Bez kategorii
Like

Nowy Ekran – i wszystko jasne !!!

27/06/2011
310 Wyświetlenia
0 Komentarze
3 minut czytania
no-cover

To jest przedruk mojej notki z portalu Niezalezna.pl . Mówię w niej o najnowszych informacjach na temat Nowego Ekranu.

0


 Jasność ta spłynęła na mnie dzisiaj, gdy po raz drugi przejrzałam dyskusję na temat notki Coryllusa "Kryteria wartości– kryteria kompromitacji na Nowym Ekranie /TUTAJ/.  Wczoraj znalazłam tam zdanie Carcajou: "Jeśli masz wizje i pomysły (…) to umów się z Oparą (nie czekając na zabieganego Łazarza)…."  W moim komentarzu zacytowałam je i stwierdziłam, że jest to jedyna istotna wypowiedź w całej polemice.  Dziś odkryłam, iż Carcajou ją usunął.  Pozostała jednak w moim wpisie /TUTAJ/.  Przypomniałam sobie, że już w dyskusji o poprzedniej notce Coryllusa, Carcajou pisał o tym , iż Łażący Łazarz jest "przeciążony".  Wynika z tego wszystkiego dość wyraźnie, że teraz to sam Ryszard Opara wciela się w rolę szefa i redaktora Nowego Ekranu, pozostawiając ŁŁ na uboczu.
  Cóż jednak ostatnio miał nam p. Opara do powiedzenia?  Przedwczoraj napisał on notkę "Zmierzch – upadek euro" /TUTAJ/ poświęconą głównie polityce Niemiec, w której znalazło się zdanie: "Polskie służby specjalne dalej są niepewne, wiec należało je zlikwidować przy pomocy zdalnie sterowanych "pozytecznych idiotów…"  Chodziło tu o komunistycznych agentów z PRL.  Dalej w komentarzu /TUTAJ/ wyjaśnił dokładniej: "Uważam likwidację "służb specjalnych w Polsce (…) za błąd historyczny nie do naprawienia", po czym zaczął się rozczulać nad losem "fachowców" ze służb specjalnych PRL, tak źle potraktowanych przez III RP.  Widać wiec jasno, komu Ryszard Opara chciałby zrobić dobrze.  Sytuację trafnie podsumował bloger O.R.K.S. w dzisiejszym tekście "Coming out Ryszarda Opary" /TUTAJ/.
  Co można do tego wszystkiego dodać?  Chyba tylko dwie czerwcowe notki Starosty Melsztyńskiego "Miłośnikom Nowego Ekranu na zaostrzenie ciekawości" /TUTAJ/ oraz "Operacja finansowa Nowy Ekran – dla leniwych" /TUTAJ/.  Tropi on w nich źródła finansowania NE.  Najlepsza historia jest o tym, jak spółka Dream Dom, jeden z udziałowców imprezy, podzieliła się nagle na kilkanaście firm.  Takie rzeczy robi się zwykle, by ukryć prawdziwe pochodzenie funduszy.
  Stało się więc dla mnie oczywiste, że Nowy Ekran to inicjatywa, która lepiej obchodzić z daleka dość dużym łukiem.  Czego sobie i Czytelnikom życzę.

Inne zapisy autora:

0

Avatar
elig

jestem na emeryturze i lubie to

118 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816