Bez kategorii
Like

Na pomoc alergikom!

05/06/2017
663 Wyświetlenia
0 Komentarze
6 minut czytania
Na pomoc alergikom!

Wiosna i wczesne lato kojarzy się dla wielu z najpiękniejszym, aktywnym okresem w roku, kiedy aż chce się wyjść z domu i odetchnąć świeżym powietrzem. Niestety alergicy w tym czasie mają spory problem w postaci wszechobecnych pyłków i nie tylko. Nawet w obliczu rozmów z lekarzem prowadzącym i dużych starań, by wyleczyć przypadłość – nie widać efektów, a kichanie i katar wydają się nie mieć końca. Powstaje więc bardzo ważne pytanie: czy alergicy mają szansę na czysty i swobodny oddech?

0


Alergia na skróty

Aby zrozumieć większość problemów stojących przed alergikami i lekarzami próbującymi leczyć konkretne przypadki należy przyjrzeć się samemu pojęciu alergii. Jest to mianowicie rodzaj niewłaściwej odpowiedzi naszego organizmu na pewną substancję obcą (tzw. alergen), która wywołuje w tkankach reakcję immunologiczną prowadzącą do powstania swoistych przeciwciał. Gdy zwiążą się one z alergenem biorą następnie udział w produkowaniu różnego rodzaju mediatorów stanu zapalnego, m.in. białek ostrej fazy. Taka sytuacja jest pożądana podczas wniknięcia toksyn lub chociażby wewnętrznego pasożyta układu pokarmowego. Mówiąc o alergii mamy na myśli raczej substancje obojętne ustrojowi z fizjologicznego punktu widzenia, jednak rozpoznawane są jako zagrożenie, które należy zwalczać. Temu zwalczaniu służyć mają napływające granulocyty kwasochłonne, komórki tuczne i limfocyty, czyli różne rodzaje krwinek białych odpowiadających za naszą odporność. Efekt znamy – zazwyczaj obserwujemy katar, łzawienie, wysypkę lub groźny wstrząs anafilaktyczny.

Naturalne remedia

Jeśli problem z alergią jest u nas bardzo mały, ledwo dostrzegalny możemy spróbować sprawdzonych metod na pozbycie się przynajmniej objawów, jeszcze zanim sięgniemy po dedykowane tej przypadłości środki.

alergiczka-na-dworzePierwszy sposób dotyczy problemów z oddychaniem nocą, co u alergików może objawiać się chrapaniem. W niewielkim garnku należy rozpuścić ¼ szklanki oleju kokosowego z łyżką wosku pszczelego. Następnie po krótkim przestudzeniu dodajemy olejek eukaliptusowy oraz olejek miętowy – każdego po 10 kropli. Otrzymany w ten sposób roztwór zamykamy szczelnie w pojemniku do całkowitego wystygnięcia. Pozostawiona w lodówce mikstura powinna mieć konsystencję maści i o to nam właśnie chodzi. Powstały krem służy do posmarowania go tuż pod nozdrzami lub w okolicy szyi i obojczyków. Nie planujemy bynajmniej, żeby nasze mazidło wchłonęło się i dało jakikolwiek efekt – przeciwnie, naszym celem jest stopniowe wdychanie ulatniających się poprzez parowanie olejków eterycznych w czasie snu. Udrożnią one drogi oddechowe i złagodzą podrażnioną śluzówkę nosa dając uczucie ulgi nie tylko alergikowi, ale też osoby śpiącej obok.

Drugim sprawdzonym sposobem jest aplikowanie donosowo słonej wody i bynajmniej nie mówimy tu o topieniu się w morzu. Wdychać słoną wodę (zazwyczaj w postaci roztworu soli fizjologicznej) możemy na kilka sposobów – m. in. poprzez specjalne spraye lub dzięki specjalnie skonstruowanym kubkom. Taka praktyka jest wykorzystywana często do łagodzenia bólu u osób ze stałymi problemami z zatokami, które chcą ograniczyć przyjmowanie leków przeciwbólowych w trosce o własne zdrowie.

Trzeci pomysł jest równie banalny co wcale nie oczywisty – po prostu jedz zdrowo i nie stroń od pikantnych potraw. Ostre przyprawy, jak pieprz np. cayenne dają efekt skurczu błony śluzowej nosa, co umożliwia sprawniejsze usunięcie zalegających alergenów wraz ze śluzem i odzyskanie przyjemności z pełnego wdechu. Niekoniecznie musisz jednak ograniczać się do jednego rodzaju kuchni serwującej potrawy ostre – np. meksykańskiej. Próbuj rzeczy nowych, być może poznasz smak, który okaże się pomocny zarówno w zwalczaniu nieprzyjemnych objawów, jak i głodu i monotonii. Spróbuj lekkich, warzywnych placków, np. z cukini z dodatkiem mięty. Nie zapominaj pod żadnym pozorem nie zapominaj o odpowiednim nawodnieniu, by utrzymać nawilżenie błon nosa i zatok.

Z impetem w sedno

Oczywiście powyższe rady są jak najbardziej pomocne, ale nie zastąpią nam lekarza, który powinien nas dokładnie nas przebadać. Oczywiście nie bagatelizujmy roli wywiadu w diagnostyce medycznej – jako alergik przydatne może okazać się sporządzanie notatek z tego kiedy dolegliwości nasilały się i słabły. W ten sposób nie umkną nam informacje, które mogą bardzo pomóc w określeniu źródła problemu, a to już połowa sukcesu. Oprócz tego warto sięgnąć po leki przeciwalergiczne dostępne bez recepty – np. Claritine Allergy, który posiada loratydynę – związek zmniejszający objawy takie jak katar, przewlekła pokrzywka idiopatyczna, swędzenie czy kichanie. Dzieje się tak ponieważ substancja ta hamuje działanie histaminy – jednego z lokalnych mediatorów zapalenia. Jeśli masz zamiar prowadzić auto, ten lek sprawdzi się w tej sytuacji, bowiem został przebadany pod kątem właściwości usypiających, których nie wykazuje. W związku z tym jego działaniem mogą cieszyć się nawet piloci samolotów, których koncentracja musi być na najwyższym poziomie. Oprócz tabletek lek ten dostępny jest również jako syrop. Warto odwiedzić stronę http://www.claritine.pl/pl/ w celu zgłębienia większej wiedzy na temat ulotki leku, ale również ciekawostek dotyczących alergii oraz statystyk, a nawet przeprowadzić szybki test diagnozujący występujący u nas typ uczulenia.

Inne zapisy autora:

0

kampanieonline
kampanieonline

323 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816