PRAWO
Like

Ustawa o Bratniej Pomocy, czyli TARGOWICA

12/01/2014
500 Wyświetlenia
22 Komentarze
11 minute czytania
Ustawa o Bratniej Pomocy, czyli TARGOWICA

Niedługo minie rok od pojawienia się projektu ustawy:

O udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej



 

druk sejmowy  nr 1066 z 18 stycznia 2013 r. sejmometr.pl/sejm_druki/2202449 .

W tej notce  piko.salon24.pl/483887,uwaga-uwaga-to-nie-zart-szykuja-kolejny-rozbior opisałem skrótowo istotę tej ustawy.

No i stało się. Głosami PO, PSL, SLD i Twojego Ruchu przegłosowano projekt wspomnianej ustawy.
orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/B4A6A40FA0F51C8CC1257C2E003E4622/$File/1932.pdf

Komisja Spraw Wewnętrznych – po przeprowadzeniu pierwszego czytania i rozpatrzeniu powyższego projektu ustawy na posiedzeniach w dniach 7 lutego i 20 listopada 2013 r., wnosi:

Wysoki Sejm uchwalić raczy załączony projekt ustawy.

Warszawa, dnia 20 listopada 2013 r.

——Sprawozdawca ——————————— Przewodniczący Komisji
Piotr Van der Coghen ———————————– Marek Wójcik

Przypomnę, czego dotyczy ta ustawa i podam kilka przykładów na jej działanie.

Art. 1.
1. Ustawa określa zasady udziału zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnej operacji lub wspólnym działaniu ratowniczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, prowadzonych przez funkcjonariuszy lub pracowników Policji, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu lub Państwowej Straży Pożarnej
(…)
3. Służby, o których mowa w ust. 1, prowadzą wspólną operację lub wspólne działanie ratownicze z zagranicznymi służbami odpowiadającymi im zakresem kompetencji, chyba że szczególny charakter prowadzonych działań wskazuje na potrzebę udziału także innych służb.

Na przykład BND, SWR (wywiad zagraniczny Rosji), czy MOSAD.

Art. 2.
(…)
1)     
wspólna operacja – wspólne działania prowadzone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z udziałem zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników państw członkowskich Unii Europejskiej lub innych państw stosujących dorobek Schengen:
2)     
(…)
a)     w formie wspólnych patroli lub innego rodzaju wspólnych działań w celu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz zapobiegania przestępczości – prowadzone przez funkcjonariuszy lub pracowników Policji, Straży Granicznej lub Biura Ochrony Rządu,

Zapobieganie przestępczości ma miejsce zanim się ona pojawi. Więc ustawa otwiera furtkę dla tych funkcjonariuszy już teraz.

Witamy wszystkich szpionów i innych wywiadowców w naszej ojczyźnie z otwartymi rękoma. Priwiet! Szalom! Herzlich Willkommen!

Jak wiemy operacje to mogą być różne:
– pokojowe
– stabilizacyjne
– ratunkowe
– wojenne
– specjalne
– humanitarne
…..
i jakie tam sobie wymyślą.

Takie działania mogą być prowadzone w zasadzie zawsze:

b)     w związku ze zgromadzeniami, imprezami masowymi lub podobnymi wydarzeniami, klęskami żywiołowymi oraz poważnymi wypadkami, w celu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz zapobiegania przestępczości – prowadzone przez funkcjonariuszy lub pracowników Policji, Straży Granicznej lub Biura Ochrony Rządu,

Kiedy władza RP wzywa na pomoc funkcjonariuszy zza granicy?

Art. 3.

Z wnioskiem do organu państwa wysyłającego o udział zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnej operacji lub wspólnym działaniu ratowniczym, zwanym dalej „wnioskiem”, można wystąpić, w przypadku gdy:

(…)                              

2) ze względu na charakter zdarzenia uzasadniającego przeprowadzenie wspólnejoperacji lub wspólnego działania ratowniczego użycie wyłącznie sił i środków krajowych jest niemożliwie lub może okazać się niewystarczające;

3) w zdarzeniu uzasadniającym przeprowadzenie wspólnej operacji, w szczególności w imprezie masowej lub innym podobnym wydarzeniu, przewiduje się udział znacznej liczby obywateli innych państw;

4) udział obywateli innych państw w zdarzeniu uzasadniającym przeprowadzenie wspólnej operacji, w szczególności w imprezie masowej lub innym podobnym wydarzeniu, ze względu na jego charakter może powodować istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego;

Czyli władza zawsze może wezwać bratnią pomoc, nieprawdaż?

– bo charakter zdarzenia to uzasadnia J
– bo siły mamy za słabe
– bo za dużo obcokrajowców przyjedzie
– bo może powstać zagrożenie ze względu na charakter imprezy. A jak wiemy, że jak coś „może powstać” to na pewno powstanie.

Kto, skąd, na jak długo i ilu tych funkcjonariuszy może sprowadzić? Ustawa mówi:

Art. 4.

1. Z wnioskiem występuje:

1) Komendant Główny Policji albo Komendant Główny Straży Granicznej albo Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej – za uprzednią zgodą ministra właściwego do spraw wewnętrznych – jeżeli przewidywany okres pobytu zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników państw członkowskich Unii Europejskiej, zwanej dalej „UE”, lub innych państw stosujących dorobek Schengen nie przekracza 90 dni od dnia wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a ich liczba nie przekracza 200 osób,

W porównaniu z poprzednią wersją w tym punkcie potrzebna jest zgoda ministra. To super.

Jeżeli potrzebni są pałkarze z UE w ilości większej niż 200 i na dłużej niż 90 dni to pkt.2. a. tego artykułu stanowi, że minister musi o to wystąpić. No i najważniejsze punk d.:

d) przewidywany okres pobytu zagranicznych funkcjonariuszy lub pracownikówz państw niebędących członkami UE lub państw niestosującychdorobku Schengen, uczestniczących we wspólnym działaniu ratowniczym,nie przekracza 90 dni od dnia wjazdu na terytorium RzeczypospolitejPolskiej, a ich liczba nie przekracza 20 osób,

A co jeżeli trzeba wezwać większą ilość Kozaków Dońskich czy znad jeziora Negew?

Jest punkt 3.

3) Rada Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw wewnętrznych, (zaprasza) jeżeli:

a) przewidywany okres pobytu zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników z państw niebędących członkami UE lub państw niestosujących dorobku Schengen, uczestniczących we wspólnym działaniu ratowniczym, przekracza 90 dni od dnia wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub ich liczba przekracza 20 osób,

 Jak widzimy nie jest tak źle. Spoza UE nie można zaprosić do prowadzenia „operacji” tylko do działań ratowniczych. Ale jest podpunkt 5) i 6) w Art.3.:

5) przeprowadzenie wspólnego działania ratowniczego jest niezbędne dla ratowaniażycia lub zdrowia obywateli albo zapobieżenia szkodom w mieniu w znacznych rozmiarach;
6) wykorzystanie we wspólnym działaniu ratowniczym sił i środków będących w dyspozycji innego państwa w sposób znaczący ułatwi prowadzenie działań ratowniczych.

Ciekawi mnie jak są rozumiane “działania ratownicze” w tej ustawie. Czy nie należałoby dodać “spowodowane klęskami żywiołowymi, katastrfami budowlanymi i komunikacyjnymi”?

Ciekawi mnie, czy kraje, w których działały polskie ekipy ratownicze mają podobne ustawy jak ta?

Czy Polska do tej pory, bez tej ustawy, nie mogła korzystać z zagranicznej pomocy w przypadku klęsk żywiołowych i wypadków?

Jest jeszcze parę ciekawych punktów odnośnie użycia środków przymusu bezpośredniego, w tym ostrej amunicji.
Generalnie możesz być niesforny obywatelu w czasie pokoju zastrzelony przez obcego funkcjonariusza.
Jakby coś się obcemu funkcjonariuszowi stało to leczymy go u siebie za swoje.

Podsumowując

Wyobraźmy sobie, że zbliża się 11.11. Jak wiadomo faszystowsko – nacjonalistyczno – narodowa hydra podnosi swój szkaradny łeb.

Rząd już wie, że będzie niedobrze, więc zgodnie z Art.3. pkt.3. oraz Art.2 pkt.2.a. zaprasza profilaktycznie odpowiednich funkcjonariuszy.

Oczywiście nie da się wszystkiemu zapobiec i zbiry z ONR wchodzą w konflikt z pokojową demonstracją lewaków z Antify wyposażoną wyłącznie w gwizdki. Następują zamieszki. Zostają wezwane odpowiednie służby zgodnie z Ustawą.

Oczywiście są ranni i straty materialne w związku z tym zgodnie z Art. 3 pkt.5.6 zapraszamy siły spoza UE żeby zrobiły z chamstwem porządek, tzn. przeprowadziły działania ratownicze niezbędne dla ratowania życia zdrowia i mienia.

Czy coś się nie zgadza? Wszystko zgodnie z prawem.

 

PS.1.
Działania ratownicze zostały określone w Art.2.pkt.2 tej ustawy:
2) wspólne działanie ratownicze – działania ratownicze, o których mowa w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2009 r. Nr 178, poz. 1380, z 2010 r. Nr 57, poz. 353 oraz z 2012 r. poz. 908), prowadzone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez funkcjonariuszy lub pracowników Państwowej Straży Pożarnej z udziałem zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników;

jak się wydaje dotyczą spraw ochrony przeciwpożarowej.

Czyżby zakładano jakieś pożary w Polsce, które będą wymagały obecności strażaków i innych funkcjonariuszy z innych państw w ilości powyżej 20 osób (czyli np. 5000) powyżej 90 dni (czyli np. 345)?

 

PS.2.
Nie rozumiem tej pomocy pt działań ratowniczych.
Po co tu ustalać jakieś terminy “powyżej 20 dni”. To jest więcej niż podejrzane.

Skończyli akcję ratowniczą, dziękujemy serdecznie i następnego dnia grzecznie wypraszamy do domu.

Inne zapisy autora:

piko

Jaki jestem - normalny, jak sadze

11 publikacje
2 komentarze
 

22 komentarz

  1. WW

    Żaden szwab w Polsce nie będzie mnie zatrzymywał czy legitymował.
    Niedoczekanie.
    .
    WW

  2. Jerzy Wnorowski

    No i stało !!! Spolegliwy, zmanipulowany narodek, wierzący w “słoneczko Peru” i “wielkiego lwa Nigerii”, głosami swoich przedstawicieli, nałożył na społeczeństwo, kolonialny system użycia obcych sił w “bratniej” pomocy.
    To już nie tylko tandeta rzadzonia. To jest ściąganie obcych i bezwzględna chęc dalszego utrzymania się przy władzy. To nowa targowica.

  3. polipid

    kurewscy zdrajcy … tu się szafot należy!

  4. piko

    Dziękuję wszystkim za komentarze.

    Rok temu pojawiło się trochę notek na różnych blogach i portalach. Teraz sprawa jakby przycichła.
    Jak widać metodą przeczekania, zmęczenia można w naszym kraju w zasadzie wszystko przeprowadzić.

    A może ja jakiś przewrażliwiony 🙂

  5. robhood robhood

    no wiec stalo sie. …
    nie ukrywam ze sie ciesze, bo potencjalne uzycie obcych formacji
    aby przywracac ‘porzadek’ otworzy calej nowej rzeszy ludzi oczka na sytuacje …
    pierwsze testy swiezutkiego prawa to kiedy beda? na 11 listopada?
    jak znalazl, mozna bedzie zawolac rosjan aby bronili swojej ambasady,
    bo w tym roku to ja chlopaki spala jak nic.
    to samo sie tyczy niemieckiej. moze juz dojrzelismy aby obrzucic takze germanska molotowem?
    takie mam wesole przewidywania… ale sie bedzie dzialo!
    niech wreszcie to zrobia! nasla obcych na Narod.
    to moze byc piekny impuls i iskra….
    a najwazniejsze, ze po takich jakis spektakularnych uzyciach sily przez obcych,
    w armii i policji moze wreszcie cos peknie na dobre

  6. WW

    Dlaczego moje odpowiedzi wycięto?
    .
    WW

  7. im

    Tu jest coś na temat:
    http://kekusz.pl/
    13.01.2014 – Pismo Z. Kękusia do Angeli Merkel
    II. Prośba o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy Kanclerz Republiki Federalnej Niemiec jest w posiadaniu dowodów poświadczających, że Donald Tusk był agentem Stasi o pseudonimie „OSCAR”.
    10.01.2014 – Pismo Z. Kękusia do Donalda Tuska
    I. Wniosek o sporządzenie i doręczenie mi wyjaśnienia, czy Adresat niniejszego pisma był agentem Stasi o pseudonimie „OSCAR”.

  8. Kula Lis 62

    Niemieccy neonaziści pobili w Karkonoszach dwójkę Polaków. Heilowali i krzyczeli: “Deutschland über Alles!”

    Zupełnie nie spodziewałem się takiego najazdu

    – żali się w rozmowie z “Gazetą Wrocławską” Mirosław Godyń, dzierżawca Strzechy Akademickiej – schroniska w Karkonoszach.

    Relacja jest wstrząsająca. W nocy z soboty na niedzielę w schronisku pojawiło się ok. dwudziestu dobrze zbudowanych niemieckich mężczyzn, którzy po wypiciu alkoholu zaczęli wznosić neonazistowskie hasła i prowokować polskich gospodarzy oraz innych gości hotelu.

    Część Niemców zaczęła zaczepiać Polaków spokojnie siedzących przy innych stolikach. Podchodzili do nich, unosili ręce w nazistowskim pozdrowieniu i śpiewali “Deutschland, Deutschland über Alles”

    – pisze “Gazeta Wrocławska”.

    Gdy obsługa schroniska próbowała interweniować, Niemcy zaczęli zachowywać się agresywnie. Pobili jednego z ochroniarzy oraz turystę. Godyń na pytania o reakcję polskich służb odpowiada, że pozostają bezradne. Policja ma się tłumaczyć brakiem odpowiedniej liczby osób lub sprzętu. Raz też jeden z funkcjonariuszy został pobity.

    Kilka lat temu na terenie jeleniogórskich schronisk pojawiały się też plakaty neonazistowskie. Informowały o rzekomych masowych zbrodniach popełnianych na Niemcach przez Polaków i Czechów w czasie i po zakończeniu II wojny światowej. Teraz nie skończyło się na “niegroźnej” propagandzie.

    wwr, “Gazeta Wrocławska” Ps. No to się zaczyna germanizacja – powolna ale skuteczna. Polacy mieli powiązane ręce! Skurwysynom trzeba było mordy wyklepać i w workach foliowych wysłać do Reichu! To są po prostu wnuki kolegów dziadka PDT! Angela da “naszemu premieru” kolejne niemieckie odznaczenie /mam nadzieję że tym razem będzie to Żelazny Krzyż/ i posadę woźnego w Brukseli i będzie git!Dlaczego państwo polskie nie potrafi sobie z takim problemem poradzić? 1 telefon i odpowiednie służby są na miejscu. Areszt, procedury, wydalenie, nagłośnienie, etc. Jest to przecież darmowy bonus polityczny. Ale to państwo jest toczone przez robaka-prostytutkę, niemieckorodzinnego alfonsa i Radosława Prostytutę. Szkoda. A media dziwkarskoniemieckofinansowane nic nie napiszą. U żydków na Onecie też cisza. Państwo czyli policja polska nie istnieje. Nikt nas nie chroni. W moim kraju muszę się bać na wczasach niemieckich nazistow. Qurwa, ludzie obudźcie się! Oto rządy Tuska. Za parę lat przegonią nas oficjalnie z Sudetow, Karkonoszy itd. Tusk sprzedał Polskę. Gdyby tak rozrabiali w np. w Moskwie to już niemieckie firmy pogrzebowe jeździły by po ciała swoich rodaków.

    • Kula Lis 62

      Niemieccy podludzie, Polscy tchórze..
      góral – 14.01.2014 16:42

      Jestem zaszokowany.
      U nas w górach w jakimkolwiek schronisku czy miejscowej karczmie, nie można by było nawet pomyśleć o takim zachowaniu.
      Owszem przyjeżdża wielu, Niemcy i Holendrzy.
      Bylem świadkiem w restauracji na Ochodzitej , jak pijany Niemiec z Czechem, próbowali zachowywać się prowokująco.
      Pierwszym którym dal im w mordę był właściciel. Kelnerzy i obsługa łapała za ręce miejscowych gości (mnie również)
      aby ich poważnie nie pobito.
      Uciekali bez butów po śniegu.
      Samochód, którym przyjechali został doszczętnie zdemolowany.
      Jak myślicie, przyjadą tutaj jeszcze raz ?

    • Kula Lis 62

      „POLNISCHE SCHWEINE” czyli czy w koncepcji „Unii Europejskiej” POLSKA, oprócz REZERWUARU niewolniczej SIŁY ROBOCZEJ i tanich UCIECH SEKSUALNYCH, ma stać się także OBOZEM KONCENTARACYJNYM LUDZI wyjętych spod PRAWA, do których wkrótce, OPRÓCZ „sił porządkowych” OBCYCH PAŃSTW, będą mogli SOBIE POSTRZELAĆ także ZAGRANICZNI TURYŚCI !!! ***** . Grupa neonazistów z Drezna w nocy z soboty. Dzierżawca schroniska, obecnie próbuje bagatelizować to zdarzenie, twierdzi że doszło do zwykłego nieporozumienia pomiędzy Polakami a Niemcami. Świadkami tych zajść, było też wielu innych turystów.

      • Kula Lis 62

        POLICJA NIEMIECKA I ROSYJSKA TWORZĄ LISTY ARESZTOWAŃ POLAKÓW W POLSCE na podstawie nadanych im uprawnień ustawy 10 66 -polskiego sejmu !!!

        • Kula Lis 62

          Czy potem to co zrealizowano w Piaśnicy, KL Stutthof i innych KL?, Katyń, Miednoje, Charków??? etc…Syberia, Gułagi??? A może profesorów zajmujących się tragedią Smoleńską potraktować tak jak naziści potraktowali profesorów z Krakowa czy Lwowa?

  9. AS (niedobry)

    Od dawna mówię, że nawet ta mocno poobijana PRL z lat 80-tych, to było bardzo poważne państwo, w porównaniu z tą żałosną 3 RP.

  10. Smadk-cab what I was looking for-ty!

  11. Suirlpsingry well-written and informative for a free online article.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217