POLSKA
Like

Prawo powinno znaczyć prawo, a sprawiedliwość – sprawiedliwość

17/07/2015
888 Wyświetlenia
8 Komentarze
10 minut czytania
Prawo powinno znaczyć prawo, a sprawiedliwość – sprawiedliwość

Od wielu lat lejtmotywem szeregu portali, a nawet i papierowych mediów, jest konieczność reformy sądownictwa. Bo przecież sądy, a nie ich atrapa, wymuszą zmianę na reszcie – prokuraturze, która wreszcie będzie musiała potrudzić się nad dowodzeniem aktu oskarżenia, a nie tylko lakonicznym formułowaniem zarzutów zbyt często pod potrzeby lokalnej sitwy.
Ponadto sądy na całym normalnym świecie stanowią oparcie dla obywatela toczącego konflikt z władzą. Bronią więc demokracji przed naturalnymi zakusami drugiej władzy.
Tylko nie u nas. Tymczasem ani jeden z głównych pretendentów do zwycięstwa w jesiennych wyborach nie stawia sobie za cel reformę wymiaru sprawiedliwości. Przy czym słowo reforma na dzień dzisiejszy staje się coraz bardziej mylące. Za chwilę (kwartał, pół roku?) Polsce będzie potrzebne zbudowanie na nowo tego, co po prostu parszywiało z roku na rok przez ostatnie 25 lat.

0


W piątkowym (17 lipca 2015 r.) wydaniu „gazeta wyborcza” piórem niejakiej Ewy Siedleckiej krytykuje głoszone przez Janusza Wojciechowskiego projekty zmian w sądownictwie. Wg niejakiej Siedleckiej sądy są cacy, a Wojciechowski (jak mało kto znający faktyczny wymiar niesprawiedliwości w RP) chce upolityczniania tychże. Ba, komentowana szeroko bylejakość i naruszanie wszystkich możliwych przepisów, jakich dokonują nasi rodzimi funkcyjni Temidy najwyraźniej jest w porzo. Tymczasem okazuje się, że w podobnym tonie (aczkolwiek złagodzonym, co jest zrozumiałe) mówią inni.

JMM-OK-z-odbiciem   Adwokat Jerzy M. Majewski pisze:
“Kukiz właściwie odczytuje nastroje społeczne. Żaden z polityków reformy wymiaru sprawiedliwości nie uczynił głównym punktem swojego programu wyborczego. Kukiz stawia go na pierwszym miejscu po JOW’ach. I w sensie polityczno-wyborczym ma absolutną rację. A jaka to będzie reforma ??? Jaką by nie była propozycja Kukiza spotka się z totalną krytyką środowisk prawniczych, które z natury rzeczy są zachowawcze i konserwatywne. Tyle, że program wyborczy nie jest kierowany do środowisk prawniczych a do wyborców. A wyborcy widzą i czują niedomagania trzeciej władzy. Najpoważniejszym zarzutem wobec polskiego wymiaru sprawiedliwości jest obniżenie się poziomu orzecznictwa. Dostrzegają to profesjonalni prawnicy. Wyroki polskich sądów stały się nieprzewidywalne. W odczuciu społecznym częstokroć są niezrozumiałe. Procedury sądowe są przewlekłe a dostęp do sądu coraz bardziej ograniczony wysokimi opłatami sądowymi. Taka społeczna ocena wymiaru sprawiedliwości przekłada się na obniżenie społecznego autorytetu sędziów, którzy – nie pozostając całkowicie bez winy – nie ponoszą pełnej odpowiedzialności za obraz polskiego sądownictwa i są obciążeni pracą ponad granice jej rzetelnego wykonywania.
Kto jest winien ? Kto ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowości w wymiarze sprawiedliwości i jego fatalny obraz w społeczeństwie. Odpowiedź jest prosta: system. A za brak jakichkolwiek systemowych reform w obszarze wymiaru sprawiedliwości pełną odpowiedzialność ponoszą politycy ostatniego 25-cio lecia oraz prawnicy wszystkich profesji, którzy broniąc swoich partykularnych interesów nigdy nie zaproponowali jakiejkolwiek systemowej reformy ani nawet modelowej wizji, do której należałoby dążyć. Co więcej, jest kilka zgłaszanych od lat postulatów pod adresem wymiaru sprawiedliwości, z którymi zgadzają się wszyscy (i politycy i prawnicy) a mimo to w kierunku ich realizacji nie zrobiono przez 25 lat nic. Przykład: zawód sędziego powinien być koroną zawodów prawniczych. W kierunku realizacji tego postulatu nie uczyniono nic. A w zasadzie wszelkie próby jak np. powołanie centralnej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury były działaniami w kierunku przeciwnym. Wprowadzona przed laty reforma polegająca na utworzeniu sądów grodzkich zakończyła się kompletnym niepowodzeniem. Żadne sądy grodzkie nie powstały. Powstały wydziały grodzkie sądów rejonowych, które przejęły orzekanie w sprawach o wykroczenia, obciążając bezsensownie sądownictwo powszechne tymi drobnymi sprawami. Mamy świeżo w pamięci likwidację małych sądów dokonaną przez ministra Gowina i ich późniejsze przywrócenie przez ministra Grabarczyka. Zarówno likwidacja tych sądów, jak i ich przywrócenie, odbywały się pod tymi samymi hasłami: usprawnienia działania sądów i przyspieszenia procedur. Ta sama koalicja PO-PSL zafundowała nam kosztowną reformę, z której się następnie wycofała. To kolejny dowód na brak w PO i PSL jakiejkolwiek wizji zreformowania wymiaru sprawiedliwości. Brak wizji oraz woli wzmocnienia trzeciej władzy.
(przyznam, że tego nie rozumiem. „Trzecia władza” nie odpowiada przed nikim poza Bogiem i historią, więc na czym miałoby polegać jej dalsze wzmocnienie? Czyżby na wprowadzeniu zakazu wnoszenia apelacji? Zakazu publikowania wyroków i utajnieniu wizerunku nie tylko poszczególnych pretorianów Temidy, ale nawet gmachów sądów? – HD)

kukizreformawymiarusprawiedliwosci-525047229

Paweł Kukiz wie, że wymiar sprawiedliwości wymaga fundamentalnej (żeby nie używać określenia radykalnej) reformy. Czy wie jak tego dokonać ? Zapewne nie. Nie wie, bo wiedzieć nie musi. Paweł Kukiz nie jest prawnikiem. Prawdę mówiąc nie jest też politykiem. Ale swoją działalnością polityczną udowodnił, że jest trybunem ludowym w sposób właściwy odczytującym nastroje społeczne. O swoim programie politycznym Paweł Kukiz mówi niewiele. W zasadzie posługuje się jednym hasłem: jednomandatowe okręgi wyborcze. To hasło konkretyzuje: przywróćmy państwo obywatelom. W obszarze wymiaru sprawiedliwości – o ile dobrze usłyszałem i odczytałem – bodaj raz wypowiedział się o konieczności zwiększenia kontroli nad działalnością sądów. Dla prawników Kukizowi nieżyczliwych taka wypowiedź może być (i pewnie będzie) odczytana jako zamach na niezawisłość sędziowską. Dla prawników Kukizowi życzliwych będzie rozumiana jako zwiększenie kontroli obywatelskiej nad sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości. A to jest zarówno możliwe jak i wskazane. Program wyborczy Pawła Kukiza w obszarze wymiaru sprawiedliwości musi być (1) zgodny z ogólnym przesłaniem zmiany systemu politycznego w Polsce wynikającej z podstawowego hasła Pawła Kukiza (2) musi być zrozumiały dla wyborcy (3) musi dać się obronić przed krytyką środowisk prawniczych (i to absolutnie wszystkich opcji politycznych).”
Zdaniem pana mecenasa receptą na przywrócenie kontroli społeczeństwa nad wymiarem sprawiedliwości byłoby wprowadzenie ławy przysięgłych:
Nie ma bardziej obywatelskiego sprawowania wymiaru sprawiedliwości niż orzekanie o winie przez ławę przysięgłych. Jest to instytucja właściwa anglosaskim systemom wymiaru sprawiedliwości. Pośród teoretyków trwa odwieczny spór czy wymiar sprawiedliwości sprawowany przy udziale przysięgłych jest lepszy czy gorszy od sprawowanego przez sędziów zawodowych. Mało kto wie, że ława przysięgłych w polskim systemie prawa karnego funkcjonowała na terenie zaboru austriackiego i została przyjęta w kodeksie postępowania karnego z 1928 r. Przepisy o przysięgłych usunięto z polskiego systemu prawa karnego – o ile pamiętam – w 1938 r. Nie można jednak zaprzeczyć, że ława przysięgłych jest obywatelskim sposobem sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Postulat jej przywrócenia byłby idealnym hasłem dla programu Pawła Kukiza. Jest tak dlatego, że wpisuje się idealnie w hasło: przywróćmy państwo obywatelom. Krytyki tego postulatu przez środowiska prawnicze nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić. (…)”
http://adwokatmajewski.pl/2015/06/ruch-pawla-kukiza-i-reforma-wymiaru-sprawiedliwosci/

.
Zdaniem Mec. Majewskiego w sprawach, rozstrzyganych ongiś przez kolegia ds. wykroczeń oraz drobnych, sąsiedzkich sprawach cywilnych, rozstrzygać powinni sędziowie pokoju, wybierani i kadencyjni.
Przywróćmy państwo obywatelom to pozornie tylko nośne hasło.
Tak naprawdę oznacza ono coś o wiele gorszego.
W Rzeczpospolitej Naród jest suwerenem na niby, choć zgodnie z art. 4 u. 1 Konstytucji z 1997 r. władza zwierzchnia do Niego należy.
Naród został pozbawiony swojej podstawowej prerogatywy.
Odebrano nam wymiar sprawiedliwości, w zamian jedynie otrzymaliśmy coś w rodzaju elektronicznego pastucha pilnującego, aby „bydło”, czyli społeczeństwo, nie wychodziło poza ogrodzenie.
Wszyscy ci, którzy próbowali przed polskim sądem uzyskać sprawiedliwy wyrok w sporze z administracją wiedzą dobrze, o czym mówię.
Droga do odzyskania Polski wiedzie poprzez reformę (i to dogłębną, graniczącą ze zbudowaniem na nowo) sądownictwa.
Inaczej bez względu na opcję, która zwycięży w jesiennych wyborach, będzie to samo, co najwyżej z innym zabarwieniem ideologicznym.

11223971_996052790427344_3170433108367013017_n

..

.
Wróćmy jeszcze na chwilę do organu redaktora Michnika, od którego pośrednio zaczęliśmy te wywody.
Najwyraźniej strach przed utratą kasy państwowej, jaką „agora” doi od lat za nikomu niepotrzebne reklamy i ogłoszenia, powoduje, że Adaśko dostaje coraz bardziej do głowy.
Niestety, razem z zespołem.

17.07 2015

Inne zapisy autora:

0

Humpty Dumpty
Humpty Dumpty

1842 publikacje
76 komentarze
 

  1. Od lat publikuję kompleksowy wstępny Projekt Wyzwolenia i Odbudowy Polski i zachęcam do współtworzenia prawdziwie oddolnego ruchu wyzwolenia Polski bez efektu. Oferuję w nich uzdrowienie sądów prokuratur i innych kluczowych urzędów tylko nikt się tym nie interesował.
    Bo bezmyślni ludzie idą za celebrytą Kukizem który sam nie wie czego chce poza władzą, nie wiadomo kto za nim stoi i jak Bolek robi dokładnie to z czym niby walczy.
    Byle małpa medialna bez żadnej rozsądnej oferty staje się dla mas autorytetem tylko dlatego że ją w TV pokazali.
    Jedno pocieszające że prawdopodobnie ktoś to jednak czytał bo koncepcje przedstawiane w Projekcie Wyzwolenia i Odbudowy Polski http://www.braterstwo.info/index.php/braterstwo-rwbp/69-plan-wyzwolenia-i-rozwoju-polski pojawiają się w różnych miejscach z różnych stron

    0
  2. Avatar gniew

    Prawo i Sprawiedliwość pochodzi od Boga. Prawo i sprawiedliwość oparte o prawo Boże będzie najbardziej SPRAWIEDLIWE !!!. Oby społeczeństwo POLSKIE tworząc nowe prawo o tym pamiętało ! pozdrawiam gniew

    0
  3. pablo3 pablo3

    hehe. kto o zdrowych zmyslach wierzy w jakas naprawe sadownictwa, czy obywatelska zmiane?
    jedyna szansa to rewolucja i absolutna dyktatura, ktora nie zawaha sie uzyc niezbednej sily, do naprawy sadownictwa w Polsce. ale na to nie ma szans, bo ludzie sa zadowoleni z tego burdelu. chociaz… ech szkoda czasu.

    0
  4. Avatar gola.dupa.tuska

    Co wy pierdolicie……. Cała jebana władza po 89 r , już przy okrągłym stolcu wespół z ubekiem bolkiem oddała Polskę za darmo chazarskim żydom – wypierdkom obsranego belzebuba. Polski już nie ma. Trzeba byłoby zastosować opcję zerową, to wtedy może….jakaś szansa na normalność i Polskość by zaistniała. A tak, normalni wyjechali, a ci co zostali to ubóstwo, emeryci, chorzy psychicznie, naiwniacy, nic nie kumate zombi, debile, zdrajcy, oszuści, złodzieje i prawdziwi patrioci(których najmniej). Jak w takim tyglu ma być normalnie? W ogóle rasa ludzka jest tak spotworniała – o czym świadczy nie kończąca się historia od wojny do wojny, od ludobójstwa do ludobójstwa, od grabieży do kolejnej międzynarodowej grabieży – że z całego serca życzę wam aby jak najszybciej jebła na was jakaś kolosalna kometa i rozpierdoliła tą pseudo-cywilizację skretyniałych potworków co do jednego egzemplarza “homo sapiens”. Bo ani to “sapiens” ani to “homo”….no może niektórzy homo….

    0
  5. Avatar gola.dupa.tuska

    A jak chcecie wiedzieć dokąd zdrajcy prowadzą na łańcuchu niewoli Polskę to se kurwa poczytajcie. Może jakaś klapka się wam odemknie.

    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czego-szykuje-sie-rzad-cd-czyli-teoria-spiskowa-staje-sie-prawda-naszych-oczach-o-polsce-s

    0
  6. Jarek Jarek

    “Prawo powinno znaczyć prawo, a sprawiedliwość – sprawiedliwość”

    Aczkolwiek trudno się z autorem notki nie zgodzić co do tej przemądrej maksymy to jednak Kukiz jako celebryta i człek podstawiony, czyli będący na pasku czy też smyczy nie jest w stanie tego zagwarantować i gotów jestem iść o każdy zakład, że po wyborze go zostanie wessany i rozpłynie się w czarnej masie rządzącego systemu.

    0
  7. Avatar gola.dupa.tuska

    “rządzący system” należałby odstrzelić taką Twoją snajperką, aczkolwiek jest to snajperka bardziej antyterrorystyczna niż wojskowa. Ale też się nada tylko z przyłożenia trzebaby napierdalać. Niestety to nie wystarczy. Po zajebaniu niby-rządzących polskojęzycznych spedalonych zdrajców należałoby wprowadzić PIENIĄDZ NARODOWY na wzór złotówki z II RP. Czyli pieniądz NIE-ŻYDOWSKI, więc WOLNY. Bo niestety ekonomia dziś rządzi. Po wprowadzeniu tegoż cały zachodni świat “cywilizowany” , a szczególnie jebane hazarskie żydostwo podniesie larum, jak na Orbana, że zamach na jakąś tam pierdoloną demokrację i takie tam farmazony. W tym momencie mamy za małą armię aby sie obronić. Tak,,,,tak,,, kasy broni armia. Nic innego. Ale jak ma bronić, skoro polacy to debile. Patrza tylko ile dziś zarobili, nie zaś ile wolności utracili. I dlatego chuj wam w dupę. Już jesteście zajebani przez hazarów koczowników.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816