Bez kategorii
Like

Poufne materiały policji

18/01/2013
1653 Wyświetlenia
0 Komentarze
2 minut czytania
no-cover

Na naszej stronie opublikowaliśmy właśnie niejawne dokumenty Komendy Głównej Policji. Ciekawa jest jednak droga, którą pokonały te „kwity” zanim wpadły w nasze ręce.

0


W roku 2006 dyrektorem biura Komendy Głównej Policji był niejaki Robert Bałdys. Robert Bałdys zasłynął tym, że w 2000 roku, zamiast na "działania operacyjne", pojechał w świętokrzyskie lasy, w towarzystwie pani lekkich obyczajów, upił się, spadł z ambony myśliwskiej i obił sobie dupę. Obił sobie dość poważnie. Z Komendy Głównej Policji musiano ściągnąć helikopter, aby przywiózł pana Bałdysa do Warszawy, na leczenie.

Choć stan zdrowia policjanta udało się podreperować, w KGP głośno było o kolejnych wyczynach erotycznych oficera Bałdysa (później stopniowo awansował aż do stopnia zastępcy komendanta stołecznego ds kryminalnych). Wówczas kochanką oficera Bałdysa była pani policjant T. NIe byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż pani policjant utrzymywała również bogate stosunki towarzysko – erotyczne z warszawskimi gangsterami. Innymi słowami: dawała dupy równolegle komisarzowi (potem inspektorowi) Bałdysowi, oraz bandziorom których tenże Bałdys powinien ścigać i wsadzać do kryminału.

Razu pewnego, gdy oficer Bałdys odwiedził policjantkę T., miał ze sobą pendrive, na którym zapisane były pliki zawierające materiały Komendy Głównej Policji . Łącznie kilkanaście tysięcy stron dokumentów zawierajacych informacje ważne dla tej formacji. Informacje, które nie powinny trafić w niepowołane ręce. Na przykład: dane osobowe policjantów zwalczających przestępczość zorganizowaną, wykazy policjantów delegowanych na szkolenia i studia podyplomowe. Zbliżenie komendanta Bałdysa i policjantki T. było tak gwałtowne, że pan Bałdys… zgubił pendrive z tajnymi danymi. Potem panią T. odwiedzili gangsterzy warszawscy, w tym samym celu, co wcześniej inspektor Bałdys. I gdy dowiedzieli się, jakie informacje znajdują się na pendrivie, szybko przywłaszczyli sobie nośnik. Ten, po kilku tygodniach, wpadł w nasze ręce.

www.polandleaks.org

0

PolandLeaks

Specjali

36 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758