Artykuły redakcyjne
Like

Schizofrenia obozu rządzącego

16/03/2015
504 Wyświetlenia
1 Komentarze
3 minut czytania
Schizofrenia obozu rządzącego

W ostatnim okresie mieliśmy do czynienia ze znamiennymi przypadkami swoistej politycznej schizofrenii, która albo nie została dostrzeżona, albo wyraziście naświetlona. Przypadek pierwszy: Katastrofa smoleńska i jej wyjaśnianie.

Według rządu, wiodących mediów i “autorytetów”, państwo polskie działa właściwie, więc nie ma potrzeby przeprowadzania międzynarodowego śledztwa w sprawie tej katastrofy, gdyż polskie organy śledcze wszystko wyjaśniły, wyciągnęły właściwe wnioski, a osoby odpowiedzialne za przyczyny i skutki katastrofy poniosły (lub poniosą) zasłużoną karę. W związku z powyższym, powierzenie instytucjom i organom międzynarodowym jakichkolwiek kompetencji do wyjaśniania przyczyn katastrofy lotniczej polskiego samolotu, która miała miejsce poza terytorium Polski, w sytuacji, gdy czynny udział w zdarzeniu mieli obywatele innego państwa, jest nie tylko zbędne, ale byłoby podważeniem zaufania do polskiego prawa, organów państwa, instytucji i służb. Byłoby swoistym wotum nieufności do własnego, suwerennego politycznie, administracyjnie i prawnie państwa, a kto twierdzi inaczej, to szkodnik, który chce zaszkodzić własnej Ojczyźnie.

0



          Przypadek drugi: Konwencja “przeciw przemocy”. 

          Według rządu, wiodących mediów i “autorytetów”, jurysdykcję nad polskimi rodzinami powinniśmy powierzyć również organom i instytucjom, międzynarodowym, które nie są kontrolowane przez polskie państwo. Jeśli jakiś pan w Grójcu bije swoją żonę lub konkubinę, jeśli jakaś pani w Nowej Soli stosuje przemoc w stosunku do własnego dziecka, jeśli jacyś rodzice w Kaliszu chcą wychowywać swoje dzieci zgodnie z tradycją i wyznawaną wiarą, to te sprawy mogą być poddane osądowi międzynarodowej instytucji GREVIO, która na mocy Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, będzie mogła nie tylko niezależnie od krajowych instytucji i organów, ale w ogóle bez poddania się kontroli polskiego państwa, wydawać werdykty i redagować raporty mające służyć nie tylko do upominania instytucji i organów państwa polskiego, ale też do wywierania presji na suwerenne państwo polskie, by przyjęło środki rekomendowane przez GREVIO. 

          Jak z tym dualizmem radzą sobie osoby jednocześnie widzące korzyści z powierzenia wewnętrznych, jednostkowych spraw dotyczących prywatnych osób i rodzin instytucji ponadnarodowej z niemożnością i szkodliwością powierzenia sprawy wyjaśnienia katastrofy dotyczącej całego państwa (tragiczna śmierć najwyższych funkcjonariuszy państwowych) mającej miejsce poza granicami Polski? 

          Ano, mając na usługach “wiodące” media, “autorytety”, administrację państwową, wojskową Prokuraturę oraz specjalnie powołaną, w celu szerzenia dezinformacji, “komisję” Laska, nie trzeba specjalnie wysilać się z jakimkolwiek wyjaśnianiem i uzasadnianiem tych sprzeczności. Dziennikarze i publicyści pokroju Żakowskiego, Lisa, Paradowskiej, Wielowiejskiej, Wrońskiego czy Durczoka (ten ostatnio zajął się samym sobą i niech tak zostanie) wyjaśnią i uzasadnią wszystko bez względu na brak spójności i logiki w tych wyjaśnieniach. 

 

          Schizofrenia obozu rządzącego sięga zenitu i z tym stanem będziemy mieli do czynienia tak długo, jak długo u rządowych sterów będzie ekipa politycznych schizofreników nastawiona na pijar i skłócanie społeczeństwa obliczone jedynie na osiągnięcie doraźnych korzyści politycznych. I to trzeba zmienić w najbliższych wyborach parlamentarnych. Inna większość parlamentarna i nowy rząd to jedyny mechanizm na przywrócenie normalności.

Inne zapisy autora:

0

Piotr Strzembosz
Piotr Strzembosz

Mąż Agnieszki, ojciec Jana i Joanny, mgr politologii, wiceprzewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej na Mazowszu, radny Sejmiku Mazowieckiego, autor kilku scenariuszy filmów dokumentalnych i fabularnych, miłośnik ogrodów botanicznych.

53 publikacje
9 komentarze
 

Jeden komentarz

  1. /…/powierzenie instytucjom i organom międzynarodowym jakichkolwiek kompetencji do wyjaśniania przyczyn katastrofy lotniczej polskiego samolotu, która miała miejsce poza terytorium Polski, w sytuacji, gdy czynny udział w zdarzeniu mieli obywatele innego państwa, jest nie tylko zbędne, ale byłoby podważeniem zaufania do polskiego prawa, organów państwa, instytucji i służb. Byłoby swoistym wotum nieufności do własnego, suwerennego politycznie, administracyjnie i prawnie państwa, a kto twierdzi inaczej, to szkodnik, który chce zaszkodzić własnej Ojczyźnie./…/ z tym się nie zgodzę. Nie dowierzam stronie rosyjskiej i wg mnie, Polska powinna była wszcząć własne, solidne śledztwo zaraz po ‘katastrofie’, bowiem szereg czynników nie wygląda ‘czysto’, a niektóre fakty/poboczne spotkania ect, mogą skłaniać do zupełnie innego toru złożenia poszczególnych faktów.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816