Bez kategorii
Like

Jeszcze raz o prądzie elektrycznym cz. 10

05/04/2012
316 Wyświetlenia
0 Komentarze
9 minut czytania
no-cover

Nowe wywołuje ciekawość, a ciekawość wywołuje pytania. Jedno z nich pozwolę sobie zacytować na wstępie do tego wykładu:

0


 

Niech Pan bedze laskaw wyjasnic jaki problem aktualnej teorii fizycznej chce Pan tymi wywodami rozwiazac?

 

http://electrino.nowyekran.pl/post/56760,jeszcze-raz-o-pradzie-elektrycznym-cz-9#comment_420672

 

Ponieważ na początku tego cyklu wyjaśniłem powody, którymi kierowałem się przystępując do tej pracy, ale, jak pokazuje praktyka, ludziom nie chce się szukać informacji, więc udzieliłem bardzo konkretnej, ważnej społecznie, z mojego punktu widzenia, odpowiedzi:

 

NAJWAZNIEJSZY! Chcę, żeby młodzież odwróciła się twarzą do Przyrody.

 

http://electrino.nowyekran.pl/post/56760,jeszcze-raz-o-pradzie-elektrycznym-cz-9#comment_420688

 

Ta odpowiedź nie usatysfakcjonowała pytającego. Trzeba spróbować dotrzeć do niego z drugiej, nie mniej ważnej strony:

 

Celem moich wykładów, jest pokazanie młodzieży, że oficjalna fizyka zajmuje się manipulacjami i spekulacjami, czym niewątpliwie blokuje tempo postępu technicznego cywilizacji.

 

Rozwijamy się? Tak, ale zbyt wolno i zbyt dużym kosztem.

 

Celem tego cyklu poświęconego prądowi, a w szczególności jego generowania, jest pokazanie, że śmierdzące i niszczące środowisko naturalne elektrownie konwencjonalne, oraz śmiercionośne, grożące zagładą Natury elektrownie atomowe nie są jedyną alternatywą dla ludzi, a to, co pokazał nam Tesla, czy inni badacze i wynalazcy (często wbrew nacisków środowiska naukowego), to nie czarna magia i da się wykorzystać na masową skalę tylko wtedy, gdy będziemy prawidłowo opisywali otaczającą nas przyrodę, np. uściślimy, co jest nośnikiem prądu.

 

Mam nadzieję, że dzięki moim wykładom wszyscy już zrozumieli, że proton nie jest cząstką elementarną, a więc Model Standartowy, zaliczący go do barionów jest po prostu zmyśleniem.

 

Ponieważ proton nie jest cząstką elementarną, więc nauka nie zna antypodu elektrona, czyli rzeczywiście elemenatrnej cząstki przenoszącej ładunek dodatni. W tej sytuacji, odkrycie prof. Bazijewa, czyli odkrycie cząstki elementarnej przenoszącej ładunek dodatni i rozkrywającej sens fizyczny Stałej Plancka, powinno być rzetelnie analizowane i z całą skurpulatnością sprawdzone przez fizyków.

 

Ironizowanie, ośmieszanie, i inne tego typu "argumenty", stosowane przez profesjonalnych fizyków, wystawiają im tylko jak najgorsze świadectwo.

 

Widocznie ci pseudofizycy nie słyszeli co mówił na ten temat Albert Einstein:

 

"Nie dokonuje odkrycia, kto nie bada niemożliwości"


Wracajmy jednak do prądu.

 

W ostatnim odcinku pokazaliśmy jak formuje się prąd na odcinku przewodnika przemieszczającym się między różnoimiennymi biegunami magnesów, przy czym przewodnik wchodził w tą przestrzeń równolegle do brzegu magnesu.

  

W tych warunkach uzyskaliśmy prąd rozprzestrzeniający się po przewodniku w dwóch przeciwnych kierunkach.

 

Jest zupełnie zrozumiałym, że dla uzyskania jednokierunkowego wiru na aktywnym odcinku, należy zmienić jego równoległość w stosunku do brzegu magnesu w jednej z płaszczyzn. Na rysunku, pokazaliśmy taką zmianę w poziomej płaszczyźnie, odsuwając jeden koniec aktywnego odcinka o mały kąta od brzegu magnesu.

 

 

Przy ruchu przewodnika w kierunku brzegu magnesu, krytycznego zbliżenia do przewodnika osiąga najpierw pierwsza siłowa linia, potem druga, itd.. po kolei, od jednego końca aktywnego odcinka do drugiego.

 

Pierwsze elektrina, które przeszły z magnetycznego strumienia na przewodnik, na odległym od obserwatora końcu aktywnego odcinka, na skutek asymetrii między płaszczyzną orbity a osią przewodnika, od razu wykonują krok h w kierunku bliższego do obserwatora końca aktywnego odcinka.

 

Jeśli zatrzymać przewodnik w tym położeniu, to po nieskończenie długim przewodniku przejdzie wir formowany jedną siłową linią, jednym kanałem magnesu i tylko w jednym kierunku

 

Gdybyśmy kontynuowali przesuwanie przewodnika, to wszystkie n orbit po kolei włączą się w proces formowania wira, a kierunek ruchu pakietów będzie jednym dla nich wszystkich, od tego końca l, który pierwszy wstąpił w kontakt ze strumieniem magnetycznym, do jego drugiego końca.

 

W tym przypadku otrzymamy jednokierunkowy prąd elektryczny, natężenie i napięcie którego będą dwa razy większe niż w przypadku opisanym w cz. 9:

 

Di2 = 2*Di1 = N1*э*t’ = 9,9906818*10^-3 , A                                              

 

DV2 =Di2 *R0 = 3,8918364 , V                                                           

 

Jeśli z takiego przewodnika zbudować obwód zamknięty, to sformuje się ciągła cyrkulacja jednokierunkowego wiru po zamkniętym obwodzie, a więc warunek L =¥ będzie spełniony.

 

Jeśli zatrzymać przewodnik w położeniu takim, gdy cały aktywny odcinek wszedł w strumień magnetyczny, to przy spełnionym warunku dF/dt = 0 po przewodniku popłynie prąd elektryczny.

 

Nieskończenie długi przewodnik, z dwukierunkowym wirem przesuwa się w głąb magnetycznego strumienia na głębokość swojego promienia R. Przy tym oś przewodnika zatrzymała się dokładnie nad pierwszym od brzegu rzędem międzyatomowych kanałów .

  

Przeanalizujmy profil wira w tym położeniu.

 

Głębokość magnetycznego strumienia, na której trajektorie elektrino bezdyskusyjnie nakręcają się na przewodnik wynosi r = R +Dlc = 6,947539*10^-3 m, a ogólna liczba takich trajektorii wynosi  N2 = a*r/a^2m = 2,88866*10^15 , z których N3 = 4,158*10^14 opiera się w dolną powierzchnię przewodnika, między osią, a przednim krajem przewodnika.

 

W tym położeniu, cały strumień magnetyczny opływa przewodnik tylko z jednej, frontalnej powierzchni, co prowadzi do asymetrii wiru. Fizyczny sens tej asymetri w tym, że prowadzi do deformacji strumienia magnetycznego, spowodowanej zagęszczeniem siłowych linii wzdłuż frontalnej powierzchnii przewodnika.

 

Właśnie to zagęszczenie jest przyczyną formowania większej koncentracji energii w objętości przestrzeni przed przewodnikiem, niż za nim. A ta różnica ciśnienia strumienia magnetycznego, na frontalną i tylną powierzchnie przewodnika, jest przyczyną powstania siły skierowanej w kierunku przeciwnym niż kierunek poruszania się przewodnika. W naszym przypadku, zagęszczenie strumienia magnetycznego wynosi 14,4%, ponieważ R = 16,6%*Dlc .

 

Jeśli wzięlibyśmy przewodnik, którego promień byłby równyDlc , to zagęszczenie wyniosłoby 50%. Stąd staje się zrozumiałym, że im większa będzie średnica przewodnika, tym większy będzie opór strumienia magnetycznego przeciwko jego przemieszczeniu w nim.

Inne zapisy autora:

0

waldemar.m http:/electrino.pl

Fizyka dla tych, którzy chca zrozumiec! Polityka dla tych, którzy zrozumieli!

356 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758