Bez kategorii
Like

REQUIEM KRESOWE

14/11/2011
356 Wyświetlenia
0 Komentarze
11 minut czytania
no-cover

Jesteśmy dziećmi tej strasznej pamięci…

0


  

O MATKO POLSKO!

MADONNO NIESZCZĘŚCIA!

 

 

jesteśmy dziećmi tej strasznej pamięci

ran co po ludzku są nie do pojęcia

zbiorowy szatan tak właśnie wyglądał

O Matko – Polsko! Madonno Nieszczęścia!

 

boję się że ten szatan ciągle na nas czyha

w masce demokracji wolności i prawa

gdy Ty nie możesz sama powstać z klęczek

tłum się szyderców z Ciebie naigrawa

 

bo jesteś słaba… chora…. ciężko ranna

przez obie bestie śmiertelnie szarpana

i to straszliwe zakażenie krwi

co się gorączką pali w Twoich ranach

 

O Chryste! popatrz na swoje ołtarze

zrównane z ziemią na zachód i wschód

O Matko Nasza Królowo Ojczyzny

czy wybłagamy by Bóg sprawił cud

 

staliśmy Chryste! wiernie tyle wieków

z bólem łamiemy roztrzęsione dłonie

sami wśród łotrów z lewa oraz z prawa

dziś zostaliśmy w cierniowej koronie

 

ale czy to już jest ostatni z krzyży

aby ocalić nasze polskie trwanie

czy tylko próba jak kolejna stacja

i ból w następnej nam zadanej ranie

 

jesteśmy dziećmi tej strasznej pamięci

która nas budzi w środku sennych marzeń

jak w ciszy nocy groźny cień złowrogi

z upiorem tamtych wracających zdarzeń

 

to tylko szatan na tyle sposobów

wyciskał z oczu wielkie krwawe łzy

gdy wyszarpywał z nas Narodu serce

w satanistycznej strasznej czarnej mszy

 

którą odprawiał w imię wolnej woli

w imię wolności opętany krwią

gdy polskie dzieci wbijał na sztachety

gdy poił braci krwawą polską łzą

  

tę mszę nad światem dzisiaj celebruje

szatan przebrany w ornat i swobodę

rozrzuca z brzękiem mamonę i władzę

i zniewolonym bawi się Narodem

 

i wbija kołek w miejscu nienawiści

okrutnym gestem pogardy dla Boga

Polsko brzemienna nadzieją i wiarą

w kołyskach dzieci zamieszkała trwoga

 

więc tarczy krzyża dzisiaj nam potrzeba

i miłosierdzia które wrogów zbliża

i miecza walki przeciw szatanowi

stań wśród nas Chryste! świętym znakiem krzyża

 

u naszych granic zadeptanych kłamstwem

w sercach bijących głośno niepokojem

stań wśród nas Chryste! świętym znakiem krzyża

na progach domów – Dobrem i Pokojem…

 

 

 

BO PAMIĘĆ BĘDZIE PŁONĄĆ

JAK TAMTE STODOŁY

(Ofiarom zagłady w Hucie Pieniackiej)

 

 

 

żadna zbrodnicza dywizja nie zadepcze prawdy

bo pamięć będzie płonąć jak tamte stodoły

pełne krzyku i płaczu w dymie nienawiści

i szaleństwa oprawców z faszystowskiej szkoły

 

gdzie Twe Orły Ojczyzno…gdzie Twoje sztandary…

gdzie Twoja dumna pamięć na wieczność wpisana

przecież nie zostaniemy jak wapienne doły…

….ukrywana ze wstydem ropiejąca rana…

 

prawda jest precyzyjna jak niemiecka marka

to wspólne ludobójstwo i wspólne milczenie

dwudziestego ósmego zostanie na zawsze

drzazgą wbitą głęboko w Ojczyzny sumienie

 

luty będzie kolejnym miesiącem pamięci

dniem zagłady przez katów krwawo zapisanym

przez dywizję morderców w mundurach SS

wspartych nienawiścią z ukraińskiej strany

 

Prawdę urodzisz Polsko! na stopniach ołtarza

i już jej nie zadepcze oprawca butami

choć watahy morderców przyczajone w kłamstwie

błyskają w telewizji szklanymi ślepiami

 

obyś nie była Polsko płonącą stodołą

pełną krzyku… i płaczu…rozpaczy… i trwogi….

ta pamięć będzie stała na progu Ojczyzny

bo to kat Jej do krzyża przybił krwawe nogi…

 

 

NASZ KRWAWY MODLITEWNIK

RÓŻANIEC KRESOWY

  

zdrada i kłamstwo nie jest sztuką dyplomacji

Prawdą nie obrazimy bratniego narodu

rzeźnia ludzka…zwierzęce instynkty morderców

śmiertelny wiatr historii który wiał ze wschodu

 

my nie będziemy milczeć podle i tchórzliwie

więc nie mów o przykrości oraz dyplomacji

wobec tych co łączyli się w stada złoczyńców

aby dochodzić zemstą swoich krwawych racji

 

cóż byśmy byli warci bez naszej pamięci

oraz naszego bólu co wyrósł z miłości

te dzieci będą wisieć na płotach pamięci

póki będzie nasz naród niósł tarczę wolności

 

będziemy głośno płakać i mówić pacierze

na grobach naszych bliskich w spalonych kościołach

będziemy nad tą ziemią ogłuchłą i niemą

o sprawiedliwość  i prawdę w ludzkie imię wołać

 

tchórze niech milczą nadal w imię dyplomacji

my na Polską Golgotę pójdziemy z godnością

ze świadomością krzyża….Chustą Weroniki…

i naszą dla Ojczyzny…wiarą i czułością…

 

nasz Krwawy Modlitewnik….Różaniec Kresowy…

odmawiamy codziennie w imię ocalenia

…godności Twojej Matko…Honoru i Dumy…

oraz w imię polskiego czystego sumienia !

 

 

 

ŻADEN RIZUN NIE ZADŹGA

PAMIĘCI NARODU

 

 

wiatr tylko przelatuje gdzie Huta Pieniacka

tętniła polskim życiem modlitwą i śpiewem

na słonecznym stoku otoczona lasem

została tylko pustka z rozpłakanym drzewem

 

krzyżem i złotych liter żałobną pamięcią

gorzkim żalem nad losem naszych Sióstr i Braci

dzwon dzisiaj już nie woła radośnie do Boga

i aniołowie od bólu przychodzą garbaci

 

w Sinym Oku na zawsze będzie gorzka łza

obmywać ciała dzieci  przestrogą i płaczem

i płynąć przez pamięć z bólem do samego dna

gdzie ukryte przed światem sumienie sobacze

 

Kain spojrzy ukradkiem…dym nisko się snuje…

na niebie krwawe znaki…nad ziemią…na głową…

milczenie przeraźliwe w mrocznej studni czasu

Bóg na szali wciąż waży miłosierdzia Słowo !

 

żaden rizun nie zadźga pamięci Narodu

chociaż za Jego plecami stanie z podłą radą

jak za tamtym chłopcem oszukanym w Hucie

przybitym na progu nieba bagnetem i zdradą

 

i to dziecko co martwej matki pierś ssie czule

bo jeszcze nie świadome że już jest sierotą

pójdzie przez morze ognia za swoją Ojczyzną

która w naszej pamięci krwawi się Golgotą…

 

 

  

POLSKI CHRYSTUS

Ofiarom ludobójstwa ukraińskiego

z modlitwą i płaczem

 

Polsko ! gdzie krzyże jak ściernisko

tkwią korzeniami  popiele i krwi

i gdzie nas pamięć niczym łuna trwoży

gdy odwracamy łzą wołyńskie dni..

 

tam Twe Orlęta pozbawione Matki

kołują z trwogą nad zburzonym gniazdem

a ponad nimi znowu czarne orły

i krwawą widać ponad nimi gwiazdę

 

tam wyszarpane boli nas sumienie

jakby wnętrzności w ukraińską noc

nam znów oprawca przytroczył o drzewa

aby cierpienia zwiększyć przez to moc

 

dźwigamy w spadku tę okrutną pamięć

jak w nagiej piersi pulsujące serce

chociaż tę pamięć chcą zadeptać dzisiaj

kłamcy i tchórze…zdrajcy i szyderce

 

to Polski Chrystus! na krzyżu Historii

w polskiej pamięci wciąż nie pogrzebany

wbity w  Golgotę na Wołyńskiej Ziemi

podnosi w niebo swe straszliwe rany

 

to Polski Chrystus na krzyżu pamięci

któremu Kain wydłubał źrenice

i wlókł za końmi rozszarpane ciało

nim Go na zdrady wciągnął szubienice

 

to Polski Chrystus z roztrzaskaną głową

przecięty piłą dzikiej nienawiści

i wolność którą odrąbał siekierą

kat który zemstę swoją krwawo ziścił

 

czemu się dziwisz Matce Która szlocha

i prosi Boga o cud zmartwychwstania

o Matko Polsko ! jak z rozprutym brzuchem

poczęte życie rękami osłaniać…

 

więc jak masz krzyczeć z wyrwanym językiem

wrzucona w studnię głuchej Europy

i jak masz sama dochodzić Prawdy

gdy kat odrąbał Ci ręce i… stopy…

 

to Polski Chrystus woła w naszej krwi

o polską pamięć odzieraną krwawo

że ludobójstwo na zawsze zostanie

dla Sprawiedliwych Twoją Chryste raną

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Inne zapisy autora:

0

40i4

NIEZALEZNY ZAKLAD POETYCKI. Kubalonka. Naród,który sie oburza,ma prawo do nadziei, ale biada temu,który gnije w milczeniu. Cyprian Kamil Norwid

789 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758