Artykuły redakcyjne
Like

Jak tłumaczyłem Konstytucję RP

10/03/2016
369 Wyświetlenia
8 Komentarze
1 minut czytania
Jak tłumaczyłem Konstytucję RP

Dawno temu (chyba jeszcze przed referendum) wziąłem do ręki konstytucję z zamiarem jej przeczytania ze zrozumieniem. Niestety wyłożyłem się już na artykule drugim: Konstytucja RP, Rozdział 1, Art. 2: „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”
Próbowałem ten artykuł przełożyć na jakąś zrozumiałą dla mnie formę, ale w końcu wyszedł mi jakiś dziwoląg.
“Rzeczpospolita Polska” – tu nie miałem problemów. Polska – wspólna rzecz Polaków. W porządku, pomyślałem.
Następnie wziąłem się za fragment: jest demokratycznym państwem – czyli państwem, w którym rządzi demokracja, czyli rządzi Lud, który orzeka w głosowaniu co aktualnie jest prawem. OK, pomyślałem. Lud jest głupi więc i prawo przez Lud tworzone też będzie głupie i co rusz zmieniane. No trudno. Taka karma.
Ale dalej jest napisane “prawnym”, czyli inaczej mówiąc (z greckiego) nomokratycznym, czyli opartym na stałych zasadach prawnych (np. Prawa Rzymskiego).

0


Z Wikipedii:
“Nomokracja – sposób rządzenia, w którym naczelną wartością jest przestrzeganie prawa.”
No chyba jest tu jakaś sprzeczność. Albo rządy Ludu określającego co w danej chwili jest prawem, albo rządy Prawa (ustalonego). “Tertium non datur!”
.
Ale brnę dalej, “urzeczywistniającym zasady” – czyli stosującym prawo (“masło maślane”) “sprawiedliwości społecznej”. Społecznej? Czyli jakiej? Takiej zwykłej sprawiedliwości, czy jakiejś super nadzwyczajnej, niezwykłej? Przypomniałem sobie, że przymiotnik społeczny ma swój odpowiednik powstały od języka łacińskiego – socjalistyczny (socialis po łacinie to inaczej społeczny po polsku). Sprawiedliwość socjalistyczna? Toż ja jej miałem po dziurki w nosie przez 40 lat! Dalej czytać już nie musiałem, skoro na wstępie wszystko stało się jasne.
.
Ogłupiony Lud przyjął konstytucję w referendum, ani jej pewnie nie czytając, a jeśli nawet czytając to nie rozumiejąc w ząb co czyta. Cóż, jaki Lud, taka Konstytucja! Jaka Konstytucja taki też i Trybunał Konstytucyjny!
Janusz Żurek

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Janusz Żurek http://opty.org

Z urodzenia (1949) optymista, z wykształcenia inżynier elektryk (AGH), z zawodu elektronik, z poglądów liberalny (wolnościowy) konserwatysta.

123 publikacje
743 komentarze
 

  1. Avatar obywatel

    I gospodarka też socjalistyczna z kapitalizmem dla wybranych.

    0
    • Avatar zjanusz

      …. kapitalizmem kompradorskim.

      Stanisław Michalkiewicz: – Model gospodarczy III Rzeczpospolitej określam jako „kapitalizm kompradorski”. Termin ten używany był przez marksistów dla określenia grupy tubylców w krajach kolonialnych, którzy w zamian za kolaboracje z metropoliami nagradzani byli przywilejami ekonomicznymi i tworzyli wąską warstwę uprzywilejowaną, enklawę, którą nazywano właśnie kapitalizmem kompradorskim. Różni się on tym od zwyczajnego kapitalizmu, że w zwyczajnym kapitalizmie o dostępie do rynku i o możliwościach funkcjonowania na rynku decydują osobiste cechy człowieka, takie jak przedsiębiorczość, pracowitość, rzutkość – podczas gdy w kapitalizmie kompradorskim o tym decyduje przede wszystkim przynależność do sitwy.

      0
  2. Avatar Piotr-Pierre

    Dzien dobry Panie Januszu. Ha ha ha… dawno juz odkrylem ze to co w naszej Konstytucji pisze MA SIE NIJAK do tego co sie w Polsce robi. Po co zatem Trybunal, ktory nie broni niczego? Kazdy niemal z tzw. socjalnych zapisow naszej Konstytucji jest codziennie ŁAMANY, przy milczacej aprobacie Trybunalu Konstytucyjnego dla PRZESTEPSTWA.
    Prosze dalej poczytac, tam sa jeszcze lepsze “kfiatki” ;-).
    Wyraznie czuc tu raczke Akeksandra “Golenia” K.
    Wczoraj wieczorem napisalem tu na ten sam temat komentarz, z obawami ze zostane posadzony o lewactwo. A mi chodzi tylko o ZASADE. Zapisaliscie to BRONCIE TYCH zapisow. Albo znikajcie.

    Pozdrawiam
    P.

    0
    • Avatar zjanusz

      Ależ Trybunał broni! Co tam broni, walczy jak lew o lepsze jutro dla siebie i kolegów, których ryje chwilowo oderwano od koryt (oderwanie ryja od koryta – oj nieprzyjemna operacja nie tylko dla świń, ale i wypasionych kod… pardon, kotów, czy innych zwierzątek, np lisów).
      Żurek Janusz

      0
  3. Avatar Piotr-Pierre

    Jeszcze wspomne o geniuszu Barei, ktory przewidzial proroczo nawet nasza Konstytucje (Trybunalu, niestety nie przewidzial, ale i absurd ma jakies swe granice…). Prosze przeczytac wiekopomny cytat, zastepujac w myslach slowo “miś” slowem “Konstytucja (III RP)”:

    Ochódzki: – otóż to, nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skale naszych możliwości. Ty wiesz co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji – który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi?
    Hochwander: Protokół zniszczenia.

    AMEN

    0
  4. Avatar gniew

    No i jak by si e nie ustawić, i tak dupa z tyłu…

    0
  5. pablo3 pablo3

    wyglada na to, ze moze sie to skonczyc wojna domowa. pytanie tylko, czy ludziom chce sie walczyc i przede wszystkim czy wiedza o co?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217