BIZNES
Like

Luksus (urzędniczy)

10/04/2014
492 Wyświetlenia
12 Komentarze
9 minute czytania
Luksus (urzędniczy)

W 2013 r. w Polsce mieszkało już 786 tys. osób zamożnych i bogatych (zarabiają powyżej 85 tys. zł rocznie). To kolejny rok, w którym grono to powiększa się. W ostatnim roku aż o 18 tys. osób – donosi bankier.pl. Okazuje się, że jeszcze w 2008 r. było w naszym kraju tylko ok. 574 tys. bogaczy, dwa lata później 661 tys., a w 2011 r. już 736 tys.



 

W 2016 r. liczba Polaków zarabiających powyżej 85 tys. zł rocznie powinna zbliżyć się do 1 mln – podaje serwis. Według firmy badawczej KPMG, w 2013 r. osoby bogate i zamożne dysponowały w sumie rocznym dochodem netto rzędu 130,9 mld zł.  W 2016 r. będzie to już 170 mld zł. Zmienia się również liczba najbogatszych konsumentów (posiadają płynne aktywa o wartości przekracza­ją­cej 1 mln dolarów). Z raportu Global Wealth Databook wynika, że w Polsce mieszka około 45 tys. takich osób.

http://www.sfora.biz/gospodarka/Polacy-plawia-sie-w-luksusie-Coraz-wiecej-bogatych-a66131

1.

Oto granica, jaka dzieli przeciętnego Kowalskiego od Kowalskiego zamożnego – ten drugi zarabia przynajmniej 85.000,- zł rocznie, podczas gdy przeciętne wynagrodzenie za trzeci kwartał 2013 roku wynosiło 3.651,72 zł (w skali roku daje to niespełna 43,821 zł – Komunikat
Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 13 listopada 2013 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w trzecim kwartale 2013 r. – M.P.2013.904).Czyli zamożny Polak zarabia minimum 7083,33 zł miesięcznie.

1,94 razy więcej niż średnia.

Poszukajmy więc tych zamożnych tam, gdzie być ich raczej nie powinno…

2.

Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Gliwicach. Dyrektor Barbara Terlecka – Kubicius  podaje, że ze stosunku pracy w 2012 roku osiągnęła… 111.423,84 zł.

Czyli w skali miesiąca…9.285,32 zł. Aż 31% wyżej niż próg zamożności!

http://pzgliwice.peup.pl/eurzad.seam?eurzadNazwa=Rejestr+o%C5%9Bwiadcze%C5%84+maj%C4%85tkowych+kierownik%C3%B3w+jednostek+podleg%C5%82ych&actionMethod=eurzad.xhtml%3ApeupAgent.setEurzadMode%283%29&cid=44450

Ośrodek Pomocy Socjalnej w Pszczynie. Dyrektor Sonia Marekwa podaje w swojej deklaracji, że ze stosunku pracy w 2012 roku otrzymała niewiele mniej, bo 107.752,54 zł, czyli 8.979,38 zł miesięcznie. 26,76% wyżej od progu zamożności!

http://www.bip.pszczyna.pl/dokument.php?iddok=12268&idmp=48&r=r

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Koszalinie. Dyrektor Bogumiła Iwona Szczepanik podaje w swojej deklaracji, że z tytułu zatrudnienia w MOPS od 1 stycznia 2012 r. do 31 grudnia 2012 roku otrzymała 99.364,12 zł, czyli 8280,34 zł miesięcznie. 16,90% powyżej progu zamożności!

http://bip.koszalin.pl/?p=document&action=show&id=57715&bar_id=16049

Ośrodek Pomocy Społecznej Dzielnicy Wola m. st. Warszawy. Dyrektor Bogusława Biedrzycka podaje, że w 2012 roku zarobiła w OPS 159.857,56 . Czyli 13.321,46 zł miesięcznie. O 88,07% wyżej, niż próg zamożności!

http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/000e334c/kacgatptabcfjaiwqkyjpddictptymmm/Bogus%C5%82awaBiedrzycka.pdf

3.

Okazuje się, że pośród tak doświadczonych i wszechstronnych fachowców możemy odnaleźć również emerytów.

W 2011 roku dyrektorką Miejskiego Centrum Pomocy Rodzinie w Zamościu była Halina Rycak. Jak podaje w deklaracji z tytułu zatrudnienia osiągała znacząco mniej niż w/w, bo tylko 83.283,73 zł (miesięcznie więc 6.940,31 zł – a więc aż o 143 zł niżej, niż wynosi próg zamożności), ale za to od Państwa dostaje emeryturę – całe 1873,18 zł miesięcznie. A to już czyni z niej osobę zamożną!

http://archiwumbip.zamosc.um.gov.pl/dat/attach/8723_img.pdf

4.

Popatrzmy na deklaracje majątkowe z innego końca Polski.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jeleniej Górze. Dyrektor Wojciech Waldemar Łabun za 2012 rok otrzymał 107.693,77 , czyli miesięcznie 8.974,48 zł. 26,69% wyżej, niż wynosi próg zamożności.

http://www.bip.um-jeleniagora.dolnyslask.pl/dokument.php?iddok=10158&idmp=187&r=o

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Krakowie. Jego dyrektorka Józefa Grodecka podaje, że z tytułu umowy o pracę w 2012 roku otrzymała kwotę 146.217,77 zł. Czyli miesięcznie 12.184,14 zł. 72% wyżej od progu zamożności!

http://www.bip.krakow.pl/oswiadczenia/osw_9788.pdf

5.

Jak wielka jest armia ludzi, kierujących ośrodkami pomocy społecznej w Polsce?

Struktura pomocy społecznej w Polsce:

  • ośrodki pomocy społecznej działające w każdej gminie, udzielające pomocy w formie pracy socjalnej, świadczeń pieniężnych, przyznając wsparcie usługowe i rzeczowe oraz kierujące do ośrodków wsparcia;
  • powiatowe centra pomocy rodzinie (w miastach na prawach powiatu – miejskie centra pomocy rodzinie); powiaty prowadzą domy pomocy społecznej, zapewniają opiekę nad dziećmi w placówkach opiekuńczo-wychowawczych (tj. domach dziecka, pogotowiach opiekuńczych) i w rodzinach zastępczych;
  • regionalne ośrodki polityki społecznej (przy urzędach marszałkowskich) – zajmują się koordynacją polityki społecznej w zakresie pomocy na terenie województw samorządowych;
  • w urzędach wojewódzkich wydziały polityki społecznej – kontrola i nadzór nad realizacją zadań samorządu gminnego, powiatowego i województwa, w tym nad jakością działalności jednostek organizacyjnych pomocy społecznej (jednak tylko w zakresie zadań zleconych);
  • Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej – zajmuje się koordynacją polityki społecznej na obszarze całej Polski oraz przygotowywaniem zmian w obowiązującym prawie.

(wikipedia)

Tylko samych powiatów jest w Polsce 380. W każdym z nich jest więc dyrektor jakiegoś PCPR zarabiający około 10.000,- zł miesięcznie.

Czyli miesięcznie biurokratyczny system pochłania na stanowiska dyrektorskie circa 38.000.000 zł w samych tylko powiatowych centrach pomocy. Drugie tyle to miejskie. I jeszcze gminne. Razem 100, może 150 mln zł. I do tego jeszcze ZUS.

Jednocześnie tak wysoko opłacani, a więc wedle sfory „pławiący się w luksusie” urzędnicy zawiadują instytucjami, które nierzadko przydzielają kilkudziesięciozłotowe zapomogi celowe!

Całej rodzinie!

6.

Prawie cztery lata temu Rzeczpospolita pisała o kompletnym niedostosowaniu naszego modelu „pomocy społecznej” do realiów.

Jest coraz więcej gmin, w których z pomocy państwa żyje nawet co drugi mieszkaniec, a korzystanie z pomocy społecznej dla wielu tysięcy Polaków stało się niemal zawodem – wynika z najnowszego raportu GUS, do którego dotarł “Dziennik Gazeta Prawna”.

Są regiony, w których 80 proc. korzystających z pomocy społecznej pobiera ją nieprzerwanie od kilkunastu lat. Od 20 lat nikt nie zmienił zasad przyznawania pomocy społecznej i wiele osób się od niej uzależniło.

Taki kliencki sposób życia z zasiłków jest już dziedziczony przez dzieci, a nawet wnuki – powiedział gazecie autor opracowania dr Krzysztof Jakubik, dyrektor krakowskiego oddziału GUS.

Potwierdzają to cytowani przez gazetę specjaliści – polska pomoc społeczna zamiast aktywizować, utrwala biedę.

http://www.rp.pl/artykul/173943,464309.html

7.

Bo tak naprawdę nasza pomoc społeczna ma na celu, aby ludziom żyło się coraz lepiej i dostatniej.

Niestety, tylko tym, którzy już i tak dobrze i dostatnio żyją.

10.04 2014

Inne zapisy autora:

Humpty Dumpty
Humpty Dumpty

1840 publikacje
77 komentarze
 

  1. Marek

    świetny temat – to jest dopiero skandal ta cała “pomoc społeczna”

    a tak przy okazji apel do administratora strony – czy ten tekst (drugi) do wpisywania w ramach zabezpieczenia musi być aż taki niewyraźny??? To trochę zniechęca do komentowania, wścibianie się w jakieś plamy!

  2. Jerzy Wnorowski

    Na tym właśnie polega siła POlszewi. Rozbudowana do granic absurdu armia urzędnicza, sięgająca już blisko 1.000.000 osób to już nie tylko elektorat z rodzinami ale i zródło siły materialnej. Płacimy za to wszyscy z naszych podatków. Ta siła nieproduktywnych darmozjadów jest przeklęństwem Polski. Tusko-kraj stoi na tej pajęczynie skorumpowanych , kolesiowskich urzędasach.

  3. flame

    O jak miło, że na zbiorczej fotce zagościła ponownie gliwicka “różowa landryna” – mocno już przechodzona kłamczucha Barbara Terlecka – Kubiciuś – dyrektor PCPR. Fajną kasę zgarnia za swoją niekompetencję, manipulacje, durnowate decyzje i rozpieprzanie rodzin zastępczych. Sory, nie jest chyba aż taką egoistką. Ma też pewnie babina swoje problemy. Może workiem bez dna jest dwójka nieporadnych, choć całkiem dorosłych już dzieci? Może mamusia musi je wyposażyć z urzędniczej pensji na dalszą drogę życia w wypasiony domek, kilka samochodów, ewentualnie własnościowe mieszkanko na ul. Kozielskiej? Być może dzieci przejęły syndrom mamusi i też mają nieudane związki? Cóż, kasa miłości nie zastąpi.

  4. Pingback: Co nowego na portalach blogerskich?3obieg.pl | Marek Lipski

  5. Nagi w pokrzywach

    H.D. jak zwykle celnie. Gratuluję. Pragnę dodać, że w co ambitniejszych miastach buduje się coraz ładniejsze budynki na potrzeby MOPS. Nie dziwota, że na zasiłki pozostaje po 5 dych. Oczywiście jako przeciwnik zasiłków powinienem się cieszyć, no ale sam już nie wiem czy śmiać mam się, czy płakać. Kurdę to jest patologia w patologii, Monty Python po prostu.

  6. ciulzpo

    Prosze sprawdzić niejaki kandydat na senatora z ramienia SLD W . Chadzy płaci pracownikom od biletu sprzedanego..???

  7. spolecznik

    No wkoncu ktos dotknal delikatnej struny mam sasiadke ktora zyje z MOPS-u i ma w dupie wszystko i wszystkich maz -diler alkoholik ona sama za kolnierz nie wylewa dzieci zaniedbane i lataja samopas po ulicach jak sprawe zglosilem to musialem sie stawic osobiscie i zaczely sie glupie pytania skad wiem ze pija jak oni sprawdzali i pytali w sklepie – nie tym co kupuja hahahaa- czy byli pijani jak im mowie ze dzis podczas waszej wizyty tez byli pod wplywem alkoholu pytaja mnie a skad wiem a ja na to ze czemu jak widzieli po nich ze sa pod wpywem nie wezwali policji -oni tak zawsze cwaniakow udaja- i dalej ze mnie barana robic wiec im powiedzialem ze sa ludzie u nas na wsi ktorym warto pomagac ale nie tym darmozjadom inierobom – dlaczego nie pracuja – pytam -a oni mi mowia ze byla redukcja w pracy i zwolnili meza- ja im mowie ze wiem od pracodawcy ze ukradl jakies narzedzia i go wyrzucil podalem im namiary na bylego pracodawce -powiedzieli ze sie juz nimi zajma bo oni sa mlodzi i powinni pojsc do pracy a nie tylko czekac co miesiac na kase i to nie mala- zreszta co miesiac po tej kasie jest pare dni pijanstwa ja to nazywam choroba systemu i szkoda walczyc z wiatrakami -odnioslem wrazenie ze to ja zawadzam bo ich informuje o ich bezsensownym dzialaniu- zobaczymy hahahaha tylko tyle mi pozostalo no i czekam na ich ruchy nawet na drugi dzien po kasie wpadl MOPS na kontrole byli pijani ale przyszla babcia i pan kurator powiedzial ze on nic wiecej nie moze zrobic hahaha… bo babcia jest osoba dorosla i trzezwa w mysl przepisow hahahahaa….

  8. spolecznik

    Urzednicy MOPS-u pracuja do 15 a po 15 nie beda przyjezdzac na jakies kontrole bo to ich prywatny czas -ja im mowie ze tak sie dzieje od 5 lat i szkoda pieniedzy podatnikow na taki stan rzeczy -a oni ze sa bezradni ze oni juz mieli donosy na te rodzine ale oni maja rece zwiazane przepisami- musze powiedziec ze ostatnie 2 tygodnie obserwuje poprawe ich zachowania tej rodzinki po interwencji urzedniczek ale zobacze na jak dlugo hahahaha…

  9. Pingback: Luksus (urzędniczy). | NOWY EKRAN

  10. Pingback: Ciut więcej niż pół promila | 3obieg.pl - Serwis informacyjny dziennikarstwa obywatelskiego.

  11. Pingback: Owsiaka sposób na życie, czyli szołmen prowadzący WOŚP i dobrze zarabiający na akcji charytatywnej | PressMix

  12. Pingback: Ciut więcej niż pół promila | zdrowie.3obieg.pl - Serwis informacyjny dziennikarstwa obywatelskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217