Artykuły redakcyjne
Like

Kolejna próba zduszenia wolnego słowa przez burmistrza Wacława Ligęzę

22/03/2016
297 Wyświetlenia
1 Komentarze
6 minut czytania
Kolejna próba zduszenia wolnego słowa przez burmistrza Wacława Ligęzę

Niniejszy materiał prasowy dedykuję Maciejowi Trybusowi z Regionalnej Telewizji Gorlickiej! Może kiedyś stanie w obronie wolności słowa? Dzisiaj znowu będzie o mediach publicznych i wolności słowa. Otóż 16 marca 2016 roku Gmina Bobowa wystosowała do mnie pismo, sygnowane przez burmistrza Wacława Ligęzę, z wezwaniem do opublikowania strukturalnych i wielowątkowych przeprosin, w związku z rzekomym naruszeniem przeze mnie dobrego imienia Gminy Bobowa i reprezentującego Gminę burmistrza Wacława Ligęzę. Oto przedmiotowy dokument: 

0


Inne zapisy autora:

0

Maciej Rysiewicz
Maciej Rysiewicz http://www.gorliceiokolice.eu

Dziennikarz i wydawca. Twórca portali "Bobowa Od-Nowa" i "Gorlice i Okolice" w powiecie gorlickim (www.gorliceiokolice.eu). Zastępca redaktora naczelnego portalu "3obieg". Redaktor naczelny portalu "Zdrowie za Zdrowie". W latach 2004-2013 wydawca i redaktor naczelny czasopism "Kalendarz Pszczelarza" i "Przegląd Pszczelarski". Autor książek "Ule i pasieki w Polsce" i "Krynica Zdrój - miasto, ludzie, okolice". Właściciel Wydawnictwa WILCZYSKA (www.wilczyska.eu). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

628 publikacje
270 komentarze
 

Jeden komentarz

  1. Avatar Kazimierz Jan Solarz

    Jako przewodniczący Stowarzyszenia Przyjaciół Międzyzdrojów Odnowa w związku z wydawanym biuletynem organizacji nie dostąpiłem nawet takiego zaszczytu jak Pan żeby żądano ode mnie sprostowania. Burmistrz Międzyzdrojów Leszek Dorosz wraz z prezeską gminnej spółki Wiolettą Wadecką od razu poszli do sądu i żądali ode mnie po 20 tys zł nawiązki 20 tys zł grzywny i łącznie 1 roku więzienia. A to tylko za to, że pokazałem pajączka, który poprzez gminne spółki oplótł całą gminę. 5 osób + jedna kancelaria prawna obsiadło 17 stanowisk w 6 miejskich spółkach i obrazili się za nazwanie tego kliką i układem zamkniętym. A burmistrz tolerował przez 5 lat prowadzenie działalności gospodarczej przez prezeskę gminnej spółki (W, Wadecka), a kiedy sprawa się wydała to w wyjaśnieniach do radnego i wojewody podawał sprzeczne wyjaśnienia. Obydwoje się następnie obrazili za to że przytoczyłem krążącą po gminie plotkę o ich intymnych relacjach. (biuletyn nr 5) Tak więc i tak został Pan potraktowany z należnym szacunkiem przez burmistrza Ligęzę. A mówiąc poważnie to niestety nasi WŁADCY wszędzie wykazują się butą i bezczelnością i zapominają, że nie robią żadnej łaski na co i jak wydają pieniądze z naszych podatków. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
    Kazimierz Jan Solarz.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217