Artykuły redakcyjne
Like

Głusi i niemi wybrańcy Narodu: Barbara Bartuś, Elżbieta Borowska, Elżbieta Kruk i Paweł Kukiz

12/04/2016
840 Wyświetlenia
5 Komentarze
5 minut czytania
Głusi i niemi wybrańcy Narodu: Barbara Bartuś, Elżbieta Borowska, Elżbieta Kruk i Paweł Kukiz

Najpierw cytat z ustawy O wykonywaniu mandatu posła i senatora z 9 maja 1996 roku: Art. 1. 2. Posłowie i senatorowie powinni informować wyborców o swojej pracy i działalności organu, do którego zostali wybrani. Art. 2. 1. Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu poseł składa na posiedzeniu Sejmu ślubowanie następującej treści: “Ślubuję uroczyście jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.” Ślubowanie może być złożone z dodaniem słów “Tak mi dopomóż Bóg”.

0


 

Prawda, jak to pięknie brzmi. Poseł Najjaśniejszej Rzeczpospolitej ślubuje uroczyście, że powinien informować wyborców i ten obowiązek sumiennie wykonywać dla dobra obywateli. Ktoś za chwile słusznie zauważy, że „powinien”, to nie znaczy „musi”, ale jeśli ktoś coś powinien zrobić, to jednak jakiś rodzaj przymusu nad nim wisi. Zwłaszcza, że poseł i pieniądze publiczne liczy co miesiąc, i sekretarzy ma w biurach na posyłki, i prawników służących pomocą w sejmie na każde zawołanie. Czyli poseł, to ma klawe życie, no i wyżywienie klawe… zaśpiewałby dzisiaj Tadeusz Chyła. Jednak nie będę odkrywczy, gdy napiszę, że jednak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Tacy na przykład posłowie jak Elżbieta Borowska i Paweł Kukiz z Kukiz’15 szli do sejmu RP pod sztandarami budowy autentycznego społeczeństwa obywatelskiego. Oddajmy Polskę Polakom krzyczeli wniebogłosy. I słusznie! A panie Elżbieta Kruk i Barbara Bartuś z Prawa i Sprawiedliwości? Dobra zmiana aż się wylewała z oświadczeń i deklaracji. Obywatele są najważniejsi, a my posłowie sługi wasze całą dobę, w słocie i w spiekocie…

Rzeczywistość jednak skrzeczy. Oto kilka przykładów tylko z ostatnich tygodni, dotyczących wywołanych do tablicy przedstawicieli Narodu. 26 lutego 2016 roku wystosowałem oficjalny wniosek do przewodniczącej sejmowej Komisji Środków Przekazu Elżbiety Kruk (temat problemy dziennikarzy z dostępem do informacji publicznej). Do dzisiaj brak odpowiedzi pomimo monitów w Kancelarii Sejmu RP. 14 marca 2016 roku wysłałem pismo do posła Pawła Kukiza (temat kłopoty w kontaktach medialnych z członkami Klubu Parlamentarnego Kukiz’15). Do dzisiaj brak reakcji. 22 marca 2016 roku złożyłem wniosek do poseł Barbary Bartuś (temat organizacja spotkania właściciela Regionalnej Telewizji Gorlickiej Macieja Trybusa z prezydentem Andrzejem Dudą). Do dzisiaj brak odpowiedzi. 22 marca 2016 roku napomknąłem pani poseł Elżbiecie Borowskiej, że do tego dnia nie udzieliła mi od wielu miesięcy odpowiedzi na moje wnioski, dotyczące interwencji w sprawach Prokuratury Rejonowej w Gorlicach i próśb o informacje w sprawach, przygotowywanej ponoć przez Kukiz’15, tzw. ustawy antysitwowej w samorządach. I tutaj kompletna cisza. Przypominam, że mamy dzisiaj 12 dzień kwietnia 2016 roku a prośby i wnioski dotyczyły tak spraw ogólnopolskich, jak i lokalnych.  Przypominam także, że moje pisma kierowałem do wyżej wymienionych wybrańców Narodu nie tylko jako obywatel, ale także jako dziennikarz. A podobno  „zadaniem dziennikarza jest służba społeczeństwu i państwu” a „organy państwowe zgodnie z Konstytucją Polskiej Rzeczypospolitej stwarzają prasie warunki niezbędne do wykonywania jej funkcji i zadań, w tym również umożliwiające działalność redakcjom dzienników i czasopism zróżnicowanych pod względem programu, zakresu tematycznego i prezentowanych postaw”. Oj naiwny, naiwny…

Dla mnie takie zachowania posłów, jak wyżej opisane, to klasyczny dowód na  arogancję władzy. Nie pierwszy raz tak samo oceniam taką postawę, bo przytoczone  przykłady nie zdarzyły się w mojej działalności publicznej i dziennikarskiej pierwszy raz. Można nawet powiedzieć, że lekceważąca odmowa rozmowy posła albo innego funkcjonariusza publicznego z obywatelem i dziennikarzem staje się powoli normą w polskim życiu publicznym. Furda ustawy, kodeksy etyki i poselskie ślubowania. Droga do autentycznego społeczeństwa obywatelskiego ciągle jeszcze kręta i wyboista, jeśli w ogóle prowadzi w dobrym kierunku. A jedną z największych przeszkód na tej drodze buduje zwykła, obrzydliwa prywata i faktyczny brak szacunku funkcjonariusza publicznego do własnego wyborcy, a w konsekwencji także do samego siebie, chociaż mógłbym postawić dolary przeciwko kasztanom, że „państwo poselstwo” Bartuś, Borowska, Kruk i Kukiz w ogóle nie są w stanie „rozkminić” tak postawionej diagnozy.  Wydaje się natomiast, że z chwilą wejścia z przytupem do parlamentu uznali, że są stworzeni do wyższych celów niż rozmowa z byle dziennikarzem i obywatelem.

Inne zapisy autora:

0

Maciej Rysiewicz
Maciej Rysiewicz http://www.gorliceiokolice.eu

Dziennikarz i wydawca. Twórca portali "Bobowa Od-Nowa" i "Gorlice i Okolice" w powiecie gorlickim (www.gorliceiokolice.eu). Zastępca redaktora naczelnego portalu "3obieg". Redaktor naczelny portalu "Zdrowie za Zdrowie". W latach 2004-2013 wydawca i redaktor naczelny czasopism "Kalendarz Pszczelarza" i "Przegląd Pszczelarski". Autor książek "Ule i pasieki w Polsce" i "Krynica Zdrój - miasto, ludzie, okolice". Właściciel Wydawnictwa WILCZYSKA (www.wilczyska.eu). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

628 publikacje
270 komentarze
 

  1. Podziwiam odwagę autora i zakaz odpowiedzi od pięknych,wspaniałych: Barbara Bartuś, Elżbieta Borowska, Elżbieta Kruk i Paweł Kukiz .Oni się boją?.Mają strach fizyczny?
    Sukcesem jest 500+(starczy na leki dla dzieci),ustawa blokująca zabieranie dzieci w Polsce ale reakcje poslów, polityków ,w Polsce do dzisiaj są tak jak w Niemczech,….czyli skandaliczne.Popisowe zabawy w dobrego i złego policjanta w Polsce,są wyjątkowo obleśne.Znam autora tylko wirtualnie ale jego troska o przyszłość regionu,w którym żyje tak jak troska o losy Polski,są godne nie tylko podziwu ale i wielkiego szacunku.Od lat.
    W tej chwili,3obieg.pl jest jednym portalem w Polsce,który przedstawia fakty z Polski.
    Lewicowe, prawicowe, nawet nacjonalistyczne portale(narodowe) niemieckie(onet.pl,newsweek.pl),hebrejskie(gazeta.pl),również portale popierającew PiS milczą i boją się protestować przeciw rasizmowi w Polsce,skierowanemu przeciw następnemu pokoleniu w Polsce..Pozdrawiam i życzę sukcesów.Marek Lipski.

    0
  2. Szanowny Panie Marku! Dzięki za dobre słowo. Ale tak po prawdzie, to psu na budę ta cała moja pisanina. Już dawno nie mam złudzeń. Ostatnich pozbyłem się gdzieś na początku lat 90. XX wieku jak byłem “piękny trzydziestoletni”. Dzisiaj to już tylko składam literki z braku lepszego zajęcia. Ale jak mi sąd każe iść do więzienia za obrazę majestatu burmistrza Bobowej, kolejna odsłona procesu w Sądzie Rejonowym w Gorlicach 13 maja 2016 roku, to słowo daję, wyemigruję stąd na stare lata!!!

    0
  3. “Kolejna odsłona procesu w Sądzie Rejonowym w Gorlicach 13 maja 2016 roku?Przecież informacje o Bobowie są już na kilku portalach internetowych tak jak i również w archiwum Google.Ten Pan,burmistrz chce zaskarżyć google,yandex,baidu,Lipskiego,który nie znosi PO-PSL za handel dziećmi i za odbieranie dzieci w Polsce a który “przedstawił” inormacje na kilku portalach(przekazał)? Przecież sytuacja w Bobowie przedstawia kulisy sytuacji w innych miastach,pod patronatem popisowych polityków w Polsce,którzy kochają nie tylko forsę ale są za odbieraniem dzieci,za płatnymi operacjami w szpitalach dla dzieci, są za płatnymi lekami.
    Ja wiem,że zanudzam tym tematem czytelników.Przepraszam.Mam nadzieję że nie będzie więzienia czy grzywny tak jak nie będzie azylu u Lipskiego,122 metrów za Nysą,wraz z ogródkiem,w dzierżawę,za 60 Euro..rocznie..Informacje o Bobowie…to puszka pandory w całej Polsce.Niestety są podobne sytuacje , również w Niemczech.Mam nadzieję że Pan,Panie Macieju,otrzyma odpowiedzi,wraz z odrzuceniem sprawy,13 maja,gdyż ta afera w Bobowej ale i w Polsce, może oznaczać koniec pracy i kariery,burmistrza Bobowej.Straty medialne dla frakcji politycznej w Bobowej,będą ogromne,gdyż cała Polska i Polonia jest już poinformowana.Ogłaszam akcję wysyłania email w tej sprawie do organizacji państwowych w Polsce.Do mediów.Do adwokatów i prawników.Proszę czytelników o wysyłanie pieniędzy na pomoc w tej aferze. .Politycy mają gigantyczne rezerwy i swoich adwokatów.Dziękuję za uwagę.Pozdrawiam.Marek Lipski

    0
  4. Burmistrz Wacław Ligęza karierę polityczna zaczynał w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym a dzisiaj od lat ma własny Komitet Wyborczy Wyborców “Przyszłość”.

    0
  5. Avatar zjanusz

    Może ktoś by mi wyjaśnił różnice między PiS i PO? Ja osobiście poza hasłem 500+ nie widzę. Pewnie powinienem wybrać się do okulisty.
    .
    A tak na marginesie:
    .
    Ruch Kukiz’15 ” został stworzony w celu wyłonienia kandydatów do odmłodzenia i odnowienia układu rządzącego.
    Postawiono także na inne rozwiązania (Nowoczesna, Razem). Brauna wystawiono w celu odciągnięcia na bok i rozproszenia (klucze) patriotycznej katoprawicy. Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości w sprawie celów Kukiza niech zważa na jego “Wachowskiego”. Im bardziej Kukiz’15 będzie tracił w sondażach tym bardziej jego posłowie będą myśleć o “transferach”. W przyszłym Sejmie formacji Kukiz’15 nie będzie, bo kto im zbierze podpisy, jak nie mają struktur, a ci co je wcześniej zbierali drugi raz nie dadzą się nabić w butelkę! Co bardziej kumaci posłowie już to rozumieją lub przeczuwają. A PiS? Cóż, realizuje i będzie realizował konsekwentnie starą doktrynę Jarosława: “Na prawo od PiS tylko ściana”.
    Janusz Żurek

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816