Bez kategorii
Like

„Stowarzyszenia” Ukrainy ciąg dalszy

06/12/2013
388 Wyświetlenia
11 Komentarze
7 minut czytania
„Stowarzyszenia” Ukrainy ciąg dalszy

Demonstracja Janukowicza w Wilnie wywołała spontaniczny protest w Kijowie, który trwa już przeszło tydzień. Czy jest to rewolucja, która przyniesie zmianę władzy na Ukrainie? Byłby to najlepsze i pokojowe rozwiązanie kryzysu grożącego nieobliczalnymi skutkami.

0


Jednakże problem leży po obu stronach konfliktu: – władzy, która nie tylko nie chce, ale nie może ustąpić ze względu na swoją zależność od Putina domagającego się rozprawienia się z „obcą interwencją” na kształt domagań się sowieckich władz do rozprawienia się w Polsce z ruchem „Solidarności”, pod tym względem nic się nie zmieniło,

– ruchu oporu narodu ukraińskiego, który dotąd nie wyłonił jednolitego kierownictwa i planu działania w kierunku obalenia obecnej władzy.

W tej sytuacji nie można wykluczyć powtórki z polskich doświadczeń i wypowiedzenia przez reżim wojny własnemu narodowi.

Sytuację na Ukrainie komplikuje jej specyficzne położenie i duży udział ludności rosyjskiej lub mocno zrusyfikowanej na obszarze całej Ukrainy zazbruczańskiej, a szczególnie na przemysłowym wschodzie.

Dochodzą do tego strategiczne interesy rosyjskie na Krymie i powszechna penetracja rosyjskich tajnych służb i układów mafijnych.

Należy pamiętać, że dla Rosji Ukraina miała zawsze pierwszoplanowe znaczenie i nie wahano się z użyciem najdrastyczniejszych środków żeby ją sobie podporządkować. Za carskich czasów wymordowano i przesiedlono resztki Siczy kozackiej, a za bolszewików wygłodzono Ukrainę żeby ją sobie bez reszty podporządkować.

„Dary” terytorialne na rzecz Ukrainy za Stalina i Chruszczowa miały najwyraźniej na celu utrzymanie takiego parytetu ludności, w którym Rosjanie zawsze mieli możliwość odegrania decydującej roli.

Mimo posiadanych bogactw naturalnych i przemysłu Ukraina pozostaje najuboższym krajem Europy, w którym dochód narodowy liczony w PKB na mieszkańca nie sięga nawet połowy dochodu Polski, która przecież wlecze się w ogonie krajów unijnych.

UE nie bacząc na ten stan zaproponowała Ukrainie układ o stowarzyszeniu mając na celu włączenie jej do UE. Realizacja takiego celu wymagała stworzenia warunków współpracy gospodarczej, a szczególnie zwiększenia wymiany towarowej. Nic takiego nie nastąpiło i udział Ukrainy w handlu z UE jest znikomy, nawet z Polską, jej najbliższą sąsiadką handel Ukrainy jest minimalny / dla Polski odpowiednio: -2,5 % eksportu i 1,0 % importu/.

Odnosi się wrażenie, że rzeczywiści władcy UE nie traktują na serio możliwość włączenia Ukrainy w swój obszar gospodarczy.

Należy szczególnie zwrócić uwagę na ustosunkowanie się do Ukrainy ze strony Niemiec, jako kraju decydującego w UE. Stosunek Niemiec do Ukrainy jest najwyraźniej podporządkowany bilateralnym stosunkom z Rosją. Pisałem o tym przy okazji oświadczenia kanclerz Merkel w stosunku do decyzji Janukowicza o odłożeniu procesu stowarzyszenia z Unią.

Istnieją, zatem poważne zastrzeżenia w stosunku do postawy władz unijnych wobec Ukrainy i może się w konsekwencji okazać, jak to już nieraz bywało w naszej historii, że zostaliśmy wypuszczeni na samotną walkę bez żadnego wsparcia.

Pisałem w swoim czasie, że jeżeli UE chce na serio przyciągnąć Ukrainę, to w pierwszej kolejności powinna wesprzeć gospodarczo Polskę, co w konsekwencji przyniesie podwójny rezultat: – stworzy bez potrzeby jakiejkolwiek propagandy zachętę dla ludności Ukrainy, niezależnie od przynależności narodowej, do znalezienia się w UE, a ponadto umożliwi Polsce zwiększenie wpływów gospodarczych na Ukrainie w interesie całej UE.

Należy zwrócić uwagę, że żaden z krajów unijnych poza Polską nie wykazuje zainteresowania zacieśnieniem współpracy z Ukrainą.

Nie można dziś z całą pewnością określić jak potoczą się wypadki na Ukrainie.

Upadek rządu Azarowa, a nawet samego Janukowicza niczego nie przesądza, bowiem wariant ukraińskiej „Magdalenki”, czyli przekazania władzy rzekomej opozycji w celu utrzymania w ręku realiów władzy, jest z całą pewnością przygotowany.

Na Ukrainie niezbędne są zmiany w stanie posiadania decydujących elementów gry, a to wymaga zasadniczej rewolucji i wątpliwe czy jest możliwe osiągnięcie tego za pomocą kartki wyborczej.

Można, zatem przewidywać najrozmaitszy bieg wypadków aż do rozpadu kraju włącznie.

Z jednym natomiast należy liczyć się poważnie, a mianowicie z natężeniem walki wewnętrznej i najrozmaitszymi jej skutkami, jak choćby milionową masą uchodźców, która będzie szukać schronienia głównie w Polsce.

W tych okolicznościach rząd w Warszawie, w trosce już nie tyle o własny kraj, o który wiemy najlepiej jak dba, ale o własną skórę, powinien podjąć alarm w UE i żądać bezwzględnie pomocy Polsce w jej misji na rzecz UE na terenie Ukrainy, a także przygotowania niezbędnych środków pomocy dla ludności ukraińskiej.

Oceniam, że wstępnie będzie to wymagać unijnej subwencji w wysokości przynajmniej 10 mld. euro, a dalsze koszty wyłonią się w miarę rozwoju sytuacji.

Na tle kosztów akcesji niektórych krajów europejskich do UE jest to na razie koszt minimalny.

Problem leży w tym czy obecny rząd warszawski jest w stanie zdobyć się na zdecydowane kroki i czy nie jest to jeszcze jedna paląca potrzeba zasadniczej zmiany rządu.

Dla Polski, bowiem przebieg wydarzeń na Ukrainie ma zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa państwa i dalszej jego egzystencji uwzględniając szczególnie wszelkie możliwe warianty rozwoju wypadków.

Inne zapisy autora:

0

Andrzej Owsinski
Andrzej Owsinski

594 publikacje
0 komentarze
 

  1. Tu jest ciekawa informacja.
    Dżichadyści z terenu Krymu (Tatarzy) którzy wcześniej brali udział w Syrii w walkach przeciw rządowi, zostali przerzuceni do Kijowa aby walczyć z rządem Janukowicza.

    “Jihadists in charge of crowd control in Kiev protests

    n Kiev, for more than a week, massive demonstrations are trying to force the government to go back on it’s decision not to sign the association agreement with the European Union.

    In fact, Ukraine has been historically divided into two populations: in the West, the pro-European Union supporters, and in the East, the pro-Russians. It is on this division that the ’’orange revolution’’ had bloomed and that the protesters would like to revive.

    Yet, the crowd control contingent at these protests is made up of a group of young Crimean Tatars.

    They are members of the ’’Azatlyk’’ (freedom) movement led by young Naïl Nabiullin, and campaign for a Greater Turkey. They are backed by Trotskyist parties such as the Russian Left Front of Sergei Udaltsov, as well as the Turkish government of Recep Tayyip Erdoğan. They’ve just come back from Syria, through Turkey, where they had gone to practice jihad against the Syrian government. They seem to be behind the provocations that have led the Riot Police to commit excesses.”

    http://www.voltairenet.org/article181380.html

    0
  2. Znalezione w sieci: O stowarzyszeniu Ukrainy z UE
    Ukraińcom przypuszczalnie marzą się następujące zyski ze stowarzyszenia z Unią Europejską (dalej: UE):
    A) swobodne wyjazdy do krajów UE w celach: zarobkowych / na studia / sportowych / trwałej emigracji (dzięki: ruch bezwizowy w ramach UE)
    B) łatwość handlu (konsumpcyjnego/wielkotowarowego), w tym handlu elektronicznego (dzięki: brak ceł; uproszczone podatki na terenie UE; jednolite wymogi normatywne na terenie UE; aplikacja norm europejskich m.in. EN, CE)
    C) wyższy standard życia/przestrzegania swobód obywatelskich (dzięki: gorset standardów demokratycznego państwa prawa, możliwość odwołania się do Trybunału UE, etc.)
    D) przyśpieszenie zaawansowania technologiczno-prawnego (dzięki: przyjęcie okładkowe prawa unijnego, programy pomocowe)
    E) zwiększone kredytowanie inwestycyjne dla wzrostu gospodarczego (dzięki: dopłaty bezpośrednie z krajów płatników netto, np. Niemcy)
    F) rozpędzenie inwestycji strategicznych surowcowych
    G) przyśpieszenie przyjęcia do NATO
    H) stopniowe uwolnienie od wpływów moskiewskich na rozmaitych poziomach.
    Przypuszczam, że gros ludzi zgromadzonych na Majdanie ma nadzieję właśnie na powyższe zyski, oczywiście nie bacząc na koszty…

    PO PIERWSZE: Myślę, że Polska (tzn. Polska PiS-u, która chce prowadzić politykę, a nie płynąć statkiem Merkel/Putina, czy aby? to już inna strona medalu), dla której strategicznie istotne jest przystąpienie Ukrainy do gremium UE, powinna wysłać na Ukrainę zespół ekspertów, którzy na podstawie naszych doświadczeń sformułowaliby kierunki zagrożeń dla Ukrainy. A to po to, żeby Ukraińcy podjęli decyzję świadomie i uważali nas za AUTENTYCZNEGO sprzymierzeńca w UE (z nadzieją na bliskość w przyszłości). Trzeba im uzmysłowić specyfikę wyzysku UE:
    – depopulacja
    – przejęcie majątku przemysłowego przez obce firmy i związane z tym zwolnienia pracowników
    – zajęcie rynku zbytu narodowego przez obce koncerny
    – wprowadzenie GMO i poważne ograniczenia w rolnictwie
    – pauperyzacja, rozwarstwienie społeczne
    – korupcja na środkach unijnych
    – ideologie niszczące tkankę społeczną (m.in. pederastia, aborcje, eutanazja, dżenderyzm).
    PO DRUGIE: Niemcy mogą mieć jakieś tajne porozumienie z Rosją, w którym jedynie markują chęć przyjęcia Ukrainy. Ani Niemcy, ani Francja nie przyjmują nowych krajów na zasadzie solidaryzmu, tylko na zasadzie zdominowania kolonizacyjnego. Krótko mówiąc sprzedają miejsce w UE za partykularne korzyści dla ich krajów / koncernów / obywateli (np. „eksport” własnego bezrobocia poprzez sprzedaż własnych niemieckich/francuskich produktów wielkoprzemysłowych/end-consumer do Ukrainy).
    PO TRZECIE: Jaki jest aktualny (2013) stan moralności Ukraińców? Mają w kioskach na wyciągniecie ręki dziecka: (a) kondomy, (b) pornografię (c) love-parady zboczeńców? Rozeznanie tego pozwoliłoby ocenić, czy odbiorą uczestnictwo w UE jako wstrząs czy nie.

    0
  3. Prof. Dugin: Kwestia podziału Ukrainy jest już przesądzona. Zapis wywiadu udzielonego państwowej telewizji rosyjskiej w roku 2009. prof. Aleksander Dugin (Moskiewski Uniwersytet Państwowy im. Łomonosowa) Jeśli chodzi o Ukrainę, to myślę, że to państwo jest na ostatnim etapie swojego istnienia. Z geopolitycznego punktu widzenia, to państwo było kruche od samego początku, dlatego że w granicach, w jakich funkcjonowało, istnieją dwa narody, reprezentujące przeciwstawne cele. Na przykład w Belgii żyją dwa narody: Flamandowie i Walonowie, i choć między nimi są nieznaczne różnice kulturowo-religijne, to jednak są to dwa różne narody. Jeśli poobserwować życie Belgii, to i tam wrze na skutek tarć między dwoma narodami. Większość europejskich i nie tylko europejskich państw składa się z jednolitych narodów i mniejszości etnicznych, a Ukraina to dwa narody o przeciwstawnych orientacjach geopolitycznych. Jeden naród, to naród wschodnio-ukraiński, sformowany poprzez wspólnotę losów. To etniczni Wielkorusini zamieszkujący Krym i większości obszaru wschodniej Ukrainy. To także kulturowo identyczni Małorusini, wyznawcy Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, zorientowani na związki z Rosją. I jest drugi naród, zachodnio-ukraiński, kulturowo odmienny, żyjący w zachodnich obwodach, które przez ostatnie wieki były pod panowaniem Austro-Węgier i Polski. Stał się elementem zachodnioeuropejskiego obszaru kulturowego, prowincjonalnego, ale zachodnioeuropejskiego. W Europie też są peryferia. Oni (zachodni Ukraińcy) nie są całkiem Europejczykami, ale Rosjanami nie są z całą pewnością. Mają swoją własną tożsamość, tak jak każdy naród mają swój język, specyficzny i różny od oficjalnego języka ukraińskiego. Jeśli w tym państwie, te dwa narody mogłyby dogadać się ze sobą, osiągnęłyby równowagę. Nieco przybliżamy się do Europy, ale nie zrywamy związków z Rosją, „otrzymujemy od Rosji gaz, szanujemy ją”. Ale gastarbeiterom bliżej do Rzymu, Paryża, albo po prostu do tradycyjnych „polskich panów” czy Austriaków. Zachodnio-ukraińscy mieszkańcy dawno nie widzieli „niemiecko-polskiego buta” i zatęsknili za nim, dlatego bezwarunkowo trzeba im to dać, jednocześnie dając mieszkańcom wschodniej Ukrainy tani gaz, swobody wizowe, czyli to, co pomaga integracji z Rosją, częścią której oni się czują. Jeśli ukraińskie władze przyjęłyby taki wielowektorowy kurs, neutralny, bez NATO, z językiem rosyjskim, nie jako jedynym państwowym językiem, a drugim. To osiągnięcie takiej równowagi byłoby jedynym sposobem chroniącym państwową i terytorialną jedność Ukrainy. Oczywiście suwerenność byłaby proporcjonalna do równowagi sił pro-wschodnich i pro-zachodnich. Część elit ciążyła by ku Zachodowi, część ku nam. Sytuacja potoczyła się inaczej po „pomarańczowej rewolucji”. Janukowycz nie był pro-rosyjski, to był kontynuator Kuczmy. On był w takim samym stopniu prorosyjski, co i prozachodni. Na Ukrainie proces rozpadu zaczął się od „pomarańczowej rewolucji”. Dlaczego? Dlatego że władzę przejęli przedstawiciele jednej części narodu i powiedzieli „całe państwo jest nasze”. Tym samym druga część narodu poczuła się odrzucona, poniżona, odsunięta od wpływu na władzę. Kulturowo oni byli pasywni, cisi, spokojni, ale agresywność „pomarańczowych” stopniowo zaczęła ich mobilizować i objawy rozpadu Ukrainy są coraz bardziej widoczne. Myślę że te wybory będą ostatnimi wyborami w jednej Ukrainie, te wybory niczego nie zmienią. Ukraińcy nie mogą niczego wybrać. Tymoszenko to Zachód. Jeśli ją wybiorą, będą niezadowoleni na Wschodzie. Jeśli wygra Janukowycz, niezadowoleni będą na Zachodzie. Ukraińcy zajmują się teraz wyborem, którego nie mogą dokonać, to wybory bez wyboru, oni mogą wybrać tylko jedno: rozpaść się teraz, czy odłożyć to na jutro. Rosja długo próbowała zamykać oczy na te problemy, ryzykować: zakręcić, nie zakręcić, ale ostatecznie nie może decydować za te dwa narody. A te narody każdego dnia rozchodzą się bardziej i już widać dwie Ukrainy. Jedna Ukraina będzie na Ukrainie, a druga w Ukrainie. Chodzi o zbudowanie dwóch form ukraińskiej państwowości: zachodnio-ukraińskiej i wschodnio-ukraińskiej. Jedna będzie zorientowana na Rosję i na Europę, druga będzie przeciw Rosji i za Europą. Oczywiście konflikt jest nieuchronny, a proces wytyczenia granic bolesny, bo przebiegający w ludzkich sercach i duszach. Zapewne do końca będziemy mówić o „niezawisłej Ukrainie”, ale myślę, że kwesta jej podziału jest już przesądzona. Tam nie ma polityków, nie ma sił, nie ma partii politycznych, nie ma klimatu społecznego, nie ma niczego, co mogłoby powstrzymać Ukrainę od upadku. Nikt tego nie może zrobić, nawet Amerykanie, bo jeśli w takim stanie przyjmą Ukrainę do NATO, to muszą się liczyć z tym, że w jednym z natowskich państw wybuchnie wojna domowa. Czy to im potrzebne? Chyba nie. To byłby z dla innych państw znak, że NATO nie może zapewnić swym członkom terytorialnej suwerenności, dlatego Amerykanie nie będą ingerować w rozpad Ukrainy. My również, bo i Juszczenko i Tymoszenko to dla nas nie jest strona w rozmowach. Dlatego nie będzie gazu, niczego nie będzie, prócz rady: bracia Ukraińcy podzielcie się, szybciej, koledzy i bracia Ukraińcy, podzielcie się szybciej i budujcie zachodnio-ukraińskie i wschodnio-ukraińskie państwa. Teraz na Ukrainie nikt nie może wygrać, to już jest agonia, tak kończą państwa. Bardzo wielu, w tym znany niemiecki politolog Aleksander Rahr, otwarcie mówi: „Ukraina nie stała się państwem”. Trzeba w jej miejsce zbudować dwa stabilne państwa. Teraz trzeba śledzić, czy granica, jaka wykształci się między tymi państwami, niezbyt różni się od granicy cywilizacyjnej, która już dzieli te narody. Granice kulturowe nie zawsze przebiegają tylko po linii terytorialnej, ale w tym przypadku będą musiały przebiegać po terytorium, „po ziemi”. Nam zależało, aby granica przebiegała maksymalnie na zachód, a geopolitycy w Waszyngtonie myślą, co zrobić, żeby przebiegała maksymalnie na wschód, taki jest problem Ukrainy. Jeśli ktoś mówi o innym, to tylko dyplomacja, albo brak orientacji. Źródło: Russia.tv Ps. Jak banderowcy dostaną zachodnią Ukrainę, to będzie tu od Rzeszowa po Kijów rzeź Polaków, Kaczyński, Kwas, Buzek, budują nam drugie Kosowo w tej części Polski. Banderowcy to ani Rusek, ani Polak, ani Europejczyk, oni zapatrzeni są w Izrael, USA i Niemcy. Polaków zoologicznie nienawidzą, przyszłość naszych pokoleń wyglądać będzie tragicznie. Za: http://geopolityka.net/prof-dugin-kwestia-podzialu-ukrainy-jest-juz-przesadzona/

    0
  4. Jeżeli się nie podzielą – to się wymordują. Putin przyłączy Ukrainę wschodnią do Rosji, a nędzarze z zachodniej pójdą na garnuszek Unii. Obecna Rep. Ukrainy to sztuczne państwo dwóch narodów w mniej więcej równych proporcjach – proeuropejscy Ukraińcy i rusofilscy Rusofoni (Rosjanie?). Jedynym lekarstwem na osiągnięcie ich celów jest podział ob. Ukrainy na dwa państwa. jeśli tego nie zrobią, ulegając durnym namowom Brukseli lub Moskwy, to będą sobie jedni (co parę lat?) dreptać na Majdanie a drudzy ich tam pałować. Przykład podziału Czechosłowacji bądź Jugosławii niech będzie tu najlepszym prognostykiem! Ukraińcy, w kupie jest ciepło, ale nic poza tym! A co Unii Europejskiej po BANDEROWSKIEJ Galicji Wschodniej? Najpierw POWINNI wskazać jeszcze żyjące REZUNY setki MIEJSC pogrzebanych jak zwierzęta niewinnych Polskich, Ormiańskich i Czeskich kobiet i dzieci we WSPÓLNYCH dołach gdzieś po lasach, a później uznając OUN-UPA za LUDOBOJCOÓW zdelegalizować NEObanderyzm łącznie z wyburzeniem tak ochoczo stawianych pomników przywódcom NAZI-UPA! Dopiero wtedy weźmie się za nich DIASPORA żydowska, którą WYRŻNĘLI 2 lata WCZEŚNIEJ!

    0
  5. Ja osobiście jako Polak bardziej bym się bał Ukraińców jak Rosjan czy Niemców. Wszyscy wiemy o masakrze wołyńskiej – a co robiły bataliony ukraińskie z polskimi Powstańcami i ludnością Polską na terenie warszawskiej Woli w czasie Powstania Warszawskiego to rzadko się pisze i rzadko się o tym mówi. Kilka miesięcy temu był w polskiej oficjalnej telewizji (późnym wieczorem czy nawet nocą) film o miliarderze żydowskim niejakim Berezowskim – super wrogu Putina, który wpakował sporo pieniążków w tak zwaną pomarańczową rewolucję na Ukrainie licząc na wdzięczność Ukraińców i azyl na Ukrainie ale nic takiego nie nastąpiło. Choćby z tego filmu wynikało komu chodzi o “przejęcie” Ukrainy i podobną jej eksploatację jak Polski.

    0
    • Hmm. There are stories of Jews in Poland dtaercoing towns with flowers while welcoming the Soviet army.Nevertheless, I agree with what you wrote about collective responsibility. I was just pointing to a possible cause (not justification!) of Ukrainian’s behaviour.

      0
  6. Otrzymawszy nieograniczone finansowanie z USA, Kliczko aktywnie przekupuje deputowanych do Rady Najwyższej. Ile będą kosztować nowe nabytki żyda Etinzona-Witalija Kliczki to dokładnie nie wiadomo. Jednakże w jego partii “Udar” mówią, że za wstąpienie do tej partii proponuje się do 6 milionów hrivien (ponad 730 tysięcy dolarów). Jeden z deputowanych o przyczynach parlamentarnej gorączki i bieganiny powiedział co następuje: “Zaskoczę was ale deputowani okresowo zmieniają partie. Zdrada we właściwym czasie to nie zdrada. Jeżeli deputowani przechodzą z jednej partii do drugiej, to oznacza, że w jednej partii zrealizowali już swoje finansowe interesy i przeszli do drugiej partii żeby w niej zarabiać. Żadnej katastrofy nie ma”. Dziwną wydaje się taka cyniczna filozofia zdrady. To oczywiste, że własnych interesów oni nie zdradzają jednakże zdradzają swoich wyborców, którzy na nich głośno głosowali. Z przecieku od informatora z otoczenia Kliczko stało się wiadomo, że już teraz na jego liście znajduje się około 20 deputowanych, którzy w ten sposób planują “odbić” sobie przelaną krwawicę na wyborach.Teraz Kliczko prowadzi tajne rokowania z pozostałymi zdolnymi do zdrady. Dzięki amerykańskim pieniądzom „Udar” rozkręca się teraz z pełną szybkością. Zachód traktuje mistrza świata jako „swojego”. Kliczko to nowy “Juszczienko”!. Tym bardziej, że w sztabie lidera „Udaru” pracują specjaliści z USA, którzy pracowicie zajmują się promocją boksera. Przy takim „Udarowym” przeładunku wraz ze zbliżaniem się wyborów prezydenckich, w Radzie Najwyższej znacznie zwiększyła się liczba „”” (dezerterów) i możliwe, że pojawią się nowe poselskie grupy wpływu. Prawdopodobnie Etinzon-Kliczko, pod sprawnym kierownictwem USA, dostał zadanie sformowania większości parlamentarnej na bazie partii „Udar”. Czy powiodą się inwestycje w nowe “zakupy”, czy będą dla Etinzona-Kliczki jakieś polityczne dywidendy z zakupionych partyjnych “skoczków”, tego na razie nie wiadomo. Z całą pewnością wiadomo tylko tyle, że zjednoczona opozycja już nie jest zjednoczona i już aktywnie zaczęła dzielić się prezydenckim fotelem. A prosty, oszukany lud marznie na Majdanie-2013, nawet nie podejrzewając, że jest on już zdradzony i sprzedany i, że jest jedynie narzędziem, mięsem armatnim, dla tak zwanej “opozycji”, która rzekomo walczy o jego interesy. Ci specjaliści z USA to agenci Mossadu. Scenariusz bardzo podobny do tego z naszego podwórka. Żyd Kliczko dostanie Nobla, a master cheef od bigosu wypożyczy Ukraińcom okrągłe koryto, żydówka Julja zostanie “człowiekiem honoru”. Wszyscy w komentarzach zapominają, że Wladimir Wladimirowicz ma reku energetyczny bat na niepokornych Ukraińców. No to wszystko jasne! Jeśli Udar szkoli fundacja im. Adenauera, to będzie to niemiecka agentura, a nie żadna ukraińska opozycja. Niemcy mają tradycję na Ukrainie pod względem wynajdywania swoich ludzi. Np. 14-та Стрілецька Дивізія Зброї СС, niem. 14. Waffen-Grenadier-Division der SS ukrainische Nr. 1, potocznie określana jako 14 Dywizja SS-Galizien. Tylko że Merkel jest niedouczona, powinna wiedzieć, że za swojego człowieka powinna uważać przywódcę nacjonalistów Oleha Tiahnyboka na czele których on stoi – to oni podtrzymują tradycję współpracy z Niemcami – banderowców i 14 Dywizji SS-Galizien. Mówi partia a w domyśle Lenin:)) “…Angela Merkel stawia na Witalija Kliczkę” Wspólne korzenie ich połączą :)) Ona Stasi on KGB /jak każdy sportowiec radziecki wypuszczany z sowieckiego raju na wojaże po zgniłym zachodzie/ Kto użył pierwszy tekstu pt : Nasz człowiek w Warszawie /w kontekście Tuska/ No kto ??? 🙂 Wiadomo. Putin. I jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Tusk i PO będą miłowali Kliczkę na zabój /oczywiście do czasu zmiany dyrektyw płynących z Niemiez/. Jednak igranie z Putinem może być niebezpieczne, ma “smoleńskie” kwity. Jak się nie obrócisz i tak dupa z tyłu… LUDZIE! PRZEBUDŹCIE SIĘ!!!

    0
  7. Na naszych oczach powstrzymana została agresja Międzynarodowej lichwy na wschód.
    Ukraina pod przywództwem Janukowycza dała zdecydowany opór lichwiarskim zapędom do przejęcia nad nią pełnej kontroli i zniszczenia do stanu w jakim w tej chwili znajduje się Polska. Przy okazji wydało się , że dwaj emisariusze tej lichwiarskiej struktury Kwaśniewski/Stolzman i Kaczyński rzuceni na barykady na Ukrainie działają wspólnie i mają tych samych mocodawców. W tej sytuacji kształtuje się we wschodniej Europie nowy ład polityczny. Polska, chcąc nie chcąc, staje się przedmurzem Międzynarodowej lichwy. Polska ma złe doświadczenia historyczne występowania w przeszłości w tej roli jako na przykład przedmurze chrześcijaństwa i powinna z tego wyciągnąć wnioski na przyszłość. Rozwój sytuacji na wschodzie, w tym wydarzeń na Ukrainie stawia przed Polakami nowe zadania : wspierania takich ruchów w innych krajach /referendum w Czechach odnośnie wystąpienia z UE/ oraz samoorganizacji Polaków w kierunku przeciwstawienia się Międzynarodowej lichwie i jej wszelkim ekspozyturom w Polsce, w tym powołanym po 1989 r. w Polsce agenturalnym partiom / PIS i PO/ lub przejętym pod ich kontrolę partiom lewicowym /SLD/ i chłopskim /PSL/. Mówiąc o tych partiach należy mieć na uwadze kierownictwa tych partii, wyłączając z nich ich szeregowych członków, którzy zostali przez nich zmanipulowani i ogłupieni. Kijów: Milicja wypycha demonstrantów tarczami, ale bez użycia pałek(a nie jak u nas kopniakami, biciem, czy strzelaniem z broni gładkolufowej do kobiet, dzieci, starców, inwalidów podczas tylko Marszu Niepodległości) http://wpolityce.pl/depesze/69157-kijow-milicja-wypycha-demonstrantow-tarczami-ale-bez-uzycia-palek

    0
  8. Hmm. There are stories of Jews in Poland dticraeong towns with flowers while welcoming the Soviet army.Nevertheless, I agree with what you wrote about collective responsibility. I was just pointing to a possible cause (not justification!) of Ukrainian’s behaviour.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217