Bez kategorii
Like

“Tradycja wierności, tradycja zdrady” ( Michalkiewicz 2006 ).

24/01/2013
415 Wyświetlenia
0 Komentarze
8 minut czytania
no-cover

Aktem skrajnej naiwnosci bylo przyjecie przez spora czesc rodakow, lacznie z piszacym te slowa, “grubej kreski” za dobra monete, polaczonej z wiara w skruche i nawrocenie ubeckich dynastii.

0


 

Kiedy sasiedzi, dobrzy Litwini, radzili dziadkowi, by uciekal, bo jest na  liscie proskrypcyjnej szaulistowskich “burysow”, odpowiedzial, ze nie ma takiej potrzeby, bo przeciez nic nikomu zlego nie zrobil.
Aktem podobnej naiwnosci bylo przyjecie przez spora czesc rodakow, lacznie z piszacym te slowa, “grubej kreski” za dobra monete, polaczonej z wiara w skruche i nawrocenie ubeckich dynastii.
Ja naprawde w swojej naiwnosci, wynikajacej chyba tylko z chciejstwa i tradycji rodzinnej po kadzieli, wierzylem, ze z chwila zrzucenia obcej, sowieckiej kurateli, komusze nasienie przeprosi za swe prostytuowanie sie w okresie PRL-u i z tym wieksza gorliwoscia powroci do polskich korzeni. I oburzalem sie na niechrzescijanski postulat, by na drzewach zamiast lisci etc.
O sancta simplicitas!  By powrocic do polskich korzeni, trzebaby je najpierw miec. Nie tylko nie ucieto lba ubeckiej hydrze, ale pozwolono na takie jej rozrosniecie, ze w tej chwili rzadza nami i stanowia prawa ludzie z marginesu moralnego, zas w mediach – parafrazujac Janka Pietrzaka – z krzyzowki bydla ze swinia powstal zmodyfikowany genetycznie lis i wszystko nam zasyfi-lisowal. Mowiono kiedys, ze swiatem rzadza kurwa-zlodziej-ksiadz dobrodziej, a w naszym PRL-u bis miejsce dobrodzieja zajal ubek oraz jego wspolpracownik tajny i dwuplciowy.
Miast samemu lac wode, wespne sie raczej na barki olbrzyma i zacytuje obszerny fragment felietonu Michalkiewicza z czerca 2006 ( Tradycja wierności, tradycja zdrady ):
( … ) Obok  tradycji [ patriotycznej ], współistnieje u nas również tradycja zdrady narodowej, wysługiwania się obcym potęgom, maskowanego pozorami postępu, jednym razem ideologicznego, innym razem – cywilizacyjnego. Rozmawiałem kiedyś z politykiem reprezentującym ten właśnie nurt tradycji. Zaapelował on do mnie, bym mu zaufał. – Nie mogę – odpowiedziałem – bo pamiętam, jak całkiem niedawno zachęcał nas pan do poddania się przywództwu Związku Radzieckiego i też sprawiał pan wrażenie szczerego. Reprezentanci tej tradycji wcale nie rezygnują z ponownego przechwycenia władzy nad narodem, żeby jak najkorzystniej komuś go sprzedać i za tę cenę zachować uprzywilejowana pozycję społeczną i polityczną.
Czy między tymi odmiennymi tradycjami możliwy jest jakiś kompromis, a nawet pojednanie, czy też pozostaje wyłącznie walka o to, która ostatecznie w naszym życiu publicznym zatriumfuje? Wydaje mi się, że trudno tu nawet o kompromis, bo jakże patriotyzm ma iść na układ ze zdradą? Z takiego układu nie da się wyprowadzić żadnej formuły pośredniej, zatem wygląda na to, że jesteśmy skazani na walkę. Z pozoru może się wydawać, że to coś złego, bo przecież skądinąd wiadomo, że „zgoda buduje, niezgoda rujnuje”, ale wiadomo też, że aby zapanowała zgoda, muszą być identyczne, a przynajmniej podobne cele. Tymczasem inny jest cel wierności, a inny cel zdrady i żadnego podobieństwa między nimi nie ma i być nie może.
 
Dobrym przykładem jest kompromitacja polityki tak zwanej grubej kreski. Wprawdzie niby miała ona oznaczać coś innego, ale w praktyce oznaczała gwarancje ochrony interesów przedstawicieli tradycji zdrady narodowej. Te gwarancje nie tylko zatruły atmosferę moralną w Polsce na całe dziesięciolecia,
 
doprowadzając w dodatku do absurdalnej sytuacji, kiedy sprawcy korzystają z przywileju bezkarności, natomiast ostracyzmowi podlegają tylko ich pomocnicy w osobach konfidentów. Zwrócił na to niedawno uwagę Jego Ekscelencja abp Józef Michalik, ale gwoli prawdy trzeba przypomnieć, ze jest to rezultat układu okrągłego stołu. Czy zatem takie zatrute owoce mogą pochodzić z dobrego drzewa? Wygląda na to, że chyba nie, a skoro tak, to nie tylko powinniśmy poddać rewizji tamtą umowę z 1989 roku, ale też wyciągnąć z tej rewizji stosowne wnioski na przyszłość.Mamy oto sytuację, kiedy prezydent [ Kaczynski ] podpisał ustawę( scil. o rozwiazaniu WSI ),której wdrożenie może doprowadzić do wysadzenia w powietrze układu biorącego swój początek od okrągłego stołu. Układu, który za parawanem procedur demokratycznych steruje głównym nurtem życia gospodarczego i propagandy, z ewidentną szkodą zarówno dla interesów narodowych, jak i sytuacji większości obywateli. Inaczej musielibyśmy uznać, ze np. utrzymujące się już od wielu lat wysokie bezrobocie, o którym wspominał kardynał Stanisław Dziwisz, albo rosnące gwałtownie zadłużenie państwa, nie ma żadnej przyczyny. Tymczasem, jeśli chcemy stawić czoło problemom, to nie możemy udawać, ze żadnych przyczyn nie ma, albo udawać, że ich nie znamy.Tym bardziej nie powinniśmy udawać, że reprezentanci tradycji zdrady narodowej właśnie na to liczą w swojej strategii powrotu do władzy. Wcale bowiem nie zamierzają biernie oczekiwać na dzień sądu i kary, tylko, podejmując próbę pełzającego zamachu stanu, maja nadzieję zablokowania możliwości jakiegokolwiek sądu i jakiejkolwiek kary. Na tej drodze nie cofną się przed niczym, również przed ostentacyjnym podważaniem każdej czynności legalnego rządu, a nawet – przed obaleniem tego rządu z wykorzystaniem słynnej „bratniej pomocy” z zewnątrz.Szczególny moment, gdy zbiegły się dwie okrągłe rocznice buntu przeciwko tradycji narodowej zdrady, powinien skłonić nas do gruntownego przemyślenia tych spraw. W przeciwnym razie będziemy skazani na tę polityczna i zarazem moralną schizofrenię, która obezwładnia zarówno nasze państwo, jak i nas samych jako naród.Ostatnie wydarzenia pozwalają sądzić, że poczucie godności narodowej ponownie się budzi. To jest szansa na dokonanie oczekiwanego przesilenia, w rezultacie którego nurt tradycji narodowej zdrady zniknie z naszego życia publicznego, a jeśli nawet nie zniknie – to już nigdy nie odzyska zdolności do ponownego przejęcia inicjatywy.

Inne zapisy autora:

0

MacGregor
MacGregor

moherowy J23 na angielskiej prowincji

463 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816