Mazowsze
Like

Sąd nad Sądem

20/05/2013
1256 Wyświetlenia
4 Komentarze
14 minut czytania
Sąd nad Sądem

Sąd ma problem. Nie potrafi właściwie ocenić dowodów

0


Henryk i Ryszard to bracia. Jednemu z nich córki Henryka zarzuciły, że chciał zaszkodzić rodzinie. Długo hodowana, niechęć, a może nawet żądza zemsty, ujawniła się tuż po śmierci Henryka. Wówczas, zdaniem córki Henryka, Ryszard postanowił zawłaszczyć rodzinny majątek.

Historia rozpoczyna się w 1912 roku. Wówczas, dwudziestego siódmego czerwca, Franciszka, córka Konstantego i Julii C., zakupiła nieruchomość nazwaną „Willa Jagiellonka Nr.1” powiatu błońskiego, stanowiącą działkę ziemi o powierzchni „cztery tysiące łokci kwadratowych” (1328 metrów kwadratowych), za sto pięćdziesiąt rubli. Posiadłość jest położona w Brwinowie. Akt notarialny wpisano do repertorium za rok 1912 pod Nr. 3395 i wydano Franciszce C. – poprzez notariusza Warszawskiego Sądu Okręgowego Feliksa Wyganowskiego, syna Dyonizego.

Po śmierci Franciszki, w wyniku otwarcia spadku w 1954 r., jej rodzeństwo otrzymało udziały w masie spadkowej, o czym postanowił sędzia J. Stybel w dniu 17 maja 1954 r. (sygn. Akt Ns.II.38/54). Wśród spadkobierców był Jan C., ojciec Ryszarda i Henryka. Jan pozostawił sześciorgu dzieci po 1/6 masy spadkowej. Tak wynika z Postanowienia Sądu Powiatowego w Pruszkowie z dnia 27 grudnia 1954 r,, sygn. Akt Ns. II.226/54.

W tym samym roku do tegoż sądu wpłynęło podanie Józefy, siostry Franciszki, spadkobierczyni. Józefa przekazała wszystkie swoje prawa spadkowe, a w szczególności prawa do części placu w Brwinowie (Willa Jagiellonka Nr 1), na rzecz bratanka Henryka, syna Jana (sprawa sygn. akt 106/54).

W lutym 1955 r. wpłynęło podanie brata Franciszki, Stanisława C., który wszystkie swoje prawa spadkowe po zmarłej siostrze, w tym m.in. prawa do Ľ niepodzielnej części placu „Willa Jagiellonka Nr. 1”, ustępuje na rzecz bratanka Henryka, syna Jana. Zarówno Józefa, jak i Stanisław zgodnie oświadczyli, że wiedzą o dobudowie i przebudowie istniejącego na placu domu, dokonanej w 1935 r. przez i na koszt Henryka C. (sygn. akt 106/54).

Trzeci ze spadkobierców po Franciszce, Władysław, pozostawił decyzję swojej żonie Mariannie, która w 1970 r. złożyła oświadczenie, iż w wyniku dobrowolnego porozumienia z bratankiem Henrykiem oraz zgodnie z jej drugim oświadczeniem złożonym w Sądzie Powiatowym w Pruszkowie (sygn. akt Ns II – 387/58), zgadza się na rozliczenie jej praw spadkowych z nieruchomości Willa Jagiellonka Nr.1. Marianna potwierdziła, ze uzgodniona z tego tytułu suma została jej wypłacona jednorazowo dnia 7 września 1970 r. i żadnej pretensji do Henryka nie będzie rościć.

Postanowieniem z dnia 28 kwietnia 1972 r. w sprawie z wniosku Leona C., drugiego brata Henryka, Sąd Powiatowy w Pruszkowie Wydział IV Cywilny zdecydował „pozostałą w spadku po Franciszce nieruchomość, (…) uregulowaną w księdze wieczystej p.n. Willa Jagiellonka Nr. 1 wraz ze znajdującymi się na niej budynkami mieszkalnymi i gospodarczymi pozostałymi w spadku po Janie C., przyznać w całości na własność Henrykowi C.”.

Pozostałym uczestnikom postępowania (sygn. akt IV Ns. 1208/70) Sąd zasądził od Henryka spłatę udziałów spadkowych i zwrot części pobranych pożytków. Wśród uczestników był brat Henryka – Ryszard, który nie złożył zażalenia na to postanowienie, w związku z czym uprawomocniło się po 7 dniach od daty wystawienia. Wpisano je do repertorium A Nr 7998/93 dnia dwudziestego trzeciego czerwca 1993 roku.

Dokumenty, którymi dysponują Spadkobierczynie po Henryku, z pozoru nie pozostawiają cienia wątpliwości, że Henryk, syn Jana i Stefanii, stał się jedynym właścicielem Willi Jagiellonka Nr. 1. Stąd we własnoręcznie sporządzonym w dniu 30 maja 1988 r. testamencie zapisał: „będąc zdrowy na ciele i umyśle po mojej śmierci pragnę, aby jedynymi spadkobierczyniami i dziedziczkami wymienionego placu oraz domu z zabudowaniami gospodarczymi były dwie córki; Henryka Zuzanna oraz Anna Grażyna. Obie wymienione wyżej córki stają się po mojej śmierci jedynymi prawowitymi właścicielkami. Taka jest moja wola”.

Jak wynika z prawomocnego postanowienia z dnia 20 lipca 1993 r. (Kw. Nr 34147), podpisanego prze sędzię Elżbietę Tołwińską, Henryk zadbał o założenie księgi wieczystej i dokonanie w niej następujących wpisów: w dziale I – Brwinów, ul. Mickiewicza…, obręb nr jedn. rej. 163, zabudowana działka nr ewidencyjny 198 o powierzchni 1375 mtr. kw; zaś w dziale II, w przedmiocie nabycia spadku p Franciszce C. – sygn. Akt Ns II 38/5 na podstawie postanowienia z dnia 17 maja 1954 r.; sygn. akt IV Ns 1208/70 o dział spadku postanowienie z dnia 28.04.1972; oraz na wniosek z 23 czerwca 1993 r. nr dz. kw. 2533/93.

Powyższe wpisano do księgi wieczystej nr 34147 w dniu 23 marca 1993 r. w Sądzie Rejonowym w Grodzisku Mazowieckim, a 1 lutego 1994 r. Sąd Rejonowy w Pruszkowie stwierdził, że spadek po Henryku C., który zmarł we wrześniu 1993 r., na podstawie testamentu nabyły córki Henryka: Zuzanna i Anna Grażyna (postanowienie z dnia 1 lutego 1994 r., sygn. akt I Ns. 38/94). W świetle prawa zostały one jedynymi prawowitymi właścicielkami majątku po Ojcu.

Jednak z wolą Henryka, ani z treścią prawomocnych postanowień, nie zgadzał się Ryszard. Sprawił, że sędzia B., przewodniczący Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego w Pruszkowie, zarządził o zaocznym otwarciu – po raz drugi ! – testamentu Henryka. Stało się to w dniu 31.10.2012 r., po 18 latach od wydania prawomocnego postanowienia z dnia 1 lutego 1994 r. (sygn. akt I Ns. 38/94).

Zarządzenie o powtórnym otwarciu spadku zostało zaskarżone.

 Ne wiadomo, czy sedzia B. miał wiedzę o zniszczeniu księgi wieczystej p.n. „Willa Jagiellonka nr 1”.

Notka o zniszczeniu księgi widnieje na Postanowieniu z dnia 28.04.1972 r. Na dostępnej mi  wersji tegoż postanowienia widnieje ręczny zapis „księga zniszczona”. Autor tego ręcznego zapisu, odwołując się do rep. Nr 3189 stwierdził, że zniszczeniu uległy akta sprawy sygn. 106/54.

Ponoć istnieją dwie wersje postanowienia z dnia 28.04.1972.

Być może nie wszystko było w porządku w pruszkowskich urzędach, skoro o handlu cudzymi gruntami w 2005 r. informowała Rzeczpospolita (22.02.2005 „Handel cudzymi gruntami”, Aneta Gawrońska).

W publikacji Rzeczypospolitej czytamy m. in: „W Pruszkowie wrze. Na wynoszeniu z Sądu Rejonowego dwóch tomów ksiąg wieczystych przyłapano Annę Z., urzędniczkę Wydziału Geodezji tutejszego Starostwa i geodetkę Grażynę S. Obie zostały zatrzymane. „Rz” udało się dotrzeć do mieszkańców, którzy własną działkę zastali otoczoną słupami, a księga hipoteczna ich gruntu zniknęła” (…) Dotarliśmy do państwa W. z Pruszkowa, którzy mają działkę przy ul. Żbikowskiej. Ziemię wiele lat temu odziedziczyli po ojcu. Wprawdzie na razie nie zamierzali na niej niczego budować, ale to, co niedawno odkryli, wprawiło ich w osłupienie. Kilka tygodni temu podczas spaceru z psem pan W. zauważył, ze ich półtorahektarowy grunt jest podzielony i otoczony słupkami. Potem okazało się, że księga wieczysta gruntu zaginęła”.

Może też nie wszystko było w porządku w miejscowym sądzie, skoro sędzia tego sądu Ada S., występująca także jako sędzia przewodnicząca orzekająca w SO w Warszawie V Wydział Cywilny – Odwoławczy w sprawie sygn. akt V Cz. 2390/10, odrzuciła wniosek Anny C., córki Henryka, o odtworzenie zaginionych akt (postanowienie z dnia 5 kwietnia i 26 października 2011 r.).

Zanim jednak sądy: Rejonowy w Pruszkowie i V Wydział Cywilny – Odwoławczy w Warszawie pozbawiły spadkobierczynie po Henryku możliwości wglądu do dokumentów hipotecznych, asesor Sądu Rejonowego w Pruszkowie, pani Ewa W., wydała w oparciu o kilka rzekomo nieistniejących dokumentów postanowienie z dnia 25 października 2004 r. Z treści dokumentu wynika, że wuj Anny i Henryki, Leon, zmarły w 1984 r., miał złożyć we wrześniu 2002 r. wniosek o podjęcie rzekomo zawieszonego postępowania w sprawie o dział spadku po Franciszce, wobec prawomocnego stwierdzenia nabycia praw do spadku po Irenie i Helenie C. (k. 260 akt). ASR Ewa W. uznała tę okoliczność za wystarczającą podstawę do podjęcia rzekomo zawieszonego postępowania (brak jest postanowienia o zawieszeniu postępowania).

Na niejawnym posiedzeniu Sąd Rejonowy w Pruszkowie postanowił o wezwaniu do udziału w sprawie (sygn. akt I Ns. 758/01) Starosty powiatu pruszkowskiego, jako jednostki uprawnionej do reprezentowania interesów Skarbu Państwa. Spadkobierczynie po Henryku nie otrzymały wezwania do udziału w sprawie o dział spadku po ich prababci Franciszce.

Drugie postanowienie podpisała asesor Ewa W., obecnie sędzia Ewa J. W dniu 17 sierpnia 2005 r., na posiedzeniu niejawnym Sądu Rejonowego w Pruszkowie, wróciła do sprawy z 1954 r. (sygn. akt Ns. II 106/54), której akta zostały zniszczone, aby rozpoznać rzekomy wniosek przodka rodu – Leona, o dział spadku. W oparciu o rzekomo istniejący wniosek, pani asesor postanowiła podjąć rzekomo zawieszone postępowanie w sprawie. Nie sprawdziła jednak, że przodek Leon zmarł w 1984 r., a po jego śmierci było prowadzone postępowanie spadkowe o sygn. akt I Ns. 495/94.

Czy działania asesor Ewy W. z lat 2004- 2005 miały jakiś związek z wynoszeniem z Sądu Rejonowego w Pruszkowie ksiąg wieczystych?

Przyjrzymy się tej niezwykłej koincydencji.

W związku z wytworzonymi przez asesor Ewę W. postanowieniami (nie opatrzonymi wymaganymi pieczęciami !), spadkobierczyni Anna Grażyna złożyła wnioski dowodowe, w których zażądała przedłożenia jej uwierzytelnionych kopii wniosków Ryszarda C. i Leona C., a także kopii postanowień o zawieszeniu postępowań sygn. akt: I Ns. 758/01 i Ns. II 106/54. Na odpowiedź Anna wyznaczyła Sądowi Rejonowemu w Pruszkowie termin do 15 maja 2013 roku.

Dalszy ciąg sprawy nie jest mi znany. Mogę jedynie mieć wątpliwości do niektórych podpisów, znajdujących się pod dokumentami, na podstawie których Henryk stał się właścicielem działki kupionej przez jego przodków w 1912 r. Na jednym z dokumentów mówiących o zrzeczeniu się praw na rzecz Henryka widnieje podpis ręczny. Charakter pisma tej osoby jest tożsamy z charakterem pisma Henryka. Czyżby Henryk złożył swój podpis pod  oświadczeniem członka swojej rodziny? Czy zrobił to za jego wiedzą, czy też nie, o tym się już nigdy nie dowiemy.

Inne zapisy autora:

0

Avatar
NN 533763214

73 publikacje
64 komentarze
 

4 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816