KULTURA
Like

Huna w Starym Testamencie o.20 Religia monoteistyczna i Biblia cz.3

10/02/2018
152 Wyświetlenia
0 Komentarze
30 minute czytania
Huna w Starym Testamencie o.20 Religia monoteistyczna i Biblia cz.3

Monoteizm w Starym Testamencie

Archeolodzy podważają same podstawy Biblii.



Huna 300

Huna w Starym Testamencie, Materiały Zebrane, Religia monoteistyczna i Biblia

Monoteizm w Starym Testamencie

Archeolodzy podważają same podstawy Biblii. Pan Bóg nie przekazał Mojżeszowi Dekalogu, naród Izraela nigdy nie był w egipskiej niewoli, mury Jerycha nie rozpadły się na dźwięk trąb, bo Jerycho było miastem nieobwarowanym, pierwsza monoteistyczna religia nie ma swoich korzeni na Górze Synaj, a wielkie królestwa Dawida i Salomona to legenda dostosowana do potrzeb teologii.

Profesor archeologii na Uniwersytecie w Tel Awiwie, znany izraelski archeolog Zeev Herzog, autor dzieł o historii starożytnego Bliskiego Wschodu, opublikował poważny artykuł w którym który twierdzi, że sto lat badań archeologicznych w Palestynie, Syrii, Egipcie i Mezopotamii nie potwierdza biblijnego opisu wydarzeń. Poważne autorytety z tej dziedziny, archeolodzy i historycy, powiadają niemal jednogłośnie, że w kołach naukowych od dawna dyskutowane są rozbieżności między archeologicznymi wykopaliskami a tekstem Księgi nad Księgami.  Niestety, wokół wniosków, które należałoby wysnuć, panuje ogólna zmowa milczenia – twierdzi prof. Israel Finkelstein z uniwersytetu w Tel Awiwie. Społeczeństwu trudno jest rozstać się z mitami, które przez liczne pokolenia kształtowały jego światopogląd.

Jednym z najbardziej wiarygodnych źródeł historycznych są egipskie papirusy i inne wykopaliska znad Nilu. Żadne z nich nie wspomina ani niewolniczej pracy Hebrajczyków, ani fascynujących dziejów Mojżesza. Starożytni Egipcjanie wspominali jedynie obcych pasterzy, którzy w okresach suszy wędrowali ze swoją trzodą na pastwiska w delcie Nilu. W Księdze Wyjścia znajdujemy szczegółowe sprawozdanie zarówno z pertraktacji Mojżesza z faraonem jak i z wędrówki Izraelitów przez pustynię Synaj, w drodze do Ziemi Obiecanej. Mimo iż archeolodzy brytyjscy, amerykańscy i niemieccy usilnie szukali od połowy XIX stulecia jakichkolwiek śladów tej wędrówki, nie dokopali się niczego. Nie udało się również ustalić, gdzie znajduje się opisana w Biblii biblijna Góra Synaj, ta na szczycie której Jahwe miał przekazał Mojżeszowi kamienne tablice z dziesięcioma przykazaniami.

Wybitny egipski archeolog, dr Zahi Hawass, wyraził pogląd, iż nie znaleziono żadnych śladów wyjścia Hebrajczyków z Egiptu, ponieważ ta opowieść jest tylko mitem.

Prof. Zeev Herzog wspomina wykopaliska z XVIII w. pne, gdzie odnaleziono starohebrajskie napisy “Jahwe i Oszrat” oraz “Jahwe i jego Oszrat”. Czyli były to dwa bóstwa, a konkretnie para bóstw on i ona, czczone przez ówczesny lud. Herzog wyciąga stąd daleko idący wniosek: wszystko co napisano jest wymysłem autorów tekstu uwiecznionego setki lat później i podporządkowanego ściśle określonej ideologii.

Herzog twierdzi, że prowadzone przez dziesięciolecia prace wykopaliskowe nie dowiodły istnienia licznych miast warownych, rzekomo zdobytych przez Izraelitów. Jego zdaniem, wszystko co znaleziono to groby i szczątki ceramicznych naczyń, świadczące, iż na terenie dzisiejszego Zachodniego Brzegu i dzisiejszej Jordanii istniały, przypuszczalnie od wczesnej epoki żelaza, setki małych osiedli.

Prof. Zeev Herzog pisze: „Wiele lat poszukiwań w Jerychu nie wykryło istnienia murów obronnych, które ponoć rozpadły się na dźwięk trąb. Także dokładny opis zdobycia miasta nie znalazł potwierdzenia w pracach archeologów”.

Co więcej, Herzog twierdzi: „Sto pięćdziesiąt lat wykopalisk w Jerozolimie nie przyniosło żadnych dowodów istnienia potężnej stolicy królestwa w okresie wspomnianym w Starym Testamencie. Znane nam wykopaliska potwierdzają istnienie obwarowanej, wielkiej Jerozolimy w 722 r. pne. Wydaje się, że Jerozolima uzyskała swój centralny status dopiero wówczas, po upadku jej północnego rywala Samarii. Pisarze biblijni przypisali ten fakt sytuacji znacznie dawniejszej”.

Pierwsza Księga Królewska przedstawia zjednoczone mocarstwo Dawida i Salomona jako apogeum politycznej i militarnej mocy narodu Izraela w czasach starożytnych: „Salomon miał panować od Rzeki (Eufrat) do kraju Filistynów i do granicy Egiptu”;. Źródła egipskie natomiast wspominają Izrael tylko raz, w czasie panowania faraona Merneceptaha (1208 pne), jako małe, lenne państewko.

Dwaj amerykańscy naukowcy Georg Mandenhall i Norman Gottwald, autorzy tak zwanej teorii socjologicznej, doszli do przekonania, że pierwsi osadnicy na tej ziemi to wieśniacy, potomkowie Kananejczyków, którzy szukali schronienia przed wyzyskiem i okrucieństwem ówczesnych regionalnych władców. Ponadto niektórzy badacze doszukują się także podobieństw w opowieściach biblijnych do mitologii ugaryckiej oraz boga Jahwe do ugaryckiego boga Baala.

Kiedy więc powstała pierwsza monoteistyczna religia hebrajska. Współcześni uczeni kwestionują biblijną wersję dziejów Hebrajczyków. Twierdzą, że jest to legenda stworzona w celach politycznych. Podobnie fikcją jest także pełna chwalebnych epizodów historia hebrajskiego państwa Dawida i Salomona. Dzieje Hebrajczyków napisano na nowo za czasów króla Jozjasza (640–609) pne, znanego jako wielkiego reformatora religijnego, który de facto utrwalił wśród swoich poddanych monoteizm. Wcześniej z podejściem do Jahwe było u Hebrajczyków różnie

Już pod koniec ubiegłego stulecia powstała w Niemczech szkoła biblijnego krytycyzmu, a jej czołowa postać, Juliusz Wellhausen (1844–1918), twórca hipotezy czterech źródeł pochodzenia Biblii, rzucił wyzwanie ówczesnym archeologom, na ogół ludziom głęboko wierzącym, którzy – jego zdaniem – organizowali wyprawy archeologiczne do Ziemi Świętej głównie po to, aby znaleźć w terenie potwierdzenie prawd, na których opierała się religia chrześcijańska. Wellhausen dowodził, ze zmiennym powodzeniem, że historiografia biblijna sformułowana została dopiero podczas niewoli babilońskiej (586–538/516) pne, a więc po pierwszym wygnaniu Izraelitów z Jerozolimy, za czasów Nabuchodonozora II, w VI w. pne. Niektórzy współcześni mu badacze dziejów posunęli się jeszcze dalej, pisząc, iż historia Izraelitów, począwszy od Abrahama, Izaaka i Jakuba, nie była niczym innym jak sztuczną rekonstrukcją wydarzeń, która służyć miała założeniom natury teologicznej. Opisy kraju podbitego w ciężkich walkach, prowadzonych z boskiego nakazu, stanowią podstawę ideologii religijno-narodowej, natomiast nie są oparte na prawdzie i na faktach.

Jednym z pierwszych naukowców, którzy próbowali zmierzyć się z wersją biblijną, był niemiecki badacz starożytności Albrecht Alt. Alt opierał swoją krytykę Starego Testamentu na sprzecznościach wykrytych w samej Księdze Jozuego.

Teoria źródeł, lub hipoteza czterech źródeł pochodzenia Biblii przyjmowana jest przez wielu biblistów dotycząca autorstwa i pochodzenia Pięcioksięgu, a także innych najstarszych ksiąg biblijnych (Księga Jozuego, Księga Sędziów). Hipoteza ta zakłada długotrwały proces ich powstawania.

Niejednolitość stylistyczną Pięcioksięgu oraz powtórzenia opowiadań w różnych redakcjach dostrzegano wcześnie. W 1711 roku H.B. Witter zauważył odmienność imion Boga („JHWH” i „Elohim”) w Rdz 1–2, wyciągając z tego wniosek, że Rozdział I stanowi oddzielne źródło. Jego tezy pozostały niezauważone. W 1753 roku Jean Astruc (1684–1766) twierdził, uwzględniając imiona Boże, dublety treściowe, różnice językowe i różne wyobrażenia, że autor korzystał w Księdze Rodzaju z dwóch źródeł głównych i dziesięciu pobocznych. Wersję teorii źródeł odrzucającą autorstwo Mojżeszowe przedstawił jako pierwszy Johann Gottfried Eichhorn (1752–1827), który wyróżnił w Pięcioksięgu dwa źródła główne (jahwistyczne i elohistyczne) oraz wiele pobocznych. C.D. Ilgen wyróżnił 17 źródeł przyporządkowanych trzem pisarzom, z których dwóch używało imienia Elohim, natomiast trzeci JHWH. Zasugerował też niezależność Księgi Powtórzonego Prawa od reszty Pięcioksięgu.

Dla sformułowania nowej koncepcji powstania Pięcioksięgu decydujące okazały się dwa spostrzeżenia. W 1805 roku W.M.L. de Wette uznał rdzeń Księgi Powtórzonego Prawa za niezależne źródło i powiązał je z reformą króla Jozjasza z 622 r. pne. W 1866 roku Julius Wellhausen (1844–1918), uwzględniając wyniki badań E. Reusa, K.H. Grafa i A. Kuenena, uznał dokument używający imienia Elohim, dotąd uważany za podstawowy, za najmłodszy, powstały w okresie niewoli babilońskiej. Uwzględniając inne księgi Starego Testamentu uznano, że główną część przepisów kultowych przynależnych do tego źródła należy datować już na okres po profetyzmie klasycznym. Część tekstu przypisano jeszcze jednemu źródłu – deuteronomistycznemu. Z czasem niektórzy bibliści odeszli od hipotezy źródeł, proponując zmodyfikowane formy hipotez fragmentów i uzupełnień. Inni proponują nowe wersje hipotezy źródeł, raz zwiększając, raz redukując liczbę źródeł.

Księgi biblijne powstawały przez setki lat, zmieniane, modelowane, komponowane dla uzasadnienia pożądanej opcji ideologicznej czy bieżących politycznych decyzji. Niektórzy badacze uważają, że Pięcioksiąg uzyskał ostateczną postać dopiero w okresie hellenistycznym, w III wieku pne, prawie tysiąc lat po czasach, w których miał żyć Mojżesz.

Stary Testament zawiera w sobie kilka podstawowych i dodatkowych Ksiąg i Pism źródłowych: słowiańsko-aryjskie Księgi Wedyjskie; hinduskie Księgi Wedyjskie; Awesta Zaratusztry, która opisuje historie biblijne; historia słowiańskiej Lechii; historia Hyksosów; egipskie Księgi i Pisma w których zawarte są prawa, przykazania i modlitwy; historia Sumeru, spisana na tabliczkach pismem klinowym oraz zawarta w mitach bliskowschodnich; niektóre Ksiąg biblijne jak Izajasza, Jeremiasza; także zakodowana Huna; oraz filozofia i kultura antycznej Grecji, która czerpie swe wzorce z Jonii, a przez nią,  podobnie jak religia i kultura Egiptu z Atlantydy.

Septuaginta jest to pierwsze tłumaczenie Starego Testamentu z paleo-hebrajskiego (starogreckiego) i aramejskiego na grekę. Tłumaczenia miało dokonać aż siedemdziesięciu dwóch tłumaczy żydowskich w III wieku pne w Aleksandrii w Egipcie. Najpierw przetłumaczono Biblię Hebrajską a dopiero później Księgi aramejskie.

Gdy powstała Septuaginta, czyli po przetłumaczenia Starego Testamentu na grekę, zdano sobie sprawę, że Stary Testament jest widocznym plagiatem składającym się z kilku różnych Ksiąg i Pism źródłowych. A historie w nim zawarte dopasowano do obszaru Palestyny i okolic na potrzeby fałszywego narodu wybranego. Zaczęto wtedy dokonywać zmian, aby zatuszować dowody plagiatu, ale nie wszystko zmieniono, wiele nieścisłości pozostało i badacze doszukali się kilku a nawet kilkunastu źródeł z których powstał Stary Testament.

Należy postawić pytanie, dlaczego ludzkość w obecnej dobie ma korzystać z plagiatu jakim jest Stary Testament, który ktoś stworzył pod siebie na swoje potrzeby, i nie wiadomo co i jak zostało pozmieniane. Dlaczego ludzkość ma nie korzystać wprost z materiałów źródłowych. A jeżeli ma być coś takiego jak Stary Testament, to należy napisać go od nowa, korzystając obiektywnie wprost z materiałów źródłowych, z zaznaczeniem, co i skąd zostało zapożyczone. Należy wybrać to, co jest uniwersalną  istotą wiary. 

Posiadamy też informację, że 12 plemion kahunów, mieszkało kiedyś w Egipcie, pomagali budować piramidy wykorzystując swoją znajomość magii, ale z jakichś powodów plemiona te musiały opuścić Egipt. Jedno z tych plemion powędrowało na zachód w kierunku gór Atlas. Natomiast jedenaście innych plemion wywodzących się z tego samego ludu, udało się w kierunku Morza Czerwonego, by następnie znaleźć nowe siedziby na wyspach Polinezji, w miejscu które ujrzeli w swoich wizjach. Ziemią Obiecaną kahunów były wyspy Polinezji, z główną wyspą Hawaje.

Nie wiadomo jak liczne były plemiona kahunów w Egipcie. Starożytnym centrum wiedzy religijnej w Egipcie było leżące w Dolnym Egipcie Heliopolis. To w Dolnym Egipcie chronili się „biali” wtajemniczeni/kapłani/magowie i elity emigrując z upadłej moralnie Atlantydy oraz uciekając przed jej zatonięciem. Natomiast „czarni” kapłani/magowie i elity osiedlali się oraz uciekając przed zatonięciem Atlantydy chronili się w Górnym Egipcie, gdzie swoją dominację miał Czarny Kapłan Marduk.

„Biali” wtajemniczeni (kahuni) przenieśli z Atlantydy do Egiptu naukowo-filozoficzną połączoną z solarną religię atlancką i Święte Księgi z czasów pozytywnego rozwoju Atlantydy. To na bazie religii atlanckej powstały naukowo-filozoficzne i solarne wierzenia egipskie z bogami Ra, Atum-Ra, a później Aton-Ra, związane z atrybutami Słońca oraz Święte Księgi Egiptu z prawami, przykazaniami i modlitwami.

Natomiast „czarni” wprowadzali swoją, oparta na krwawych ofiarach religię ich boga Marduka-Lucyfera.

Wiadomo, że Mojżesz i Aron znali magię i jej używali w cudach biblijnych, oraz że Huna jako biała magia została zakodowana w Starym Testamencie, a później w Nowym. Wiedza Tajemna jako magia była znana zarówno „białym” jak i „czarnym”. Główną różnicą jest to, że „biali” z założenia mogą stosować magię tylko do celów pozytywnych, czyli białą magię. „Czarni” natomiast nie stosują się do zasad moralnych mogą wiec stosować magię do celów negatywnych jak i pozytywnych, czyli czarną i białą magię.

Można przypuszczać, ze wokół centrum religijnego Heliopolis zgromadzeni byli kahuni, czyli kapłani Wiedzy Tajemnej. W wyniku prześladowania wyznawców boga Atona i jego kapłanów, do których zapewne należeli kahuni, byli oni zmuszeni do ucieczki z Egiptu. Exodus biblijnych Hebrajczyków z Egiptu był to exodus kapłanów i wyznawców boga Atona (chodziło o wyznawców a nie grupę narodowościową), a miejscem z którego wyruszono były okolice Heliopolis.  W Starym Testamencie powiązano migrację z Egiptu 12 plemion kahunów z Hebrajczykami i Izraelitami. Nie wiadomo jak długo 11 plemion kahunów przebywało w Palestynie i na Bliskim Wschodzie, ale wiadomo, że część z pośród ich członków została, a pozostali powędrowali dalej, aby osiedlić się na wyspach Polinezji.

Inną informacją jest, że kapłani w języku akadyjskim nazywani byli kahen, a w języku hebrajskim kapłan nazywa się kahan, kohen i kahen, co prawie dokładnie zgadza się z wyrazem kahuna oznaczającym kapłana w języku hawajskim. Natomiast stan kapłański w hebrajskim znaczy kehunnah. Słowo kahuna znaczy strażnik Tajemnicy.

Z obecności zakodowanej w Biblii wiedzy Huny możemy z całą pewnością wnioskować, że po migracji kahunów z Bliskiego Wschodu, pozostało przynajmniej kilku inteligentnych i wpływowych ludzi, którzy byli wtajemniczeni w Hunę. Ludzie ci musieli umieć pisać po aramejsku, hebrajsku i grecku, żeby umieścić zakodowane przekazy w Starym Testamencie a później w Ewangeliach. Musieli także dobrze znać święty język kahunów, gdyż w przeciwnym razie nie potrafiliby dokonać tego, czego dokonali.

Gdy się już pozna podstawowe zasady Huny, zauważa się wiele elementów już znanych z innych religii. Można doszukać się podobieństw w takich systemach religijnych jak wczesna Joga, późniejszy Hinduizm, Buddyzm, kulty Środkowego Wschodu, Upaniszady. Zaszyfrowane zdania można odnaleźć w egipskiej Księdze Zmarłych i w znanym eposie indyjskim Bhagavadgita, w Starym Testamencie w księgach: Genezis, Izajasza i Jeremiasza, i przede wszystkim w Nowym Testamencie. Zwłaszcza w Nowym Testamencie można odnaleźć tak wiele odniesień do systemu Huny, że należy wysnuć wniosek, iż Jezus oraz twórcy Ewangelii musieli znać ten system. Wskazują na to zarówno Jego czyny (uzdrawianie) jak i nauki. Każdy kto zapozna się z systemem Huny i ponownie przeczyta Nowy Testament zauważy zarówno podobieństwa jak i własne, głębsze rozumienie nauk Jezusa. Z powyższej analizy wynika, że Huna jest pra-religią wszystkich religii.

Jahwe, jako Pan Marduk w Starym Testamencie przedstawiony jest jako bóg surowy, mściwy, chciwy i żądny krwawych ofiar. Ponadto nie jest to bóg pacyfistyczny ale bóg wojny, pomaga Izraelitom w podbojach. Jahwe Marduk jest bogiem Mojżesza czarnego maga, przywódcy Hyksosów Izraelitów wyruszających z Egiptu około roku 1550 pne na podbój antycznego świata i rozpoczynających tworzenia krwawego Nowego Porządku Świata, trwającego do dziś.

Jahwe Pan Aton, jest bogiem Mojżesza białego maga, przywódcy wyznawców boga Atona i kapłanów Echnatona (chodziło o wyznawców a nie grupę narodowościową), którzy uciekali z Egiptu przed prześladowaniem „czarnych” kapłanów boga Amona, który reprezentuje krwawego boga Marduka. Aton był bogiem promieniowania żaru tarczy słonecznej. Nawiązuje to do kultu Ozyrysa, gdzie Ozyrys jest bogiem Słońca, a jego syn Horus jest promieniem Słońca, jest Atonem określanym przez atrybuty Słońca jakimi są Światło i Światłość.

Boga Atona zastąpił Jahwe Aton, a jego zastąpił „Pan”, gdy Hebrajczycy nadali swemu bogu Jahwe tytuł „Pan”, co znaczyło Adon, Adonai, oraz że Pan został oczyszczony, został pomazańcem a po chrześcijańsku ochrzczony.

Z biegiem czasu boga Amona zastąpił Bóg Ojciec Ozyrys a następnie w Nowym Testamencie Bóg Ojciec. Natomiast Syn Boży Jezus w swojej charakterystyce nawiązuje do boga Atona syna Słońca Horusa. Jezus jako Światło i Światłość, zastąpił Horusa syna Ozyrysa.

­To z grupy Hebrajczyków, wyznawców boga Atona, czerpali później swe wzorce prorocy, tacy jak Eliasz, Izajasz, Jeremiasz oraz Esseńczycy/Nazarejczycy z których wywodził się Jan Chrzciciel i Jezus. Religia Egiptu legła u podstaw religii Hebrajskiej a później Judaizmu, Chrześcijaństwa i Islamu.

Różnica czasowa pomiędzy wyjściem Hyksosów Izraelitów z Egiptu a wyjściem wyznawców boga Atona, jako Hebrajczyków wynosi ponad 200 lat. W Biblii natomiast nałożone są na siebie dwie historie, historia Hyksosów Izraelitów i historia Hebrajczyków Izraelitów. W związku z tym bóg Jahwe występuje w dwóch odsłonach, raz jako zły Pan Marduk, a raz jako dobry Pan Aton. Z pomieszania tych dwóch historii i dwóch charakterów boga, można wyciągnąć wniosek, że Jahwe Marduk wcale nie był taki zły bo Jahwe Aton był dobry i na odwrót. Biorąc pod uwagę Marduka można stwierdzić, że taka jest domena Szatana i jego ludzi, którzy występują jako wilki w owczej skórze.  Jahwe był tylko lokalnym bogiem plemiennym Hebrajczyków z Palestyny a później Żydów, natomiast Aton był bogiem uniwersalnym wszystkich ludzi. Połączenie dwóch różnych bogów i scalenie w jednego Jahwe przeanalizował Zygmunt Freud w swym dziele o Mojżeszu.

Ludzkość winna odłożyć do archiwum Stary Testament. Jest to żydowska Księga oparta na oszustwie i kłamstwie, w której zapisane jest Zło. Księga ta została stworzona po to, aby spętać i obezwładnić ludzi, uczynić Żydów fałszywym narodem wybranym, i dać im dominację nad światem. Stary Testament na bazie którego powstały trzy walczące i konkurujące ze sobą religie biblijne jest pośrednio winny całej tragedii ludzkości ostatnich 2 tys. lat.

Ewangeliści w Nowym Testamencie pokazali drogę jak należy ominąć Stary Testament. Na początku Józef, Maryia i Jezus zostali wysłani do Heliopolis w Egipcie uciekając przed żydem Herodem. To w Heliopolis schronili się kahuni „biali” wtajemniczeni z Atlantydy, to w Heliopolis powstał monoteistyczny kult Atona wprowadzony, jako powszechna religia przez Echnatona. To z Heliopolis wyszedł Naród Wybrany kahunów, wyznawców boga Atona, potomków „białych” wtajemniczonych z Atlantydy podążając do ich Ziemi Obiecanej, jaką były wyspy Polinezji z główną wyspą Hawaje.

Z perspektywy obecnych czasów można stwierdzić, że Ewangeliści popełnili błąd powołując się ustami Jezusa na Stary Testament, aby nawiązać do Huny w nim zawartej, oraz do niektórych proroctw, praw, modlitw i wierzeń tamtego rejonu. Ale taka wiedza zawarta jest także w Świętych Księgach i Pismach innych ludów, znacznie starszych, na których Stary Testament był wzorowany.

Ewangeliści odnosząc się do Starego Testamentu odnieśli się głównie do Księgi Izajasza o Mesjaszu i Słudze Pańskim. Odniesienia są także do Eliasza oraz do Mojżesza-Echnatona. Bo to Echnaton był twórcą pierwszego Przymierza z Bogiem wprowadzając kult jednego Boga Atona. Boga, który był Ojcem całej ludzkości, Stwórcą, który stworzył wszelką istotę, jego atrybutami było Światło i Światłość. Religia, w której w wprowadzono monoteizm i Przymierze była naukowo-filozoficzną religią egipska, a nie żydowską. Echnaton i religia monoteistyczna, którą wprowadził, jest udokumentowanym faktem historycznym, a nie mitem. Odniesienia w Ewangeliach do niektórych urywków w Starym Testamencie stanowią tylko przykład i nie implikują tego, aby cały Stary Testament łączyć z Jezusem i jego naukami.

Nauki Jezusa są ponad religijne tak jak Huna, bo w zewnętrznych i zakodowanych wewnętrznych naukach Jezusa zawarta jest Huna. Jest to nauka uniwersalna i może być głoszona w każdej religii. Do głoszenia tej nauki nie potrzeba Starego Testamentu. Chrześcijaństwo natomiast, a później Islam rozpropagowały po świecie Stary Testament i żydowską fałszywą historię wymieszaną z religią.

Podstawowym i głównym zapisem w Starym Testamencie jest Dekalog, można było go wpisać wprost do Ewangelii, można dodatkowo było powołać się na religię egipską, w której Dekalog i Huna były znane.

Podstawową Księgą Świętą ludzkości są słowiano-aryjskie Wedy, dodatkowo są hinduskie Wedy i irańska Awesta Zaratusztry.  Należy się zastanowić, komu i po co potrzebny jest żydowski Stary Testament.

 

 

 

Inne zapisy autora:

Stan Rzeczy
Stan Rzeczy http://stan-rzeczy.pl

Opracowanie Stan Rzeczy-Mieczysława Kowalskiego

41 publikacje
4 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217