HYDE PARK
Like

Krytyka weekendu

18/07/2014
674 Wyświetlenia
0 Komentarze
1 minut czytania
Krytyka weekendu

Idzie weekend, więc przekazuje moje rozmyślenia z tym związane.
Weekend to jest coś co wywalczyły związki zawodowe, tak jak ośmiogodzinny dzień pracy etatowej. Weekend to wartość lewicowa. I jak każdy element lewicowy jest to forma zniewolenia – część systemu niewolniczego. Weekend to jest wychodne niewolnika, to jest okres, w którym pan niewolnika pozwala mu na trochę względnej swobody. Trwa to dłużej niż zwykłe 2/3 doby pozwalające zregenerować siły niewolnika. Chodzi o to by niewolnik mniej czuł się niewolnikiem, czyli by był lepiej psychicznie przygotowany do niewoli. Weekend i ośmiogodzinny dzień pracy to jest nieodłączny element współczesnej standardowej pracy etatowej. A praca etatowa to niewola. Te bardziej swobodne okresy niewoli służą utrwaleniu zniewolenia i uczynienia niewoli bardziej znośnej – to powoduje, że niewola jest trwalsza i bardziej odporna na bunty.

0


 

Weekend to opozycja w stosunku do święta. Święto jest wartością prawicową – święto to moralny obowiązek, to okres, który czemuś służy, czemuś co ma wyższą wartość niż codzienne trudy. Święto to refleksja, to intelektualne oderwanie się od powszednich problemów, to okres filozofowania, to też oczywiście odpoczynek, jak weekend, ale odpoczynek w innym znaczeniu.
Święto to nie odpoczynek od Boga, ale okres pozwalający bardziej się na Nim skupić, lepiej próbować Go poznać czy zrozumieć, bez żadnego przymusu, to okres odpoczynku od niższych wartości by kontemplować wartości wyższe. Święto to filozofowanie.  Natomiast weekend to odpoczynek od pana, który nas zniewala, to okres pozwalający o nim zapomnieć, poczuć się na chwilę pozornie wolnym, niezależnym od pana – to okres gdy możemy odrzucić wyższe wartości i poddać się niskim instynktom. Weekend to prawo jakie nam dobrodusznie dał nasz pan – nie podlega to dobrowolnemu wyborowi, tak jak moralny obowiązek świętowania, ale jest to państwowy przymus wymuszany przemocą. Weekend to wyluzowanie, folgowanie wartościom niższym.
Reasumując: weekend jest lewicowy, niedziela jest prawicowa. Weekend jest przejawem zniewolenia, świętowanie to wolność.
Grzegorz GPS Świderski

Inne zapisy autora:

0

Grzegorz "GPS" Świderski
Grzegorz "GPS" Świderski http://gps65.salon24.pl/

Grzegorz P. Świderski - Sarmata, żeglarz, paleolibertarianin, katolik, informatyk, trajkarz, monarchista. Skrajnie konserwatywny arcyliberał. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję. Mój główny blog jest tu: http://gps65.salon24.pl/

174 publikacje
113 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758