Komentarze dnia
Like

Prywatne rekolekcje dla szybkich (?) i wściekłych (!!!)

13/03/2015
819 Wyświetlenia
0 Komentarze
12 minut czytania
Prywatne rekolekcje dla szybkich (?) i wściekłych (!!!)

Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów: «Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił». Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: «Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną!» I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami:

0


Odcinek drugi

Samotność i przyjaźń

 

Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów: «Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił». Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: «Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną!»  I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty».  Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe». Powtórnie odszedł i tak się modlił: «Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich, i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!» Potem przyszedł i znów zastał ich śpiących, bo oczy ich były senne. Zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzając te same słowa. Potem wrócił do uczniów i rzekł do nich: «Śpicie jeszcze i odpoczywacie? A oto nadeszła godzina i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy! Oto blisko jest mój zdrajca».(MT 26, 36)

 

Wierny, bowiem przyjaciel potężną obroną, kto go znalazł, skarb znalazł. (MT 26

Za wiernego przyjaciela nie ma odpłaty ani równej wagi za wielką jego wartość.

Wierny przyjaciel jest lekarstwem życia (Syr 5)

Jeżeli czynicie to, co Ja wam nakazuję, jesteście Moimi przyjaciółmi. Już nie nazywam was sługami, bo sługa nie wie, co Pan jego czyni. Nazywam was przyjaciółmi, wszystko, bowiem, co usłyszałem od Ojca, Ja wam przekazałem. (Jan 15, 14)

Samotność jest jedną z najgorszych rzeczy, jaka może się przydarzyć człowiekowi. Jakże samotny jest pan Jezus w ogrodzie Getsemani. Jego uczniowie nie mogli czekać nawet godziny. Nawet tyle. Na Niego. Zwyczajnie się pospali nie zdając sobie, co za chwilę się stanie.

Ilu jest samotnych ludzi wokół nas? Tego chyba nikt nie wie. Żadne statystyki tego nie ujawnią. Samotność jest gorsza niż narkotyki, alkohol i wszelkie inne kłopoty i plagi, jakie mogą go dotknąć człowieka. Zrobiono na te temat stosowne badania, które to udowodniły czarno na białym. Pisze o nich Dawid Goleman w swojej książce Inteligencja Emocjonalna.

Jest taki inwentarz(test) psychologiczny, które zawiera porządnie spisane wszelkie kłopoty i nieszczęścia, jakie tylko mogą się przydarzyć człowiekowi: od wyrzucenia z pracy, rozwodu, długów i wszelkich ciężkich chorób począwszy po całkiem drobne. Swoja drogą powinien się nazywać raczej skala Hioba a nie Skalą Holmsa. Zawiera wszystkie potencjalne źródła stresu, jakie mogą nam się w życiu przydarzyć. Badacze zauważyli pewną prawidłowość. Oto, jeśli w ciągu roku jakiemuś człowiekowi przydarzają się trzy poważne (np. strata pracy, rozwód, ciężka choroba) to zazwyczaj taki nieborak umierał. Stres zabijał go skutecznie niż bomby na wojnie.

Jednak pewna grupa ludzi wymykała się tej cmentarno psychologicznej statystyce. Oni na złość naukowcom, mimo, że ich życie przeniknięte było nieszczęściami umierać nie chcieli. Psuli wyniki eksperymentu. Zaczęto więc szukać powodu, dlaczego tak się dzieje. Otóż okazało się, iż ci ludzie wymykali się Kostusze dla ego, że mieli przyjaciół. Nie byli samotni. Mieli, z kim pogadać o swoich sprawach, życiu wokół nich, wypić piwo, mogli na kogoś liczyć. Masz przyjaciół? Czy aby na pewno? Nie mylisz ich z kolegami z pracy lub koleżankami plotkarkami? Obliczono ilu przyjaciół powinien mieć mężczyzna a ile kobieta: On około sześciu a ona około trzy przyjaciółki. Różnica wynika stąd, że kontakty interpersonalne panów są bardziej powierzchowne a pań głębsze i bliższe. Coś niewątpliwie jest na rzeczy: kobiety godzinami mogą analizować każdy szczegół związku lub wszelkie niuanse zachowania innych ludzi. Świat kobiet to przede wszystkim przestrzeń interpersonalna i dzięki temu, że w ich mózgach ośrodki mowy są bliżej ośrodków emocji idzie im to znacznie sprawniej. Mężczyźni pominąwszy użalanie się nad sobą (Zobacz …ja to mam życie, psia mać!) nawet w naszym zniewieściałym społeczeństwie nader rzadko pozwalają sobie na autentyczne otwarcie duszy i szukanie pomocy czy porady.[1]

Pamiętasz dialog Małego Księcia z lisem

– Nie jesteś tutejszy – powiedział lis. – Czego szukasz?

– Szukam ludzi – odpowiedział Mały Książę. – Co znaczy “oswojony”?

– Ludzie mają strzelby i polują – powiedział lis. – To bardzo kłopotliwe. Hodują także

kury, i to jest interesujące. Poszukujesz kur?

– Nie – odrzekł Mały Książę. – Szukam przyjaciół[2]

O przyjaźń jest nie łatwo, ponieważ wymaga choćby w małym stopniu rezygnacji z narcystycznych i egoistycznych postaw i otwarcia na innego człowieka a to w naszych czasach bywa nie łatwe dla wielu. Czy jest dobra definicja przyjaźni? Nam najbardziej spodobała się ta, przytoczona przez Steve’a Ducka, psychologa z Uniwersytetu Iowa, wedle, której: przyjaciel to ktoś, kto widząc, że jesteś pijany i bliski tego, by wejść na stół i zaśpiewać, dyskretnie odciągnie cię na bok, aby cię uchronić przed realizacją tego zamiaru.

Przyjaźń jest podstawą spajającą wspólnotę ludzką. Jest – cnotą, złotym środkiem między wadami wrogości i pochlebstwa. Teofrast z Eresos powiedział: Przyjaciel to „drugie ja” a, Horacy dodał, że to „połowa duszy mej”

-Cechami idealnej przyjaźni są: zaufanie i wierność, życzliwość i szczerość. Według Arystotelesa są trzy rodzaje przyjaźni: oparta na wzajemnej korzyści, na przyjemności i na doskonałości.

Przyjaźń[3] jest dla niego ostateczną formą ludzkiej miłości By zapragnąć przyjaźni nie potrzebujesz wiele czasu, lecz sama przyjaźń jest owocem, który dojrzewa powoli, swego rodzaju cnotą, dzięki, której dostrzegamy dobra ukryte w drugim człowieku.

Wieli o tym mówi ikona Jezus z przyjacielem.[4]

JzP

Co na niej widzimy?

Oto jest przed nami dwóch ludzi, których łączy piękna nić przyjaźni. Nie patrzą na siebie i ktoś mógłby pomyśleć, że nie są ze sobą związani, ale pomyliłby się. Oni są zwróceni ku przyszłości a to, co zdarzyło się między nimi ta przyjaźń właśnie w niej zaowocuje. Zakonnik trzyma w dłoniach regułę jego zgromadzenia. Mnich patrzy na Chrystusa i jest bardzo szczęśliwy, choć na pewno czekają go niełatwe zadania. Ufa swojemu Mistrzowi. Wie, że jest jego przyjacielem i go nie zawiedzie, nigdy nie porzuci. Jest w nim spokój i miłość. Nie lęka się niczego. Wie, że Pan będzie z nim zawsze i przeprowadzi poprzez wszystkie burze i trudności. Jezus obejmuje go swoim ramieniem. Ma w ręku Ewangelię. Pomiędzy nimi jest krzyż, jego pozioma belka to ramię Zbawiciela, którym obejmuje przyjaciela. Co to oznacza? Wierna miłość i przyjaźń bez żadnych zastrzeżeń nawet gdyby góry się chwiały i wszystko zawiodło On nigdy nie zawiedzie swoich przyjaciół.

Już nie nazywam was sługami, ale przyjaciółmi.[5] .Wypełniło się Pismo, które mówi: Uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało za sprawiedliwość, i został nazwany przyjacielem Boga[6] Być przyjacielem Jezusa to na prawdę dobry pomysł. Bez przyjaciela nie zdołasz żyć dobrze. Jeżeli Jezus nie będzie ci Przyjacielem ponad wszystko, poczujesz się nad miarę smutny i opuszczony[7]

Przykazania przyjaźni

  1. Szczerość
  2. Wzajemne zaufanie
  3. Dobra komunikacja, empatia
  4. Wzajemność w otwartości
  5. Tolerancja rozumiana jako poszanowanie wartości drugiej strony
  6. Nieukrywanie swoich wartości
  7. Umiejętność toczenia dyskusji
  8. Ciekawość drugiej osoby, chęć poznania jej
  9. Chęć i potrzeba świadczenia dobra na rzecz przyjaciela
  10. Wzajemne doskonalenie przyjaciół dzięki sobie
  11. Gotowość do pomocy nawet, jeśli wymaga ofiar
  12. Symetryczność relacji (zaangażowanie dwóch stron w relację)
  13. Wzajemne dbanie o rozwój przyjaźni
  14. Nie traktowanie przyjaźni w sposób merkantylny
  15. Wspieranie wspólnych zainteresowań
  16. Umiejętność rozwiązywania konfliktów i nie ukrywanie negatywnych emocji (uraz)
  17. Umiejętność wspólnego pozostawania w milczeniu

 

[1] Na podstawie Warecki & Warecki „Być przyjacielem”

[2] Mały Książę (fr. Le Petit Prince) – książka Antoine’a de Saint-Exupéry’ego wydana w roku 1943

[3] O wartości i dynamice przyjaźni według Arystotelesa, Dariusza Piórkowskiego SJ, www.tezeusz.pl

[4] Chrystus i św. Menas, także Ikona Przyjaźni − koptyjska ikona z VI-VII w. pochodząca z klasztoru w Bawit (Bauein) w Środkowym Egipcie, znajdująca się w kolekcji Luwru.

[5] (Jan 15, 15)

[6] (Jk 2, 23).

[7] Tomasz a Kempis O naśladowaniu Jezusa (II, 8, 1-5

Inne zapisy autora:

0

Wojciech Warecki
Wojciech Warecki http://www.warecki.pl

Wojciech Warecki & Marek Warecki www.warecki.pl Dwa słowa o nas. Zajmujemy się: Pisaniem książek i dziennikarstwem Oraz Trenowaniem i szkoleniami Doradztwem Terapią szczególnie w zakresie: Stres, psychosomatyka Mobbing funkcjonowanie człowieka w organizacji Psychologia wpływu i manipulacji Psychologia oddziaływania mass mediów (w tym nowe media) Rozwój osobisty i kreatywność Praca zespołowa i kierowanie Psychologia sportowa Problemy rodzinne. Warsztaty skutecznego uczenia się

72 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816