HYDE PARK
Like

Górnicze ozdrowienie

01/10/2014
504 Wyświetlenia
2 Komentarze
2 minut czytania
Górnicze ozdrowienie

No i się dogadali po jedenastu godzinach. Skąpani w pocie i unurzani w trudzie negocjacji wyszli i obwieścili sukces. Obie strony rządowa i górnicza. Bardzo nas to ciekawi, bo przy tak sprzecznych interesach obu stron wynik musi być rezultatem nadzwyczajnych umiejętności i kompetencji. Objawiły się one tym, że górnicy, którzy z reguły idą na maksimum zostali przy nim, a strona rządowa pod presją nadchodzących wyborów i „wrażliwego społecznie” wizerunku pani premier dała im, co chcieli bez szemrania. 100 milinów dotacji nie wiadomo skąd, (czyli wiadomo od społeczeństwa), jak szybko pojawiło się w komentarzach mediów, tak szybko przepadło pogrzebane pod zwałami euforii i pozytywnych emocji zwycięzców tej rozgrywki.

0


Restrukturyzacja_górnictwa_1

 

Co więcej na własne uszy usłyszeliśmy, (czy też oczy uwidzieliśmy), jak jaśnie oświecony pan Wojewoda Śląski oświadczył, że całe przedsięwzięcie jest osadzone w realiach ekonomii. To przywołana już przez nas wcześniej ekonomia polityczna, która zdominowała nasze zachowania w sferze gospodarki. W jej ramach możliwe są zjawiska, które umysłom nieprzygotowanym mogą wydać się nurzaniem w oparze absurdu. Tym gorzej dla nich i tej uwielbianej przezeń niby sprawiedliwej ekonomicznej racjonalności. Sprawiedliwość, bowiem nie może być efektem jakichś mrocznych i nieznanych mechanizmów rynkowych. Musi być jasno, i przez określone osoby posiadające monopol nań, zadekretowana. To taka nie nowa przecież formuła „sprawiedliwego wśród gospodarek świata” za co ów sprawiedliwy nagradzany jest stanowiskami, wysokimi pensjami, odprawami, i możliwością wydawania rozkazów pospólstwu.

Dlatego proponujemy wpisujące się w tę gospodarczą konwencję rozwiązanie problemów górnictwa, jak na rysunku. Ma kilka zalet. Likwiduje nieestetyczne i niesprzedawalne zwały węgla. Daje zatrudnienie tysiącom na czas wystarczająco długi, by “rozwiązać” społeczne problemy i zlikwidować napięcia. Zapewniając możliwość ponownego wydobycia oszczędza resztę istniejących złóż, co jest przecież rozwiązaniem proekologicznym i na koniec jest areną, na której mogą zrobić kariery, w aureoli wrażliwych społecznie reprezentantów narodu, chłopcy z polityczno-węglowej ferajny. Z jednym zastrzeżeniem ich nadprodukcja wrażliwości koniecznie musi być dopełniona naszą społeczną niewrażliwością na to co obserwujemy.

A ponieważ nie zauważamy, żeby ktokolwiek miał zamiar poważniej się sprzeciwić przyjętym rozwiązaniom, to znaczy, że zostaliśmy już całkowicie otumanieni i zniewoleni. Najmniej zniechęceni do podjęcia jakiejkolwiek aktywności mającej na celu próbę zmiany tego opartego na kłamstwie, poddaństwie i samoistnej reprodukcji systemu.

Z pozdrowieniami red. nacz. Liber

Inne zapisy autora:

0

Liber
Liber http://www.galerialiber.pl

rysownik, satyryk. Z wykształcenia socjolog. Ciągle zachowuje nadzieję

422 publikacje
6 komentarze
 

2 komentarz

  1. Avatar Jarek

    Żałosny artykuł. I np. ani jednego słowa o POlskim imporcie węgla z Rosji czy o tym, że emerytom górniczym zabrano właśnie 2 tony węgla rocznie (deputat) chociaż na zwałach zalegają miliony ton. Całymi latami były i są dotowane zagraniczne firmy pasożytnicze typu hipermarkety (tylko zagraniczne) w postaci wieloletnich zwolnień podatkowych i tu ani słówka. Nie wspomnę już o dotowaniu rolników ze wszystkich możliwych źródeł. To jest dalszy ciąg szczucia na górników w celu likwidacji ostatniej polskiej gałęzi przemysłu. Tfu !!!

    0
  2. Avatar adon

    Przecież widać gołym okiem że doi sie górnictwo na maksa.Poprzez otoczenie.To powinien być super dochodowy biznes.Z super płacami.Ale nie z tymi złodziejami.Najgorszy jest PSL.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816