POLSKA
Like

SKANDAL: Raz już PRAWOMOCNIE uznany za współpracownika SB osobnik nazywany “Komendantem Strzelca”. Jakiego “Strzelca”? Dlaczego nie “kolumny Zygmunta”?

14/06/2013
1282 Wyświetlenia
3 Komentarze
2 minut czytania
SKANDAL: Raz już PRAWOMOCNIE uznany za współpracownika SB osobnik nazywany “Komendantem Strzelca”. Jakiego “Strzelca”? Dlaczego nie “kolumny Zygmunta”?

    Szanowny Panie, Dziękuje za zainteresowanie społeczną akcją obserwacji procesów zbrodniarzy komunistycznych i ich gorliwych współpracowników ze Służby Bezpieczeństwa. Jestem pod wrażeniem Pańskiej głębokiej wiedzy historycznej i sugeruje Panu niezwłoczne  zwrócenie się z tym świadectwem do Prokuratury Śledczej IPN. Nie wiem, co upoważnia Pana do występowania w imieniu organizacji, której członkiem był mój dziadek, więzień polityczny caratu generał Wacław Sokolewicz. Nic mi nie wiadomo, aby ktokolwiek z członków organizacji „Strzelec” dał komukolwiek prawo do nazywania osoby, której zdolność honorowa nie jest jasno sprecyzowana „Komendantem”.  W dniu dzisiejszym poinformowałem moich znajomych pochodzących z legionowych rodzin o tym kuriozalnym fakcie. Wielokrotnie prosiłem i napominałem osoby niezwiązane ani ideowo, ani rodzinnie z tradycją legionową o powstrzymanie się od używania nie swojej symboliki. […]

0


 

 

Szanowny Panie,

Dziękuje za zainteresowanie społeczną akcją obserwacji procesów zbrodniarzy komunistycznych i ich gorliwych współpracowników ze Służby Bezpieczeństwa.

Jestem pod wrażeniem Pańskiej głębokiej wiedzy historycznej i sugeruje Panu niezwłoczne  zwrócenie się z tym świadectwem do Prokuratury Śledczej IPN.

Nie wiem, co upoważnia Pana do występowania w imieniu organizacji, której członkiem był mój dziadek, więzień polityczny caratu generał Wacław Sokolewicz. Nic mi nie wiadomo, aby ktokolwiek z członków organizacji „Strzelec” dał komukolwiek prawo do nazywania osoby, której zdolność honorowa nie jest jasno sprecyzowana „Komendantem”.  W dniu dzisiejszym poinformowałem moich znajomych pochodzących z legionowych rodzin o tym kuriozalnym fakcie. Wielokrotnie prosiłem i napominałem osoby niezwiązane ani ideowo, ani rodzinnie z tradycją legionową o powstrzymanie się od używania nie swojej symboliki.

Proszę o informacje jacy członkowie organizacji strzeleckich zaakceptowali powstanie Pana organizacji.

Przypominam treść SMS wysłanego do Pańskiego „Szefa Sztabu” pana Pawła Bacy: „Uniemozliwianie komus 
udzialu w procesie, szczegolnie jezeli sie dziala w grupie nie jest legalne.”

Bardzo mi przykro, ale nie mogę spełnić Pana prośby i zrezygnować z obserwacji procesu raz już prawomocnie uznanego za współpracownika Służby Bezpieczeństwa TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego SOR „Oszust”.

Członek redakcji podziemnego „Ucznia Polskiego” „Jędrzej Starobielski”, współprzewodniczący młodzieżowej organizacji NSZZ „Solidarność” Federacji Młodzieży Szkolnej, Założyciel organizacji „Piłsudczycy”, współpracownik działu Research Radio Wolna Europa, więzień polityczny PRL posiadający status osoby pokrzywdzonej Instytutu Pamięci Narodowej  4256/05.

* Redaktor “Prawda jest ciekawa – Gazeta Obywatelska” ( GO ).

* Autor petycji w obronie wolności zgromadzeń i Petycji Dekomunizacyjnej.

* Należy do Rodziny Katyńskiej i Stowarzyszenia Wolnego Słowa. W SWS domaga się dekomunizacji i wyrzucenia agentów SB-członków SWS.

* Motto życiowe: „Milsza mi niebezpieczna wolność, niż bezpieczna niewola” Rafał Leszczyński XVI wiek.

Tomasz Sokolewicz

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Tomasz Sokolewicz

"Dzialacz niepodleglosciowy. Wspóltwórca "Ucznia Polskiego", Federacji Mlodziezy Szkolnej i Polskiej Armii Krajowej. Pedagog, manager i germanista. Ulubione motto: "Milsza mi niebezpieczna wolnosc niz bezpieczna niewola” Rafal Leszczynski XV"

153 publikacje
3 komentarze
 

3 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816