HYDE PARK
1

Promieniowanie podczerwone – temperatura odbicia, a polityka

08/01/2019
652 Wyświetlenia
3 Komentarze
6 minut czytania
Promieniowanie podczerwone – temperatura odbicia, a polityka

Polityka jest tak nużąca, że postanowiłem przestać komentować sprawy polityczne i zająć się innymi sprawami jak chłodzący wpływ Księżyca, czy zaginione cywilizacje epoki lodowcowej. Niedawno kupiłem kamerę termowizyjną i przeprowadziłem pewne eksperymenty.

0


Od czasu, gdy premier Morawiecki w swoim expose nazwał Polskę “państwem w obcym posiadaniu“, a następnie w telewizji polskiej w TVP INFO rozwinął swoja myśl i powiedział “jesteśmy „krajem posiadanym przez kogoś z zagranicy”” przestałem się interesować polityką polską i zająłem się innymi sprawami, jak np. tym, czy światło Księżyca ochładza przedmioty. Polscy politycy mogą mieć genialne pomysły, ale właściciel powie basta i nici z ich realizacji.  Interesujące jest, że premier dowiedział się o tym z agencji prasowej Bloomberg. Mnie się wydawało, że o tak ważnej sprawie premiera powinien poinformować polski wywiad lub kontrwywiad. Niedawno okazało się dość dobitnie, że nie tylko polscy politycy to marionetki. Współpracownik prezydenta Macrona, Alexandre’a Benalli miał ciekawe hobby. Lubił tłuc ludzi w przebraniu policjanta. Gdy sprawa wyszła na jaw uciekł do Wielkiej Brytanii i zaczął szantażować prezydenta Francji. Okazało się na dodatek, że miał dwa paszporty dyplomatyczne. Jeden z pewnością Francuski, a ten drugi? Rodzina Benalliego wywodzi się z Maroka, ale szczerze wątpię, żeby drugi paszport dyplomatyczny był marokański. Przyjmijmy, że Macron to prezydent jakiegoś kieszonkowego mocarstwa. Lecz spójrzmy na Amerykę – mocarstwo pierwszej wody. Tam niejaki Dawid Rotszyld na Twitterze obsabaczył prezydenta Donalda Trumpa, co zamieściłem na zdjęciu powyżej. Pewnie ze dwa miliardy ludzi na naszej planecie to przeczytały. I co? I nic? Amerykanie, nic się nie stało. A co to się działo, gdy w Polsce bezdomny Hubert H. po pijaku znieważył prezydenta Kaczyńskiego na dworcu w Warszawie. Ale Rotszyld nie jest bezdomnym i może stąd ta różnica w podejściu służb państwowych.
Widać, że wszyscy ważni politycy, to pacynki na palcach wielkich tego świata. Dlatego teraz mam pełny luz. Wiem, że żadne wybory nic nie zmienią w kluczowych kwestiach. Zacząłem więc snuć koncepcje na temat zaginionych cywilizacji w Indonezji czy na Filipinach i sprawdzać, czy podawane w necie informacje o chłodzącym wpływie Księżyca są prawdziwe. Zrobiłem eksperymenty z termometrem i wyszło, że chyba tak. Wstępnie oszacowałem temperaturę światła księżycowego na – 35°C, co odpowiada długości fali  1,2 x 10-5 m. Niedawno kupiłem kamerę termowizyjną, żeby sprawdzić tę hipotezę. Kamera rejestruje fale o temperaturze od -40°C do plus ileś tam. Powinienem nią zmierzyć temperaturę Księżyca. Póki co jest zima, Księżyc świeci w dzień, a na dodatek jest pochmurno, więc z pomiarów na razie nici. Ale za dwa tygodnie lecę do Afryki i tam pomierzę temperaturę Księżyca. Temperatura powietrza będzie około +30°C, więc powinien być duży kontrast między temperaturą Księżyca i otoczenia. Na razie zrobiłem inne eksperymenty. W internecie podawano, że światło Księżyca skupiano soczewkami lub odbijano od luster, żeby uzyskać lepszy efekt chłodzący i ponoć się to udawało.  Postanowiłem sprawdzić jak to jest z promieniowaniem zimnych przedmiotów. Zamroziłem w zamrażalniku wodę w szklance. Na poniższym obrazku pokazany jest eksperyment z lustrem. Na zdjęciu z lewej strony jest pokazana szklanka z zamarzniętą wodą. Kamera wskazała temperaturę +3°C. Na środkowym – temperatura lustra w neutralnym punkcie  + 28°C i na prawym – temperatura odbicia w lustrze + 25°C. Widać, że odbijanie światła podczerwonego w lustrze niewiele pomaga w chłodzeniu.

Następnie sprawdziłem jak to jest z taflą szkła i płytą aluminiową. Zdjęcia poniżej przedstawiają wyniki eksperymentu. Tafla szklana dała wynik analogiczny jak lustro, też +25°C. Czyli promieniowanie podczerwone nie przenika przez szkło i nie dochodzi do lustrzanej powierzchni napylonego aluminium. Za to płyta aluminiowa dała zdumiewający efekt odbicia tych fal, prawie stuprocentowy. Temperatura odbicia, jak bezpośrednio zmierzonej szklanki, jest też 3°C.

Po wynikach tych doświadczeń widać było, że soczewka szklana nie będzie skupiać światła podczerwonego, ale z naukowej rzetelności przeprowadziłem i ten eksperyment. Wynik pokazany jest na zdjęciu poniżej. Ja widać lupa nie przepuszcza światła podczerwonego. Tylko ja się w niej odbiłem. Ale jakoś dość słabo, bo temperatura mojego odbicia jest +29°C, o 1°C więcej niż otoczenia. Czyli to co płynie od strony Księżyca i oziębia nie jest promieniowaniem podczerwonym, albo internauci opisują swoje fantazje.

Jeśli afrykańskie eksperymenty zakończą się sukcesem i okaże się, że Księżyc faktycznie świeci zimnym światłem, to na wiosnę planuję następne eksperymenty z termometrami i blachą aluminiową, którą będę skupiał światło Księżyca.

 

Inne zapisy autora:

0

Jack Mac Lase
Jack Mac Lase http://innywaiant.weebly.com

75 publikacje
1 komentarze
 

3 komentarz

  1. Avatar M.G.

    1. Czy autor nie spróbowałby dokończyć eksperymentu Huberta H. obrzucania bluzgami (w miejscowych językach) królów/ królowe/ prezydentów/ kanclerzy na dworcach głównych odpowiednio w: Londynie, Oslo, Sztokholmie, Kopenhadze, Amsterdamie, Brukseli, Luksemburgu, Madrycie, Paryżu, Rzymie, Bernie, Pradze, Bratysławie, Budapeszcie, Berlinie, Wiedniu? – Mińska, Kijowa i Moskwy nie polecam – miejscowe służby mogą tam być wyjątkowo źle nastawione do wszelkich naukowych eksperymentów prowadzonych bez pozwolenia przez uczonych-amatorów.
    2. czy autor słyszał coś o prawie Stefana-Boltzmanna, o energii fotonów, czy choć na chwilę zetknął się z działem fizyki – termodynamiką? Jeżeli nie – to mimo wszystko odradzałbym dokształcanie się w tej dziedzinie w Afryce: zwyczajni bandyci, dżihadyści z al-Kaidy lub Boko Haram na pewno nie docenią tej wiekopomnej próby rewizji praw fizyki w tej dziedzinie i skonfiskują sprzęt, gotówkę oraz zażądają wysokiego okupu od rodziny – to wersja soft, wersja hard to poderżnięcie gardła niewiernemu kafirowi. Jeśli już autor chciałby zostać naukowym rewolucjonistą to proponuję gender – tu największe bzdury przechodzą w aureoli chwały, no i są granty, dotacje, szerokie publikacje, pełna ochrona prawna przed krytykami-wichrzycielami, homofobami, faszystami … same plusy. Również w dziedzinie walki ze smogiem, ociepleniem klimatu można sporo zrobić i zarobić – ale tu konkurencja jest bardzo silna i najlepsze kąski są już rozdzielone.

    0
  2. Avatar Jerzy

    NASA na swoich stronach tłumaczy tę internetową “plotkę” o chłodzącym Księżycu. Jeśli autor zna angielski, gorąco polecam.

    “Szklana lupa nie przepuszcza światła podczerwonego”… Akurat to łatwo potwierdzić lub obalić. Afryka będzie idealnym miejscem na ten eksperyment. Robimy go tak:
    W południe wychodzimy przed dom, trzymamy lupę w jednej ręce i ogniskujemy światło Słońca na drugą rękę. Jeśli za chwilę nie krzykniemy z bólu to znaczy że szklana lupa nie przepuszcza światła podczerwonego. Jeśli krzykniemy to przepuszcza.

    Uprasza się nie używać mrówek faraona ani żadnych innych afrykańskich organizmów do tego eksperymentu.

    0
  3. Avatar Czesław

    @Jerzy W/g Twojego “wykładu” promieniowanie Słońca zawiera tylko promieniowanie podczerwone. Rozumiem, że hejt, a może tylko głupota ma też za zadanie obalić prawa fizyki.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217