HYDE PARK
Like

Uzdrowiciel z miasta Krakowa

11/03/2014
699 Wyświetlenia
2 Komentarze
7 minut czytania
Uzdrowiciel z miasta Krakowa

Dzisiaj, kiedy toczy się proces kanonizacyjny JPII i szukane są dokonane za jego pośrednictwem cuda, trzeba szczególnie mocno podkreślić – cudowne uzdrowienie to nic wielkiego. Ot, działanie rutynowe w niektórych instytucjach. Przynajmniej w Polsce.

0


 

 

1.

 

Piotr J. miał pecha. Pod sam koniec minionej epoki (maj 1989 r.) w wyniku ciężkiego wypadku motocyklowego doznał rozległego urazu czaszkowo-mózgowego. Komisja ZUS uznała go za niezdolnego do pracy, a jako że był wówczas uczniem, otrzymał rentę szkolną. Renta ta była przyznawana na podstawie już nieobowiązujących przepisów. Była to szczególna renta inwalidzka, którą otrzymywali uczniowie szkół ponadpodstawowych, studenci szkół wyższych i uczestnicy studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej, którzy stali się inwalidami I lub II grupy (osobami całkowicie niezdolnymi do pracy albo całkowicie niezdolnymi do pracy i do samodzielnej egzystencji) w czasie uczęszczania do szkoły lub odbywania studiów.

I pewnie Piotr byłby takim rencistą aż do śmierci, gdyby nie…

2.

 

W 2012 roku zmarł ojciec Piotra. Zgodnie z prawem wystąpił więc o rentę rodzinną. W jego konkretnym przypadku oznaczałoby to prawie dwukrotne podniesienie świadczeń. Z niespełna 900,- zł do prawie 2000,- zł.

Miesięcznie.

3.

 

ZUS okazał się czujny, jak zwykle w takich wypadkach.

Po złożeniu wniosku Piotr został wezwany do orzecznika.

Okazało się, że Piotr jest zdrowy.

Na tyle, że może wykonywać pracę fizyczną.

A więc traci prawo do renty.

Jakiejkolwiek.

W ciągu 23 lat zatem nastąpiło samouzdrowienie ( w wywiadzie lekarskim Piotr podał, że nie leczył się u neurologa od czasu wypadku i pobytu w szpitalu).

4.

 

Odwołanie do komisji lekarskiej ZUS oczywiście nic nie dało.

Wydana została decyzja uznająca Piotra za zdolnego do wykonywania pracy zarobkowej.

I utraty dotychczas otrzymywanej renty.

Zdaniem lekarza orzecznika bowiem Piotr w trakcie badania miał brudne ręce. A to oznacza, że coś robi.

No, a jak coś robi, to przecież może pracować, prawda?

5.

 

Odwołanie do Sądu Okręgowego w Krakowie zostało wniesione w terminie (VIII U 361/13).

Kolejna opinia sądowo – lekarska, tym razem sporządzona na zarządzenie sądu przez biegłego neurologa dr n. med. Lesława Typla określa Piotra jako osobę, która nie tylko, że odpowiada logicznie i rzeczowo na zadawane pytania, ale nie wykazuje objawów powodujących niezdolność do pracy zarobkowej.

Jednak w ostatnim zdaniu biegły Typel wyraził pewną wątpliwość. Otóż ze względu na zgłaszane przez badanego (Piotra J.) zaburzenia pamięci oraz zaburzenia poznawcze stwierdzone przez komisje ZUS wskazane by było jeszcze zasięgnięcie opinii biegłego psychiatry.

6.

 

Sąd w Krakowie, zresztą wskutek zgłaszanych w imieniu Piotra J. zarzutów co do opinii dr Typla, powołał kolejną biegłą, tym razem z zakresu psychiatrii.

Po przeprowadzonym badaniu biegła Sądu Okręgowego w Krakowie z zakresu psychiatrii Irena Ostrawska – Augustyn w opinii z dnia 1 października 2013 roku rozpoznała u badanego zespół psychoorganiczny otępienny po przebytym urazie czaszkowo – mózgowym i uznała go za całkowicie niezdolnego do pracy do września 2014 roku.

Albowiem zdaniem biegłej:

Na podstawie osobistego badania oraz analizy całości dokumentacji medycznej stwierdza się u opiniowanego 41-letniego mężczyzny z wykształceniem podstawowym zaburzenia psychiczne naruszające sprawność organizmu w stopniu uzasadniającym uznanie nadal nieprzerwanie całkowitej niezdolności do pracy. (…) Badanie psychologiczne podnosi obniżenie sprawności funkcji poznawczych do poniżej przeciętnej, objawy zaburzeń funkcji poznawczych o charakterze patologii organicznej, głównie w sferze procesów pamięci we wszystkich modalnościach, uwagi, organizacji przestrzennej i koordynacji oraz tempa psychomotorycznego. Stwierdzono również wyraźne deficyty w zakresie sprawności koordynacji wzrokowo-ruchowej, percepcji przestrzeni tempa psychomotorycznego, co ma istotne znaczenie do wykonywania prac fizycznych.

W świetle powyższych danych nie można uznać poprawy stanu zdrowia badanego.

7.

 

Powyższa opinia spotkała się z ostrą reakcją przewodniczącego Komisji Lekarskich ZUS w Krakowie Jan Hamiga, lekarza medycyny, chirurga.

Otóż pan chirurg zarzuca pani psychiatrze, że rozpoznanie przez nią zespołu psychoorganicznego pourazowego jest nadużyciem merytorycznym Biegłej psychiatry (pismo z dnia 16 stycznia 2014 r.).

Chirurg Jan Hamiga nie po raz pierwszy zresztą kwestionuje opinie psychiatryczne.

Już dwanaście lat temu zasłynął medialnie, gdy w sprawie kobiety chorej na padaczkę, której lekarze prowadzący leczenie zakazali wykonywania jakiejkolwiek pracy, publicznie twierdził:

Przy padaczce są ograniczenia przy pracy na wysokościach, ale dopiero powyżej 1,5 metra. Osoby sprzątające nie mają powodu wychodzić wyżej – uważa Jan Hamiga, zastępca głównego lekarza orzecznika krakowskiego oddziału ZUS. W jego ocenie, biegli sądowi w przypadku chorych na padaczkę niejako automatycznie stwierdzają niezdolność do pracy, co przy dzisiejszym rozwoju medycyny nie zawsze znajduje uzasadnienie.

http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/2370002,nedza-z-orzeczenia-zus,id,t.html?cookie=1

Najwyraźniej ZUS wie lepiej, przynajmniej jego zdaniem.

8.

 

Chirurg Hamiga powołuje się na rzeczowy i logiczny wywiad, jaki ponoć został podany przez Piotra J. biegłemu neurologowi.

Tymczasem motorem całej sprawy jest szwagierka Piotra, która to towarzyszy mu niezmiennie we wszystkich wyprawach. I często dopowiada za niego różne kwestie, jak było w czasie wywiadu.

Oraz pisze pisma procesowe, które ten jedynie podpisuje we wskazanych miejscach.

Niestety, sąd odmówił pomocy prawnej z urzędu, bo Piotr J., mimo stwierdzonego zespołu otępiennego zdaniem sądu daje sobie doskonale radę sam, a poza tym sprawa jest nieskomplikowana.

No cóż, widocznie zdaniem krakowskiej sędzi nawet człowiek ograniczony intelektualnie może nawiązać równorzędną walkę z tamtejszym ZUS-em.

Bo przecież sędziowie są niezawiśli i podlegają tylko ustawom?

 

 

11.03 2014

Inne zapisy autora:

0

Publication author

offline 4 days

Humpty Dumpty

Humpty Dumpty 0
Comments: 77Publics: 1842Registration: 17-12-2011

Humpty Dumpty
Humpty Dumpty

1842 publikacje
76 komentarze
 

2 komentarz

  1. To może w ogóle zlikwidować ZUS i będzie po sprawie (tej i innych)?
    Żurek Janusz

    0
  2. Avatar Jan

    Ten konował z zusu nie jednego tak potraktował kto do tego szarlatana jeszcze chodzi

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217