POLSKA
Like

Rocznice czerwcowe

08/06/2019
530 Wyświetlenia
0 Komentarze
9 minut czytania
Rocznice czerwcowe

Czerwcowe rocznice zdarzeń szczególnie ważnych dla naszej historii mają jakby wspólne fatum polskich losów. Najbliższa w czasie data 4  czerwca 1989 roku obchodzona według obwieszczenia „panienki z okienka” jako dzień obalenia w Polsce komunizmu, nie tylko że nie była żadnym „obaleniem”, ale wręcz aktem utrzymania władzy peerelowskiej z prezydentem Jaruzelskim na czele. Mylącym jest używanie nazwy komunizmu dla systemu władzy sprawowanej w Polsce i w całym sowieckim obozie. Była to de facto sowiecka okupacja nawet niezbyt ukrywana pod płaszczykiem tautologizmu „demokracja ludowa” w której istniał ostry podział na warstwę sprawującą władzę, odciętą od reszty narodu nagromadzeniem przywilejów co nie miało nic wspólnego z powszechnym pojęciem komunizmu. „kontraktowe” wybory 4 czerwca miały za zadanie utrzymanie tej warstwy przy władzy za cenę […]



Czerwcowe rocznice zdarzeń szczególnie ważnych dla naszej historii mają jakby wspólne fatum polskich losów.

Najbliższa w czasie data 4  czerwca 1989 roku obchodzona według obwieszczenia „panienki z okienka” jako dzień obalenia w Polsce komunizmu, nie tylko że nie była żadnym „obaleniem”, ale wręcz aktem utrzymania władzy peerelowskiej z prezydentem Jaruzelskim na czele.

Mylącym jest używanie nazwy komunizmu dla systemu władzy sprawowanej w Polsce i w całym sowieckim obozie.

Była to de facto sowiecka okupacja nawet niezbyt ukrywana pod płaszczykiem tautologizmu „demokracja ludowa” w której istniał ostry podział na warstwę sprawującą władzę, odciętą od reszty narodu nagromadzeniem przywilejów co nie miało nic wspólnego z powszechnym pojęciem komunizmu.

„kontraktowe” wybory 4 czerwca miały za zadanie utrzymanie tej warstwy przy władzy za cenę dopuszczenia do niej ich własnych dysydentów wywodzących się ze środowisk partyjnych uzurpujących sobie prawo reprezentowania „Solidarności” wraz z agentami reżymowej bezpieki.

W efekcie stworzono państwo będące mutacją PRL, do ciągłości z którym formalnie nawiązuje, nie mające nic wspólnego z niepodległym państwem polskim, którego do dziś nikt prawnie nie zlikwidował.

 

Charakterystyczną cechą państwa zwanego bezprawnie „III RP” jest niedopuszczenie do jawnego życia politycznego organizacji niezależnych, a szczególnie wywodzących się z niepodległego państwa polskiego. W to miejsce zostały stworzone imitacje polskich, historycznych stronnictw, lub wyselekcjonowane grupy interesów będące w wielu przypadkach agenturami obcych sił.

Został całkowicie odrzucony dorobek państwa polskiego na uchodźstwie, a tych którzy wytrwali przy polskości pozbawiono prawa głosu.

Jedyna legalna władza polska -prezydent RP został potraktowany jak kustosz insygniów prezydenckich i to że się dał tak potraktować niech mu Pan Bóg przebaczy.

Z wielu faktów można sądzić że ta forma rządzenia Polską została zainicjowana i kontrolowana przez obydwu naszych wielkich sąsiadów w ich interesie utrzymywania strefy buforowej i likwidacji konkurencji gospodarczej.

 

Walka z tym układem przynosi, jak dotąd umiarkowane rezultaty, miejmy jednak nadzieję że w miarę wzrostu świadomości narodowej Polaków te rezultaty będą coraz widoczniejsze.

 

Druga data ważna dla Polski to 6 czerwiec 1944 roku – lądowanie aliantów w Normandii.

Wielki sukces militarny odniesiony zarówno kolosalnym wysiłkiem jak i nadzwyczajnym szczęściem.

Mogło to wyglądać zupełnie inaczej gdyby nie ignorancja Hitlera, który armadę tysięcy statków i okrętów wojennych, samolotów, czołgów i dział wziął za manewr maskujący, a nie za właściwe natarcie.

Wstrzymanie przez niego marszu 11 niemieckich dywizji pancernych zdolnych do

likwidacji przyczółka umożliwiło aliantom na umocnienie się mimo poniesienia dużych strat w pierwszym dniu lądowania.

Fakt głównego ataku aliantów zachodnich na Francję był największym sukcesem Stalina któremu w ten sposób przypadła cała środkowa Europa.

Podjęcie ataku od strony nie bronionych Bałkanów pozwoliło by na uniknięcie dużych strat, skrócenie czasu trwania wojny i odcięcie Stalina od jego europejskich zdobyczy.

Cel był tak ważny że warto było dla niego skorzystać z włoskiej oferty przystąpienia do aliantów i zgromadzone siły wykorzystać w całości na wielkim obszarze Bałkanów i niziny węgierskiej korzystając z efektywnej pomocy niemal wszystkich krajów tego regionu.

Ogromny niemiecki wysiłek wojenny na zachodzie okazałby się bezużyteczny.

 

Dla Polski była to jedyna szansa na wyzwolenie Kraju przy udziale pełnej mobilizacji AK.

Taka szansa zaistniała już w 1943 roku i była zbawienną nie tylko dla Polski, ale też i dla rezultatów całej wojny z jej skutkami z którymi nie można się uporać do dziś.

Trzeba przyznać że Churchill poczynił starania o realizację tego planu, niestety zbyt łatwo uległ Rooseveltowi odgrywającemu rolę głównego agenta Stalina.

W ostatecznym rachunku jedynym  zwycięzcą wojny na europejskim jej teatrze okazał się Stalin, którego Roosevelt wspierał nawet wtedy kiedy było już jasne że tworzy „imperium zła” zagrażające całemu światu ze Stanami Zjednoczonymi na czele.

 

Z dat czerwcowych ważnych dla Polski można wymienić jeszcze 18 czerwca 1815 roku dzień bitwy pod Waterloo. Czy ewentualne zwycięstwo Napoleona w tej bitwie które nie było wykluczone mogło coś zmienić w położeniu Polski?

Byliśmy jako jedyny sojusznik do końca wierni cesarzowi Francuzów, chociaż on po klęsce moskiewskiej zaoferował carowi Rosji Polskę w zamian za odstępstwo od sojuszu antyfrancuskiego z Anglią.

Kongres Wiedeński rozstrzygnął los Polski wbrew wieczystym zobowiązaniom państw rozbiorowych tworząc „królestwo polskie” z carem rosyjskim jako królem Polski. Czy zwycięski Napoleon mógł zaoferować coś lepszego?

W Tylży mając znakomicie lepszą sytuacje zdobył się jedynie na „Księstwo Warszawskie”.

Nadzieje napoleońskie należało najwyraźniej porzucić już w czasie odwrotu spod Moskwy, chociaż car rosyjski na polskim tronie mógł budzić zwykłą odrazę, ale Aleksander I różnił się znacznie korzystniej od „protektorki” Katarzyny II – w dodatku niemieckiej agentki.

Porównując sytuację z Kongresu z Jałtą można stwierdzić że wówczas Polska zyskała relatywnie znacznie więcej, gdyż będąc w obozie przeciwnika otrzymała jednak status ograniczonej niezależności i możliwości powrotu polskiej armii do kraju.

W 1945 roku wbrew obiecankom nie uzyskaliśmy ani na jotę niezależności, a armia polska na zachodzie nie mogła powrócić do Polski, poddani zostaliśmy najokrutniejszemu reżymowi Stalina prześladującego nas za naszą walkę o wolność nie tylko naszą.

 

Jakby na pociechę tych nieszczęsnych dla Polski dat czerwcowych można przytoczyć datę 28 czerwca 1914 roku, zamachu w Sarajewie który otworzył drogę dla „wojny powszechnej narodów” o którą modlił się Mickiewicz widząc w niej proroczo nadzieję na odrodzenie Polski.

I rzeczywiście w odróżnieniu od II wojny światowej która pozbawiła nas niepodległości ta I umożliwiła nam ją odzyskać. Niestety jej skutki trwały zbyt krótko ażeby można było utrwalić niepodległe państwo, miejmy jednak w Bogu nadzieję że może prędzej niż później uda się nam je w pełni odzyskać

Inne zapisy autora:

Andrzej Owsinski
Andrzej Owsinski

589 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217