Artykuły redakcyjne
Like

Na progu Matrixa

30/05/2017
556 Wyświetlenia
6 Komentarze
3 minut czytania
Na progu Matrixa

Mam telewizor – a żeby się zepsuł!

Okno na świat, ale coś tu nie gra;

0


okno to nie jest, przecież w okno bym nie pluł,

prędzej drzwi, których zamknąć się nie da […]

Wszystkie zgryzoty calutkiej planety

walą z ekranu w mój mózg udręczony,

Zachód i Wschód, Oenzety, rakiety,

plus Richard Nixon z psem, dziećmi i żoną…

Te strofy sprzed blisko pół wieku Włodzimierza Wysockiego, nasunęły mi się ostatnio podczas jazdy warszawską komunikacją miejską. Wbrew swojemu zwyczajowi zacząłem obserwować „towarzyszy niedoli”. Były takie momenty, gdy jako jedyny w zasięgu wzroku nie gapiłem się w ekran telefonu. Szczytem był widok młodej kobiety na rowerze, w foteliku z tyłu dziewczynka i – tak… Pani jedną ręką trzyma kierownicę, drugą operuje telefonem.

Rozumiem – dla wielu z to element pracy, dla innych chwila na przejrzenie wiadomości. Pewnie, ale nie dla wszystkich. Przyszło mi na myśl, że gdyby ktoś chciał wywołać prawdziwy chaos, to nie potrzebuje bomb ni ciężarówek – wystarczy uszkodzić przekaźniki BTS. Trochę ich jest, ale jak coś działa, to pewnie da się popsuć.

Chaos gwarantowany – nie działają telefony – ile razy widzieliście Państwo ostatnio budki telefoniczne? Komunikacja – e – maile, „społecznościówki”, nawigacja, urzędy – adieu. Płatności – telefony nie działają, karty – pytanie, ile sklepów korzysta z mobilnego internetu? Bankomaty – owszem, te „firmowe” w oddziałach banków działają na kablu, wolno stojące – na bazie przekaźników BTS.

W ramach mDokumentów ruszył pilotażowy program elektronicznych dowodów osobistych – w telefonach. A w ramach „pomocy” internautom, zapominającym loginów (czyli najczęściej adresów e – mail) ruszy program zakładający wprowadzenie jednego loginu dla każdego internauty. Dzięki temu urzędnicy będą wiedzieć wszystko – kto, co, kiedy, gdzie etc.

Słowem – inwigilacja, o jakiej Orwell i Wysocki nie śnili. Inwigilacja i indoktrynacja, bo wydaje mi się, że kwestią czasu jest spersonalizowanie treści, jakie odbieramy na portalach internetowych. Skoro dzięki „ciasteczkom” udało się spersonalizować reklamy, to dlaczego nie treści, jakie do nas trafiają? Politykom to jak najbardziej na rękę – “wojna plemion” zyska nowy wymiar, żelazny elektorat będzie można ekscytować do woli a niezdecydowanych radykalizować.

Szanowni Państwo, stoimy na progu Matrixa. Obawiam się, że z błogosławieństwem i czynnym wsparciem polityków, zrobimy odważny krok na przód. Skutki będą opłakane – już dziś żyjemy w tzw. szumie medialnym i zamiast społeczeństwa informacyjnego, stajemy się społeczeństwem zdezinformowanym, bombardowanym informacjami w ilościach, których po prostu nie jesteśmy w stanie zarejestrować. Nie wierzycie? Kto z Was, bez wyszukiwarki czy przeglądu prasy jest w stanie z pamięci zreferować ważne wydarzenia ubiegłego tygodnia? Dla ułatwienia – te, którym uwagę poświęciły TVP, TVN, Polsat, Agora.

Inne zapisy autora:

0

Michał Nawrocki
Michał Nawrocki https://www.3obieg.pl

232 publikacje
34 komentarze
 

  1. Avatar gniew

    Szczęść Boże.
    Nie mam Telewizora, uwolniłem się kilka lat temu – w związku z tym, nie mam żadnych kablówek
    i umów.
    Uwolniłem się z pod opieki banków – w związku z tym, nie mam żadnych kart bankomatowych, płatniczych, nie ponoszę ryzyka ” bankowego” i nie mam żadnych umów z bankami.
    Mam laptopa i internet bezprzewodowy, mam najtańszy mały telefon za 60 złotych na dwie karty sim i na kartę – nie jestem uwiązany rachunkami i obowiązkowymi płatnościami.
    Z uwagi na to, że tego nie mam – Mam święty spokój…., a czas i tak ucieka coraz szybciej
    i szybciej…..
    Mam w dupie to, czego nie mami bo jest to mój świadomy wybór i jest mi z tym dobrze!!!.
    pozdrawiam Zbigniew Lachowicz

    0
    • Cóż, od pewnego czasu coraz silniej słychać głosy dążące np. do likwidacji gotówki w obiegu. W ramach “walki z szarą strefą”. Kasy z Amber Gold nadal nie potrafią namierzyć, ale co tam.

      Pozdrawiam serdecznie

      0
  2. pablo3 pablo3

    Ameryki Pan Maciej nie odkryl. ale faktycznie, trzeba coraz czesciej myslec o pelnym czy tez realnym “matriksie” czy “1984”. lepiej dobrze sie do tego przygotujmy, bo wyglada, ze potezne sily ciaza ku takiemu rozwiazaniu, ktore zdaje sie wobec tego nieuchronne.

    0
    • Tak gwoli sprawiedliwości – Michał, nie Maciej, ale nie mam pretensji.

      Mnie niepokoją potencjalne skutki społeczne tego eksperymentu. I co będzie, jak się kiedyś system “zawiesi”?

      Pozdrawiam serdecznie

      0
  3. pablo3 pablo3

    faktycznie, juz zasypiam Panie Michale. co do skutkow spolecznych, to juz od kilku setek lat, rodza olbrzymie zmiany. sama utrata kontroli nad kreacja pieniadza, stanowi istotny czynnik na drodze ku zniewoleniu mas, ale najpierw ich zatomizowaniu. tym damy wiecej, innym mniej, az wszyscy skupieni na sobie i wlasnym ego, wpadna w ta sama pulapke.

    0
    • Cóż, do tematu kreacji pieniądza (i nie tylko) pewnie wkrótce wrócimy – czytam właśnie kapitalną publikację, ale że obejmuje tysiąc lat, więc trochę na recenzję będzie trzeba poczekać.

      Pozdrawiam serdecznie

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217