Komentarze dnia
Like

Jeszcze o układzie Sikorski – Majski

31/07/2013
389 Wyświetlenia
2 Komentarze
3 minut czytania
Jeszcze o układzie Sikorski – Majski

W związku z publikacją „Godziemby” na temat sprzeciwów wobec tego układu chciałbym zwrócić uwagę na kilka istotnych elementów dotyczących tej sprawy.

Po pierwsze stwierdzenie, że rząd polski nie posiadał informacji na temat wywiezionych na Syberię Polaków nie odpowiada stanowi faktycznemu, gdyż raporty w tej sprawie były wysyłane przez ZWZ, później AK przez cały czas wojny, sam brałem w tym udział, zarówno Czapski jak i polska ambasada w Kujbyszewie rozporządzały odpowiednimi informacjami, co nie znaczy ze mogły być w nich luki. Główny problem leżał w sowieckich utrudnieniach robionych od samego początku wejścia w życie tej nieszczęsnej umowy.

0


Również nieco ostrożniej potraktowałbym akcje sprzeciwu w stosunku do tej umowy.

Obok pryncypialnego stanowiska obrony polskich interesów mamy w tym przypadku, podobnie jak po upadku Francji, do czynienia z próba obalenia rządu Sikorskiego za wszelka cenę, a ta sprawa była tylko okazją.

W kraju mieliśmy echa tych wszystkich wypadków i stanowisko było dość jednoznaczne, zdając sobie sprawę ze wszystkich braków tej umowy, jej ocena była w sumie pozytywna wyłącznie ze względu na zwolnienie ludzi i możliwość tworzenia polskiej armii. Uznawano za zasadniczy brak potwierdzenia przedwojennej granicy, ale sam fakt unieważnienia sowiecko niemieckich traktatów traktowano, jako wystarczający dla tego rodzaju umowy.

Dla całego ówczesnego świata Sikorski w dużej mierze za sprawą alianckiej propagandy stał się symbolem niezłomnej walki z Hitlerem. Po upadku Francji jego nazwisko obok nazwiska Churchilla było najczęściej wymieniane, jako przywódców wolnego świata walczącego z niemiecką agresją. Dla umęczonego i walczącego Kraju był zwiastunem zwycięstwa, odzyskania wolności dla całej Polski i naprawienia błędów Wersalu w postaci Gdańska, Mazur, Śląska itd.

Kardynalne błędy Sikorskiego nie były powszechnie znane, natomiast jego kontakty z Churchillem i Rooseveltem i stała obecność w międzynarodowej prasie i radiu tworzyły wrażenie bardzo silnej pozycji wśród aliantów, co mogło gwarantować skuteczne reprezentowanie polskich spraw, szczególnie na powojennej konferencji pokojowej. Coś z tego wrażenie, jakie odnosiliśmy w kraju musiało być z prawdy, gdyż po jego śmierci notowania Polski spadły bardzo nisko. Może właśnie dlatego potrzebna była jego śmierć.

Podpisanie umowy z Sowietami nie było wynikiem nacisków sowieckich, lecz wyłącznie Churchilla i gdyby Sikorski jej nie podpisał to bolszewicy za cichą zgodą aliantów mieliby całkowicie wolną rękę w stosunku do milionowej masy Polaków pozostających w ich władaniu.

W przypadku obalenia Sikorskiego Churchill uzyskałby możliwość swobodnego manewru począwszy od cofnięcia uznania dla rządu na uchodźstwie, aż po stworzenie komitetu polskiego, na kształt Wolnej Francji z Sikorskim na czele itd.

Sytuacja Polski nie była do pozazdroszczenia, niestety w jakimś stopniu za sprawą Sikorskiego zbyt daleko posuniętego w zaufaniu do aliantów.

W 1941 roku dla nas w kraju najważniejsze było to, że Sikorski swoją osobą gwarantował, tak się wówczas wydawało, odpowiednią pozycję Polski wśród aliantów i że mimo wszystkich braków w układzie udało mu się odmienić los Polaków w Sowietach.

Inne zapisy autora:

0

Andrzej Owsinski
Andrzej Owsinski

776 publikacje
0 komentarze
 

2 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816