PRAWO
Like

Irek, mordo ty nasza…

02/05/2013
675 Wyświetlenia
10 Komentarze
5 minut czytania
Irek, mordo ty nasza…

Słyszałem o różnych pieniądzach. Jest gruba kasa i nędzny grosz. Jest pieniądz konkretny, kasa do wzięcia, wdowi grosz, ostatni grosz, gorący pieniądz lub zamrożona gotówka.*   1.   Rok 2008. Angielska fundacja Our New Family rozpoczyna akcję zbierania pieniędzy dla polskiej rodziny zastępczej, wielokrotnie opisywanej m.in.  przez red. Andrzeja Słonawskiego. Akcja przynosi efekty:160.000,- GBP,  czyli blisko 800.000,- zł po ówczesnym kursie. Nie wiem, czy ma to jakieś znaczenie, ale głównym fundraiserem (zawodowym kwestarzem) była kuzynka Ireneusza K.     2.   Pieniądze, które mają w swych portfelach pracownicy domów dziecka oraz pracownicy pomocy społecznej, to normalne uczciwie i ciężko zapracowane pieniądze. Nikt nie ma do nich pretensji, że „zarabiają na dzieciach” choć właśnie za zajmowanie się tymi dziećmi otrzymują wypłaty.* […]

0


Słyszałem o różnych pieniądzach. Jest gruba kasa i nędzny grosz. Jest pieniądz konkretny, kasa do wzięcia, wdowi grosz, ostatni grosz, gorący pieniądz lub zamrożona gotówka.*

 

1.

 

Rok 2008.

Angielska fundacja Our New Family rozpoczyna akcję zbierania pieniędzy dla polskiej rodziny zastępczej, wielokrotnie opisywanej m.in.  przez red. Andrzeja Słonawskiego.

Akcja przynosi efekty:160.000,- GBP,  czyli blisko 800.000,- zł po ówczesnym kursie.

Nie wiem, czy ma to jakieś znaczenie, ale głównym fundraiserem (zawodowym kwestarzem) była kuzynka Ireneusza K.

 

 

2.

 

Pieniądze, które mają w swych portfelach pracownicy domów dziecka oraz pracownicy pomocy społecznej, to normalne uczciwie i ciężko zapracowane pieniądze. Nikt nie ma do nich pretensji, że „zarabiają na dzieciach” choć właśnie za zajmowanie się tymi dziećmi otrzymują wypłaty.*

3.

 

Przeglądam akta Fundacji Rodzinnej Opieki Zastępczej „Nasz Dom Zastępczy” (KRS 000091039 SR w Gliwicach).

Pomiędzy rokiem 2007 a 2010 widnieje dziura.

Dokładnie jest tak:

karta nr 109 nosi datę 13 czerwca 2007 r. a kolejna (110) – 25 marca 2010!

Nie ma śladu po bilansie za 2008 rok, kiedy miała miejsce darowizna fundacji angielskiej!

4.

 

Napominają ci, którzy brzydzą się pieniędzmi, to oczywiste. To dżentelmeni, bo uważają ze nie powinno się rozmawiać o pieniądzach a już pieniądze w kontekście dzieci to oburzające. Ci dżentelmeni oczywiście zajmują się też zastępczym rodzicielstwem i to na jaką skalę, pomagają często tak wielu dzieciom, że aż się zliczyć nie da.*

 

5.

 

A jednak ślad po roku przestępnym 2008 widnieje w aktach.

Oto w bilansie za 2009 rok znajdujemy, że przychody z działalności statutowej (a więc i przyjmowanie darowizn!) zamknęły się w 2009 roku kwotą 352.790,39 zł, w tym wartość nieruchomości stanowi kwotę 270.970,- zł.

6.

 

 

Matematyka bywa czasem nieprzyjemna…

800.000,- zł – 350.000,- zł = 450.000,- zł

Gdzie się podziały pieniądze Anglików??

7.

16 października 2006 podczas IV Międzynarodowego Szczytu Fundraisingu w Noordwijkerhout, w Holandii przedstawiciele organizacji fundraisingowych z 24 państw uchwaliły dokument regulujący standardy etyczne pozyskiwania funduszy na cele dobroczynne. Kodeks etyczny kładzie nacisk na wykorzystywanie środków zgodnie z wolą darczyńców, transparentność, uczciwość, zgodność z prawem oraz obowiązek sprawozdawczości.

Uchwała kongresu jest jednoznaczna – ten, dla kogo zbierana jest kasa, musi ją otrzymać.

Tymczasem angielska fundacja zbiera pieniądze dla Magdziaków, ale ci nie otrzymują z zebranych pieniędzy ani pensa.

Nieruchomość, na którą złożyli się podatnicy Jej Królewskiej Mości i która miała być przeznaczona dla Magdziaków staje się własnością fundacji, ufundowanej przez Ireneusza K. oraz jego żonę i matkę (deklarują aż 10.000 zł kapitału!).

By jeszcze bardziej pokazać, jak dalece wola brytyjskich fundatorów nie liczy się w tym zagraniu, Irek publicznie twierdzi, że Magdziakowie otrzymali…. pożyczkę z prywatnych środków fundacji, za która się zagospodarowali, czyli, że powinni ją zwrócić.

Ba, dom kupiony za pieniądze zebrane na rzecz Magdziaków (a więc wolą podatników Jej Królewskiej Mości było, żeby stał się ich oraz ich dzieci, w tym także znajdujących się pod opieką rodziny, własnością) zasila majątek rodziny Kopaniów.

Oto przekręt stulecia na miarę niewielkiej śląskiej gminy:

– pieniądze zebrane dla rodziny zastępczej trafiają do rąk wieloletniego działacza na froncie walki o dobro dziecka, eks-zakonnika Irka K.

Prawie milion złotych – więcej, niż niejeden w Polsce mógłby zarobić przez całe swoje życie.

Czy to jest przywłaszczenie, czy też skłonienie pewnej grupy ludzi do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, oto jest pytanie.

I jest jeszcze jedno pytanie, na które brak odpowiedzi.

Każdy, kto zna Wielką Brytanię wie, że akcje charytatywne ciągną się latami.

Uczestniczy w nich systematycznie (jako darczyńcy) blisko 80% pracującego społeczeństwa!

Czy fundacja Our New Family nadal zbiera kasę na Magdziaków?

 

8.

 

Chyba jak jutro będę czytał ten tekst to powiem  do siebie „mordo ty moja”.*


PS. Na postawione w tekście pytania postaram się odpowiedzieć.

________

* – wypowiedź Ireneusza K. http://www.jasky.pl/theme_1.php?page=14376&sub=12401&artykul=1958

2. 05 2013

Inne zapisy autora:

0

Humpty Dumpty
Humpty Dumpty

1842 publikacje
76 komentarze
 

  1. Avatar w.j.w k.

    Jednym słowem?
    KARYGODNE!

    0
  2. Chodzi o dobro dzieci

    Ireneusz Kopania, prezes fundacji, nie chce o sprawie rozmawiać. – Były powody, by tak postąpić. Ale ponieważ są one dramatyczne i bardzo delikatne, mogę o nich mówić tylko w sądzie, nie w mediach. Chodzi o dobro dzieci – zastrzega.

    (…) – Pieniądze na niego zostały zebrane w Wielkiej Brytanii. Tam przeprowadzona została akcja dla tych konkretnych dzieci, pokazano ich zdjęcia, opowiedziano ich historię. Ciekawe, co powiedzieliby darczyńcy, gdyby dowiedzieli się, że mieszkały w nim tylko przez chwilę? – pytają rodzice.
    http://katowice.gazeta.pl/katowice/2029020,35063,13716763.html

    0
  3. Avatar Biderman

    Normalnie w świecie ktoś ta kasę zarębał , pytam się mordo ty nasz panie Ireneusz K. gdzie są pieniądze z fundacji angielskiej przecież te pieniądze były zbierane tylko i wyłącznie na rodzinę Magdziaków .

    0
  4. Avatar flame

    Kopania to stary wyga i cwaniak. Wie jak na dzieciach ukręcić lody, jak zmontować intrygę, opluwać innych, produkować oszczerstwa. Wielki kato-lik, społecznik i filantrop tfuuuu Nie wiadomo, czy jest tak samo chytry jak i bezczelny…Biurwy z PCPR eskalują prywatny kopaniowy konflikt. To są jakieś szemrane interesy. Irek paraduje po Paczynie i pręży tłuste wypasione półdoopki. Chciałby chłopina uchodzić za kogoś ważnego, ale to tylko lokalna kacykoza, chamstwo, dorobkiewiczostwo i prowincjonalne ciułanie. A ludzie łykają głodne kawałki o świętoszkowatym prezesiku Kopani. Trzeba przyjrzeć się tej jego fundacji. Co takiego zrobiła, chociażby na terenie śląska poza tym, że ma na własność dom, z którego chce wypiepszyć rodzinę z niepełnosprawnymi dziećmi? Czym się ta fundacja zajmuje? Kim jest jej prezes i członkowie zarządu? Trzeba zajrzeć w ich koryta! Myślę, że najwięcej do powiedzenia o Irku mają miejscowi – Paczynie od dawna odbija się tą szumowiną.

    0
  5. Avatar flame

    Zainteresowanych tematem, uprzejmie informuję, że wkrótce ruszamy w teren.

    Kierunek Paczyna!

    Będziemy zbierać materiał o tym, co dobrego zrobiła fundacja “Nasz Dom Zastępczy” dla mieszkańców gminy, a szczególnie dla dzieci, które tam mieszkają.

    O Irka też zapytamy …

    0
  6. Avatar flame

    Coś zaczyna śmierdzieć, coś knują skoro nastąpiło pospolite ruszenie w kopaniowym bagienku.

    Kuzynka Ireneuszka K. – Urszula Maria Piotrowska (zawodowy kwestarz – fundraiser i pośrednik pomiędzy fundacją brytyjską “Our New Family”, która prowadziła bądź nadal prowadzi akcję charytatywną na rzecz rodziny Magdziaków oraz “Nasz Dom Zastępczy”, której prezesem jest Ireneusz K. i która prawdopodobnie zawłaszczyła środki ofiarowane przez brytyjskich darczyńców) – w dniu 9 maja w asyście małżonków Reni i Irka K. wizytowała gliwicki PCPR. Dziwne, że do siedziby PCPR wchodzili od zaplecza. Chcieli przemknąć niezauważeni? Gdyby wchodzili głównym wejściem do starostwa, to objąłby ich monitoring? Czyżby dyskrecja wynikała ze skromnej natury pani kwestarz i małżeństwa Kopaniów?

    Być może ma to związek z tym, że Ulka P. została powołana przez PCPR i Kopanię na świadka w toczących się postępowaniach. Tylko, co świadek przybyły wprost z Wielkiej Brytanii robił w siedzibie PCPR? – Uzgadniał treść zeznań ze stroną, która go powołała?

    A może przesadzam i była to tylko kurtuazyjna wizyta “dobrej cioci” Ulki …

    0
  7. Dom za 300 tys. Plac zabaw rozliczone 60 tys. Oba nabytki na fotografii;

    Kopania

    0
  8. Avatar flame

    What do you mean? What’s happend after?
    Incredible story? Are you sure?
    P.S.
    Don’t worry. Everything’s OK.

    0
  9. Hi there! Quick question that’s totally off topic. Do you know how to make your site mobile friendly? My weblog looks weird when viewing from my iphone4. I’m trying to find a theme
    or plugin that might be able to correct this issue.
    If you have any recommendations, please share. With thanks!

    Here is my site – affordable link building packages

    0
  10. Pingback: List interwencyjny w sprawie Rodziny Magdziaków. | NOWY EKRAN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816