HYDE PARK
Like

Monitoring piractwa

11/06/2014
557 Wyświetlenia
0 Komentarze
2 minut czytania
Monitoring piractwa

Nasze myślenie jest proste jak dodawanie dwa do dwóch. W większości przypadków wychodzi cztery, chociaż są chwile, kiedy wynik jest inny, nawet jeśli składowe tej sumy pozostają bez zmian. Uznajemy, że i to się może zdarzyć w kraju, który idee sprawiedliwości społecznej jest gotów wdrażać przymusem. Zawsze jednak w takich przypadkach ktoś nakrzyczy na nas, że prawimy idiotyzmy. Możemy tylko czuć wdzięczność, że nie nazwie nas idiotą albo debilem. Ze scholastykami i teoretykami nie podejmujemy jednak polemiki. Nasza materia to życie i człowiek w nie uwikłany. A, jak bardzo może się uwikłać pokazuje cała heca z klauzulą sumienia podpisaną przez lekarzy.

0


Monitoring_pirata_1

 

W opisywanym przypadku pierwsza dwójka tej sumy to wiadomość, którą ekscytuje się kraj, jak długi i szeroki, czyli rajd pirata drogowego. Druga dwójka to informacja, że grób Jaruzelskiego jest monitorowany w obawie zapewne o dewastację albo coś gorszego nawet jeszcze – zbezczeszczenie. Suma to wniosek, że pirata złapać się nie da, bo monitoring ma zatrudnienie… na Powązkach. Może to i racja, każdy rodzaj piractwa powinien być monitorowany. Ale, czy wynik to jeszcze czwórka, czy już jakaś inna cyfra?

Swoją drogą taniej i prościej byłoby pochować go pod pomnikiem Nieznanego Żołnierza. Tam warta jest obecna cały czas a i zapewne monitoringu też nie brak. Poza tym właściwie i sam Jaruzelski to taki żołnierz nieznany. Nie jest nam znanym, chociaż możemy się domyślać, czyje interesy reprezentował. No, ale to domysły, supozycje itp., bo przecież wiadomo, dla wielu to patriota tak, jak sprzedawczykiem był Kukliński. Tutaj suma dwóch dwójek na pewno nie daje cztery.

Co do pirata, to jest niezaprzeczalnie pewnym, że się wywinie. Prawo definiuje to jednoznacznie, a redaktor naczelny niniejszego serwisu potwierdzi to będąc np. aktywnym w kwestiach mandatowych. Samochód był firmowy, domniemanych sprawców mogło być kilku, a ten właściwy nie został złapany na tzw. gorącym uczynku. I nawet zdjęcie z monitoringu ma wątpliwą wartość dowodową. Wystarczy, że wezwany na komendę odmówi składania wyjaśnień. On i tych kilku innych, którzy mogą wchodzić w rachubę. Do umorzenia.

Z pozdrowieniami red. nacz. Liber

Inne zapisy autora:

0

Liber
Liber http://www.galerialiber.pl

rysownik, satyryk. Z wykształcenia socjolog. Ciągle zachowuje nadzieję

422 publikacje
6 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816