HYDE PARK
Like

Przyszłość Europy

23/04/2014
753 Wyświetlenia
13 Komentarze
7 minut czytania
Przyszłość Europy

Sprawa Ukrainy każe powrócić do podstawowego pytania, a mianowicie, jaka będzie przyszłość Europy?

0


Nie da się ukryć ani uciec, jesteśmy w Europie razem z całym towarzystwem zjednoczonym i nie zjednoczonym. Stan faktyczny współczesnej Europy wskazuje wyraźnie, że któraś z rzędu próba stworzenia zjednoczonej Europy nie wypaliła podobnie jak i jej poprzedniczki z wyjątkiem może Europy rzymskiej, ograniczonej zresztą do jej południowych i zachodnich regionów.

Powód jest oczywisty, budowę „zjednoczonej” Europy zaczęto od końca, czyli od stworzenia aparatu biurokracji, którego zadaniem jest administrowanie, a raczej „musztrowanie” krajów nie tyle członkowskich ile podległych.

Najwyraźniej wzorce czerpano z sowieckiego imperium, w którym formalna struktura administracyjna jest tylko sztafażem, a istotny podział polega na wyróżnieniu „równiejszych”, którym podlega pozostała masa posłusznych wykonawców.

Taki układ nie ma szans przetrwania głównie z racji braku jakiegokolwiek ideowego celu poza zabiegami o lepsze miejsce przy korycie.

Jego rozpad jest przesądzony i już się odbywa za zgodą samych sprawców, którzy najwyraźniej już nie są w stanie prowadzić nadal tej sztucznej gry.

Kryzysy gospodarcze, a ostatnio awantury ukraińskie obnażyły dostatecznie całą nędzę struktury zwanej „Unią Europejską”.

Jej upadek jest nieuchronny, problem polega na tym, co ma być dalej?

Czy mamy powrócić do Europy podzielonej na kilkadziesiąt krajów, a głównie małych kraików praktycznie niezdolnych do samodzielnego bytowania, czy też tworzyć na gruzach UE nowy układ europejski?

Mając na względzie małe doświadczenie w dziedzinie współpracy międzynarodowej wielu krajów europejskich, a także ciągle jeszcze pokutujące wybujałe ambicje i chęć dominacji może byłoby bezpieczniej zacząć od ogólnego rozproszenia i pozwolenia na naturalny proces dojrzewania do tworzenia wspólnoty.

Problem jednak polega na tym, że Europa, jako całość nie ma czasu do dyspozycji.

W tej chwili stanowi łakomy kąsek dla wielu amatorów uczynienia z niej terenu swojej ekspansji.

Najbliżej tej roli były Stany Zjednoczone i Sowiety, ale jedne padły, a drugie z konfuzją wycofały się, w kolejce jednak czyhają zarówno wojujący islam jak i dynamiczne Chiny rozszerzające w szybkim tempie swoje imperium, a i inni też radzi by byli wziąć udział w podziale Europy.

Są wprawdzie zwolennicy poglądu, że przed wszystkimi tymi amatorami europejskiego placka najbliżej sukcesu są organizacje światowej finansjery tylko, że ich wpływy muszą nabrać konkretnego charakteru struktury politycznej, co najłatwiej jest osiągnąć mając w dyspozycji rządy największych światowych mocarstw.

Takim narzędziem miały być z jednej strony Sowiety, ale okazały się niewydolne i dlatego trzeba je było zlikwidować, a z drugiej strony Stany Zjednoczone, które też zawodzą i tracą jedną pozycję za drugą.

Mamy, zatem najwyraźniej do czynienia z okresem przełomowym, w którym cały układ światowy trzeba tworzyć od nowa.

Dla Europy jest to oczywiście czas trudny, ale równocześnie okazja do tworzenia nowego układu, w którym jej centrum polityczne nie będzie znajdowało gdzieś między Moskwą i Waszyngtonem, lub jak to się szykuje obecnie między Moskwą i Berlinem, ale znajdzie się w samym sercu Europy i będzie reprezentować nie interesy hegemonów, lecz wszystkich europejskich narodów.

Mając na uwadze wspomniany czynnik czasu i stopień przygotowania europejskich krajów do współdziałania należałoby zacząć od podstaw gospodarczych egzystencji europejskich narodów.

We współczesnym świecie globalizmu małe organizmy gospodarcze nie mają szans na autonomiczne funkcjonowanie, jeżeli nie chcą wpaść w pułapkę zależności od możnych muszą tworzyć własne wspólnoty.

Takim klasycznym i pozytywnym przykładem była europejska wspólnota węgla i stali, która niestety za sprawą szukających hegemonii została zastąpiona najpierw EWG a potem UE, która okazała się grobem dla wspólnoty.

Należałoby, zatem wykorzystując pozytywne doświadczenia powrócić do punktu wyjścia, ale już na skalę, która stwarza możliwości sukcesu w ramach światowej gospodarki, czyli możliwie w jak najszerszym udziale krajów europejskich.

Warunkiem powodzenia jest zapewnienie praw równości dla wszystkich członków wspólnoty i ustalenie roli, jaka przypadnie w udziale poszczególnym krajom.

Równocześnie musi być zapewniona ochrona wspólnego rynku i solidarne występowanie w interesie wspólnoty wobec kontrahentów zewnętrznych.

Jeżeli tego rodzaju działania będą prowadzone przy respektowaniu suwerenności i kultury poszczególnych członków to zaistnieje szansa na jej harmonijny rozwój i zacieśnienie współpracy w wielu różnych dziedzinach życia politycznego i społecznego.

Warunkiem możliwości organizowania takiej Europy jest powszechne uznanie i respektowanie chrześcijańskich korzeni naszej wspólnej europejskiej kultury.

Tylko w takich warunkach może powstać atmosfera twórczej współpracy i perspektyw rozwojowych.

Równocześnie trzeba mieć świadomość, że wobec wielostronnej agresji wobec chrześcijańskiej kultury, jej obrona i rozszerzanie jest jedyną gwarancją naszego przetrwania, jako Europejczyków.

Kanonizacja Jana Pawła II nie bez kozery odbyła się w chwili obecnej gdyż On jest najwyraźniej zesłanym nam Patronem wielkiego dzieła odrodzenia ludzkości, a szczególnie Europy, która jako gniazdo chrześcijaństwa powinna temu procesowi przewodzić.

Oczywiście, że nie jest to zadanie dla bogatych, zmurszałych, sybaryckich i zdemoralizowanych elit współczesnej Europy zachodniej, ale dla przede wszystkim dla młodej Europy wyzwolonej z niewoli bolszewickiej, która jeszcze nie znalazła swego miejsca, ale jest w stanie na wzór polskiej „Solidarności” zainicjować wielomilionowy ruch odrodzenia, który obejmie cały kontynent.

Inne zapisy autora:

0

Andrzej Owsinski
Andrzej Owsinski

662 publikacje
0 komentarze
 

  1. Panie Andrzeju…
    w moim rozumieniu sytuacji w jakiej obecnie znajduje sie europa, nie ma szans na stworzenie czegos co byloby sprawiedliwe dla wszystkich.
    powodow jest kilka.
    niszczacy wplyw finansjery swiatowej dazacej do NWO;
    rownie destrukcyjny nacisk poteznych koncernow, chcacych na rowni z banksterami utrzymac swoj stan ‘dojnosci’ gospodarek slabszych narodow.
    bezprecedensowa dominacja silniejszych krajow, nieogladajacych sie na mniejszych w drodze do budowy lub odbudowy swoich poteg;
    brak suwerennosci i niepodleglosci RzeczPospolitej jako czynnika rownowagi geopolitycznej w Europie i regionie ja otaczajacym.

    bez Nas jako wolnego Narodu Europa zmierza prosto w czas rewolty spoleczenstw, konfliktow religijnych i wojny po prostu. mam wrazenie, ze wlasnie o to chodzi tym, ktorzy maja pyche i czelnosc rzadzic europa i swiatem wedlug wlasnego ‘widzi mi sie’.
    system europejski, ale takze i swiatowy idzie ku wojnie, bo tylko tak mozna zamknac usta niepokornym, wprowadzic nowa walute, nakrecic gospodarki i dac odpor Chinom. i wreszcie na bazie kolejnej europejskiej i swiatowej rzezi zbudowac upragniony Nowy Wspanialy Swiat.
    ….
    mniej wiecej tak to widze, jak i wielu innych bystrzejszych ode mnie i przede mna.
    Zonk jednak jest taki, ze wladcy moga nie brac pod uwage, [ choc jest to dla mnie niewiarygodne wrecz ] ujawnienia sie Innych cywilizacji z poza naszej ziemi. a to wydarzenie zmieni wszystko. bo jest duza prawdopodobnosc, ze ‘Obcy’ wybiora kilka punktow na planecie, gdzie zaloza swoje ‘przedstawicielstwa’. wybor Narodow, gdzie ulokuja swoje ambasady bedzie mial kolosalny wplyw na geopolityke calego swiata, jak tez pierwszy kontakt jaki nawiaza postawi Kraje wybrane przez nich na calkowicie nowych pozycjach.
    jesli bedzie to Nasz Kraj [ a jest to mozliwe i wcale bym sie nie zdziwil – ruch godny ‘madrali z kosmosu’ ], swiat sie zmieni…. na lepsze…
    S-F? heh…. coz niestety nie. to real.
    pozdrawiam serdecznie

    0
  2. Avatar Ireneusz Tadeusz

    żydzi ! tak ohydnego zakłamanego wrednego sprzedajnego załganego złodziejskiego
    narodu jak wasz żydowski nie ma nigdzie na świecie !
    Jesteście jedynym narodem , którym cały świat wami pogardza !!

    Informuje ! MOIM JEDYNYM CELEM JEST !!
    POLSKA DEMOKRATYCZNA ! POLSKA DEMOKRATYCZNA
    SPOŁECZEŃSTWO KTÓRE JEST PODMIOTEM ,a nie przedmiotem w rękach żydo-gangsterów
    POLSKA W SWOJEJ SŁOWIAŃSKIEJ TOŻSAMOŚCI i KULTURZE !

    Bracia Słowianie ! jeżeli wyobrażam sobie człowieka który jest moim całkowitym przeciwieństwem , moich Słowiańskich pragnień to zawsze będzie to syjonistyczny żyd !

    0
  3. Ja tam wolę monarchię – przynajmniej ktoś odpowiada za państwo i swoje decyzje. W demokracji – nikt!
    Żurek Janusz

    0
    • Avatar madrala

      Noo, odpowiadal zawsze lud. Bo krolowie , ksiazatka i inna chora psychicznie i analfabetyczna zazwyczaj swolocz umiala tylko wojenki wszczynac .

      0
      • Tak, ale na takiej wojence zginęło kilkaset, no może parę tysięcy, a jak władzę objęli demokraci, zwłaszcza “ludowi”, to zaczęły ginąć dziesiątki…., ale milionów!
        Żurek Janusz

        0
  4. Autor pisze o polityce ,która jest tylko służącą,lokajem Firm,koncernów.W Europie nie będzie wojny a zyski wzrosną.Oczywiście podział Europy jak do 89 pozostanie.

    https://3obieg.pl/co-bedziegieldy-reagujazyski-wzrastajakrym-w-rosji-a-exodus-z-polski-wzrosnie

    0
  5. polska kultura jest w glebokim regresie, wiec ciezko myslec, abysmy stali sie jakims przewodnikiem dla naszej czesci Europy, a co dopiero tej zamozniejszej. jednak zgoda, ze w polskiej kulturze wciaz tkwi spory potencjal… nie wiem specjalnie o co chodzi Panu Marku Lipskiemu@, ale kazdy ma swoj wlasny swiat. w kazdym razie nikt nie stara sie tworzyc wizji chwiejnej, pograzonej w wojnach Europy. granice konfliktow, to bardziej rowniez granice okreslonych cywilizacji… mozna takze zgodzic sie z paradoksem Martineza, ze wzrost uprawnien spolecznych nie przeklada sie wcale na wzrost zamoznosci obywateli. dlatego teoretycznie Polska idzie sluszna sciezka. tyle, ze problem polega na tym, ze Polacy nie maja mentalnosci mieszkancow republiki bananowej. a moze jednak juz jest inaczej… to calkiem prawdopodobne. zasadnicze pytanie polega na tym, w jakim wlasciwie kierunku zmierzamy? a moze tylko dryfujemy samotnie na oceanie posrod rekinow, ktore zadecyduja o naszym losie. czy Niemcy jako nasz strategiczny partner, faktycznie kieruja nas na wlasciwe tory? czy alternatywa jest Rosja? jestesmy jedynie przystawka do obiadu moznych swiata i czy w ogole jestesmy do tego zdolni i gotowi, aby gotowac sami?

    0
  6. DO pablo3 ///czy w ogole jestesmy do tego zdolni i gotowi, aby gotowac sami?((

    _____________
    Polska jako kraj neutralny ma szanse z serwerami wyborczymi w Polsce.
    Jako państwo całkowicie neutralne.Inne opcje są iluzją a szczególnie bez bomby atomowej
    ________________
    FED decyduje globalnie a politycy musza reagować i akceptować.

    Powtarzam aż do znudzenia:nie ma polityki lewicowej,prawicowej,nie ma kapitalizmu czy socjalizmu tylko są systemy gospodarcze.One były i będą.

    0
  7. kraj neutralny? nikt nie ma do nas odpowiedniego zaufania, aby Polska byla panstwem neutralnym. dla Europy pieniadze warto trzymac w Szwajcarii. tam jest ich neutralna pralnia pieniedzy. zreszta swoja neutralnosc zdobyli poprzez korzystne polozenie, trudno dostepne i bardzo silna armie obywatelska, a poza tym stosunkowo dawno temu, w zupelnie innych czasach. Szwecja swoja neutralnosc rowniez budowala na okreslonej sile militarnej i uznaniu stosunkowej slabosci miedzynarodowej. Finlandia robi to w obawie przed Rosja. Polska aktualnie znalazla sie w strefie wplywow glownie niemieckich, za cene ograniczenia suwerennosci. pytanie tylko, czy ta cena jest nazbyt wygorowana? ja nie jestem przeciw panstwu neutralnemu, tylko pytam, jak mialoby takie panstwo wygladac, kto mialby byc jego gwarantem i jaka bedzie tego cena? obecnie jedyna realna polityka wydaje sie ta, w oparciu albo o Niemcy albo o Rosje. pytanie ktora opcja jest lepsza? USA to sojusz egzotyczny. a Chiny? na razie za wczesnie na rozwazanie takiego wariantu. poza tym byc po stronie Chin przeciw Rosji… ale sa jeszcze Niemcy. byc z Rosja, to byc moze byc przeciwko Chinom i przeciw Niemcom. nasze polozenie geopolityczne jest dosc trudne.

    0
  8. Avatar Obserwator(Can)

    Z takimi beznadziejnymi i nieowlosionymi pizdami jak polacy we wspolczesnej Polsce nikt sie we wspolczynym swiecie nie liczy i liczyc nie bedzie!!! Mozecie sie na mnie obrazac albo i nie, ale taka jest prawda!

    0
    • Taki Orban stara się przywrócić Węgrom chociaż poczucie godności, a Panu Panie anonimowy Obserwatorze, to chyba sporo płacą srebrnikami za te mizerne próby zdołowania Polaków.
      Żurek Janusz

      0
  9. Avatar Obserwator(Can)

    Zurek skwasnial, wylejemy go do kibla. I tyle w temacie warszawsko-bolszewickiego zurka sraczkotworce!
    P.S. W Kanadzie nie placa srebrnikami za zdrade swojego premiera, prezydenta nie mamy. Nigdy by nie zdradzono w Kanadzie swojego przywodce, jak to uczynil ten skurwiony bolszewicki narodzik nad Wisla z wlasnym prezydentem dnia 10.04.2010 i zaraz po nim. . I to tyle dla bolszewickiej choloty znad Wisly.

    0
  10. Avatar AS

    Europa, Unia już się kończy, pierwsi na tym zarobili, a ostatni jak to w piramidzie finansowej już tylko dopłacają.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816