NEWS
Like

O REWOLUCJI GENDER W EDUKACJI PIELĘGNIAREK

23/07/2013
408 Wyświetlenia
0 Komentarze
1 minut czytania
O REWOLUCJI GENDER W EDUKACJI PIELĘGNIAREK

Głos w dyskusji nad sprawozdaniem Komisji o projekcie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej

0


Panie Marszałku! Wysoki Sejmie!
Pragnę zapytać o zmiany w programach, z których uczą się położne, specjalizujące się w zakresie pielęgniarstwa ginekologicznego i rodzinnego oraz przechodzące kurs w zakresie przygotowania rodziny do pełnienia funkcji prokreacyjnej. Podobno pod wpływem lobby homoseksualistów Ministerstwo Zdrowia usunęło zapis, że homoseksualizm należy do „zaburzeń i patologii”. Posunięto się jednak znacznie dalej, do jeszcze bardziej kontrowersyjnej homopropagandy. Bowiem teraz, zgodnie z poprawionym programem, położne uczy się różnic między „płcią biologiczną” i „płcią społeczną” oraz o problemach z tożsamością płciową. Widać, że rewolucja gender, za przyzwoleniem Ministra Zdrowia, zawłaszcza także obszar edukacji pielęgniarek i położnych.
Muszę przypomnieć, że zgodnie z nauczaniem Benedykta XVI gender „jest kulturową pokusą, która czyni z człowieka niewolnika”. Natomiast według ks. abp Henryka Hosera „gender jest groźniejsze niż marksizm”.
Pytam zatem Pana Ministra, dlaczego szkolenie medyczne pielęgniarek i położnych nie odnosi się do faktów medycznych, tylko do kontrowersyjnych trendów kulturowych? Dlaczego pielęgniarkom narzuca się treści i definicje, które są skrajne i fałszywe?
Wiem, odpowie mi Pan Minister, że prof. Lew-Starowicz pozytywnie zaopiniował te zmiany. Tak, tylko później Lew-Starowicz przyznał, że nie mógł inaczej zrobić, gdyż bał się napiętnowania przez środowiska gejowskie. Czy Pan Minister też się tego bał?

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Redakcja 3obieg

8 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816