POLSKA
Like

Taśmy Wiplera, czyli rok łgarstw

06/11/2014
1406 Wyświetlenia
44 Komentarze
3 minut czytania
Taśmy Wiplera, czyli rok łgarstw

No to mamy jasność, poseł Wipler zaatakował twarzą pięść służbową funkcjonariusza, potem nielegalnie wdychał jego służbowy gaz by wreszcie głową i plecami dokonać próby dewastacji chodnika i w końcu za pomocą tyłka złamać pałkę pani funkcjonariuszki. Pałkę służbową, ma się rozumieć. W dodatku zrobił to na ciężkiej bani, nie mogąc ustać na nogach i nie potrafiąc z gęby wydobyć ludzkiego słowa.

0


 

Takie wnioski można by wyciągnąć z narracji jaka pojawiła się na łamach niektórych mediów już po ujawnieniu filmu z zajścia pomiędzy policją a posłem Przemysławem Wiplerem. Cechuje w niej (narracji) zwłaszcza portal Gazeta.pl i stacja TVN24, zwłaszcza Jarosław Kuźniar wciąż nie mogący się pogodzić z tym, że przez rok od zdarzenia opowiadał bzdury nie z tej ziemi i brednie niestworzone. Sekunduje im w tym rzecznik policji, niektórzy politycy i część komentatorów z leminżej części internetu, dla których wystarczającym powodem skatowania człowieka jest fakt, że był pod wpływem alkoholu. Sami abstynenci zapewne, którzy nigdy nawet kapsla z piwa nie powąchali, że o użyciu mocniejszych trunków nie wspomnę.

 

Dobra, ja wiem. Poseł na bani w miejscu publicznym to nie jest rzecz chwalebna, ale na miły Bóg, czy to jest powód by policjanci zachowywali się wobec niego jak nabuzowani adrenaliną i koksem bandyci? Jeżeli w taki sposób ludzie z orłami w koronie na czapkach traktują posła na Sejm Rzeczypospolitej to jak zachowają się w stosunku do zwykłego szaraczka, który zbyt wiele spożył w zaprzyjaźnionej knajpie? Czy naprawdę musi być tak, że mundur daje ubranemu w niego człowiekowi nieograniczoną władzę? Czy policjant (strażnik miejski, funkcjonariusz którejś z trójliterówek, etc., etc.) stoi ponad prawem i może robić co chce a stosowne ustawy regulujące jego prawa to tylko nic nie znaczący papier?

 

Może to zabrzmi cynicznie, ale cieszę się, że ta przygoda spotkała posła – bo tylko dzięki temu ujrzała światło dzienne i jest szeroko komentowana co daje wreszcie szansę zrobienia generalnego porządku z nadludźmi wciąż używającymi tytułu „pan władza”. Szansa to nikła, bo zbyt wiele interesów takie sprzątanie by naruszyło, zbyt wiele układów i sitw mogłoby się rozlecieć i zbyt wiele smrodu zostałoby wypuszczonego do atmosfery a to establishmentowi byłoby wyjątkowo nie na rękę. W końcu łomot dostał co prawda poseł, ale opozycyjny i należący do jakiejś tam oszołomskiej partii…

 

P.S.: na koniec chciałem tylko zapytać czy ci, którzy już następnego dnia po zdarzeniu osądzili i skazali posła Wiplera dziś odszczekają publicznie swoje słowa? Czy też może nadal będą mataczyć i łgać?

Inne zapisy autora:

0

Alexander Degrejt
Alexander Degrejt

Prawicowiec, wolnościowiec, republikanin i konserwatysta. Katol z ciemnogrodu.

133 publikacje
29 komentarze
 

44 komentarz

  1. Avatar Paweł

    Od roku trwa dochodzenie, taśmy znajdują się tydzień przed wyborami!

    0
  2. Pan Dziewulski stwierdził w TVP autorytarnie, że okładanie pałami leżacego człowieka było jak najbardziej profesjonalnym zachowaniem interweniującej policji (czyli najpierw wp…., a potem możemy ewentualnie “porozmawiać”). A swoją drogą pan prokurator przez rok nie mógł znaleźć tych nagrań, a tu nagle jak tylko Wipler kandydyje na prezydenta Warszawy nagrania się odnalazły w……..telewizji! Aż strach pomyśleć, co jeszcze w tej telewizji może się “w razie czego” “odnaleźć”.
    Żurek Janusz

    0
    • to samo stwierdzil NIesiolowski. z tego wynika, ze ludzie przy korycie sa zwolennikami panstwa policyjnego w skrajnej postaci.

      ale piszac zupelnie powaznie, to ciesze sie, ze te materialy w koncu ujrzaly swiatlo dzienne. Wipler oczyscil swoje dobre imie, czesc konfabulantow politycznych i policyjnych stracilo twarz, a przy okazji jest to wyrazny sygnal, ze zyjemy w panstwie policyjnym i nie zyjemy w panstwie prawa… prosze pomyslec, ilu zwyklych ludzi stalo sie ofiara przemocy policyjnej i sadowej od 89 r., o wczesniejszych latach nie wspomne. to wlasnie ta wolna Polska… palka i sadem, wbijaja nam demokracje do glowy.

      0
    • Avatar panMarek

      Tow. Dziewulski to zwykły milicjant. Co od niego wymagać?

      0
  3. Avatar Obserwatorka

    Przemysława Wiplera prawdopodobnie ZMASAKROWALI ukraińcy z polskim obywatelstwem, którzy to UKRAINCY zamieszkali w Polsce są NAJLICZNIEJSZĄ grupą z pośród studentów Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, jedynej uczelni w kraju, która kształci kadry oficerskie policji.

    W okolicach Szczytna, Elbląga, Giżycka, Olsztyna mieszka bardzo LICZNA mniejszośc UKRAINSKA przesiedlona tam 1947 roku z tradycjami banderowskimi UPA, którzy biologicznie NIE nawidzą Polaków i MSZCZĄ się na Polakach.

    To nie jest przypadkiem, że UKRAINIC potomek UPA-wiec Miron Sycz dostał się z listy przestępczej PO i uzyskał mandat Posła do Sejmu, otrzymując w 2011r w okręgu elbląskim wojewódzctwa olsztyńskiego otrzymując 8884 głosy wyborcze, gdyż tam jest liczna mniejszośc ukrainska + wykołowane lemingi, którzy głosują na byle kogo w wolnych wyborach.
    Poseł z Elbląga Miron Sycz jest synalkiem BANDEROWCA rezuna „żołnierza UPA – UON”!

    Stało się to już tradycją, że UKRAINCY są adeptami Szkoły Policji w Szczytnie ale także Szkół Policji w Słupsku i Katowicach.
    W okolicach Słupska na Pomorzu też jest bardzo liczna mniejszośc ukrainska, która chętnie wstepuje do lokalnej szkoły policji.
    Ci ukraińscy studenci z polskim obywatelstwem w szkołach policji w Polsce nawet posługują się w prywatnych rozmowach między sobą językiem ukraińskim.

    Faktycznie w obecnej „polskiej” policji rządzą UKARINCY po zrobionej CZYSTCE w resorcie policji w 2012 roku przez gang PO Tuska.
    w Słupsku i okolicach też mieszka wysoki procent UKRAINCÓW, którzy szczególnie upodobali sobie zawód POLICJANTA. Być może do podejmowania tego zawodu ich nakłania Związek Ukraińców w Polsce.

    Dzięki temu zawodowi policjanta UKRAINCA w III RP, generalnie UKRAINCY są bardzo wpływowi w III RP.
    To ci teoretycznie „polscy policjanci” ale FAKTYCZNIE UKRAIŃCY tak bardzo NIE NAWIDZĄ polskiej biało-czerwonej flagi, ZWALCZAJĄ zajadle świętowanie Świeta Odzyskania Niepodległości Polski 11 listopada i DLATEGO tak ochoczo KATUJĄ. okładają pałami UKRAINCY ubrani w kominiarki bijacy Polaków na Marszach Niepodległości.

    Prawdopodobnie poseł do Sejmu Przemysław Wipler też został SKATOWANY właśnie dlatego że jest POLSKIM posłem przez tych ukraińsko-polskich „policjantów. KONIECZNIE trzeba sprawdzić pochodzenie tych „policjantów”.

    Nad inspektorzy policji w Warszawie i WOJEWÓDZCY prawie w całej III RP to UKRAINCY! Tusk dokonał CZYSTKI Polaków w „polskiej policji” w 2012 roku, którzy to „policjanci” przy byle okazji PAŁUJĄ Polaków, zwłaszcza tych co otwarcie identyfikują się z polskością, która jest OFICJALNIE zwalczana przez żydo-mafie rządzącą w III RP udającą „polski żond”.

    Cała masa bardzo wysokiego szczebla POLICJANTÓW, inspektorów, nad-inspektorów i generałów policji w III RP jest w dużej części pochodzenia UKRAIŃSKIEGO, których łączy BANDEROWSKA IDEOLOGIA oraz spuścizna w kontaktach prywatnych. Oni NIE nawidzą Polaków o co chodziło Tuskowi, Komorowi, Kaczyńskiemu i temu całemu ANTY-polskiemu gangowi PO-PiS-PSL-SLD/PZPR.

    „Policjanci” którzy brutalnie SKOPALI Polaka przechodnia na ulicy w Warszawie 11.XI.2011r w czasie Marszu Niepdległości to byli też UKARIŃCAMI z polskim obywatelstwem:

    https://www.youtube.com/watch?v=Mw_Rztx0xzw

    0
  4. Avatar policjant

    A może byście się tak przyłożyli do wyjaśnienia prawdy o sprawie Św.P. Gen Papały, Petelickiego, Olewnika,,, co……dyspozycyjne syjonistyczne kurwy (to do prowadzących śledztwa)

    0
    • a może by tak policja ujawniła nagrania rozmów funkcjonariuszy policji ze sprawy 6 Ds. 1680/07, a w dalszym procedowaniu III K 1715/07 , które są w archiwum policji, a których podobno nie ma!!!!!!!!!!

      0
      • Avatar policjant

        Pałowałym tych zdrajców 2 x dziennie za to co zrobili z Polską i Polakami po 89 roku. A millera 3 x dziennie.

        0
      • Avatar policjant

        Tak , skala porównawcza jest zajebista:
        “nagrania rozmów” kontra “morderstwa polityczne”

        0
        • Tak skala zejebista
          5 lat 7 miesięcy 3 dni realnego zagrożenia życia, nie wiesz co przyniesie kolejna noc, kolejny dzień.
          Psychika wówczas młodocianego, skrzywiona do końca życia, budzenie się po nocy i zastanawianie gdzie się jest. Takie są koszmary lat spędzonych za kratkami, będąc niewinnym człowiekiem tylko dlatego, że goście w mundurach chcieli się wykazać!!!!

          0
          • Avatar policjant

            No wiesz: “gdzie drwa rąbią tam wióry lecą”.
            Ja mogę Tobie powiedzieć tylko jedno. Nie wiem co za palanty w mundurach chciały się wykazać Twoim kosztem. Mogę mówić tylko o sobie. Ja w ciągu 24 lat służby nikomu nie zrobiłem krzywdy. W “moim” mieście każdy żul mi się kłania. Ale nie dlatego, że noszę mundur, ale dlatego, że nigdy im nie żałuje “piątaka” na jabola. Moją dewizą życiową jest:
            Najpierw bądź człowiekiem, później policjantem.

            0
          • Avatar policjant

            “tomm”, ale Ty dostałes ten wyrok własnie na polecenie tych których bym z chęcią pałował.

            0
          • Sprawa nie dotyczy mnie bezpośrednio tylko mojego syna, a sprawa dotyczy KP Białołęka i KRP VI Warszawa Praga Północ, prokuratury i sądów warszawsko praskich oraz SN bo jednoosobowo odrzucono kasację. Opisuję to pod nickiem tomm.

            0
  5. Avatar Krzywousty

    Facet… znaczy Wipler miał cholerne szczęście że nie atakował twarzą pięści amerykańskiego policjanta. Znaczy się nie atakował go twarzą będąc w US of A.
    Polska bezhołowiem jak stała tak stoi, i taki policjant w Polsce musi się teraz tłumaczyć że nie rozpoznał twarzy posła atakującej jego pięść.
    W US of A policjant musiał by się tłumaczyć dlaczego wsadził cały magazynek w tę atakującą głowę i teraz władza ma problem rozpoznania komu tę głowę przyszyć. A nie mógł tak ja w Polsce… z piąchy… albo pałą? No nie mógł?
    Zupełny brak profesjonalizmu w tej hameryce. Żeby aż tak nerwy nosiły policjantów? Przecież na wszystkich szkoleniach wbijają im do głowy: PÓŁ magazynka w głowę! PÓÓÓŁ! Reszta w bebechy!
    .
    Na następne szkolenie… do Polski….

    0
    • Piszą niektórzy, pewnie POLicjanci, lub byli policjanci, jak jest w USA, że policjant tam ma prawa, jest nietykalny, etc..co do tego to się zgadzam, czasem i brutalny bo druga strona ma, może mieć broń, lecz nie jest bezkarny jak w III RP/PRLbis i co to by tam z takim Wiplerem, etc..nie zrobili, odpowiadam: po sprawdzeniu czy nie ma przy sobie broni, gówno by mu zrobili jak i innym mu podobnym, czyli w najgorszym wypadku dla nich odwieźli do domu!!!! . Lecz nikt nie pisze jakie tam policjant będący na utrzymaniu tegoż podatnika ma obowiązki wobec niego, i to, że jest powszechnie wybierany, jak i szeryf, komendant każdego szczebla, sędzia czy prokurator, ci także podlegają kontroli społecznej i są usuwalni przez społeczeństwo jak i wybierani, nie znany jest tam immunitet jak w posowieckich systemach, w lokalnych wyborach i przez podatników odwoływany! Do policji nie przyjmą łamagi, analfabety czy kogoś już karanego nawet mandatem karnym!!! Tam jest inna specyfika pacy policji ze względu na powszechny dostęp społeczeństwa do broni, więc porównania nie mają sensu. Tam policja działa z maksymą, wypisaną na radiowozach: Protect&Serve&Save ((znamienne, że to motto można spotkać na radiowozach w wielu krajach, nawet w sąsiednich Czechach, ale nie w Polsce).) i do tego się stosuje/pomaga(zmienia ci koło w samochodzie -sam tej pomocy doświadczyłem,, etc…odwozi pijanego do domu wraz z jego samochodem gdy o to poprosi i ma powyżej 0.75 promila, zabezpiecza, chroni.. Jest natomiast bezwzględna dla bandziorów, uzbrojonych bandziorów bo od tego zależy jej życie. Tam nie ma bezzasadnych kontroli na drogach, musi być konkretny powód, inaczej to policja łamie prawo, łamiąc wolność obywatela. Za takie coś co zrobiono z Wiplerem, tym przed nim, czy innymi na posterunkach w USA byliby na bruku i stanęli przed sądem, a policja płaciłaby milionowe odszkodowania pobitym. Szef nowojorskiej policji – NYPD William Bratton(z hasłem ZERO TOLERANCJI – nie dotyczyło, wbrew powszechnemu mniemaniu, jedynie wykroczeń i przestępców, lecz również policjantów. Bratton jasno zapowiedział, że nie będzie tolerował w szeregach NYPD ludzi popełniających przestępstwa albo podważających zaufanie do policji. ) rozprawiał si z przestępcami w mundurach w ten sposób: wszyscy z komisariatów z komendantem włącznie na bruk za jednego przestępcę w mundurze. I o dziwo wyczyścił nowojorską policję z przestępców i NYC się nie zawalił z powodu wyrzucanych na bruk bez świadczeń policjantów, społeczność na tym skorzystała i to chwaliła. W USA, każda rozmowa z policjantem jest nagrywana, filmowana, działa to jako zabezpieczenie dwu stron, każde zatrzymanie na komisariacie także by nie było niedomówień, dwuznacznych sytuacji. Czyli w USA policja/policjant nie jest bezkarny jak w posowieckich krajach i nietykalny, także prokuratorzy, sędziowie. Tak samo postępuje policja np. w UEA, pomaga(pomogli zmienić koło gdy miałem defekt i odpoczywałem w aucie bo było gorąco, proponowali odwiezienie do domu gdy wyszedłem na rauszu z lokalu, gdybym nie był w stanie jechać swym samochodem, a samochód prowadziłby jeden z policjantów, lecz orzekli, że mogę jechać i puścili po stwierdzeni jadąc za mną, mrugając światłami co u nas nie do pomyślenia!) jak ci w USA, czego o polskiej wyłącznie represyjnej i bezkarnej bo bez kontroli społecznej POlicji powiedzieć nie można. Mieszkałem tak w USA, jak i 12 lat w UAE więc wiem co piszę.

      0
    • Czytajcie i słuchajcie tępe bezmózgie psy piszące na forum: w Anglii, USA, etc… w cywilizowanym świecie uczą policjantów nie reagowania na słowne zaczepki no i sprawdzają testami na obecność alkoholu i narkotyki, o egzaminach sprawnościowych których większość z was by nie przeszła nie wspominam.. Wy gdybyście byli policjantami w USA to już byście byli na bruku, pod celą lub martwymi policjantami. Macie szczęście, że polskie społeczeństwo jest bezbronne,bo niewolnicy jakimi są Polacy nie mają prawa do posiadania broni a prawa do obrony przed takimi bandytami w policyjnych mundurach jak wy, inaczej byście cienko śpiewali. Zresztą większość z was POlicjantów – alkoholików i ćpunów, POlicjantek po części pospolitych kurew, ćpunek, pijaczek, alkoholiczek nie spełnionych seksualnie, z powodu swej brzydoty, to łamagi, cherlaki 1.5m w czapce i bezmózgie osobniki. Właśnie o podejście policji mi chodzi, przede wszystkim rozwiązać problem na miejscu bez agresji… a niestety agresja budzi agresję….Niedawno temu w Berlinie byłem świadkiem takiej oto sytuacji: Dwoje podpitych Niemców czekało koło knajpy na taxi, jak to podpici coś podśpiewywali , głośno rozmawiali… podjechała policja … i co dalej? ano, zupełnie inny scenariusz, jakaś dyskusja , wyjaśnienie, że wracają do domu… w między czasie podjechała taksówka, policjant podszedł do taksówkarza, domyślam się, że pytał taksiarza czy zabierze podpitych gości, zgodził się i obaj panowie pojechali do domu a policja na dalszy patrol…. A u nas każdy musi gazem popsikać, pały użyć,…. bo u nas policja jest od pałowania a nie pomocy ludziom… nie każdy pijany to bandzior i więcej rozsądku a nie złości w podejściu do obywateli! Leciał na BBC serial dokumentalny o pracy policji podczas wolnych dni. Pełno napranej i naćpanej młodzieży pajacuje przed pubami, szczają, nawet szarpią się. Gdy zobaczy się jak takie problemy rozwiązuje angielska policja to nie ma co się dziwić że większość społeczeństwa ich szanuje i współpracuje. Rodzice wiedzą że ich dzieci nie zostaną pobite tylko dlatego że urażono czyjąś ambicję. Co ciekawe ci policjanci pierwszego kontaktu nawet nie mają broni i pałek. Dziwne co? Otóż mają autorytet i przeszkolono ich jak należy zareagować. Gdy widzą prawdziwe niebezpieczeństwo wołają specjalne brygady uzbrojone i przeszkolone jak trzeba. W 1997 roku na deptaku w Windsor o godz 23 widziałem jak piątka mężczyzn w wieku około 23 -24 lat wszczęła awanturę z patrolem policyjnym , policja gasiła agresję chłoptasi uprzejmością i uśmiechem byłem zaskoczony gdy po 5 min wszyscy się rozeszli z uśmiechem co ciekawe nikt nikogo nie spisywał ani katował po prostu policjanci nie dali się sprowokować i potrafili uspokoić podpitą grupkę – niestety u nas to przeważnie nie do pomyślenia bo większość osiłków w mundurach wykorzystują pozycję nietykalności przez co psuję opinię reszcie mundurowych którzy naprawdę przestrzegają prawo i zasługują na szacunek.

      0
      • Avatar policjant

        Ale pierdolisz. Czegoś ty się naćpał ? Nieważne. Bierz mniej.

        0
        • To ty psie pijany lub naćpany, myślisz, że wam wszytko wolno, otóż nie tępy psie. A tu o was: Policjanci „rozdają” mandaty kibicom. Za wulgarne słownictwo.(SIC!, STALINOWSKIE BEZPRAWIE!!! OTO TA “WOLNOŚĆ BULA!) absurdalnej sytuacji doszło po meczu Polonii Warszawa z Radomiakiem Radom. Policjanci postanowili ukarać mandatem za wulgarne słownictwo wszystkich kibiców, którzy znajdowali się w sektorze gości. Nie zamierzali jednak z nimi dyskutować.
          Policja postanawia wlepić mandaty za przeklinanie wszystkim obecnym na sektorze gości. Nie ma znaczenia czy przeklinałeś czy nie. Przyjmiesz – 100 zł mandatu. Nie przyjmiesz – sprawa idzie do sądu
          — napisał autor nagrania, na którym widać jak przeprowadzano całą akcję.
          Kibic przekonywał policjanta, że nie używał wulgarnego słownictwa. W odpowiedzi jednak usłyszał:
          Pytanie brzmi, czy pan przyjmuje mandat czy nie? Ja się nie pytam czy pan przeklinał czy nie
          — słyszymy na nagraniu.(SIC!!!)
          Policjant przekonywał, że wszystko to robi to z dobrej woli, aby wszyscy zdążyli na pociąg.
          Jak zaznacza autor nagrania, dojazd na rozprawę z Warszawy do Radomia kosztuje przynajmniej 60 zł. Część kibiców zdecydowała się przyjąć mandat, inni odmówili z nadzieją na pozytywne rozpatrzenie sprawy w sądzie. https://www.youtube.com/watch?v=kRi1TjyJTvE Ps. POlszewicka Republika Ludowa w całej krasie. To zwyczajny rozbój, sprawa dla prokuratora. Bandziory przebrane za władzę.. Policja wprowadziła odpowiedzialność zbiorową. To bezprawne. To jest czysty rozbój w biały dzień, a ten “policjant” nie zna ustawy o policji, albo ja drastycznie narusza. Czy tym facetom w mundurach się zdaje, że już im wszystko wolno i prawo ich nie dotyczy? Na razie nie ma u nas odpowiedzialności zbiorowej, tylko każdy odpowiada indywidualnie za swój czyn, nawet jeżeli to tylko wykroczenie. Ps. Dziś przez Polskę przemieszczają się w kierunku Warszawy liczne konwoje “suk” wiozące pijane, naćpane “MO” “ZOMO” na jutrzejsze największe polskie święto. Państwo policyjne wysyła przeciwko obywatelom swoje zapijaczone, naćpane zbrojne ramię.

          0
        • JA ZAPIJACZONY I ZAĆPANY ZDEGENEROWANY PSIE TAM BYŁEM, ŻYŁEM PONAD 12 LAT. WIĘC PISZĘ TO Z WŁASNEJ OBSERWACJI I DOŚWIADCZENIA! Piszę dużymi by do twej zakutej, zaćpanej i zapijaczonej pały dotarło.

          0
  6. Krzywousty,a ty skad zwiales… Domyslam sie ze,u ciebie cos jeszcze skrzywione?.

    0
    • Avatar Krzywousty

      Ha ha ha! 🙂 Lubię poczucie humoru.
      Ja tylko pokazuję rodakom w kraju w jak wielkiej nieświadomości żyją.
      Demokracja demokracją, wolność wolnością, ale bez porządku i poszanowania prawa (przez wszystkich – Wiplera też) wszystko przekształca się w anarchię.
      .
      To co napisałem powyżej jest może przejaskrawioną, ale prawdą. Tu gdzie żyję przedstawiciel prawa jest nietykalny i każdy musi stosować się do jego poleceń. Jakiekolwiek by one nie były.
      Później może sądzić i nawet wygrać, ale tu i teraz musi wykonać KAŻDE polecenie policjanta.
      Nawet gdyby ten kazał mu zdjąc majtki i wystawić goły tyłek pod wiatr.
      Wiem coś na ten temat he he he…
      .
      Oh, a co do pałki…? W USA nie ma pałki. Zamiast niej jest rewolwer kaliber 45.
      Jeśli tylko podniesiesz rękę na policjanta, nawet gołą, ten ma prawo wyładować na tobie magazynek.
      I nie – to nie była przenośnia – tak u nas jest. Prawo jest prawem i musisz się do niego stosować. Bezwzględnie!
      Dlatego Wipler miał cholerne szczęście że… nie mieszka w USA.

      0
  7. U tych typow,brak zwyczajnej ludzkiej wrazliwosci. Czym grozniejszy/a,bardziej zwyrodnialy/a,tym lepsi,dla okupanta…

    0
  8. Ponton Ponton

    Poseł Wipler, dostał masaż i inhalację! Ot i cała prawda.

    0
  9. Avatar manski

    Oj potwierdzam że u nas policja rządzi rok temu zatrzymał mie policjant 15 grudnia 2013 o godz 18.30 i stwierdził że popełniłem wykroczenie drogowe. Sąd rejonowy w Grodzisku Mazowieckim dał wiarę policjantowi mimo że policjant skłamał składając zeznania w sądzie bo zeznał że był na patrolu a zgodnie z zarządzeniem komendanta głównego policji patrol może być jednoosobowy tylko na terenie zabudowanym od świtu do zmierzchu(15 grudnia słońce zachodzi ok godziny15) .Chory kraj chore prawo. Trzeba wy###alać stąd jak najdalej ,najlepiej do nowej zelandi bo za naszego życia to tu już lepiej nie będzie.

    0
  10. Avatar andy

    To co dotyczy tematu to….kultura picia alkoholu,nie chcę w tym miejscu obrażać nikogo a w szczególności pijących alkohol ale pijany Polak paradujący w wiadomym stanie to, tak jak świnia, musi obwąchać wszystkie kąty i pokazać swój ryj światu jaki on gieroj/umyślnie użyłem tego słowa dla znanej analogii naszego sąsiada który czyni podobnie/ zamiast, jeszcze w knajpie lub tam gdzie się pije zamówić taxi lub inny środek transportu i pojechać tam gdzie się chce, nie ujawniając swojego pijackiego stanu otoczeniu tudzież ulicy.Uważam, jeżeli się nie ma tego we krwi aby nie defilować ulicami w stanie upojenia alkoholowego,nie powinno się pić alkoholu w ogóle,pijackie wędrówki zawsze mogą się tak skończyć jw. posła Wiplera.Policja zawsze może nam zarzucić,ze pijany na chodniku czy ulicy zakłóca porządek i na nic się zdadzą monitoringi czy nagrania kamery, bo one wyraźnie pokazują jak “normalnie” się zachowujemy i w tym przypadku człowiek stoi na straconej, dla wymiaru sprawiedliwości, pozycji,jest przegrany,takie mamy w RP prawa i każdy musi o tym wiedzieć jak zachowa się policja wobec awanturującego się, pijanego obywatela.Alkohol to zguba ludzkości rok temu przekonał się o tym poseł Wipler i dziwne,że ma jakiekolwiek pretensje do kogoś a nie do siebie samego.

    0
  11. Avatar Stefan Rogut

    Kiedyś znalazłem taką myśl – ” Nawet chaos ma swój początek i koniec”
    Cała uwaga skupiła się na osobie pana Wiplera, tymczasem aby właściwie ocenić/osądzić to co się wydarzyło trzeba brać pod uwagę całość, a nie tylko wycinek.

    Pretensje powinien mieć tylko do siebie. Był tak pijany, że nie rozumiał co mundurowi mówią do niego. Przecież ostrzegali go, żeby wiplerdalał, bo dostanie wiplerdol.

    Rzadko oglądam pojedynki na cyrkowej (sorry) sejmowej arenie, ale nie kojarzę, aby pan Wipler wcześniej tak żarliwie bronił tam swobód obywatelskich (dla wszystkich). Częściej widać go teraz gdy działa we własnej sprawie.

    0
    • Czy 1.4 promila to stan upojenia, bo taki był wynik badania? Toż to 3-4 drinki kolego lub 4-5 piw, przestań bzdury pisać.

      0
      • Ps. tym bardziej przy takiej posturze i wadze Wiplera to 1.4 promila to nić.

        0
      • Avatar Stefan Rogut

        Jam człek prosty, ale gdy czegoś nie wiem to się nie wypowiadam. Proponuję najpierw poczytać, jak oblicza się stężenie alkoholu we krwi w szczególności zapoznać się z najpopularniejszym wzorem, który stworzył Erik Widmark.
        Myślę, że na początek wystarczy wiedza z Wikipedii.Tam jest taka tabela, według której dla zawartości 1,5‰ alkoholu we krwi typowe objawy to zaburzenia równowagi, błędy w logicznym myśleniu, opóźnienie czasu reakcji, agresywność, brawura.
        Kompleks Damoklesa cy cóś?

        0
        • Słuchaj kolego moja żona dr mikrobiolog na badaniach krwi na obecność alkoholu które przeprowadzała w swym życiu zawodowym tak prostym Kowalskim, milicjantom, policjantom, strażakom się zna, czytając twe wypociny wyśmiała je. Zawartość do ok. 1 promila prawie nie ma wpływu na zachowanie, człowieka, także kierowcy!!!! Stąd norma na zawartość alkoholu we krwi w krajach cywilizowanych jak np. USA wynosi od 0.75 promila do 1 promila w stanie Nowy Jork, w UK jest to 0.8 promila, Francja na dziś to 0.5 promila, To samo Niemcy. W USA, gdzie mieszkałem parę lat policja nie ma testerów, są tylko na komendzie. To policjant decyduje czy będąc w stanie wskazującym kierowca może jechać, robiąc mu uliczny i widowiskowy dla postronnych gapiów test. Także w UAE nie ma z tym problemów, nawet przy stłuczkach nikt cię nie bada czy piłeś a piją tam wszyscy, także ci za kólkiem!!! Tam mieszkałem lat 12 i także jeździłem po użyciu, nie miałem nigdy z tym problemu. W Polsce nie piję gdy jeżdżę, a przejechałem już ponad 1.5 mln km, żadnej stłuczki, ni mandatu, tak w kraju jak i na obczyźnie, no i żadnej do dziś kontroli na drodze w Polsce, a jeżdżę dużo, bo na emeryturze mam czas, problem zaczyna się wtedy gdy są ofiary w ludziach, płaci się wtedy odpowiednią sumę rodzinie ofiary tzw. Blood Tax, to może delikwenta zrujnować tak w UAE jak i USA. Lecz kraje posowieckie ze swym restrykcyjnym ustawodawstwem mającym tylko za zadanie trzymania za tzw. ryj pospólstwa by nie fikało, bo ich już te prawa nie obowiązują, chcą być bardziej święte od Papieża stąd u nas te 0.2 promila graniczne. Czy wiesz, że w wypadku gwałtownej śmierci w organizmie człowieka wytwarza się samoczynnie alkohol, tzw. endogenny nawet do 1 promila? Dlatego wszystkie pośmiertne badania na obecność alkoholu w tym zakresie są niewiarygodne, tak mi podpowiada żona.

          0
  12. Komendant Główny Policji gen. Marek Działoszyński broni policjantów interweniujących ws. Wiplera http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Komendant-Glowny-Policji-gen-Marek-Dzialoszynski-broni-policjantow-interweniujacych-ws-Wiplera,wid,17023233,wiadomosc.html?ticaid=113c7c&_ticrsn=3 Ps. Otóż panie komendancie , niech pan nie ubliża mojej inteligencji. Ja nie mam kaprawego oczka. Wszyscy moi znajomi mówią , że pan jesteś zwykłym kłamcą. Ci policjanci zachowywali się jak zwykli bandyci. A jak ten pokurcz [ policjantka ] lała bezbronnego pałą to jak się miał zachowywać. Czy się zasłaniać rękami i nogami czy się rozłożyć sztywno i czekać aby go ta sadystka dalej tłukła. Panie komendancie, czy oglądaliśmy inne filmy? Bo jeśli te same to pan broni sadystów. Jest powszechne wiadomo ,że jak się na drodze w nocy spotka diabła to najwyżej się człowiek przestraszy. Ale jak się spotka policjanta to dramat. Od polskiego policjanta człowiek może się tylko spodziewać złego, np. pobicia a nawet skatowania. Na pewno od policji nie otrzymamy nic dobrego. Dlatego jesteście powszechnie znienawidzeni. A jeszcze pańskie kłamstwa i bronienie , tak jak się powszechnie mówi -zwykłych bandytów i zwyrodnialców. Policjant i policjantka w domu to dramat i znęcanie się nad rodziną. Zbyt wiele pokazano o waszym chuligańskim zachowaniu. A straż miejska [ Szczecinek ] niewiele się różni- to też , jak się powszechnie mniema bandyci. Od mafii do policji tylko centymetr odległości. A więc ja , obywatel który nigdy nie miał żadnego styku z policją nigdy i w niczym wam nie pomogę. Nawet gdybym widział kradnącego złodzieja nie ujawnię tego. Nie wam. Nie tej organizacji. A za mój tekst pewnie z chęcią byście mnie skatowali. Mam nadzieję , że uda mi się was skutecznie uniknąć. No i jak tam sprawa pana syna podpalacza? zamieciona pod dywan? jak i pana konszachty z mafią?

    0
  13. Avatar Mek

    Powinniśmy mieć wiele współczucia dla policjantki pałującej Wiplera leżącego na chodniku – wzięła odwet za swoje wcześniejsze niepowodzenia a przy okazji potrenowała trochę swoją psychikę na pijanym pośle (a co na to psycholog, który wydawał opinię przed przyjęciem do policji). Napewno będzie je to wybaczone! Bo gdyby to był poseł PO lub SLD – pewnie tej pani i ich kolegom po fachu nie byłoby juz do śmiechu….. pobicie posła, nadużycie władzy, nadmierna agresja itd…. Już by ich w policji nie było, a współwięźnieowie wyprostowaliby im poglądy.

    0
  14. W Sejmie ws. publikacji „wSieci”! Wipler: „Gronkiewicz-Waltz musi wytłumaczyć się z faktów podanych przez tygodnik!”
    W Sejmie ws. publikacji „wSieci”! Wipler: „Gronkiewicz-Waltz musi wytłumaczyć się z faktów podanych przez tygodnik!” W Polsce politycy mają często w portfelach cudze pieniądze. Mają pieniądze, których nigdy nie powinni mieć. Mają pieniądze dzięki temu, że przywłaszczyli sobie coś, co nie należy do nich
    — mówił w Sejmie poseł Przemysław Wipler, który zwołał konferencję prasową dotyczącą publikacji tygodnika „wSieci” o nielegalnym przejęciu kamienicy w Warszawie przez rodzinę Hanny Gronkiewicz-Waltz.
    CZYTAJ WIĘCEJ: „wSieci” ujawnia: Perfidne oszustwo, dzięki któremu rodzina Hanny Gronkiewicz-Waltz przejęła pewną kamienicę…
    Politycy, ich rodziny, zbyt często kompletnie bezkarnie sięgają po cudze. Przykład takiej sprawy opublikował tygodnik „wSieci”. Publikacja dotyczy bezprawnego przejęcia kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 przez członków rodziny prezydent Warszawy
    — podkreślił Wipler, który kandyduje w wyborach samorządowych na stanowisko prezydenta Warszawy.
    Poinformował, że w ramach wykonywania mandatu poselskiego dotarł do dokumentów potwierdzających fakty przedstawione przez tygodnik „wSieci”. Przedstawił dziennikarzom trzy dokumenty.
    Jedno z nich to pismo prokuratora okręgowego w Warszawie, zaskarżające decyzję dotyczącą bezprawnego przekazywania kamienic i szczegółowo opisujące w jaki sposób bezprawnie dochodziło do przywłaszczenia kamienic przez szmalcowników w Warszawie, którzy m.in. zdobyli kamienicę przy Noakowskiego 16
    — relacjonował Wipler.
    Drugim pismem przedstawionym przez posła jest decyzja Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 2012 r., w którym urzędnicy opisali w jaki sposób bezprawnie została przejęta m.in. kamienica przy Noakowskiego 16.
    Została ona przejęta przez członków rodziny Gronkiewicz-Waltz i sprzedana zdecydowanie poniżej wartości rynkowej, dwa dni przed wyborem Gronkiewicz-Waltz po raz pierwszy na prezydenta Warszawy
    — podkreślał Wipler.
    Kolejny dokument upubliczniony przez posła to postanowienie sądu z lat powojennych, pokazujące w jaki sposób została udaremniona próba przejęcia kamienicy przy Noakowskiego 16 przez złodziei.
    Niestety później został wprowadzony dekret Bieruta i właściciele, którzy dzięki temu wyrokowi mogli odzyskać swoją własność, nigdy jej nie otrzymali
    — zaznaczył poseł.
    Warszawa boryka się z problemem reprywatyzacji. W trakcie 8 lat rządów partii, której wiceprzewodniczącą jest Hanna Gronkiewicz-Waltz nie załatwiono na poziomie ustawowym problemu reprywatyzacji, a miały miejsce bardzo kontrowersyjne decyzje, w ramach których Warszawa straciła setki milionów złotych
    — mówił Wipler.
    Poseł zaznaczał, że kancelarie „odzyskiwały” kamienice w imieniu osób, które – gdyby żyły – miałyby… 127 lat.
    Wipler powiadomił, że w związku z publikacją „wSieci” oraz potwierdzającymi ją dokumentami wysłał pismo do Hanny Gronkiewicz-Waltz. Zwraca się w nim, by prezydent Warszawy szczegółowo odniosła się do publikacji tygodnika.
    Pani prezydent ucieka od tej sprawy, twierdząc, że dotyczy ona „osób trzecich”. Te „osoby trzecie” to mąż Hanny Gronkiewicz-Waltz, jej dzieci, jej najbliższa rodzina
    — podkreślał Wipler.
    Państwo polskie, gdy odzyskuje majątek, dzieła sztuki zrabowane podczas II wojny światowej, to odzyskuje je na całym świecie nie od osób, które ukradły, ale od osób, które weszły w ich posiadanie od złodziei. To w jaki sposób rodzina Hanny Gronkiewicz-Waltz weszła w posiadanie tej kamienicy, w krótkim czasie ją sprzedała i zarobiła na tym kilka milionów złotych, jest sprawą kontrowersyjną, wymagającą, aby pani prezydent złożyła szczegółowe wyjaśnienia, które mocno rzutują na jej działalność
    — dodał Wipler.
    Zaapelował do innych kandydatów na prezydenta Warszawy, by wydali wspólną odezwę wzywającą Hannę Gronkiewicz-Waltz do wyjaśnień w sprawie publikacji „wSieci”.
    Nie powinniśmy dopuszczać do tego, by ludzie, którzy korzystają na tym, że w Polsce sądy i prawo nie działają, rażąco się wzbogacali, a to dotyczy rodziny Hanny Gronkiewicz-Waltz
    — mówił w Sejmie Wipler.
    Na konferencji głos zabrał również Janusz Korwin-Mikke.
    Platforma Obywatelska, która miała chronić prawa własności zachowuje się skandalicznie. Nie oddaje kamienic, a jeżeli je oddaje to często nie właścicielom
    — stwierdził europoseł. W Polsce politycy mają często w portfelach cudze pieniądze. Mają pieniądze, których nigdy nie powinni mieć. Mają pieniądze dzięki temu, że przywłaszczyli sobie coś, co nie należy do nich
    — mówił w Sejmie poseł Przemysław Wipler, który zwołał konferencję prasową dotyczącą publikacji tygodnika „wSieci” o nielegalnym przejęciu kamienicy w Warszawie przez rodzinę Hanny Gronkiewicz-Waltz.
    CZYTAJ WIĘCEJ: „wSieci” ujawnia: Perfidne oszustwo, dzięki któremu rodzina Hanny Gronkiewicz-Waltz przejęła pewną kamienicę…
    Politycy, ich rodziny, zbyt często kompletnie bezkarnie sięgają po cudze. Przykład takiej sprawy opublikował tygodnik „wSieci”. Publikacja dotyczy bezprawnego przejęcia kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 przez członków rodziny prezydent Warszawy
    — podkreślił Wipler, który kandyduje w wyborach samorządowych na stanowisko prezydenta Warszawy.
    Poinformował, że w ramach wykonywania mandatu poselskiego dotarł do dokumentów potwierdzających fakty przedstawione przez tygodnik „wSieci”. Przedstawił dziennikarzom trzy dokumenty.
    Jedno z nich to pismo prokuratora okręgowego w Warszawie, zaskarżające decyzję dotyczącą bezprawnego przekazywania kamienic i szczegółowo opisujące w jaki sposób bezprawnie dochodziło do przywłaszczenia kamienic przez szmalcowników w Warszawie, którzy m.in. zdobyli kamienicę przy Noakowskiego 16
    — relacjonował Wipler.
    Drugim pismem przedstawionym przez posła jest decyzja Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 2012 r., w którym urzędnicy opisali w jaki sposób bezprawnie została przejęta m.in. kamienica przy Noakowskiego 16.
    Została ona przejęta przez członków rodziny Gronkiewicz-Waltz i sprzedana zdecydowanie poniżej wartości rynkowej, dwa dni przed wyborem Gronkiewicz-Waltz po raz pierwszy na prezydenta Warszawy
    — podkreślał Wipler.
    Kolejny dokument upubliczniony przez posła to postanowienie sądu z lat powojennych, pokazujące w jaki sposób została udaremniona próba przejęcia kamienicy przy Noakowskiego 16 przez złodziei.
    Niestety później został wprowadzony dekret Bieruta i właściciele, którzy dzięki temu wyrokowi mogli odzyskać swoją własność, nigdy jej nie otrzymali
    — zaznaczył poseł.
    Warszawa boryka się z problemem reprywatyzacji. W trakcie 8 lat rządów partii, której wiceprzewodniczącą jest Hanna Gronkiewicz-Waltz nie załatwiono na poziomie ustawowym problemu reprywatyzacji, a miały miejsce bardzo kontrowersyjne decyzje, w ramach których Warszawa straciła setki milionów złotych
    — mówił Wipler.
    Poseł zaznaczał, że kancelarie „odzyskiwały” kamienice w imieniu osób, które – gdyby żyły – miałyby… 127 lat.
    Wipler powiadomił, że w związku z publikacją „wSieci” oraz potwierdzającymi ją dokumentami wysłał pismo do Hanny Gronkiewicz-Waltz. Zwraca się w nim, by prezydent Warszawy szczegółowo odniosła się do publikacji tygodnika.
    Pani prezydent ucieka od tej sprawy, twierdząc, że dotyczy ona „osób trzecich”. Te „osoby trzecie” to mąż Hanny Gronkiewicz-Waltz, jej dzieci, jej najbliższa rodzina
    — podkreślał Wipler.
    Państwo polskie, gdy odzyskuje majątek, dzieła sztuki zrabowane podczas II wojny światowej, to odzyskuje je na całym świecie nie od osób, które ukradły, ale od osób, które weszły w ich posiadanie od złodziei. To w jaki sposób rodzina Hanny Gronkiewicz-Waltz weszła w posiadanie tej kamienicy, w krótkim czasie ją sprzedała i zarobiła na tym kilka milionów złotych, jest sprawą kontrowersyjną, wymagającą, aby pani prezydent złożyła szczegółowe wyjaśnienia, które mocno rzutują na jej działalność
    — dodał Wipler.
    Zaapelował do innych kandydatów na prezydenta Warszawy, by wydali wspólną odezwę wzywającą Hannę Gronkiewicz-Waltz do wyjaśnień w sprawie publikacji „wSieci”.
    Nie powinniśmy dopuszczać do tego, by ludzie, którzy korzystają na tym, że w Polsce sądy i prawo nie działają, rażąco się wzbogacali, a to dotyczy rodziny Hanny Gronkiewicz-Waltz
    — mówił w Sejmie Wipler.
    Na konferencji głos zabrał również Janusz Korwin-Mikke.
    Platforma Obywatelska, która miała chronić prawa własności zachowuje się skandalicznie. Nie oddaje kamienic, a jeżeli je oddaje to często nie właścicielom
    — stwierdził europoseł. http://wpolityce.pl/polityka/221547-w-sejmie-ws-publikacji-wsieci-wipler-gronkiewicz-waltz-musi-wytlumaczyc-sie-z-faktow-podanych-przez-tygodnik Były szef ABW o doniesieniach „wSieci”: Osoby związane z prezydent Warszawy brały udział w procederze przestępczym http://wpolityce.pl/polityka/221535-byly-szef-abw-o-doniesieniach-wsieci-osoby-zwiazane-z-prezydent-warszawy-braly-udzial-w-procederze-przestepczym Ps. To kanibalizm – Waltzowie okradają swoich. Proszę nie zapominać, że ta żydówka okradała swoich ziomali !! Hajka Bufetowa to przecież poczciwa żydowinka jest, więc w imieniu gminy ten gieszeft robiła, nie ma co aj waj podnosić i za pejsy szarpać. Szekle u prawowiernych zostały a goje nie mają dalej nic. Ajwaj, to chyba nic złego, gdy żydówka okrada innego żyda? Srule tak mają. Nie ma problem gdy żyd okrada Polaka. Będzie problem na cały świat, gdy Polak nie da się okraść. Większość zainstalowanych pasierbów na wysokich stanowiskach stanowią żydzi, również najwięksi oprawcy z NKWD obecnie ich pomiot!! Ps. To kanibalizm – Waltzowie okradają swoich. Proszę nie zapominać, że ta żydówka okradała swoich ziomali !! Hajka Bufetowa to przecież poczciwa żydowinka jest, więc w imieniu gminy ten gieszeft robiła, nie ma co aj waj podnosić i za pejsy szarpać. Szekle u prawowiernych zostały a goje nie mają dalej nic. Ajwaj, to chyba nic złego, gdy żydówka okrada innego żyda? Srule tak mają. Nie ma problem gdy żyd okrada Polaka. Będzie problem na cały świat, gdy Polak nie da się okraść. Większość zainstalowanych pasierbów na wysokich stanowiskach stanowią żydzi, również najwięksi oprawcy z NKWD obecnie ich pomiot!!

    0
  15. Policjantka zawieszona za udzielenie pomocy. (jak postępuje policja na zachodzie, USA!!!) Słupska policjantka została zawieszona za sposób udzielania pierwszej pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie. Komendant policji uznał, że funkcjonariuszka naruszyła zasady etyki zawodowej.
    Policjantka została zawieszona na trzy miesiące oraz wszczęto wobec niej postępowanie dyscyplinarne. A wszystko w związku z nagraniem, które pojawiło się w internecie. Widać na nim jak funkcjonariuszka udziela nieprzytomnemu mężczyźnie pomocy. Jednak jej postępowanie wzbudziło wiele kontrowersji.
    W obronie policjantki stanęli związkowcy.
    Policjantka zachowała się właściwie. Zbadała puls, ułożyła mężczyznę w pozycji bocznej, przytrzymała go swoim ciałem, by nie spadł z ławki. Musiała być do niego odwrócona tyłem z uwagi na młodzież, która zachowywała się agresywnie w pobliżu. To na pierwszy rzut oka rzeczywiście wygląda jakby na niego usiadła, ale trzeba to nagranie uważnie obejrzeć. Nie ma się do czego przyczepić
    — przekonuje podkomisarz Józef Partyka ze związku zawodowego policjantów.
    Również funkcjonariuszka broni swojego postępowania. Tłumaczy, że mężczyzna miał padaczkę alkoholową, więc w ten sposób chciała ochronić go przed upadkiem z ławki. https://www.youtube.com/watch?v=XhkzAownV70 lap/Radio Szczecin/Dziennik Bałtycki Ps. Policjantka utrzymuje poszkodowanego w pozycji bezpiecznej. Postępuje w sposób prawidłowy , zasługuje na pochwałę. Konieczne działanie po zatrzymaniu oddechu lub serca. / w/g komendanta to A no bo pałą nie biła i gazem nie waliła po oczach, to ją trzeba zawiesić. Policja wykazała się taką wnikliwością jak Enej. W/g komendanta powinna wyjąć pałę i tak długo napieprzać aż facet by wyzdrowiał. Jak by Go zlała pałą i zdjęła spodnie jak to było w przypadku Wiplera, to na pewno dostała by medal od komenanta i Bula. Czy te słupskie kiepskie badziewiaki POszaleli–już zapomnieli jak zabili ich komusi kumple młodego chłopaka wracającego z meczu…trafiła się normalna policjantka do trzeba ja skasować–takich przykładów oni nie POtrzebują…ten co dziewczynę zawiesił, powinien być w trybie pilnym wypierdolony ze służby na zbity pysk jakby to na zachodzie czy USA było, bez prawa powrotu.

    0
  16. Avatar panMarek

    A tak summa summarum
    to gdyby p. Wipler siedział w domu z czwórką dzieci i żoną przy nadziei z piątym to by nie dał się wkręcić w tę marną prowokację/ustawkę popłuczyn – w trzecim pokoleniu – GL/AL. Było to zapewne tak, że konfident zoczył ich jak po libacji siedzieli ewidentnie nawaleni o 4 nad ranem na murkach w oczekiwaniu na taxi i dał cynk gdzie trzeba. (3 radiowozy przyjechały niemal jednocześnie i to już świadczy o działaniu zorganizowanym i o tym, że „władza” miała tam coś do ugrania.)

    To, że nie wyszło jak trzeba to nie jest wina tych mundurowych wszak nie są to tytani pomyślunku z IQ<80 tym bardziej, że w sytuacjach dynamicznych trudno dokładnie wykonać przygotowaną ustawkę (stąd to koszmarne polowanie na jaja i piszczele Wiplera przy pomocy policyjnej damskiej pały).

    Do tego te cholerne kamery. Co prawda to obraz przez ten rok od zdarzenia dało się nieźle uszkodzić, bo praktycznie nic nie widać. Nabrać się może ktoś kto nie ma z tym do czynienia i nigdy nie widział obrazu ze współczesnych (nawet) tanich kamer które przy oświetleniu 0,5 lux, czyli w ciemności, potrafią świetnie sobie radzić.

    Tym niemniej smród zaczyna się rozchodzić. Ciekawe tylko która z bezpieczniackich watach puściła bąka tą wrzutką do gazet i Internetu na tydzień przed wyborami prezia Warszawy. Ci sami co nagrywali w Sowa i coś-tam?
    Ciekawe.

    0
  17. Avatar panMarek

    Dodam, że w zasadzie czego tu oczekiwać od różnej maści ubowców w drugim i trzecim pokoleniu. To nie są Polacy, to są ludzie sowietu. Jak z nimi postępować to dawno temu podpowiedział nam najwybitniejszy pisarz polityczny na świecie p. Józef Mackiewicz, cyt. z Drogi donikąd:

    „- Oj, dosyć – Paweł zrobił ruch ręką.
    – Ty możesz sobie na to pozwolić, żeby przerwać, ale miliony i miliony muszą słuchać podobnych rzeczy, muszą. W głowie zaczyna się kręcić. Jakaż może być dyskusja, gdy wszystko postawione jest właśnie do góry nogami.
    Słowa mają tu znaczenie odwrotne albo nie mają żadnego. Odbierz ludziom pierwotny sens słów, a otrzymasz właśnie ten stopień paraliżu psychicznego, którego dziś jesteśmy świadkami. To jest w swej prostocie tak genialne, jak to zrobił Pan Bóg, gdy chciał sparaliżować akcję zbuntowanych ludzi, budujących wieżę Babel: pomieszał im języki.
    – Więc jakiż jest, twoim zdaniem, sposób przełamania tego zbiorowego paraliżu, wywołanego hipnozą kłamstwa?
    – W każdym razie nie można go szukać na drodze polemiki. Sam fakt bowiem polemiki wciąga w orbitę i prze nosi nas w płaszczyznę bolszewickiego absurdu.
    – Więc jaki? Powiedz.
    – Należy go szukać na drodze równie prostych odruchów psychicznych:
    strzelać!
    Paweł usiadł i oderwał rękę od kota:
    – Jak to, strzelać? Do kogo?
    – Zwyczajnie. Po prostu. Do bolszewików.”

    koniec cyt.

    Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo

    0
  18. Avatar prof. dr hab Gwidon Paga

    Tępy rogucie ! On został skatowany po odejściu od policjantów. Obejrzył film najpierw a potem pisz ty skwerkowy polityku, lebiego ty, prymitywie ty.

    0
  19. Avatar prof. dr hab Gwidon Paga

    Tępy rogucie ! On został skatowany po odejściu od policjantów. Zobacz najpierw film a potem pisz ty skwerkowy polityku, lebiego ty, prymitywie ty.

    0
  20. Avatar Stefan Rogut

    Dodaj sobie “zwyczajny”. Będziesz dłuższy o jeden CZŁON wuju.
    Z poważaniem Stefan Rogut bez tytułów.

    0
  21. Mainstream zrobiony w konia. Komendant policji zaprzecza sam sobie. Wostatnich dniach dziesiątki razy słyszeliśmy, że Przemysław Wipler zachował się niewłaściwie nie tylko dlatego, że był w miejscu publicznym pod wpływem alkoholu, ale dlatego, że zbliżył się do policjantów podczas wykonywanej przez nich interwencji.
    Podobno niedopuszczalne jest zbliżanie się do interweniujących policjantów, zwracanie im uwagi czy jakakolwiek próba pomocy im podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych. Wiele razy słyszeliśmy, że jak obywatel jest w pobliżu policjantów podczas prowadzonej przez nich interwencji, powinien zachować duży dystans, a jeśli nie przestrzega tego wymogu, będzie mógł być zatrzymany, skuty kajdankami, spryskany gazem pieprzowym, powalony na ziemię, ciągnięty po ziemi i bity pałką.
    Tak słyszeliśmy wiele razy i te twierdzenia stanowiły uzasadnienie do brutalnych działań policjantów wobec posła Przemysława Wiplera.
    Minęło raptem kilka dni i okazało się, że jest to nieprawda, że jest to wierutna bzdura, coś wręcz niedorzecznego. Okazało się, że osoby postronne podchodząc do policjantów podczas dokonywanej przez nich interwencji, a nawet osoby współuczestniczące w przeprowadzaniu tej interwencji, zachowują się właściwie, zachowują się w sposób pożądany i godny pochwały.W konsekwencji okazało się, że tym wszystkim, którzy wcześniej krytykowali i potępiali posła Wiplera mówiąc, że nawet gdyby był trzeźwy, to nie byłoby mu wolno mieszać się do tego, co robi policja, pokazano zwykłego wała.
    Po prostu wszystkich tych mądrali z mediów, wszystkich polityków reprezentujących różne partie polityczne, wszystkich członków rządu, którzy perorowali, że nie wolno cywilom mieszać się do działań policjantów, a jeśli to robią, to ci policjanci mogą, czy wręcz muszą, ich przed tym powstrzymywać poprzez psikanie w oczy gazem, poprzez powalenie na ziemie, poprzez skucie kajdankami, poprzez wielokrotne bicie pałką po całym ciele, odesłano do konta z łatką zwykłych oszołomów. I zrobił to nie poseł Wipler ani „Lichocka czy inne PiS-owskie śmiecie”, ale… Komendant Główny Policji, generał Marek Działoszyński. Zrobił to nie podczas „nielegalnie nagranej” rozmowy w jakiejś Sowie czy w jakimś Amberze, ale w oficjalnym oświadczeniu przesłanym do mediów.
    Cytuję generała Działoszyńskiego za portalem Wirtualna Polska:
    Widząc bezprawne i nieracjonalne zachowanie pijanego, który nie słuchał poleceń policjantów i walczył z nimi na leżąco, do czasu pojawienia się wezwanych na pomoc innych funkcjonariuszy, kilku mężczyzn, którzy obserwowali zdarzenie, podeszło zbulwersowanych zachowaniem pana Wiplera i próbowało udzielić pomocy mundurowym. Czy gdyby wiarygodna była wersja posła Wiplera, postronni ludzie pomagaliby policjantom?” – pytał Działoszyński w oświadczeniu.
    Czy teraz pan generał Działoszyński połknie swój własny język, albo zrobi coś, co wcześniej przećwiczył minister/marszałek Sikorski, to znaczy zaprzeczy sam sobie lub też, znów jak Sikorski, stwierdzi, że zdarzenie, o którym napisał w oświadczeniu, w ogóle nie miało miejsca?
    Ciąg dalszy tych pytań, mam nadzieję, nastąpi.

    autor: Piotr Strzembosz

    0
  22. Przemysław Wipler uruchamia portal dla ofiar policyjnej brutalności. Poseł i kandydat Nowej Prawicy na prezydenta Warszawy Przemysław Wipler poinformował w czwartek, że uruchomi serwis internetowy skierowany do poszkodowanych przez służby mundurowe: pobici.pl. Za jego pośrednictwem będzie można m.in. uzyskać pomoc prawną.
    Niestety, przypadki bezprawnego pobicia polskich obywateli przez ludzi w mundurach – którzy powinni reprezentować ład, porządek, praworządność – są zbyt częste
    — ocenił na czwartkowej konferencji w Sejmie Wipler. http://wpolityce.pl/polityka/221941-przemyslaw-wipler-uruchamia-portal-dla-ofiar-policyjnej-brutalnosci

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816