POLSKA
Like

Przestańcie nas okradać!

11/03/2016
552 Wyświetlenia
0 Komentarze
7 minut czytania
Przestańcie nas okradać!

Jakieś trzy lata temu postanowiłem, przyjrzeć się tej sprawie bliżej i poszukać przyczyny takiego działania. Moje prywatne „śledztwo” doprowadziło mnie do dwóch instytucji: Instytutu Transportu Drogowego i Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Obie te instytucje prowadzą na szeroką skalę szkolenia dla diagnostów ze Stacji Kontroli Pojazdów i właśnie na takich szkoleniach informują ich między innymi o sposobie naliczania opłat za badania. Do obu tych instytucji zadzwoniłem, przedstawiając się że jestem taksówkarzem i zapytałem o podstawę prawną zmuszania taksówkarzy do corocznego badania dodatkowego „TAXI”. W obu przypadkach rozmowa przebiegła w podobny sposób. Najpierw informowano mnie, że „zmieniła się ustawa”, potem na wyraźne moje pytanie „jaka ustawa?”, okazywało się, że nie ustawa tylko rozporządzenie. Przy próbie dokładnego ustalenia, w którym to miejscu rozporządzenie zmusza taksówkarzy do corocznego dodatkowego badania „TAXI”, w jednym przypadku rozłączono rozmowę a w drugim kazano zadzwonić do ministerstwa. Widocznie moim rozmówcom skończyły się argumenty lub zdali sobie sprawę, że mam rację i pobieranie corocznie opłaty za badanie dodatkowe „TAXI” jest nielegalne.

0


taxiiiii

Każdy pojazd raz do roku musi być poddany obowiązkowemu okresowemu badaniu technicznemu.

 

Formę i zakres tego badania jest jasno określa ROZPORZĄDZENIE

MINISTRA TRANSPORTU, BUDOWNICTWA I GOSPODARKI MORSKIEJ

z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach.

 

Czytamy w nim, że:

 

  • 2. 1. Zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje:

 

1) identyfikację pojazdu;

2) sprawdzenie dodatkowego wyposażenia pojazdu; (gaśnica, trójkąt)

3) sprawdzenie i ocenę prawidłowości działania poszczególnych zespołów i układów pojazdu, w szczególności pod wzglę­dem bezpieczeństwa jazdy i ochrony środowiska:

4) sprawdzenie warunków dodatkowych dla pojazdów, określonych w § 17–22, § 38–42 i § 52 rozporządzenia o warun­kach technicznych.

 

Jestem pewny, że wielu z Was pkt 4 nic nie mówi, więc go trochę przybliżę.

Otóż:

  • 17–22 to są „Warunki dodatkowe dla autobusu”,

 

  • 38–42 to odpowiednio: § 38-39 „Warunki dodatkowe dla pojazdu samochodowego przeznaczonego do wykonywania czynności na drodze oraz dla innego pojazdu samochodowego, na który ze względu na bezpieczeństwo ruchu należy zwracać szczególną uwagę”,

 

  • 40 „ Warunki dodatkowe dla samochodu ciężarowego przystosowanego do przewozu osób”, § 41 „Warunki dodatkowe dla pojazdu przystosowanego do zasilania gazem”,

 

a § 42 „Warunki dodatkowe dla pojazdu długiego i ciężkiego”.

 

Natomiast  § 52 określa   „Warunki dodatkowe dla pojazdu wolno poruszającego się”

 

I na tym kończy się zakres okresowego badania technicznego pojazdu. Jeśli pojazd spełnia powyższe warunki, diagnosta zobowiązany jest podbić dowód rejestracyjny, przyjąć opłatę za wykonane badanie  i życzyć „szerokiej drogi”.

 

A teraz pytanie: czy taksówka jest autobusem? Pojazdem wykonującym czynności na drodze? A może pojazdem długim i ciężkim, dodatkowo wolno poruszającym się?

 

Jeśli odpowiedź na te pytania jest przecząca, to na jakiej podstawie diagności żądają co rok od taksówkarzy dodatkowej opłaty w wysokości 42 zł za „warunki dodatkowe TAXI”?

Czy oni są tak tępi, że nie potrafią odróżnić liczby „24” od liczb: 17, 18, 19, 20, 21, 22, 38, 39, 40, 41, 42, 52?

Przecież „Warunki dodatkowe dla taksówki” określa właśnie § 24, a taki nie widnieje w zakresie okresowego badania technicznego pojazdu!

Na zwróconą uwagę , że nie powinni tego robić, gdyż takie badanie dodatkowe jest jednorazowe i tylko potrzebne do uzyskania wpisu „TAXI” w dowodzie  rejestracyjnym w celu rozpoczęcia działalności taksówkarskiej, informują, że „zmieniła się jakaś ustawa i mają prawo a wręcz obowiązek to robić”. Po takiej informacji większość taksówkarzy nie protestuje i płaci.

 

Jakieś trzy lata temu postanowiłem, przyjrzeć się tej sprawie bliżej i poszukać przyczyny takiego działania. Moje prywatne „śledztwo” doprowadziło mnie do dwóch instytucji: Instytutu Transportu Drogowego i  Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Obie te instytucje prowadzą na szeroką skalę szkolenia dla diagnostów ze Stacji Kontroli Pojazdów i właśnie na takich szkoleniach informują ich między innymi o sposobie naliczania opłat za badania. Do obu tych instytucji zadzwoniłem, przedstawiając się że jestem taksówkarzem i zapytałem o podstawę prawną  zmuszania taksówkarzy do corocznego badania dodatkowego „TAXI”. W obu przypadkach rozmowa przebiegła w podobny sposób. Najpierw informowano mnie, że „zmieniła się ustawa”, potem na wyraźne moje pytanie „jaka ustawa?”, okazywało się, że nie ustawa tylko rozporządzenie. Przy próbie dokładnego ustalenia, w którym to miejscu rozporządzenie zmusza taksówkarzy do corocznego dodatkowego badania „TAXI”, w jednym przypadku rozłączono rozmowę a w drugim kazano zadzwonić do ministerstwa. Widocznie moim rozmówcom skończyły się argumenty lub zdali sobie sprawę, że mam rację i pobieranie corocznie opłaty za badanie dodatkowe „TAXI” jest nielegalne.

 

Moim zdaniem wszyscy zainteresowani (wymienione instytucje, diagności) mylą dwa odmienne pojęcia używane w rozporządzeniu. Pierwszym z tych pojęć jest określenie „dodatkowe badania techniczne”, drugim zaś „dodatkowe warunki techniczne”. Mam nadzieję, że nie jest to działanie celowe, choć w czasach gdy każdy z każdego chce wyciągnąć „kasę”, mam poważne wątpliwości…

 

Taksówka podlega jednorazowemu dodatkowemu badaniu technicznemu, w którym diagnosta sprawdza dodatkowe warunki techniczne opisane w § 24 rozporządzenia o warun­kach technicznych. Bez tego badania wydział komunikacji nie dokona w dowodzie rejestracyjnym wpisu „TAXI”.

 

Wynika to wyraźnie z treści rozporządzenia gdzie w  § 3. 1. Zakres dodatkowego badania technicznego pojazdu, o którym mowa w art. 81 ust. 11 ustawy, w punkcie 6 jest mowa o pojeździe, który ma być używany jako taksówka. Powtarzam, ma być używany, a nie który już jest używany. Niestety, nie wszyscy rozumieją po polsku. Czy tak trudno zrozumieć, że między pojazdem który ma być używany jako taksówka, a pojazdem który jest używany jako taksówka jest taka sama różnica jak między kobietą która ma być matką, a kobietą która tą matką już jest. Przepraszam wszystkie panie za to porównanie ale ono najlepiej oddaję ideę użytych w rozporządzeniu słów.

 

Ciekawe jest to, że są stacje które interpretują przepisy prawidłowo i nie pobierają tej opłaty, ale jest ich niewiele. Przeważnie te stacje są oskarżane o nieuczciwą konkurencję, że zaniżają cenę.

 

Ktoś powie, że to tylko 42 zł, o co ten hałas? Te 42 zł taksówkarzowi z nieba nie spada, on to musi zarobić!

Inne zapisy autora:

0

Avatar
lub czasopisma

Jestem taksówkarzem ( w zawieszeniu :) ). Jestem członkiem Stowarzyszenia Prawo na Drodze. Jestem dziennikarzem obywatelskim portalu 3obieg.pl. Należę do KUKIZ'15. Jestem asystentem społecznym posła Pawła Skuteckiego.

32 publikacje
20 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816