najgłośniejsze zabójstwa i samobójstwa w III RP. Od wielu lat zajmuje się lustracją i służbami specjalnymi za czasów PRL-u.

Jerzy Targalski absolwent wydziału historii i orientalistyki UW, uczestnik opozycji antykomunistycznej. Publicysta zajmujący się kwestiami narodowościowymi i rolą KGB oraz innych służb komunistycznych w transformacji i funkcjonowaniu sceny politycznej w Polsce.

Maciej Marosz, dziennikarz i współtwórca portalu Niezależna.pl Gazety Polskiej.

Kilka słów o samej książce

Książka “Resorowe dzieci – Służby” została wydana przez wydawnictwo Fronda pl. sp. z o.o. składa się ze wstępu i IX części podzielonych tematycznie i tak :

Część I – Resort buduje służby III RP

Część II – Zaklęty trójkąt MSW -MSZ-media

Część III – Resort dba o praworządność III RP

Część IV – Misztalowie- konwersja rodzinna

Część V – Resort buduje kapitalizm

Część VI – Resortowi fachowcy od handlu bronią

Część VII – Zdolne dzieci właściwych rodziców

Część VIII – Wzorcowy milioner III RP (studium przypadku)

Część IX – Konsalnet -perła w koronie resortu

We wstępie, autorzy informują czytelnika, że książka ma na celu ujawnienie publiczne oraz zapoznanie społeczeństwa z opublikowanymi w książce powiązań elit medialnych, biznesowych i politycznych oraz naukowych III RP ze służbami specjalnymi byłego PRL-u.

Książka zawiera wiele faktów i informacji oraz kserokopii dokumentów, dotyczących powiązań z byłym aparatem komunistycznego PRL-u tj. UB,SB funkcjonariuszy ich rodzin, oraz znanych aktualnie ludzi z pierwszych stron gazet i celebrytów. Publikacja ujawnia skomplikowany i ukryty przed społeczeństwem system partyjnej władzy w Polsce komunistycznej, w powiązaniu ze służbami specjalnymi, realizowanej przy pomocy aparatu przymusu i represji.

Jakie treści z tej książki wstrząsnęły opinią publiczną?

Książka ”Resortowe dzieci – Służby”, zawiera nie tylko same życiorysy znanych osób związanych z mediami publicznymi, ale i ukazuje czytelnikowi osoby będące magnatami medialnymi i prasowymi, mającymi wpływ na kreowanie opinii publicznej. Pierwszy tom z tej serii wywołał szok i skandal. Tom drugi ujawnił kulisy działania służb specjalnych w dawnym PRL-u, które miały i mają, jak pokazuje życie i medialne fakty, dalej wpływ na życie nie tylko poliyyczne ale i społeczne w Polsce.

Książka ma prawie tysiąc stron, w których to czytelnik dowie się pikantnych szczegółów, jak to władza komunistyczna, za pośrednictwem służb specjalnych cywilnych i wojskowych, umacniała władzę ludową, później broniła socjalistycznej ojczyzny przed Kościołem i opozycją demokratyczną, by ostatecznie stać się zakulisowym animatorem III RP.

Całe rodzinne klany i ich powiązania zagnieździły się, jak przeczytamy w książce, w strukturach MON i MSW. Duża wiedza, dostęp do dużych pieniędzy, znajomości, wpływy, międzynarodowe koneksje i często podejrzane interesy – tak sobie żyli i funkcjonowali ci ludzie – o tym dowiemy się właśnie z tej książki. Książka w swej treści ujawnia de facto niszę współczesnej historii RP gdzie silna grupa ludzi, która dzięki dorobkowi swoich rodziców znalazła miejsce w życiu publicznym by powiększać swój majątek i władzę kosztem społeczeństwa tak było i jest nadal o czym mieliśmy możność przekonania się w literaturze przedmiotu i z mediów.

Autorzy opisują jak to dobrze i wygodnie żyło się służbom specjalnym kosztem społeczeństwa. Afery z nimi związane to tylko niektóre ujawnione w tej pozycji „ciekawostki”. Afery związane z kastą byłych rządzących do chwili obecnej wzbudza ogromne społeczne emocje. Autorzy ujawniają na podstawie otrzymanych danych z IPN, że na przełomie 1989/90, w najbardziej znaczących mediach znaleźli się ludzie, którzy w archiwach IPN-u figurują jako tajni współpracownicy komunistycznej bezpieki. Do mediów trafiali także funkcjonariusze służb specjalnych dawnego PRL-u kreując i wpływając na postawy Polaków – to była niejako ciągłość działań PRL  skierowana do III RP.

Dlaczego warto przeczytać tę właśnie książkę?

Książkę “Resortowe dzieci – Służby” warto moim zdaniem przeczytać nie dlatego, by samemu móc wyrobić sobie własne zdanie na temat tej publikacji – to po pierwsze, po drugie, ponieważ na rynku jest to jedyna pozycja zawierająca tak wiele ciekawych informacji uzyskanych z IPN na temat ludzi służb.

Książka, pomimo wielu zalet, posiada też według mojej oceny i wady. Na tle innych, podobnych publikacji IPN, jest mało spójna. Ogrom informacji na prawie 1000 stronach zalewa czytelnika nie ułatwiając analizy przeczytanego tekstu. Książka posiada też braki np. niedostatecznie opisuje pozycje społeczne, polityczne czy biznesowe opisywanych w niej osób. Brak w niej także moim zdaniem, pozytywnych stron charakteryzowanych osób, autorzy skupiają się jedynie na ukazywaniu nagannych zachowań czy prezentowanych postaw bohaterów tej publikacji.

Nie będę opisywał pikantnych szczegółów, jakie opisali autorzy w zakresie zawłaszczania mediów przez byłych funkcjonariuszy SB i ich rodzin oraz znajomych, ich analizę i ocenę pozostawię samym czytelnikom.

Moja subiektywna ocena przeczytanej książki

Nasz kraj przechodził w swojej historii wiele trudnych chwil, nie tylko związanych z walką narodowowyzwoleńczą, ale i lat związanych z walką o uzyskanie pełnej niepodległości i suwerenności Polski. Różne w tym czasie były i są koleje życia Polaków. Wielu niejednokrotnie by móc przeżyć, bojąc się o życie własne i swoich rodzin, było zmuszanych groźbami, biciem czy szantażem oraz dobrowolnie dla pieniędzy lub stanowisk czy innych korzyści, a było takich przypadków najwięcej jak pokazują żródła IPN, do współpracy z organami przymusu jak UB czy SB w czasach dawnego PRL-u.

Nieświadomie,świadomie lub nawet o tym nie widząc, jak pokazują dokumenty IPN, współpracowali z wyspecjalizowanymi służbami komunistycznego państwa, nie tylko dawni dygnitarze partyjni czy inteligencja ale i robotnicy i chłopi oraz ci co zechcieli myśleć i działać wbrew zaleceniom komunistów z KPZR czy PZPR. Takie to były wtedy czasy. Niepokornych karano więzieniem zsyłką czy biciem i torturami, metod na złamanie psychiczne i fizyczne ludzi było wiele.

Wielu także znanych nam z mediów celebrytów czy samych ludzi polityki, mediów (przedstawionych w recenzowanej pozycji książkowej z imienia i nazwiska) oraz innych zawodów jak np. lekarzy, prawników, ludzi kina czy teatru, nauczycieli itp. było dziećmi funkcjonariuszy dawnego PRL-u i wywodziło się z dawnych elit tego komunistycznego państwa.

Takie to były czasy w których przyszło im żyć. Rodziców sobie przecież nie wybierali, dlatego też z tego powodu trudno ich za to, jak mniemam potępiać. Aczkolwiek z tytułu samych powiązań rodziców ze służbami komunistycznej władzy łatwiej im było otrzymać skierowania na studia czy dostanie intratnej pracy lub przyspieszenie tworzenia i kreowania wizerunku oraz szybszej niż inni kariery zawodowej.

Podsumowanie

Po przeczytaniu książki “Resortowe dzieci – Służby”, której krótką recenzję przedstawiłem powyżej nie oceniałem ludzkich postaw opisanych w tej publikacji w kontekście trudnej wspólnej historii naszego kraju mimo iz posiadam na ten temat swoje zdanie.

W mojej ocenie “Resortowym” było znacznie łatwiej uczyć się, pracować i posiadać dobra większe od tzw”przeciętnych” ludzi nie posiadających komunistycznych i innych powiązań rodzinnych z uprzywilijewonymi rodzicami. Należy też pamiętać iż rodzice resortowych w wielu przuypadkach funkcjonariusze lub zwykli zdrajcy i agencji KGB, UB wydawali wyroki śmierci i mordowali narodowych bohaterów – Żołnierzy Wyklętych. Byli ci komuniści różnego pochodzenia   (rzadko byli Polkami) – to zdrajcy Polskiego narodu zdrajcy i mordercy i najwyższy już czas na ich osądzenie i  publiczne potępenie.

Stąd to ci uprzywilejowani  właśnie przez swoich rodziców  (głównie aparatczyków komunistycznych) stawali się celebrytami i ludżmi tzw”szklanych ekranów” i to oni kształtowali w mediach postawy Polaków – a jak kształtowali wszyscy wiemy ! i całe szczęście iż to już jest przeszłość mam  tutaj na uwadze media publiczne nie prywatne.

Najwyższy czas, według mojej oceny, z tym jak najszybciej skończyć a resortowych zastąpić patriotami dla których los ojczyzny jest najważniejszy.

Inne zapisy autora:

0

dziennikarzobywatelski
dziennikarzobywatelski http://simplesite.com

Dziennikarstwo jest moją pasją.

77 publikacje
1 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816