Artykuły redakcyjne
Like

Obywatelskie Komitety Wyborcze

28/05/2013
1398 Wyświetlenia
9 Komentarze
4 minut czytania
Obywatelskie Komitety Wyborcze

Już niedługo czeka nas w Polsce prawdziwy maraton wyborczy. Zaczniemy wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku, potem wybory samorządowe (2014 r.), a na koniec wybory parlamentarne i prezydenckie (2015 r.). Już wiemy, że członkowie Państwowej Komisji Wyborczej przechodzą w Moskwie intensywne szkolenia. Byli tam w 2012, byli już i w bieżącym roku. Czerwona ostrzegawcza latarnia pali się „na maksa” i tylko naiwni mogą sądzić, że czekiści nie zamierzają przyłożyć ręki do wyników wyborczych w Polsce. Przy tym poziomie agentury, korupcji, pożytecznego zidiocenia dużej części społeczeństwa, zwykłej wszawej lemingowej prywaty, prezydent-pułkownik Putin i „czarodziej od wyborów” Władimir Czurow, mogą sobie hasać od Bugu aż po Odrę w tanecznych, radosnych pląsach.

0


I nie będą specjalnie niepokojeni, bo ich pląsy zabezpieczy „polska” Służba Kontrwywiadu Wojskowego w porozumieniu z PKW (na przykład). Cóż zatem robić, żeby utrudnić czekistom „drukowanie” polskich wyborów.

Na poziomie centralnym powinien zostać powołany sojusz wyborczy wszystkich patriotycznych sił obywatelskich: partii politycznych, fundacji i stowarzyszeń (np. Solidarni 2010), ruchów społecznych (np. Ruchu Społecznego im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego), środowiska „Radia Maryja”, Klubów „Gazety Polskiej”, wszelkich organizacji i środowisk niezależnej polskiej prasy, etc. Ten sojusz powinien powołać Krajową Obywatelską Komisję Wyborczą. W każdej gminie należy powołać Gminne lub Miejskie Obywatelskie Komisje Wyborcze i równolegle, w powiatach, Powiatowe Obywatelskie Komisje Wyborcze i dalej Wojewódzkie Obywatelskie Komisje Wyborcze.

Do każdej, powtarzam każdej Obwodowej Komisji Wyborczej musi być delegowany przedstawiciel tzw. „mąż zaufania” i musi patrzeć na ręce członkom OKW. W takiej OKW, prawdopodobnie, najtrudniej sfałszować wybory. Jej członkowie, nawet pomimo różnic politycznych, zazwyczaj bardzo dobrze się znają i w zasadzie nie są skorzy do wyborczych fałszerstw. Mężowie zaufania, zasiadający w Obwodowych Komisjach Wyborczych sporządzają dokładny protokół po podliczeniu głosów, fotografują także obwieszczenia o wynikach głosowania. Takie protokoły muszą obligatoryjnie trafić do Gminnej/Miejskiej Obywatelskiej Komisji Wyborczej. Tutaj podliczamy głosy i wyniki przekazujemy do Powiatowej Obywatelskiej Komisji Wyborczej i znowu to samo, podliczamy i przekazujemy wyniki do Wojewódzkiej Obywatelskiej Komisji Wyborczej, a stamtąd do Centralnej Obywatelskiej Komisji Wyborczej.

Widzę w takim systemie same zalety, przede wszystkim nie liczymy głosów na rosyjskich serwerach! Właściwie na każdym poziomie takiej obywatelskiej struktury można głosy policzyć „na piechotę”, co wbrew pozorom ma swoje liczne zalety. Konfrontacja wyników podanych przez PKW z wynikami, które zweryfikujemy jako społeczeństwo obywatelskie, musi dać odpowiedź, czy wybory zostały sfałszowane, czy odbyły się zgodnie z demokratycznymi przykazaniami. Zaletą zdublowania przez Obywatelską Komisję Wyborczą instytucji państwowej (PKW), powołanej do liczenia głosów, stanowi fakt, że będziemy mieć w ręku także ewentualne dowody (np. protokoły mężów zaufania i zdjęcia obwieszczeń z wynikami) na wyborcze fałszerstwa. Bo wyniki muszą się zgadzać na każdym poziomie tej struktury: w gminie, w powiecie, w województwie i w Polsce. Nie do przecenienia będzie aspekt propagandowy całej akcji, który stworzy nacisk na władze i wzbudzi strach potencjalnych fałszerzy.

To jasne, że nie odkrywam Ameryki. Chciałbym jednak przypomnieć, że najbliższe wybory, jeśli zostaną sfałszowane i/albo przy korycie pozostanie liberalno-lewacka opcja, stracimy, być może bezpowrotnie szansę na podjęcie choćby próby zbudowania suwerennej i sprawiedliwej Rzeczpospolitej, co udało nam się „koncertowo” zaprzepaścić po 1989 roku.

Dlatego apeluje do wszystkich sił i środowisk patriotycznych i niepodległościowych, żeby ponad wszelkimi podziałami podjęły wysiłek powołania Obywatelskich Komitetów Wyborczych. Trzeba to zrobić już dzisiaj!

0

Maciej Rysiewicz http://www.gorliceiokolice.eu

Dziennikarz i wydawca. Twórca portali "Bobowa Od-Nowa" i "Gorlice i Okolice" w powiecie gorlickim (www.gorliceiokolice.eu). Zastępca redaktora naczelnego portalu "3obieg". Redaktor naczelny portalu "Zdrowie za Zdrowie". W latach 2004-2013 wydawca i redaktor naczelny czasopism "Kalendarz Pszczelarza" i "Przegląd Pszczelarski". Autor książek "Ule i pasieki w Polsce" i "Krynica Zdrój - miasto, ludzie, okolice". Właściciel Wydawnictwa WILCZYSKA (www.wilczyska.eu). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

628 publikacje
270 komentarze
 

  1. Pingback: PiS skontroluje wybory według mojego pomysłu?

Dodaj komentarz

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758