POLSKA
Like

Jacek Majchrowski – prezydent in blanco?

06/11/2014
1567 Wyświetlenia
4 Komentarze
8 minut czytania
Jacek Majchrowski – prezydent in blanco?

Jacek Majchrowski był wojewodą krakowskim w latach 1996-1997, następnie prezydentem Krakowa od 2002 roku. Są ludzie, którzy twierdzą, że obie te funkcje piastował bezprawnie

0


1.

Jacek Majchrowski urodził się przed dniem 1 sierpnia 1972 roku, a wiec jest w kręgu osób, które muszą złożyć oświadczenie lustracyjne wraz ze zgłoszeniem własnej kandydatury w wyborach.
Oczywiście takie oświadczenie w przypadku kolejnych wyborów można zastąpić oświadczeniem o wcześniejszym złożeniu oświadczenia lustracyjnego, co pan Jacek Majchrowski czyni.

DSC_7993_kopia

2.

Do naszej redakcji dotarły jednak osoby, którym IPN dostarczył odpis pierwszego oświadczenia lustracyjnego urzędującego prezydenta Krakowa.
Otóż oświadczenie to zawiera co prawda podpis Majchrowskiego, ale … nie jest zakreślone, czy krakowski prawnik przyznaje się do współpracy z peerelowskimi służbami, czy też temu zaprzecza!
Druk oświadczenia jest więc drukiem in blanco, co oznacza, że pan Majchrowski oświadczenia nie złożył!

225

3.

O niezbyt chlubnej przeszłości pana Jacka Majchrowskiego przed laty pisała Gazeta Polska. W pochodzącym z września 2007 r. artykule Teczka Majchrowskiego Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk wprost stwierdzili, że „z posiadanych przez nas dokumentów wynika, że obecny prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski doniósł SB, iż jego studentka dała mu ulotkę wydaną w podziemiu”.
Nie tylko zresztą.
“W operacyjnym zainteresowaniu bezpieki znalazł się w marcu 1973 r. Początkowo kontaktował się z nim funkcjonariusz Wydziału III SB w Krakowie ppor. T. Baran, który odbył z nim trzy tzw. rozmowy sondażowe. Podczas nich Majchrowski miał przekazywać informacje dotyczące m.in. środowiska Stowarzyszenia „PAX”. Następnie kontakty z Majchrowskim przejął Wydział VIII Departamentu I MSW i osobiście kpt. E. Fulczyński. Wywiadowcy nadali mu wówczas kryptonim „Nick”. W kwietniu 1975 r. Majchrowski miał dwukrotnie spotkać się z Fulczyńskim w kawiarniach „Literacka” i „Cracovia”. Tam miał przekazać oficerowi SB garść informacji na temat „Tygodnika Powszechnego” oraz włoskiego Centro Studi Europeo, którego był stypendystą w 1974 r. i gdzie spotkał m.in. Jasia Gawrońskiego, Karola Popiela i Dominika Morawskiego. Podczas jednego ze spotkań „Nick” rzekomo dostarczył też krótką informację na temat Centro Studi Europeo. Wyraził też „zgodę na utrzymywanie kontaktu, ale zastrzegł się, że wolałby nic nie podpisywać”. W późniejszym okresie kpt. Fulczyński jeszcze kilkakrotnie spotkał się z „Nickiem”, który opowiadał o swoich planach naukowych i związanych z tym wyjazdach do Anglii (m.in. do Instytutu im. gen. W. Sikorskiego w Londynie) i USA (między innymi do Instytutu Piłsudskiego w Nowym Jorku) w latach 1977–1978. Zależało mu na pomocy SB w uzyskaniu paszportu. Zobowiązanie „Michała” W związku ze zbliżającymi się wyjazdami zagranicznymi, 25 czerwca 1977 r. Majchrowski miał zgodzić się na podpisanie „zobowiązania do zachowania tajemnicy”, będącego jednocześnie „zgodą na pomoc w zakresie rozpoznawania dywersyjnej działalności antypolskiej prowadzonej przez ośrodki zagraniczne”. (…)
23 marca 1981 r. w kawiarni „Ratuszowa” z Majchrowskim spotkał się ppor. Zbigniew Charewicz z Wydziału XI Departamentu I MSW. Miał rozeznać ewentualną zasadność prowadzenia rozmów z „Nickiem”. I znów Majchrowski opowiadał o potrzebie wyjazdu naukowego do USA i o ubieganiu się o stypendium w Instytucie Piłsudskiego w Nowym Jorku, przy jednoczesnym dystansowaniu się od „Solidarności” i podkreślaniu swojego „oddania” dla PZPR. I choć odmówił przekazywania informacji na temat spraw krajowych, to „potwierdził też bez zastrzeżeń swoje zobowiązanie z 1977 r. do współpracy z SB w zakresie rozpoznawania dywersyjnej działalności antypolskiej prowadzonej przez ośrodki zagraniczne”.
http://media.wp.pl/kat,1022939,title,Teczka-Majchrowskiego,wid,9217950,wiadomosc.html

DSC_7993_kopia JGAA-927L2L588x300

4.

Po publikacji powyższego materiału Jacek Majchrowski zagroził redakcji sądem, jednak na groźbie najwyraźniej się skończyło.
Ale to niejedyny sędzia zarejestrowany przez wywiad. Są wśród nich sędziowie TK Adam Jamróz (ps. Lardo) i Marian Grzybowski (ps. Krakatau), o czym w maju podczas rozprawy dotyczącej ustawy lustracyjnej przed Trybunałem Konstytucyjnym informował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. W tym samym charakterze miał współpracować obecny prezydent Krakowa (dawniej sędzia TS) Jacek Majchrowski. Kilka dni temu o kulisach jego kontaktów z SB pisała “Gazeta Polska”. Majchrowski wszystkiemu zaprzeczył i zapowiedział pozwanie tygodnika do sądu.

http://www.rp.pl/artykul/60367.html?print=tak&p=0

4ca447ec33b40_k2

5.

Czy Jacek Majchrowski był współpracownikiem komunistycznej Służby Bezpieczeństwa?
W znajdującej się w IPN teczce o oznaczeniu IPN BU 01593/151 znajduje się jego zobowiązanie do współpracy pochodzące z 1977 roku.
O przynajmniej jednym przypadku złożenia donosu informuje cytowany wyżej artykuł.
Jednak najbardziej nawet fanatyczny współpracownik komunistycznych służb nie traci biernego prawa wyborczego w przypadku złożenia oświadczenia lustracyjnego, w którym przyznaje się do swojej ówczesnej „roboty”.

6.

Tymczasem zarzut, jaki Majchrowskiemu postawił komitet wyborczy brzmi:
Mimo ustawowego obowiązku nie złożył on oświadczenia lustracyjnego. A to oznacza, że nie może być kandydatem w nadchodzących wyborach.
Nawet na radnego.
Ale wniosek skierowany do IPN w tym zakresie przez krakowski komitet wyborczy został oddalony stwierdzeniem, że weryfikacja aktualnie pozostającego w obrocie prawnym oświadczenia lustracyjnego Jacka Majchrowskiego z dnia 6 listopada 2007 r. , zarejestrowana pod sygn. Ppl/Kr97/08, została w dniu 29 października 2010 roku zakończona zarządzeniem o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu wobec nie stwierdzenia wątpliwości (…).
Jednak naoczny świadek, który widział udostępniony w IPN dokument, twierdzi, że Majchrowski nie złożył oświadczenia, a jedynie podpisał niewypełniony blankiet!!! Taki zarzut nie może być odrzucony jedynie wskutek widzimisię jakiejkolwiek osoby!

989298.3

7.

Jeśli tak jest w istocie, to Jacek Majchrowski wszystkie funkcje publiczne sprawował nielegalnie. Ba, to oznacza również, że korupcja sięgnęła wyżyn Państwowej Komisji Wyborczej.
IPN powinien zatem rozwiać wątpliwości – albo okazując oryginał oświadczenia lustracyjnego prezydenta Krakowa, albo też kierując sprawę do właściwego sądu, który pozbawi Jacka Majchrowskiego biernego prawa wyborczego na najbliższą dekadę.
Każde inne zachowanie będzie tylko pogłębiało nieufność do Państwa i przeświadczenie o wszechogarniającej korupcji.

6.11 2014

foto: internet

Inne zapisy autora:

0

Humpty Dumpty
Humpty Dumpty

1842 publikacje
76 komentarze
 

4 komentarz

  1. Majchrowski – studium komuszej logiki
    .
    Jacek Majchrowski – komuch sprawujący w Krakowie urząd prezydenta – jest jak guma do żucia, jak by go nie nadepnąć, taki przybierze kształt.
    .
    Wygląda tak jakby nie był w stanie, jednocześnie, chodzić i żuć gumę, to jednak jedynie pozory.
    .
    Ostatnio ogłosił, że blisko mu jest do PiS, bowiem partia ta ma – jego zdaniem – lewicowy program, a on cały jest przecież złożony z lewicowości i sprawiedliwości społecznej.
    .
    Dziadyga jest najbogatszym prezydentem miasta w Polsce, ale przecież jaki on lewicowy, jaki współczujący, jaki postępowy, a jednocześnie jaki z niego patriarcha. No całkiem starzec z Macondo. Czasem przychodzi mi nawet do głowy, że nasz Pan daje mu długie lata powodzenia, aby wreszcie wykrzesać z niego krztynę i prawdomówności.
    .
    Nie zajmowałbym się tą figurą, bo to tylko produkty słabości naszego życia politycznego, nie zajmowałbym się gdyby nie fakt, że w Trzeciej Rzeczpospolitej, takie Majchrowskie, takie komuchy, które dla kariery zapisywały się do PZPR, a w wychodkach odważnie kontestowali jej ideologię, to dziś nieomal jedyni wygrani w loterii jaką zaproponowała nam „nowa Polska”.
    .
    Takie mamy elity, takich ludzi sukcesu. Majchrowski jest tego zjawiska symbolem. To taki surfer ślizgający się po wzbierających falach gnoju Trzeciej RP. Nie liczcie na to, że można go złapać za rękę, że zatonie we własnych nieczystościach. To idealny nikt, obdarzony lisim instynktem kunktator i karierowicz, który otoczył się gronem podobnych sobie nihilistów, najczęściej z peerelowskimi legitymacjami w kieszeniach.
    .
    Peerelowska gerontokracja rządzi dziś w Krakowie. Jedyną szansą na zmianę takiego stanu rzeczy, jest doprowadzenie do jego przegranej w nadchodzących wyborach.
    .
    Dziś, jako realna alternatywa i poważny konkurent dla systemu komucha Majchrowskiego, liczy się jedynie bezpartyjny kandydat, poparty przez PiS, Marek Lasota. Oczywiście Lasota ma fatalną kampanię wyborczą, a w szeregach PiS niewielu obchodzi jego wygrana, w lokalnych układach liczą się wszak jedynie indywidualne kariery.
    .
    O sposobie prowadzenia kampanii wyborczej przez PiS w Krakowie napiszę jeszcze odrębny, analityczny tekst. Dziś jednak Kraków jest sprawą ważniejszą ni przepychanki wśród prowincjonalnej, partyjnej, tłuszczy, która nominalnie powinna kandydata Lasotę wspierać.
    .
    Paradoksalnie, to nawet dobrze, ze Lasota nie posiada realnego partyjnego wsparcia, w starciu z PZPR – owskim Majchrowskim wypada bowiem nader korzystnie. Jest prawdziwie apartyjny i w istocie może stać się bardzo pożyteczny dla Krakowa i jego spraw.
    Nie ukrywam, że życzę mu jak najlepiej, choć doceniam skalę przykrości, jakie stwarzają mu jego „sojusznicy”.
    Wracając jednak do komucha Majchrowskiego, to ten ostatnio wymyślił rzecz przekraczającą już normalne wyobrażenia o zachowaniu się przy stole.
    .
    W poczuciu absolutnej bezkarności dosięga już wyżyny, na których może się spotkać jedynie z duchem pułkownika Muammara Kadafiego, jakimś Nazarbajewem, albo innym – prawdziwie ruskim – oligarchą.
    .
    Oto wymyślił sobie, że za pieniądze publiczne (a więc i moje) pozwie mnie do sądu, za to, że ja śmiałem złożyć przeciwko niemu doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zarzucam mu, że roztrwonił moje (obywatela) pieniądze przygotowując niedorzeczny projekt zimowych igrzysk olimpijskich w Krakowie, no to on – za moje pieniądze – szykuje mi pozew. Nie za swoje – jak nakazywałoby elementarne poczucie przyzwoitości – ale za publiczne. Swoich pieniędzy, to Majchrowski wydawać nie lubi, on lubi je gromadzić.
    .
    Gadowski bowiem, od różnieniu od ciebie komuchu, jest człowiekiem wolnym.
    .
    Witold Gadowski
    .

    Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/blogi/dziennik-chuligana/majchrowski-studium-komuszej-logiki,12099898180#ixzz3IH9TgoLV

    0
  2. Avatar kanton

    Dziadyga , to piękne określenie tego pana. A za te Igrzyska Zimowe w Krakowie jeszcze przydzie jemu bekąć.
    Tak się zastanawiam , czy w Krakowie nie ma wielu innych obywateli którzy spokojnie mogą
    zająć jego stanowisko jako prezydenta Krakowa. No oczywiście wpierwej winni wygrać wybory.
    Nadchodzi czas na potężne zmiany w samorządach. Czas wykopać tych ” wiecznie nieomylnych” panów takich jak Jacek Majchrowski. Pozdrawiam.

    0
  3. teraz juz wiecie, dlaczego to upadek muru berlinskiego i Zjednoczenie Niemiec, uwaza sie za bardziej kluczowe w drodze do obalenia komunizmu… Niemcy rozliczyli sie z funkcjonariuszami NRD – owskiej bezpieki i wszelkimi wspolpracownikami. natomiast w Polsce, nie. wciaz mamy PRL. tylko nie ludzmy sie, ze w PiS-ie czy w Gazecie Polskiej, nie ma PRL-u, bo smierdzi rowniez stamtad na kilometr. tylko, ze Niemcy mieli RFN, a Polska miala jedynie PRL. do czego nas doprowadzili ci esbecy od tropienia dzialalnosci antypolskiej, to dobrze widzimy. w efekcie sami zorganizowali antypolska siatke mafijna.

    0
  4. Zastanawiam się dla kogo jest prawo i jego przestrzeganie? Jeśli Profesor o wysokiej świadomości czynu zakazanego, zataił przez tyle lat, i nadal kandyduje to jest karygodny skandal na skale światową! Pytam dlaczego On jest “świętą krową”? Gzie ta trzecia władza?Pewnie prawo jest pomiędzy akapitami, dla takich ludzi, dla szaraków to jest nawet wytłuszczone!

    0

Odpowiedz na „kantonAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816