Artykuły redakcyjne
Like

Platforma na zmielenie?

19/06/2013
470 Wyświetlenia
13 Komentarze
5 minut czytania
Platforma na zmielenie?

Pomimo szerokiej dyskusji na temat dotacji z budżetu dla partii politycznych i krzywych finansów Platformy Obywatelskiej, ani media, ani komentatorzy nie zwrócili uwagi na doniosłość polityczną złożenia przez Przemysława Wiplera do PKW zastrzeżeń odnośnie rozliczeń PO. Jeżeli sędziowie z Państwowej Komisji Wyborczej zachowają minimum przyzwoitości to muszą zakwestionować rozliczenie subwencji przez partię rządzącą i cofnąć subwencję na przyszły rok. Wtedy będziemy świadkami tsunami, które dotknie obecny układ politryczny, sam Tusk poczuje co oznacza być zmielonym, a Wipler zostanie najskuteczniejszym politykiem tej kadencji.

0


Samo zagranie bowiem to majstersztyk wykorzystujący obowiązujące prawo uchwalone przez samych zainteresowanych. Aż dziw, że nie wpadli na to wcześniej spindoktorzy z PJN i prawnicy z Solidarnej Polski. Jeśli wyjdzie, to będzie to wrogie przejęcie części PO i wrogie przejęcie sukcesu wyborczego PiS. A przy tym policzek wymierzony jednym i drugim. Tak PiSowi też, bo to co ta partia nie mogła zrobic przez 6 lat jej secesjonista wykona błyskawicznie, jak trutką na szczury:

 

Wyjmujemy szczura z dziury,

szybkim sprawnym ruchem

smarujemy go pod brzuchem

 

Nikt chyba nie ma wątpliwości, że decyzja o cofnięciu 18 mln subwencji na 2014 r. w przypadku partii, która dysponuje budżetem w wysokości 19 mln zł. będzie masakrą, która w sposób natychmiastowy dopełni dzieła rozpoczętego demontażu PO z powodu zapaści sondażowej. Walka polityczna, która wtedy rozgorzeje w stylu “ratuj się kto może” będzie musiała doprowadzić do szybkich bezterminowych wyborów. Rzecz jasna Tusk zdając sobie z tego sprawę, próbuje jakoś ratować sytuację wracając do pomysłu likwidacji dotacji z budżetu dla partii politycznych, co by wyrównało szansę PO w przyszłym roku, gdyż także konkurencyjne partie polityczne (na czele z PiS) zostałyby pozbawione milionów z kasy podatnika. Siła Tuska w mediach jest tak wielka jak jego strach przed rozpadem PO i utratą stanowiska, dlatego mamy wielką dyskusję w mediach dotyczący owego odgrzewanego kotleta.

 

Ma tu jak widzimy zastosowania stary komunał kulinarny: kotleta odgrzewamy, gdy się chce jeść.

 

Rzecz jasna Tuskowi w życiu politycznym nie pomoże finansowe dokopanie PiSowi po zaliczeniu knock-outu technicznego od Wiplera, ale zawsze pozostanie cień satysfakcji i miejsce na publiczny bon-mocik z przekąsem.

 

Parafrazując żart kabaretowy: Jakie będą ostatnie słowa Donalda Tuska przed śmiercią? – Panie Przemysławie, co Pan tutaj robi?

 

Natomiast samemu PiSowi bardzo może zaszkodzić, jeśli rzutem na taśmę otrzyma kopa finansowego od umierającego Donalda. Pozbawienie wpływów z budżetu może zniweczyć wygraną w przedterminowych wyborach. Nie będzie bowiem kasy na promocję i wyjazdy. Ratunkiem rzecz jasna będą Gazeta Polska, “Sieci” i TV Republika, ale to może nie wystarczyć. Na zupełnie innych zasadach (bo nie mają kasy budżetowej) i z inną dynamiką (młodzież, demonstracje) wchodzą bowiem do gry świeże dynamiczne formacje polityczne czyli Narodowcy, Zmieleni/Oburzeni i właśnie Republikanie Wiplera. Bez kasy, która była głownym powodem utrzymywania swojej przewagi przez partie parlamentarne, może się okazać, że prócz PiSu do Sejmu wejdzie kilka partii z bardzo podobnym wynikiem, gdyż całe PO przestanie istnieć w ogóle – co wytrąci Jarosławowi Kaczyńskiemi większość arsenału rychtowanego przecież przez lata na Platformę.

 

Będzie jeszcze jeden efekt braku kasy – kampania wyborcza przeniesie się do Internetu, z czego to muszę przyznać cieszę się prywatnie.

 

Tia, czas na podsumowanie. Cóż, może się po prostu okazać, że PKW uzna, iż wydatki na wino, kobiety i ciuchy są w przypadku partii politycznych uzasadnione i że nie ma przeszkód, byśmy z naszych pieniędzy fundowali garniturki oraz hostessy działaczom PO.  Może WAŻNI wiedzą, że taka właśnie będzie decyzja PKW dlatego nikt nie nagłaśnia działania Przemysława Wiplera i Fundacji Republikańskiej jako przełomowego wydarzenia. Może to już norma, że system (Państwo Polskie) wybierając między praworządnością i uczciwością na pierwszej szali, a Platformą Obywatelską i kradzieżą na drugiej –  woli tą drugą.

 

ŁŁ

 

Treść zgłoszenia: http://issuu.com/wcland/docs/zastrzezenia-do-informacji-po_pkw/0

Inne zapisy autora:

0

Publication author

offline 9 years

Tomasz Parol

Tomasz Parol 0
Tomasz Parol - Redaktor Naczelny Trzeciego Obiegu, bloger Łażący Łazarz, prawnik antykorporacyjny, zawodowy negocjator, miłośnik piwa z przyjaciółmi, członek MENSA od 1992 r. Jeśli mój tekst Ci się podoba, lub jakiś inny z tego portalu to go WYKOP albo polub na facebooku. Jeśli chcesz zostać dziennikarzem obywatelskim z legitymacją prasową napisz do nas: redakcja@3obieg.pl
Comments: 2353Publics: 503Registration: 24-01-2011

Tomasz Parol
Tomasz Parol

Tomasz Parol - Redaktor Naczelny Trzeciego Obiegu, bloger Łażący Łazarz, prawnik antykorporacyjny, zawodowy negocjator, miłośnik piwa z przyjaciółmi, członek MENSA od 1992 r. Jeśli mój tekst Ci się podoba, lub jakiś inny z tego portalu to go WYKOP albo polub na facebooku. Jeśli chcesz zostać dziennikarzem obywatelskim z legitymacją prasową napisz do nas: redakcja@3obieg.pl

503 publikacje
2250 komentarze
 

  1. Wydaje się, że nadszedł czas spojrzeć w lustro i popatrzeć trzeźwo na stare fotografie.
    Co by nie mówić, 25 lat minęło jak z bicza trzepnął. Bez spojrzenia wstecz nie ma co wyglądać jutra.

    Strach stanąć na tej wadze.

    0
  2. Ale oczywiście, że muszą. Stąd też powrót PO do starego pomysłu likwidacji budżetowego finansowania partii. I muszę przyznać, że jest to pierwszy raz od siedmiu lat, kiedy życzę platfusom powodzenia. Jakby jeszcze do JOW wrócili…

    0
    • Tusk niewątpliwie musi zachować jedność u siebie do czasu wewnętrznych wyborów, stąd wchodzenie w dupę Gowinowi odejściem od zwiazków partnerskich i innych lewacko-feministycznych pomysłów. Stąd z drugiej strony ukłon do lewego skrzydła i teksty w stylu “jestem socjaldemokratą” i na koniec zakrzyczenie akcji Wiplera swoją akcją (3 godziny później) do pomysłu rezygnacji z subwencji. To wszystko zresztą strzały kulą w płot bo platforma się rozpadni i pociągnie za sobą PiS.

      0
  3. Czytelnicy 3 obiegu, Tomasz Parol zapomniał was poinformować, że sprzedaż domeny Nowy Ekran na allegro okazała się wielką klapą i jego kompromitacją:

    http://allegro.pl/nowyekran-pl-znana-i-linkowana-domena-internetow-i3299568008.html

    Nikt nie chciał kupić tej “znanej i linkowanej” domeny nawet za 20 tys. zł (taka była cena wywoławcza) nie mówiąc już 50 tys. (cena kup teraz). Przypomnijcie sobie jak Tomasz Parol opowiadał, że ta domena jest warta 500 tys. zł.

    0
    • To prawda, kwestia wyceny internetowej nie znalazła poparcia w oczekiwaniach rynku. Nikt nie był zainteresowany ani tą domeną ani tym brandem. A to znaczy, że zespół Trzeciego Obiegu słusznie zrobił żegnając się z towarzystwem z NE. Znamienne, że sami właściciele tamtego portalu – który dycha gdzieś na marginesie z wynikami nie mieszczącymi się w Alexa.com – nie byli zainteresowani odkupieniem domeny nawet za marne 20 tys.. Co potwierdza moją tezę, że nigdy nie chcieli wpływowego medium ale tubę propagandową jednego cwaniaka. Cwaniak został zdemaskowany jako złodziej to i w tubę nie ma co inwestować.

      Media wpływowe za to powstają dziś tutaj – na 3obieg.pl, oglądalność nam rośnie więc mam nadzieję, że i autorów zacznie przybywać.

      0
  4. Sorry, że “zapytowywuję”, ale czy te hostessy miały chociaż jędrne dupcie? Bo jak nie to chvj z takimi polytykamy.

    0
  5. To zaszczytne, że poseł Wipler ma takie pomysły i inicjatywę, ale pewnikiem skończy się to wszystko wesołym oberkiem.
    Pomijając fakt co i KTO!!! to jest ta cała PKW!!!
    Już w Moskwie zostali odpowiednio przeszkoleni w takich wypadkach , więc poseł Wipler może im “skoczyć”

    0
  6. widze, ze p. Parol, sam sobie odpowiedzial w ostatnim fragmencie tekstu, na postawione pytania.

    to, ze Palikot zaskoczyl w mediach, to wynik tego, iz jest ich czlowiekiem, ale potrafil tez wylansowac swoja postac i pomysly w kontrowersyjny sposob. a to z penisem, a to z lisciem marihuany, a to z malzenstwami jednej plci. ruszyl tematy wazne dla czesci spoleczenstwa, ktora aprobuje w zasadzie obecna rzeczywistosc i chce jeszcze wiecej nowosci w sferze obyczajowej.

    Lepper to takze nie jest postac znikad. ale generalnie pokazuje nam, ze zaistniec w swiecie polityki moze kazdy, kto ma odpowiedni tupet, dosc bezczelny sposob formulowania mysli i brak mu jakiegos wyrafinowanego poczucia estetyki. wielu ludziom na wsi, ale takze i w miescie podobalo sie, ze byl taki antysystemowy. potrafil prowadzic walke z policja, obrzucac ich gnojowka, wywalic ziarno na tory, kpic z “polskiego” systemu polityczno-spolecznego i ekonomicznego.

    stad wniosek, ze Wipler rowniez jest w stanie przebic sie do glownego nurtu mediow ze swa informacja, ale pod warunkiem, iz uczyni to w sposob nieco wulgarny, kontrowersyjny, wywolujacy zywe emocje. niekoniecznie musi to byc on. moze to byc rownie dobrze skoordynowana akcja wielu srodowisk, czy samej Ligi Republikanskiej. w Sejmie, pod Sejmem czy gdziekolwiek indziej…

    problem tylko w tym, ze zyjemy w spoleczenstwach, gdzie ludzie zachwycaja sie “smiesznymi” czy tez “glupimi” filmikami. potem dopiero analizuja glowny przekaz. nie rozumiem, dlaczego Republikanie jeszcze tego nie zrozumieli. akcje “Narodowcow” w maskach na uniwersytetach, przyniosly rozglos. albo ktos chce dzialac i funkcjonowac w polityce albo nie… tak dziala ten przemysl. bez ryzyka nie ma zabawy.

    ostatecznie wielu Chinczykow rowniez zaczynalo od pracy na bazarze, a teraz prowadza bardzo powazne interesy… moze prosty i przyziemy przyklad, ale wlasnie w tym tkwi rozwiazanie.

    0
  7. Osobiście nie wierzę, aby cokolwiek mogło być zakwestionowane w sprawie kampanii PO. Mnogość skandalicznych wyroków i postępowań urzędniczych każe zakładać mniej korzystny rozwój wydarzeń, zaś inny wariant uznać za miłą niespodziankę. Choć przyznaję, pomysł fantastyczny i wart nagłośnienia w celach propagandowych. Tylko, że nasz premier poszedł do przodu. Najpierw głosi, że właściwe to o niczym innym nie marzył, jak o pozbawieniu partii finansowania z budżetu, a jak ustawa ugrzeźnie w komisji, przerzuci ją do zamrażarki. Ten gość jest w I lidze. Niełatwo go ugryźć. Miał kilka lat, żeby uczyć się na błędach. Szkoda, że nie nasz, szkoda…

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217