Artykuły redakcyjne
Like

Immunitet, czyli bezkarność

16/09/2014
658 Wyświetlenia
3 Komentarze
3 minut czytania
Immunitet, czyli bezkarność

Żeby zrozumieć, jak wspaniałą zdobyczą i wartością jest immunitet wystarczy przypomnieć sobie ten fragment z książki Aleksandra Dumasa „Trzej Muszkieterowie”, kiedy to Kardynał de Richelieu wręcza list, rodzaj glejtu Milady o treści mniej więcej takiej: „z mojego rozkazu i na moją odpowiedzialność posiadacz tego listu uczynił, to co uczynił”. I basta i tyle. Czyż nie wspaniałe zapewnienie bezkarności i braku wyrzutów sumienia? We wspomnianej książce cała sprawa pomimo śmierci kochanki D’artagnana przybiera na koniec dobry obrót, bo glejt ów wpada w ręce Muszkietera i służy wybawieniu z opresji całej ich czwórki, co jest swego rodzaju ironią losu, który na ten krótki moment odwraca się od złowieszczego Kardynała.

0


Drogówka_1

 

Cóż, kiedy dobre zakończenia (happy endy) zdarzają się jedynie w baśniach i co lżejszych powieściach. W życiu ów glejt, którego współczesnym odpowiednikiem jest właśnie immunitet nie posłuży obywatelom, by ci użyli go na swoją obronę. Został bowiem dożywotnio przypisany w większości kaście pasożytów i cyników. Stał się narzędziem rozgrzeszenia i wszelkiego wytłumaczenia, nawet z działań o charakterze ewidentnie kryminalnym. Pomimo tego nikt nie wydaje się być tym faktem zdumiony, co tylko dowodzi, jak wielka jest siła przyzwyczajenia wspartego odpowiednią propagandą.

A przecież mówimy o ludziach, którzy mają decydujący wpływ na nasze życie. Na jego jakość mierzoną choćby poziomem bieżącego zadowolenia i obawami o przyszłość. Czy nie powinno więc być na odwrót? Że immunitetowe grono nie tylko immunitetu, ale nawet specjalnej ochrony posiadać nie powinno? Za to winno być pod nieustannym nadzorem i podlegać sankcjom na równych prawach? Więcej nawet, za podobne przewiny powinno być karane dotkliwiej a za ciężkie znacząco dotkliwiej, bo działając z mandatu obywateli dokonało szkody nie pojedynczej, ale zbiorowej i zawiodło zaufanie jako tegoż zaufania mężowie, czyli ludzie, którym swój los powierzyła właśnie zbiorowość. Tym bardziej, że żywi się naszymi pieniędzmi i to jak słyszymy, w odniesieniu chociażby do urzędników UE kwotami, które zwykłego człowieka przyprawiają o zawrót głowy.

Nie dość, że zborowa korporacyjna solidarność i prawo przez tę korporację tworzone nie pozwalają odebrać tego nieuprawnionego dobra, w które opływają posłowie et consortes , to na dobitkę indywidualne sumienie (wiem śmiech na sali, kiedy mowa o sumieniu polityka) niektórych nie zmusza ich do złożenia mandatu parlamentarnego pomimo wyraźnej tego zapowiedzi, gdy zawiodło się tzw. elektorat.

Chociaż nie… doświadczenie pokazuje, że teoretycznie można wyobrazić sobie sytuację, w której poseł, senator dobrowolnie zechcą złożyć swój mandat. Wtedy, kiedy mowa o mandacie drogowym. Bo to, co zwykłego człowieka stawia w stan oskarżenia u nich jest stanem… wyższej konieczności państwowej i oczywiście wchodzi w zakres sprawowanego mandatu. Z pozdrowieniami red. nacz. Liber

Inne zapisy autora:

0

Publication author

offline 6 years

Liber

Liber 0
rysownik, satyryk. Z wykształcenia socjolog. Ciągle zachowuje nadzieję
Comments: 6Publics: 422Registration: 02-10-2013

Liber
Liber http://www.galerialiber.pl

rysownik, satyryk. Z wykształcenia socjolog. Ciągle zachowuje nadzieję

422 publikacje
6 komentarze
 

3 komentarz

  1. MYŚLENIE BOLI
    więc ojcem współczesnego prawa jest
    ….. kciuk starożytnego Rzymu
    DYKTATOR ODSZEDŁ – DYKTATURA ZOSTAŁA

    Władza ustawodawcza tworząca takie zniewalające ludzką wolę prawo, zachowuje się
    jak te małpy siedzące jeszcze na drzewie, którym dano piłę,
    a one korzystając z okazji obcinają najwyższe gałęzie na których siedzą.

    LEX NOCIVUM EST
    *****

    “Nie może być dobrze w państwie, gdzie jest za dużo nieprawości”
    to słowa Józefa Piłsudskiego, jakże bardzo znienawidzonego wyszydzanego i zakazanego przez towarzyszy komunistów.
    A to dlatego, że nie zginał karku przed imperialistycznym tronem moskiewskim.

    Jerzy Waldorff często mówił:
    „ Naród , który nie pamięta swojej historii jest Narodem bez przyszłości…”

    Chwała Jerzemu Waldorffowi, że zdołał doprowadzić do tego, aby godny Józefowi Piłsudskiemu pomnik stanął tuż przy Belwederze, gdyż ten wystawiony przez towarzystwo wzajemnej adoracji na Placu Piłsudskiego przypomina, jak twierdził Waldorff – ” parkingowego”.

    *****
    Mają doświadczenie i wprawę w obrzydzaniu ludziom życia dyktatorskimi paragrafami,
    często pamiętającymi rzymską tyranię.
    Obecnie wszystkie systemy prawne Europy kontynentalnej, są mniej lub bardziej oparte
    na tradycji rzymskiej. Widać dla ustawodawców ważniejsza jest tradycja despoty,
    niż postęp i rozwój narodu .

    Zazdrości chyba współczesny establishment cesarzom rzymskim, którzy
    jednym kciukiem decydować mogli o życiu lub śmierci niewolnika.

    Śpieszcie się PANOWIE HEROSI zwracać ludziom
    zawłaszczoną wolę I należny szacunek
    ….. tak bardzo Was nienawidzą.

    0
  2. Avatar gutek

    immunitet jest niezbedny by nie bylo szantazow
    wobec poslow

    a rozliczac ma ich wyborca a nie konkurenci do stolka

    nieporozumieniem jest uchylanie immunitetu przez sejm
    powinno byc to tylko w gestii wyborcow jako suwerenow w panstwie demokratycznym

    0
    • W całości popieram Twoje zdanie.
      Przy prawdziwej demokracji immunitety prawdziwym reprezentantom ludu, będą bardzo potrzebne.
      Polska Demokracja Kwantowa
      Serdecznie Pozdrawiam

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217