BIZNES
Like

Jak żółw ociężale…

08/09/2013
986 Wyświetlenia
3 Komentarze
5 minut czytania
Jak żółw ociężale…

Mniej więcej od grudnia 1941 roku na murach okupowanej Polski zaczęły pojawiać się 3 litery P. Ten skrót oznaczał: Pracuj Polaku Powoli. I był często uzupełniany schematycznym rysunkiem żółwia.

0


1.

 

Bierny opór społeczeństwa to pomysł Mahatmy Gandhiego.

Stosował go w czasie swojej pokojowej walki  już w roku1906.

Potem – Polska w latach okupacji.

Potem – USA i Martin Luter King.

I… znowu Polska, tym razem PRL z lat 1980-tych (Ruch Wolność i Pokój).

Wszystko wskazuje, że bierny opór polskiego społeczeństwa znowu narasta.

2.

 

Pisał 222 Legionista:

Gdybym z PEWNEGO źródła nie otrzymał tej fascynującej informacji to bym nie uwierzył… W Polsce  bankrutują komornicy ( zamykają kancelarie ) …a to ci heca !..żeby nie powiedzieć jaja…

https://3obieg.pl/pierwszy-sukces-rzadzacych-komornicy-bankrutuja

3.

 

Ja, praktycznie na drugim końcu Polski, otrzymałem podobną informację.

W piątek.

W tzw. pasie wschodnim RP (czyli na wschód od linii Gdańsk – Warszawa – Kraków) zagrożonych bankructwem jest aż…60% kancelarii komorniczych!

Ponad 90% egzekucji kończy się umorzeniem ze względu na brak możliwości ściągnięcia zasądzonej wierzytelności.

Nie dotyczy to jedynie ściągalności… świadczeń alimentacyjnych.

4.

 

Równie źle, z punktu widzenia komorników, rzecz jasna, wygląda w pozostałej części Polski.

5.

 

W cytowanym wyżej tekście Legionista stawia tezę, że naród jest naprawdę GOŁY, że nie ma z czego i kogo zaspokoić, zapłacić kosztów prowadzenia kancelarii komorniczej.

(ibid.)

6.

 

Nie do końca tak jest, Legionisto.

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że (pewnie przez przeoczenie, a może lobby windykacyjno-bankowe nie było jeszcze tak silne, jak teraz?) za rządów SLD dnia 20 stycznia 2005 roku zaczęła obowiązywać nowelizacja kodeksu rodzinnego, która wyłączyła możliwość zaspokojenia się z majątku wspólnego małżonków wierzyciela tylko jednego z nich.

Wcześniej dla osiągnięcia takiego samego efektu trzeba było albo umowy notarialnej i informowania przyszłego wierzyciela o jej zawarciu, albo też próbować szczęścia w sądzie (rozdzielność majątkowa).

A więc krąg potencjalnych „beneficjentów” egzekucji komorniczej wyraźnie się zawęził.

Za długi jednego z małżonków już nie ucierpi cała rodzina.

7.

 

Do tego wzrasta świadomość społeczeństwa, wymuszona nadmiernym fiskalizmem RP i świadomą pauperyzacją społeczeństwa, serwowaną praktycznie bez przerwy po 1989 roku.

Są już całe połacie kraju, gdzie brak zasądzonych alimentów w rodzinie stanowi wyjątek.

To pole dla badań socjologicznych początkującego naukowca, choć teza przecież jest prosta:

Ilość niespłacanych kredytów jest wprost proporcjonalna do wielkości bezrobocia oraz wprost proporcjonalna do ilości wyroków alimentacyjnych na danym terenie.

8.

 

Jakby jednak nie patrzeć, ustanawianie alimentów w sytuacji, gdy egzekucja długów na rzecz wierzyciela (najczęściej bankowego) grozi fizyczną degradacją rodziny świadczy o społecznym oporze.

I jak najbardziej o prawidłowym wyborze moralnym.

Mniejsze dobro (dług wobec instytucji kredytowej) musi ustąpić dobru wyższemu (byt, a często i życie, rodziny).

9.

 

Tak więc zaryzykuję trochę inną tezę, niż Legionista.

Otóż społeczeństwo zaczyna masowo stosować bierny opór.

Praktycznie istniejąca niewydolność systemu egzekucji komorniczej to przecież nie jest jedyny przejaw tego zjawiska.

Ocenia się, że udział „szarej strefy” w naszej gospodarce wynosi już 25%.

Przy czym są to dane oficjalne.

http://wyborcza.biz/Firma/1,101618,14036882,W_Polsce_szara_strefa_to_blisko_25_proc__gospodarki_.html

Czy to jest tylko krótkie preludium przed wybuchem obywatelskiego nieposłuszeństwa?

10.

 

Czy nadchodzące wybory rozładują napięcie społeczne?

Tak, jeśli ze zmianą rządzącej partii (co raczej jest przesądzone) dojdzie do faktycznej zmiany na poziomie gminy, czyli zmiany (na lepsze) traktowania społeczeństwa.

Nie, jeśli cała zmiana spowoduje jedynie kolejną „wojnę na górze” i petryfikację tego, co już jest.

Na dole.

A jeśli na to nałoży się „rewolucja geriatryczna” spowodowana upadkiem ZUS…

Strach się bać, proszę państwa.

8. 09 2013

0

Humpty Dumpty

1842 publikacje
75 komentarze
 

3 komentarz

Dodaj komentarz

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758